Jestes piratem?

IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 19.09.01, 23:34
Niech każdy sobie odpowie na to pytanie, myślę, że nikomu z nas nie opłaca się
kupować oryginalnych programów czy gier, ja mam troche rzeczy za 15 zł a wy?
    • Gość: salicki Re: Jestes piratem? IP: *.otwock-waw.nask.pl 20.09.01, 08:06
      Nie wiem, czy szukasz tu spokoju sumienia, że inni też kradną. Pirackie
      programy to kradzież; jak cię na coś nie stać - nie kupujesz.

      Więcej się rozpisywać nie będę, bo temat całkiem niedawno był poruszany.
      • Gość: JaQb Re: Jestes piratem? IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 20.09.01, 09:58
        Znajdz post czy kupujecie plyty u piratow i poczytaj.....
      • Gość: BL Re: Jestes piratem? IP: 217.67.196.* 20.09.01, 10:03
        Gość portalu: salicki napisał(a):

        > Nie wiem, czy szukasz tu spokoju sumienia, że inni też kradną. Pirackie
        > programy to kradzież; jak cię na coś nie stać - nie kupujesz.
        >
        > Więcej się rozpisywać nie będę, bo temat całkiem niedawno był poruszany.

        Czesc Salicki, a przyznaj sie czy Twoj soft na komputerze jest calkowicie
        legalny ?
        • Gość: Salicki Nie jestem. IP: *.otwock-waw.nask.pl 20.09.01, 17:00
          Po "pierwsze primo" - moja uwaga ma charakter moralizujący.

          A po drugie - korzystam z komputera w firmie, nie mam żadnego programu bez
          licencji :-)

          Jest dosyć ciekawe, że w pojęciu ogółu nielegalna kopia nie jest złodziejstwem.
          I z tym należy walczyć - tak uważam.

          Jest też druga strona medalu - np. Word. Wciąż ukazujące się nowe wersje
          niejako zmuszają użytkowników do zakupowania kolejnych "nowinek", które nie dla
          każdego są konieczne z punktu widzenia użyteczności, ale jak ich nie masz - nie
          jesteś kompatybilny ze światem. I tu kradziejstwo zazębia się z naciągactwem.
          • Gość: Bela L Nie jestem. IP: 217.67.196.* 21.09.01, 08:36
            Jest też jeszcze jedna strona medalu. Płyta kompaktowa z muzyką, której da się
            słuchać kosztuje ok. 60 PLN. Znane są natomiast koszty produkcji (nie mówię o
            treści - ta jest bezcenna ale przecież trzeba to wycenić żeby zaistniało na
            rynku). I ta wycena jest astronomiczna. Niektóre duże sklepy typu Media Markt
            próbują robić ciekawe promocje obniżając ceny dość interesujących płyt do poziomu
            30 PLN. I co się wtedy dzieje ? Otóż ludzie, którzy nagminnie korzystają z
            przegrywarek, bądź kupują płyty po 15 PLN na targowiskach - kupują te w promocji.
            Zaczynają doceniać jakość oryginału, co bezpośrednio bierze się z atrakcyjnej ale
            mimo wszystko i tak niemałej ceny. Proste - 60 PLN to przegięcie i sam rynek
            wpuścił się w sidła kary za pazerność, a tą karą jest właśnie piractwo. Tylko
            piractwo jest w stanie obniżyć ceny astronomiczne płyt. Hasła w stylu "to
            niemoralne", "tak niemożna", "precz z piractwem" i inne tego typu kampanie - to
            głosy wielkich koncernów goniących za kasą, kosztem zdrowego rozsądku i
            konsumentów. A niech tam. Zwykły, uczciwy człowiek będzie mieć dylemat moralny -
            kupić czy nie. Ale ten dylemt jest wywołany sprytną polityką wytwórni płytowych.
            One muszą w końcu obniżyć ceny - inaczej rynek będzie im dawać po łapach - i
            bardz odobrze. Nie zginą jak zniżą ceny - bądźcie tego pewni.

            Gość portalu: Salicki napisał(a):

            > Po "pierwsze primo" - moja uwaga ma charakter moralizujący.
            >
            > A po drugie - korzystam z komputera w firmie, nie mam żadnego programu bez
            > licencji :-)
            >
            > Jest dosyć ciekawe, że w pojęciu ogółu nielegalna kopia nie jest złodziejstwem.
            > I z tym należy walczyć - tak uważam.
            >
            > Jest też druga strona medalu - np. Word. Wciąż ukazujące się nowe wersje
            > niejako zmuszają użytkowników do zakupowania kolejnych "nowinek", które nie dla
            >
            > każdego są konieczne z punktu widzenia użyteczności, ale jak ich nie masz - nie
            >
            > jesteś kompatybilny ze światem. I tu kradziejstwo zazębia się z naciągactwem.

            • Gość: Plocman JESTEM IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.01, 13:41
              Mam forsę na każdy soft ale p[rzyznam się po prostu. Moje całe oprogramowanie
              jest pirackie. 99% gier też. Po prostu lepiej mieć 6 a nie 1 w przykladowej
              cenie
    • Gość: prezes Re: Jestes piratem? IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 27.09.01, 17:45
      piraci to byli ale w XVI wieku
    • Gość: bolu Re: Jestes piratem? IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 27.09.01, 23:49
      Tak! jestem piratem! I jestem dumny, ze w swej ogromnej kolekcji nie mam nic
      oryginalnego. Tyle na ten temat.
    • Gość: Luzaw Re: Jestes piratem? IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.01, 21:58
      Spoko, że tak!!! Nieznam takiej osoby która nie miała by w chacie pirackiej
      płytki, no chyba, że starsi dziadkowie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja