Gość: Michał
IP: *.chomiczowka.net.pl
10.08.02, 21:45
To smutne, gdy któs nie przez złą wole ale brak umiejetności osłabia zespół.
Tak jak pan Broniszewski w meczu z Polonią. Byłem przy Konwiktorskiej i
oglądałem mecz w którym Wisła wyszła na pierwsza połówkę tak zestawiona, że
smiało można ją było nazwać "boską drużyną", bo... tylko Bóg wiedział jak
miała zagrać.
Po feralnym początku było już dużo lepiej i w przekroju całego meczu Wisła
przezntowała sie lepiej niż siermiężna Polonia. Czyli piłkarze nie sa
najgorsi i grać chcą i potrafią. Tylko trzeba im dać mozliwość. Moim zdaniem
strateg Mieczysław B. nie potrafi tego zrobić. To tylko moja opinia.
michał
P.S. Kibice z fcnafci@rze, którzy byli w w-wie ( i chwała za to) wygladali ,
jak hools, tylko kilku miało barwy. I ZERO FLAG - wstyd. ...Nie muszę ,
wspominać , ze dopingowali ZKS i Petrochemię. Odzew warszawiaków? ".co wy
śpiewacie, wy swojej nazwy nie macie..." Ku przestrodze.