carrallo
01.09.02, 17:08
W Polsce jest to zupełnie normalne. Policja leje kogo może, bo
tak to raczej nie wtrąca się w "nieswoje" sprawy. Założę się, że
ten śmieć z Płocka nie zostanie pociągnięty do
odpowiedzialności " wiadomo, 12 lat nienagannej służby...itd".
Pewnie nawet go nie znajdą, no może jak przypadkiem jakiś
bardziej przytomny kolega go wyda, dostanie naganę i może nawet
obetną mu miesięczną premię.