Gość: zadziwiona Re: Dostałam list od Struzika, ale my sie nie zna IP: *.c155.petrotel.pl 19.09.05, 23:27 Może mi ktoś wyjasnić, dlaczego kandydat do Sejmu RP, niejaki pan Ireneusz Jacek Struzik - pofatygował się i przysłał mi swoją ulotkę reklamową. Bardzo się zdziwiłam wyjmując z koperty zaadresowanej do mnie tę ulotkę. Nie znam gościa, a on zna mój adres - skąd??? Kogo mam tym faktem zainteresować???? Gdzie tu ochrona danych osobowych??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Noe Re: Dostałam list od Struzika, ale my sie nie zna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 00:16 Znam podobny przypadek. Moja mama dostala tez zaadresowna koperte od jednego z plockich lekarzy ze szpitala. Oczywiscie ow jegomosc chyba liczy na dlug wdziecznosci, gdyz byla jego pacjentka na Winiarach. Mam takie same obiekcje jak Ty na temat ochrony danych osobowych. Jedno co mozemy zrobic to nie glosowac na nich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek Re: Dostałam list od Struzika, ale my sie nie zna IP: *.c158.petrotel.pl 20.09.05, 00:27 i czego sie czepiacie chlopa? chcial dobrze , chcial byc mily a wy macie pretensje nie wiadomo oco? pomyslcie ze, to ich ostatnia kampania polityczna zegnaja sie z tym logiem, wiadomo ze psl noie przekroczy 5% i rozpadnie sie jak kropla wody !!! jedni trafia do pis inni do samoobrony KONIEC PSL i BASTA Odpowiedz Link Zgłoś
roman_j Re: Dostałam list od Struzika, ale my sie nie zna 20.09.05, 01:31 Gość portalu: Noe napisał(a): > Mam takie same obiekcje jak Ty na temat ochrony danych osobowych. Jedno co > mozemy zrobic to nie glosowac na nich. A ja bym jednak proponował zgłosić sprawę do prokuratury. Niech przeprowadzi postępowanie wyjaśniające, czy doszło do złamania Ustawy o ochronie danych osobowych. Można się też swoimi wątpliwościami podzielić z GIODO. Adres jest tutaj: www.giodo.gov.pl/ Może warto też sprawę zgłosić do Gazety. Niech zainteresuje się, skąd kandydaci do parlamentu mają adresy mieszkańców Płocka. Ale na początek proponowałbym jednak zrobić rachunek sumienia, czy się na pewno nigdy nikomu nie dało swojego adresu i prawa do jego wykorzystania. Moja matka dostała kiedyś podobny list, zdaje się, że od posła Jasińskiego z PiS, ale wcześniej była na jakimś spotkaniu i wpisała się wtedy na jakąś listę. :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadziwiona Re: Dostałam list od Struzika, ale my sie nie zna IP: *.c158.petrotel.pl 20.09.05, 14:29 No właśnie sęk w tym, że ja na żadne spotkania nie chodzę, nie podpisuję nic. Wyjaśnienia szukałabym raczej w fakcie, iż przebywałam w szpitalu na Winiarach w zeszłym roku. Ale tu kolejna ciekawostka, bo nie byłam na oddziale laryngologicznym - a położniczym. Co prawda moje dziecię jest pod stałą kontrolą oddziału laryngologii ( p. Struzik jest otolaryngologiem ), ale nie ono dostało ulotkę. Zresztą nieważne. Muszę się głębiej tym zainteresować, skąd ma mój adres - czyżby wysyłał swoje ulotki do byłych pacjentow szpitala? Kto mu udostępnił adresy?? Odpowiedz Link Zgłoś
mariuszq2 Re: Dostałam list od Struzika, ale my sie nie zna 20.09.05, 16:13 nie popłacz się. Ty i Twój adres są tak bardzo ważne, że oddział piechoty morskiej powinien strzec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacjentka Re: Dostałam list od Struzika, ale my sie nie zna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.05, 14:33 ja też dostałam, facet jest naprawdę ok., ale wykorzystuje dane swoich pacjentów z rejestru do kampani wyborczej, tak się nie robi, a taki sympatyczny z niego lekarz, mój synek był u niego na oddziale stąd ma mój adres... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zadziwiona Re: Dostałam list od Struzika, ale my sie nie zna IP: *.c158.petrotel.pl 20.09.05, 16:50 mariuszq2'u, wcale nie zamierzam płakać i jestem od tego bardzo daleka!!!! oczywiście przymykajmy oczy na wszystko, niech tam sobie robią co chcą, nie? może to ktoś od ciebie z rodziny?? Odpowiedz Link Zgłoś