Czy idziecie na Kazika ?

IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 27.09.02, 11:15
Ja idę. Nigdy jeszcze nie byłam w Crazy, czy ktoś wie, jak tam jest ? Podobno
miejsca jest kilka razy więcej niz w Rocku 69, gdzie był poprzedni koncert,
więc może nikt mnie nie zdepcze ;-)
Już nie mogę się doczekać, a tu jeszcze cały dzień pracy przede mną, ech...
    • Gość: plock Re: Czy idziecie na Kazika ? IP: *.u.mcnet.pl 27.09.02, 14:18
      Pewnie , ze idziemy ze znajomymi. To moze być rekordowy , przełomowy koncert ,
      bo największy klubowy w historii miasta. Wieksze były stadionowe ale to inna
      historia.
      do zobaczenia
    • Gość: mickey Re: Czy idziecie na Kazika ? IP: *.u.mcnet.pl 27.09.02, 14:20

      Czas na koncert - super - moze ta nasz płocka pustynia troche ozyje
      kulturalnie
    • Gość: warszawiak Re: Czy idziecie na Kazika ? IP: *.u.mcnet.pl 27.09.02, 14:21
      Hey naprawde u was taka wiocha?
      Jestem w Płocku i nie wybierałem się , ale słyszałem , ze jest niezła
      organizacja i spotkałem dj - ja na waszej głównej ulicy. to mnie zacheciło. Idę
      Szukam , jakiejś fajnej fanki - postawię bilet
      W
    • Gość: ●Werdan● Re: Czy idziecie na Kazika ? IP: *.icm.edu.pl / *.petrotel.com.pl 27.09.02, 15:28
      Na koncert niestety nie ide. Pewne sprawy skomplikowaly mi ten wypad.

      Ale mam prosbe do tych co beda. Prosze o recenzje po powrocie :)
      • intruder Re: Czy idziecie na Kazika ? 27.09.02, 17:43
        Jakos nie moge sie doszukac czy to bedzie koncert "Kazika na zywo" czy "Kultu"?
        • Gość: Nariellka Re: Czy idziecie na Kazika ? IP: *.pt-2.petrotel.pl 28.09.02, 11:42
          Byl to koncert Kazika na Zywo czyli Kazikowa wariacja na temat Kultu ;) Koncert
          byl swietny. Tzw supporty skutecznie rozgrzaly publicznosc a wystep KNZ nie
          odbyl sie bez niespodzianek (Kazik pomylil kilka wersow w piosence "12 groszy"
          a "Krzeslo laski" bylo zaczynane dwa razy). Byly takze bisy (szybsze
          wersje "Legendy ludowej", "Taty dilera" i kulku innych). Publicznosc bawila sie
          do samego konca. Niestety byly tez incydenty z ochrona (kilku baaardzo
          barczystych kolesi), ktora podczas "interwencji" skutecznie rozpychala sie pod
          scena. Kto stal z tylu bez problemu mogl dostrzec czupryne Kazika i bez obaw o
          wlasne bezpieczenstwo pokrecic glowka ;) Koncert swietny, publika dopisala. Oby
          czesciej sie u nas pojawiali :)

          Pozdrawiam
          Nariellka
          • Gość: tsar Re: Czy idziecie na Kazika ? IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 28.09.02, 14:52
            Gość portalu: Nariellka napisał(a):

            > Byl to koncert Kazika na Zywo czyli Kazikowa wariacja na temat Kultu ;)
            > Koncert byl swietny.

            Tu nie do konca sie zgodze, ale o tym nizej.

            > Tzw supporty skutecznie rozgrzaly publicznosc

            Racje - lao che mialem okazje slyszec pierwszy raz i calkiem calkiem. Moze
            sobie nawet plytke kupie?
            A farbeni przypomnieli mi lata mojej mlodosci (jak to brzmi;), zwlaszcza
            starsze piosenki, ktore znalem i moglem sobie ponucic :) A poza tym Wojda robil
            niezly show - co prawda nie byl to m.wisniewski, ale jednak ;)

            > a wystep KNZ nie
            > odbyl sie bez niespodzianek (Kazik pomylil kilka wersow w piosence "12
            groszy"
            > a "Krzeslo laski" bylo zaczynane dwa razy).
            > Byly takze bisy (szybsze
            > wersje "Legendy ludowej", "Taty dilera" i kulku innych).

            No wlasnie - troche nie rozumiem czemu grali te 2 piosenki dwukrotnie?
            A co do Kazika to wydaje mi sie, ze on juz jest strasznym rutyniarzem. Koncert
            sprzed 2 lat w rocku 69 byl lepszy.

            > Publicznosc bawila
            > sie do samego konca.

            No wlasnie dochodzimy do sedna - czyli do publicznosci, ktora moim zdaniem
            najbardziej zawiodla. Przede wszystkim frekwencja. Bylo pewnie ok. 400-500 osob
            i w crazy bylo po prostu pustawo. Nie wiem czemu tak sie stalo. Moze troche zla
            lokalizacja (czesci ludzi crazy kojarzy sie z dyskomulstwem - i slusznie),
            trudno jednak za to winic organizatorow, ktorzy w ten sposob chcieli umowliwic
            wiekszej ilosci ludzi zobaczenie gwiazdy jaka niewatpliwie jest Kazik.
            Druga sprawa to towarzystwo pod scena - dam sobie uciac maly palec u nogi, ze
            gdzies z 10% z nich wiedziala o Kaziku tyle, ze nazywa sie Staszewski, a moze i
            jeszcze mniej. I te wlasnie 10% psulo klimat. No chyba, ze ktos mi powie, ze
            kolega we wkasanej czerwnonej koszulce z 4-ma paskami na rekawie (addiddass?;),
            czapeczce z daszkiem, spodnaich od garnituru i butach, tzw. "ciastkach" byl
            starym rockandrollowcem... No i w ogole ci ludzie wdrapujacy sie na scene,
            tanczacy tam, a potem "kladacy" sie na rece publicznoci byli zalosni. Chociaz z
            drugiej strony ja tez bym sie bal skoczyc w tak niepewny tlum w obawie przed
            jego rozstapieniem. I dlatego ja sie nigdzie nie wdrapywalem.
          • intruder Re: Czy idziecie na Kazika ? 30.09.02, 17:44
            Dzieki Nariellka:))) Sprawilas, ze zal mi jeszcze bardziej z tegio powodu, ze
            nie moglem uczestniczyc:/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja