Gość: much
IP: *.c154.petrotel.pl
08.11.05, 20:40
Chciałem w tym miejscu napisac slow kilka o zdarzeniu jakie mi sie przytrafilo
piatkowego wieczoru 05.11.05 na skrzyzowaniu ulic Grodzkiej i Jerozolimskiej
/naiwnie wierze ze moze przeczyta to jakis wyzszy funkcjonariusz plockiej
policji/. Otóż stojac sobie i palac spokojnie papierosa zauwazylem ze jestem
bacznie obserwowany przez jednego z patrolujacych VW Transporterem ulice
Grodzka policjanta /samochód zaparkowany tuz za pubem Grodzki/. Stojac tak
sobie i dopalajac papierosa /dodam tylko ze moj stan byl bardzo daleki od
upojenia alkoholowego/ czujac sie bezpiecznie!! z uwagi na bliskosc
policyjnego patrolu rzucilem niedopalek do kratki sciekowej. Fakt, obok stal
smietnik, notabene podpelniony smieciami i pozbawiany tzw. miejsca w ktorym
gasi sie papierosy. Tak wiec rzucajac niedopalek do kratki sciekowej w trosce
o nie zapalenie sie owego smietnika obudzilem czujnosc przygladajacego mi sie
od dluzszego czasu policjanta. Zostalem poproszony do radiowozu, sprawdzono
moje dane i zostal wystawiony mi mandat w wyskosci 50 PLN za cyt. "Wyrzucil
niedopalek papierosa na deptak czym zasmiecil miejsce dostepne dla
publicznosci". Cale te zamieszanie z wypisywaniem tegoz mandatu /problemy z
polaczeniem się z baza, skrupulatne wystawianie mandatu/ trwalo dobrze ponad
20 min. W tym czasie "deptakiem" przetoczylo sie kilka dziarskich grupek
mlodziezy glosno okazujacych swoje sympatie do miejscowego klubu pilkarskiego.
Mlody funkcjonariusz z uporem maniaka wypisujacy mandat nawet nie
zainteresowal sie tym faktem /podaje do wiadomosci jego dane - prawdopodobnie
posterunkowy, na pewno Ogrodzinski, nr sluzbowy 90 55 14/. Oczywiscie zadne
tlumaczenie z mojej strony nie wchodzilo w gre gdyz mlody funkcjonariusz byl
bardzo odporny na moje racje i po dluzszej oracji z mojej strony co do
zaistnialej sytuacji stwierdzil ze moja wina jest bezsporna i mandat mi sie
nalezy. Cala ta farsa mnie mocno zniesmaczyla i osobiscie stracilem resztki
zaufania do naszej policji. Utwiedzilem sie w tym wracajac pozniej ulica
Tumska i obserwujac powywracane ogrodzenia oraz smietniki zapewne przez grupe
mlodziezy przytoczona powyzej. Droga POLICJO, gdzie wasze priorytety, gdzie
wasza misja i hierarchia wartosci, czyncie tak dalej, nabijajcie sobie
statystyke i kieszenie, ludzie beda wam wierzyc i ufac. Zycze powodzenia
gratulujac inteligentej kadry a posterunkowemu Ogrodzinskiemu sukcesow w
wytawianiu mandatow i oczyszczaniu naszego jakze pieknego miasta z niedopalkow
papierosow i innych papierkow. Piszcie o podobnych zajasciach, niech
spoleczenstwo wie do czego sluzy POLICJA!!!