Wyższa psychologia

IP: 80.48.4.* 07.11.05, 22:20
pier..dolisz pan jak potłuczony!!! przecierz to normalne że zapieprzali jak
motorki, poprostu chcieli pokazać sie przed nowym trenerem!!! ma pan racje że
to jest wyższa psychologia a chodzi tu głównie o to że pierwsze wrażenie jest
najważniejsze!! pokazał sie jeleń, peszko i jeszcze kilku i takich już ich
pan trener zapamieta o to moim zdaniem cała filozowia sobotniego meczu!!!
    • Gość: NO Re: Wyższa psychologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 23:40
      Wez te swoje pseudofelietoniki wsadz gleboko w ..... juz raz wielki redaktorku
      i "pseudokibicu" dałeś popis. Wpierniczasz sie calkiem niepotrzebnie. Zajmij
      sie czyms pozyteczniejszym zostaw klub i stowarzyszenie bo ty sie wogole na
      pilce nie znasz ;/
      • Gość: a Re: Wyższa psychologia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 00:15
        > Wez te swoje pseudofelietoniki wsadz gleboko w ..... juz raz wielki
        redaktorku
        > i "pseudokibicu" dałeś popis. Wpierniczasz sie calkiem niepotrzebnie. Zajmij
        > sie czyms pozyteczniejszym zostaw klub i stowarzyszenie bo ty sie wogole na
        > pilce nie znasz ;/

        a ten co taki obrażony. Jakie stowarzyszenie? czy w tym tekście jest coś o
        stowarzyszeniu? czyżby jakiś sfrustrowany członek się dorwał do internetu?
        hehe. dobrze bandych napisał handlujecie biletami i bierzecie z tego kasę
    • Gość: wplo Re: Wyższa psychologia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 09:12
      Trzy punkty cieszą , postawa zawodników również, ale niedparcie nasuwa sie
      pytanie :skąd ta nagła zmiana ?, skąd ta forma? ,ambicja, której brakowało
      przez ostatnie kilka spotkań...a może gra w przegrane mecze to była gra
      przeciwko "byłemu" trenerowi,... czyli NAM , bo Wisła to przecież MY.
      Co o tym sądzicie?
      W światku polskiej piłki , a może nie tylko polskiej mówi się , że trenerów
      zmieniają nie prezesi a zawodnicy...
      • Gość: ss2 Re: Wyższa psychologia IP: *.obr.pl / *.obr.pl 08.11.05, 10:03
        rajt

        "...czyli NAM , bo Wisła to przecież MY."
        i co my na to?


        • Gość: MikiFans Re: Wyższa psychologia IP: *.bu.uni.torun.pl 08.11.05, 18:46
          Niezle, niezle...
          Taka prawda niestety...wchodzi nowa miotla, w dodatku kompletnie spoza ukladow,
          nie majaca swoich ulubiencow, to i pilkarze nagle przypomnieli sobie jak grac w
          pilke i zagrali tak, jak jeszcze niedawno pogrywali calkiem regularnie,
          czyli...zupelnie przyzwoicie :) A ze Csaplar nie bral odpowiedzialnosci za
          wynik? Ale od nastepnej kolejki zacznie, a na jakiejs podstawie musi wybrac
          podstawowa "11", w zwiazku z czym zaanagazowanie pilkarzy bylo jak najbardziej
          na miejscu.

          A trenera Jablonskiego niestety, ale powinno sie zwolnic
          wczesniej...przynajmniej po meczu z Legia, kiedy to Darek Gesior powiedzial te
          znamienne slowa: Po prostu jestesmy slabi. Nogi sie pode mna ugiely jak to
          uslyszalem... I jedna sprawa powinno byc w tym przypadku przynajmniej
          odsuniecie Darka G. od druzyny, bo skoro czuje sie slaby, to nie zasluzyl w
          moim przekonaniu na te kilkanascie tysiecy zlotych miesiecznej pensji, a
          druga...zwolnienie Jablonskiego. W koncu trenerzy sa przede wszystkim po to,
          zeby w trudnych chwilach motywowac, dawac futbolistom wiare w siebie, zachecac
          zespol... Pan Mirek w pewnym momencie przestal robic to...skutecznie i z mojej
          perspektywy jak najbardziej slusznie zostal zmieniony...

          A co do Chelsea i geniuszu Mourinho... Genialna taktyka to jedno, drugie to to,
          ze w tej chwili londynczycy sa w stanie wystawic 2 praktycznie rownorzedne
          jedenastki pilkarzy klasy swiatowej (w wiekszosci przypadkow moim skromnym
          zdaniem, sporo przeplaconych - przynajmniej jesli chodzi o transferowe
          kwoty :) ), w ktorych chocby najslabszy rezerwowy (sa tam tacy? :P) nie odstaje
          wyraznie poziomem od tych najlepszych.
          I nie ulega dla mnie watpliwosci, ze bez klasowych wykonawcow, klasowy strateg
          nie moglby juz teraz obwieszczac, ze w styczniu Chelsea bedzie swietowala
          tytul... Chociaz mimo wszystko uwazam go za prawdopodobnie najlepszego trenera
          swiata ostatnich lat (tuz za nim plasuje sie w moim rankingu Mietek
          Broniszewski :>)

          Pozdrawiam serdecznie MP :)

          PS. Ciesze sie z ograniczenia "Stecyzmu", oby tak dalej ;)
    • Gość: Grzeczny Re: Wyższa psychologia IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 09.11.05, 08:03
      Zgadzam sie bez dwóch zdań. Je(LEŃ) czuje pismo nosem że jak nie zacznie ruszać
      czterech liter to nie bedzie z niego juz supersnajper i że Czech który jeszcze
      nie zna realiów naszego piłkarskiego bagienka może bidulka nie wystawiać w
      składzie a co za tym idzie może bidulek nie trafic do krakowa na ławkę gdzie
      będzie mu najwygodniej bo wieszych ambicji to bym się po nim nie spodziewał. Na
      marginesie inni nie są lepsi.
      MAM TYLKO NADZIEJE ŻE TRENER ZA BARDZO NASZYCH PSEUDO BOHATERÓW W PRZERWIE
      ZIMOWEJ NIE "PRZETARGA" BO NASZYM POLSKIM ZWYCZAJEM JEST OBRAZIĆ SIE WTEDY NA
      ZŁE WARUNKI, NA ZMĘCZENIE, NA ZBYT DUŻY WYSIŁEK I UDOWODNIC NA WIOSNĘ ŻE ONI TU
      RZADZĄ I NIE BĘDĄ TAK TAŃCZYĆ (GRAĆ) JAK IM CZECH ZAGRA
Inne wątki na temat:
Pełna wersja