Gość: gość Re: Co to znaczy być liberałem???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 19:01 Gość: Tylko nie Tusk 18.10.05, 16:30 + odpowiedz -------------------------------------------------------------------------------- W ankiecie na temat polskości opublikowanej w miesięczniku ZNAK w nr 11-12 z 1987 roku - str. 190 Donald Tusk tak mówi o sobie: "Jak wyzwolić się od tych stereotypów, które towarzyszą nam niemal od narodzenia, wzmacniane literaturą, historią, powszechnymi resentymentami? Co pozostanie z polskości, gdy odejmiemy od niej cały ten wzniosło-ponuro-śmieszny teatr niespełnionych marzeń i nieuzasadnionych urojeń? Polskość to nienormalność - takie skojarzenie nasuwa mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko dotykam tego niechcianego tematu. Polskość wywołuje u mnie odruch buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze, wrzuciły na moje barki brzemię, którego nie mam specjalnie ochoty dźwigać... Piękniejsza od Polski jest ucieczka od Polski - tej ziemi konkretnej, przegranej, brudnej i biednej. I dlatego tak często nas ogłupia, zaślepia, prowadzi w krainę mitu. Sama jest mitem". W dniach 12-14 czerwca 1992 roku, jako wiceprzewodniczący Zarządu Głównego ZK-P, tuż po upadku rządu Bieleckiego, Donald Tusk uczestniczył w II Kongresie Kaszubskim, który odbywał się w Domu Technika w Gdańsku przy ul. Rajskiej 6. 13 czerwca do uczestników Kongresu wygłosił programowe przemówienie zatytułowane: "Pomorska idea regionalna jako zadanie polityczne". Przedstawił w nim program pełnej autonomii Pomorza (Kaszub), które winno posiadać nie tylko własny rząd, ale i własne wojsko i własny pieniądz. Na takie dictum siedzący przy mnie goście (ks. prof. Pasierb, posłowie z WAK Alojzy Szablewski i Feliks Pieczka, jeden senator, szefowie Wielkopolan i Górnoślązaków oraz inni) wyrażali swe oburzenie, gdyż oni nie widzieli Kaszub poza Polską. Siedzący w pierwszym rzędzie poseł Feliks Pieczka nie wytrzymał i wskoczył na estradę, podszedł do mikrofonu i wygłosił pozaprogramowe, piękne, patriotyczne kontprzemówienie podkreślając, iż oddzielenie Kaszub od Polski byłoby nie tylko przestępstwem wobec polskiej racji stanu, ale i wobec interesu Kaszubów. Przypomniał też zebranym fragment hymnu kaszubskiego, który w języku polskim brzmi: "nie ma Kaszub bez Polonii, a bez Polski Kaszub". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PJZ Re: Co to znaczy być liberałem???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 19:04 Dla mnie bycie liberałem to znaczy byc otwartym na świat, przyjaźnie nastawionym do ludzi człowiekiem bez kompleksów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o. Re: Co to znaczy być liberałem???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 19:56 świat zna dobrze liberałów i ma ich po dziurki w nosie bez twojej wykładni, bzdurnej zresztą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antyidiota Re: Co to znaczy być liberałem???????? IP: *.plock.mm.pl 19.10.05, 19:58 liberał to człowiek, który chce zastąpić jedno zło innym złem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wmordęjeża Re: Co to znaczy być liberałem???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 20:04 mniej państwa i "żarłocznych" urzędasów w państwie. prawdziwie wolny rynek, a nie ta parodia co jest w Polsce. Mniej socjalu, bo w ten sposób można tylko powiększać dziurę budżetową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PJZ Re: Co to znaczy być liberałem???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.05, 20:17 Bycie liberałem to też stawianie na siebie i nie oglądanie się na państwo, które ma coś komus dać, pomóc, załatwić. Samodzielne myślenie. Wolność. Odpowiedz Link Zgłoś