Dodaj do ulubionych

Kto uznał i kiedy, że Jezus jest Bogiem?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.06, 00:19
Myślę, że każdy katolik to wie i podzieli się z nami tą wiedzą.
Obserwuj wątek
    • Gość: Czadek Re: Kto uznał i kiedy, że Jezus jest Bogiem? IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.06, 03:03
      Dla katolików wiara czy sama możliwość jej przyjęcia jest łaską czyli darem
      który Bóg zsyła ludziom ludziom. Ma on umożliwić im poznanie najwyższej Prawdy
      i Miłości czyli samego Boga. Jak to z darami bywa jedni je otrzymują łatwiej
      inni trudniej ale każdy ma szansę, zależy to tylko od tego czy zechce Boga
      poszukiwać czy też nie będzie miał ku temu odpowiedniej determinacji.
      To tyle I mam prośbę skończ już wpisywać te posty na forum bo próbujesz
      prowokować a to nie ma najmniejszego sensu... jak masz problem z wiarą to idź
      porozmawiaj z księdzem, rabinem, popem czy innym kapłanem którejkolwiek czy
      wszystkich religii i może wtedy i Ty otrzymasz łaskę...
      Z Bogiem! :)))
    • plockier Czy to ważne "kto i kiedy"? 09.01.06, 11:21
      Nie katolik tylko ewangelik (parafianin Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego) Ci
      odpowie.
      To, że Jezus jest Bogiem wynika z Pisma Świętego. To jest podstawa mojej wiary.
      Pismo Święte a nie tradycja, nie dlatego, że "wszyscy tak uznają". Dlatego moim
      zdaniem nie jest ważne kto i kiedy w końcu do tego wniosku doszedł. A czy Ty
      wierzysz w słowa Biblii to już tylko i wyłącznie Twoja sprawa.
      Byłbym rad, gdybyś na początku określił jaki jest cel Twoich postów. Myślisz,
      że dzięki temu ludzie zaczną myśleć? Albo że nie sprawdzą lub nie wiedzą które
      miejsca PŚ o tym traktują? A czy Ty w to wierzysz i czy wiesz gdzie Biblia
      wskazuje na to, że Jezus jest Bogiem?
      Dlaczego wciąż mam takie mocne przeczucie, że Jehowici zamotali Ci w głowie?
      Oni na pewno nie podali Ci cytatów wskazujących na to, że Jezus jest Bogiem. A
      jak sam je znalazłeś to tak to wytłumaczyli, że łyknąłeś tą pseudowiedzę jak
      karp przynętę.
      • Gość: niunia Re: Czy to ważne "kto i kiedy"? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.01.06, 09:41
        Waże, ważne. Musiał ten ktoś być ważniejszy od Jezusa, skoro miał taką władzę,
        że nakazał uznawać Jezusa Bogiem.

        Pismo Święte nic na ten temat nie mówi, a najgorsze jest to, że pismo święte
        było przerabiane już po nakazaniu czy tez mianowaniu Jezusa Bogiem. Przed tym
        zdarzeniem nikt nie uważał go za Boga, a im bliżej czasów życia Jezusa tym
        wiedza o prawdzie o nim powinna być lepsza.
        • plockier Re: Czy to ważne "kto i kiedy"? 11.01.06, 07:50
          Masz rację; za słabo znam Pismo (na szczęście nie tylko swoje). Ale benettonie
          niestety Ty nie znasz go wcale (albo prawie wcale). Chcesz przykładu? Proszę
          bardzo: Ewangelia wg św. Jana 20; (26) A po ośmiu dniach, kiedy uczniowie Jego
          byli znowu wewnątrz /domu/ i Tomasz z nimi, Jezus przyszedł mimo drzwi
          zamkniętych, stanął pośrodku i rzekł: Pokój wam! (27) Następnie rzekł do
          Tomasza: Podnieś tutaj swój palec i zobacz moje ręce. Podnieś rękę i włóż /ją/
          do mego boku, i nie bądź niedowiarkiem, lecz wierzącym. (28) Tomasz Mu
          odpowiedział: Pan mój i Bóg mój! (29) Powiedział mu Jezus: Uwierzyłeś dlatego,
          ponieważ Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli.
          • Gość: benetton Do Plockiera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.06, 13:04
            Doceci (od grec. zdawać się) - jedna z najstarszych chrześcijańskich sekt
            negowała realne istnienie Jezusa już w I w.n.e., jak pisał św. Hieronim
            rozgłaszali oni te poglądy "kiedy jeszcze krew Jezusa nie wyschła w Judei",
            czyli że istnieli jeszcze w pierwszej połowie I w. n.e. Jest to dodatkowo
            potwierdzone istnieniem listu, który został przypisany św.Janowi, który
            przeciwko nim właśnie jest wymierzony. To właśnie przeciw tej sekcie czwarty
            ewangelista wymyślił historyjkę o niedowiarstwie św. Tomasza (20, 24). Dececi
            twierdzili, że Jezus jest tylko widmem, które przybrało jedynie pozór ciała. Tym
            Tomaszem, który musiał najpierw dotknąć ran i poczuć zmysłami, aby uwierzyć w
            istnienie Jezusa zmartwychwstałego, są w rzeczywistości doceci. Jako dowód na
            to, niech będzie zupełny bezsens owej scenki: dlaczego wprowadzono jakiegoś
            niedowierzającego bez dowodów ucznia - Tomasza, czy są jakiekolwiek podstawy aby
            sądzić, że inni uczniowie uwierzyli bez dowodów? Kto czytał ewangelie, ten wie,
            że nie (kto nie czytał nich spojrzy choćby na fragment Mk 16,9-13). Poza tym
            apostoł o tym imieniu nie występuje nigdzie poza najpóźniejszą ewangelią Jana.
            • Gość: juz nie wiem zbyt dużo kłamstw jest w kk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.01.06, 13:22
              Czy są zachowane oryginalne ewangelie?
              Czy to co nazywamy Pismem Świetym zawiera wszystkie ewangelie napisane przez
              uczniów Jezusa?
              Kto przerabiał oryginały i dlaczego?
              Czemu to pierwsze wspolnoty chrześcijańskie nie miały Papieża, ani mianowanych
              przez niego biskupów?
              Czyżby Jezus Bóg nie wiedział, że należy na przyszłość ustanowić Papieża i
              nakazać jego powoływanie, a jemu nakazać powoływanie biskupów, książąt kościoła
              oraz przekazać wiernym aby im wiecznie służyli?

              Kim jest wszetecznica co to ogłupia narody, a rozsiadła się na siedmiu
              wzgórzach?
            • plockier do benettona 16.01.06, 10:35
              Trochę czasu minęło już od Twojego postu benettonie, ale odpowiem.
              Piszesz, że już od początku były jakieś tam sekty - masz rację. Wybrałeś sobie
              docetów; akurat Ci pasowali. No i co z tego? Sekty są do dzisiaj. I o czym ma
              to świadczyć?
              Wg Ciebie scenka jest bezsensowna. Co na to poradzę, że nie widzisz w niej
              sensu? Łatwo przychodzi Ci coś negować. Twierdzisz, że "historyjka" jest
              wymyślona. A na jakieś podstawie tak twierdzisz?
              Mydlenie i pusta mowa - tyle jest to warte (przynajmniej dla mnie). Ja w coś
              wierzę, ty w coś wierzysz. I zapewne dobrze nam z tym. Jak ktoś nie chce
              uwierzyć w to co ja wierzę - jego sprawa. Ja się nie czuję przez to gorzej, nie
              mam żadnego zamiaru wciskać mu "swojej wiary". Nie będę też starał się poniżać
              jego poglądów i jego samego też. Ważniejsze jest chyba, żeby to w co wierzymy
              stosować w życiu. Nie raniąc a raczej wspomagając i pomagając w życiu. Każdemu,
              kto tego potrzebuje lub oczekuje.
              I tyle
    • Gość: mateczka kozłowska Re: Kto uznał i kiedy, że Jezus jest Bogiem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.06, 14:24
      wyimaginowana idea małego żydka jezusa jest tożsama z wyimaginowana ideą
      sokratejską. Nie mamy pewności co do istniania obydwu filozofów, nauczycielów
      czy jak tam sobie ich nazwiecie. Przyjmując hipotezę o ich (w szczególności
      jezusa) nieegzystencji materialnej powstaje pytanie czy myśl filozoficzną
      (przypisywaną ich autorstwu)można uznać za transcendentną, objawioną? Według
      mnie nie. Ale oczywiście wiara w boga tudzież boga człowieka jest kwestią
      wiary.
      Ja wierze w potęgę moherowego beretu.
    • polsilver Re: Kto uznał i kiedy, że Jezus jest Bogiem? 12.01.06, 10:06
      Polecam czytanie Pisma Świętego. Poziom tutaj prezentowany zarówno przez nie
      wierzących jak i wierzących nie przystoi ludziom myślącym.
      Jeśli ten wątek ma wywołać jakieś niepotrzebne złośliwości, to może i lepiej go
      zlikwidować.

      Sprawa wiary nie jest do wytłumaczenia w sposób racjonalny, jak każda wiara
      polega na WIERZE, że istnieje ten czy inny BÓG (Bóg w trójcy świętej, Budda czy
      inny). Dlatego szukanie wyrwanych tekstów z Pisma jest totalną bzdurą. Należy
      raczej starać się zrozumieć tamte czasy aby rozumieć słowa zawarte w P.Ś.

      Wiara to wiara Panie i Panowie a nie WIEDZA. Nie wierzycie, wasza sprawa ale
      nie kpijcie z ludzi, którzy chcą wierzyć.
      Ludzie wierzący też powinni prezentować tutaj na forum i wogóle inny język a
      nie język nienawiści i złośliwości!
        • polsilver Re: Wiara jest prosta 16.01.06, 12:27
          Dziwne wnioski wyciągasz. Czytałem to co napisałem wcześniej kilka razy i nie
          doszukałem się fragmentów z których można wyciągnąć podobne wnioski do Twoich.
          Może mi pomożesz zrozumieć sens Twojej wypowiedzi!
          Pozdrawiam
      • Gość: Jurek Re: Kto uznał i kiedy, że Jezus jest Bogiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 21:44
        > Polecam czytanie Pisma Świętego

        w kontekscie tego co napisal "juz nie wiem", o czym czytalem juz przedtem
        napisz gdzie mozna znalezc oryginal
        bardzo chetnie przeczytam

        > Sprawa wiary nie jest do wytłumaczenia w sposób racjonalny, jak każda wiara
        > polega na WIERZE

        i czesto staje sie slepa wiara
        a nie o to chyba chodzi

        > Ludzie wierzący też powinni prezentować tutaj na forum i wogóle inny język a
        > nie język nienawiści i złośliwości!

        tak powinno byc, a nie jest, dlaczego ?
        dlaczego skoro prawdziwa wiara uczy pokory ?
        • polsilver Re: Kto uznał i kiedy, że Jezus jest Bogiem? 17.01.06, 00:12
          w kontekscie tego co napisal "juz nie wiem", o czym czytalem juz przedtem
          napisz gdzie mozna znalezc oryginal
          bardzo chetnie przeczytam

          Nie wiem o co Ci chodzi wyżej!



          > Sprawa wiary nie jest do wytłumaczenia w sposób racjonalny, jak każda wiara
          > polega na WIERZE
          i czesto staje sie slepa wiara
          a nie o to chyba chodzi

          Czesto w Twoich wpisach przebija się doszukiwanie jakiegoś pierwiasta wiedzy we
          wierze dlatego to napisałem! "ŚLEPA"? Niby czego to ma dotyczyć? Wierzę w
          obiawione prawdy w PŚ i tyle! Co ma do tego ślepa wiara (WIARA nie wiedza,
          podkreślam!)? Nie wierzę w tego czy innego księdza ale w Boga! Życie wtedy jest
          pełne! Nigdy nie kpiłem z nie wierzących, nie uważałem się lepszym człowiekiem
          przez to że wierzę. To Ty uogólniasz nazywając katolików KATOOSZOŁOMAMI itd.
          Dlaczego zakładasz, że Ty masz rację a reszta to oszołomy? Weź poprawkę, że ten
          Bóg, którego tak mocno nie wierzysz, być może istnieje! To Ty demonizujesz
          katolików, choć niestety po wielu wpisach "pseudo-katolików" używających takich
          słów/zwrotów, że ... :-( masz trochę racji, ale uogólnianie jest mocno nie
          sprawiedliwe!



          > Ludzie wierzący też powinni prezentować tutaj na forum i wogóle inny język a
          > nie język nienawiści i złośliwości!

          tak powinno byc, a nie jest, dlaczego ?
          dlaczego skoro prawdziwa wiara uczy pokory ?

          Dlatego że człowiek jest grzeszny, na szczęście Bóg jest łaskawy, inaczej nikt
          pewnie przez bramę by się nie prześliznął, no może tylko Roman Giertych i
          ojciec R. :-)

          Pozdrawiam i oczekuję wreszcie kulturalnej dyskusji
          • Gość: Jurek Re: Kto uznał i kiedy, że Jezus jest Bogiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.06, 19:01
            > Nie wiem o co Ci chodzi wyżej!

            pytalem gdzie moge znalezc prawdziwa, nie poprawiana wersje pisma swietego

            > Czesto w Twoich wpisach przebija się doszukiwanie jakiegoś pierwiasta wiedzy
            > we wierze dlatego to napisałem!

            niczego sie nie doszukuje, nie interesuje mnie w co czy kogo ktos wierzy tylko
            jak postepuje

            piszac slepa wiara mialem na mysli wiare bezmyslna, tj przyjmowanie wszystkiego
            co jest z nia zwiazane za jedynie sluszne bez sprzeciwu

            > To Ty uogólniasz nazywając katolików KATOOSZOŁOMAMI

            bo niestety wiekszosc nimi jest

            > Dlaczego zakładasz, że Ty masz rację a reszta to oszołomy?

            ja tylko wypowiadam wlasny, nieodosobniony osad

            > Weź poprawkę, że ten Bóg, którego tak mocno nie wierzysz, być może istnieje!

            dopuszczam taka mozliwosc aczkolwiek jest to dla mnie niepojete jak moglby
            istniec i nic nie robic przy bezmiarze zla jakie ma miejsce na swiecie

            owszem czlowiek grzeszy, ale chyba nie powinien tych grzechow non stop
            powtarzac, jak mozna sie nazywac wierzacym i ciagle postepowac wbrew tej wierze
            • polsilver Re: Kto uznał i kiedy, że Jezus jest Bogiem? 18.01.06, 10:35
              pytalem gdzie moge znalezc prawdziwa, nie poprawiana wersje pisma swietego
              - Sądzę, że w Rzymie w archiwach Watykanu, ale nie wiem czy znasz np. staro-
              hebrajski czy inny z obecnie nie używanych języków :-) Każde inne Pismo Święte
              jest tłumaczone, a tym samym jest subiektywną wersją autora tłumaczenia,
              dlatego Pismo Święte nie jest dokumentem, ale raczej przewodnikiem dla tych,
              którzy w nie wierzą.



              > Czesto w Twoich wpisach przebija się doszukiwanie jakiegoś pierwiasta wiedzy
              > we wierze dlatego to napisałem!
              niczego sie nie doszukuje, nie interesuje mnie w co czy kogo ktos wierzy tylko
              jak postepuje.
              - OK, tu się zgadzamy w 100% Choć często pytałeś tutaj na forum o fakty, dowody
              itd. To nie logiczne skoro mamy do czynienia z wiarą!



              > To Ty uogólniasz nazywając katolików KATOOSZOŁOMAMI
              bo niestety wiekszosc nimi jest
              - Podstawą jest to co widzisz dokoła siebie? Zrobiłeś badania? Poza tym takie
              uogólnianie jest krzywdzące dla wielu ludzi, przemyśl zanim tak napiszesz!



              > Weź poprawkę, że ten Bóg, którego tak mocno nie wierzysz, być może istnieje!
              dopuszczam taka mozliwosc aczkolwiek jest to dla mnie niepojete jak moglby
              istniec i nic nie robic przy bezmiarze zla jakie ma miejsce na swiecie
              - Bóg jak wiesz, dał nam WOLNĄ WOLĘ i za to zło, które siejemy potem nas
              rozliczy! Zło to nasza sprawka, a Bóg non stop daje nam szansę na poprawę, w
              tym cała tajemnica jego wielkiej miłości!



              owszem czlowiek grzeszy, ale chyba nie powinien tych grzechow non stop
              powtarzac, jak mozna sie nazywac wierzacym i ciagle postepowac wbrew tej wierze
              - Masz rację to obłuda, jeśli się ma świadomość dobra-Boga a non stop czyni się
              odwrotnie. Choć nawet Św. Piotr aż 3 razy się wyparł Boga. Jeśli widać, że ktoś
              nad sobą pracuje aby nie czynić źle to chyba warto dać mu szansę?

              Pozdrawiam i dzięki za pierwszy wpis bez obelg :-)
              • Gość: Jurek Re: Kto uznał i kiedy, że Jezus jest Bogiem? IP: *.pzuzycie.pl 18.01.06, 12:26
                > - OK, tu się zgadzamy w 100% Choć często pytałeś tutaj na forum o fakty,
                > dowody

                zeby sprawdzic czy to wiara rozumna czy slepa

                > - Podstawą jest to co widzisz dokoła siebie? Zrobiłeś badania?

                to co widze dookola siebie, badan nie robilem bo i po co skoro inni trzezwo i
                chlodno oceniajacy sytuacje sa tego samego zdania

                > - Bóg jak wiesz, dał nam WOLNĄ WOLĘ i za to zło, które siejemy potem nas
                > rozliczy!

                ja to nazywam porzuceniem swego dziela i
                brakiem zainteresowania jego dalszymi losami
                skad to przekonanie ze bedzie jakies rozliczenie ?

                > Jeśli widać, że ktoś
                > nad sobą pracuje aby nie czynić źle to chyba warto dać mu szansę?

                owszem ale ja pisalem o czyms przeciwnym :)

                pozdrawiam
                co do obelg to z uwagi na ich brak w twoich slowach sam staram sie ich nie
                uzywac :)
                milo mi ze nie jestem z racji braku wiary utozsamiany z komunista czy innym
                zlem :D
                • polsilver Re: Kto uznał i kiedy, że Jezus jest Bogiem? 18.01.06, 16:07
                  Gość portalu: Jurek napisał(a):
                  > OK, tu się zgadzamy w 100% Choć często pytałeś tutaj na forum o fakty, dowody
                  >> zeby sprawdzic czy to wiara rozumna czy slepa
                  - wyjaśnij mi jak coś nie logicznego jak wiara może być "rozumne"? Wydawało mi
                  się, że wiara (zwłaszcza w Boga) nie polega na racjonalnych, rozumnych
                  przesłankach. Jeśli Ty nadal doszukujesz się w WIERZE dowodów, to cosik tu nie
                  gra :-)



                  > Podstawą jest to co widzisz dokoła siebie? Zrobiłeś badania?
                  >> to co widze dookola siebie, badan nie robilem bo i po co skoro inni trzezwo
                  i chlodno oceniajacy sytuacje sa tego samego zdania.
                  - w takim razie Twój osąd nie koniecznie musi być trafny, nie wiesz przecież co
                  ludziom siedzi w duszy! Poza tym określanie tylko chrześcijan jako najgorszych
                  nie ma sensu i moim zdaniem jest nie prawdziwe. Sądzę, że to cała ludzkość
                  schodzi na psy, ludzi interesuje tylko pieniądz, a Bóg (jakby go nie nazwał),
                  hmmm jest gdzieś na końcu listy!



                  > Bóg jak wiesz, dał nam WOLNĄ WOLĘ i za to zło, które siejemy potem nas
                  rozliczy!
                  >> ja to nazywam porzuceniem swego dziela i brakiem zainteresowania jego
                  dalszymi losami skad to przekonanie ze bedzie jakies rozliczenie?
                  - z Pisma Świętego, i ja w to wierzę, nie doszukuj się w tym racjonalności ;-)
                  Gdyby porzucił swoje dzieło, to nie pozwoliłby się ukrzyżować za nas, i znów to
                  kwestia WIARY ;-)



                  > co do obelg to z uwagi na ich brak w twoich slowach sam staram sie ich nie
                  > uzywac :)
                  - Cieszy mnie to, tylko że pamiętam dyskusję jakiś czas temu i to Ty wtedy nie
                  zachowywałeś się do końca OK! Zapominam tamto i liczę, że ta przemiana, to na
                  zawsze :-)



                  > milo mi ze nie jestem z racji braku wiary utozsamiany z komunista czy innym
                  zlem :D
                  - Daj na luzzz, Wiara nie ma etykiet, Ci którzy ją sobie zawłaszczają i
                  twierdzą, że w tej czy innej partji nie ma katolików, a w ich są sami, oszukują
                  siebie. Jest nawet jakiś fragment na ten temat w P.Ś. aby uważać na wilki w
                  owczej skórze! Porównaj sobie Ojca Rydzyka z księdzem Bonieckim. Rydzyki
                  niszczą, to co inni zbudowali (np. JPII) i odwracają ludzi od kościoła.
                  • Gość: Jurek Re: Kto uznał i kiedy, że Jezus jest Bogiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.01.06, 22:15
                    > - wyjaśnij mi jak coś nie logicznego jak wiara może być "rozumne"? Wydawało
                    mi
                    > się, że wiara (zwłaszcza w Boga) nie polega na racjonalnych, rozumnych
                    > przesłankach.

                    coz, wydaje mi sie ze zeby cos dobrze poznac trzeba to zrozumiec
                    a jak to zrobic z wiara skoro opiera sie ona na wierze w istnienie
                    czegos co fizycznie nie istnieje, nie mozna tego zobaczyc
                    nie mozna tego zmierzyc, ani zwazyc
                    moze to dla ciebie nielogiczne podejscie ale ja wiary tez nie rozumiem :)

                    >>> Podstawą jest to co widzisz dokoła siebie? Zrobiłeś badania?
                    >> to co widze dookola siebie, badan nie robilem bo i po co skoro inni
                    >> trzezwo i chlodno oceniajacy sytuacje sa tego samego zdania.
                    > - w takim razie Twój osąd nie koniecznie musi być trafny, nie wiesz przecież
                    > co ludziom siedzi w duszy!

                    tak jak napisalem to jest nie tylko moj osad
                    a kazdy nowy dzien daje tego dowody
                    chocby najnowsze propozycje uczynienia tylko religii katolickiej przedmiotem
                    maturalnym
                    jezeli ktos ma gdzies ludzi innych wyznan, ludzi niewierzacych
                    a tak jest skoro chce sie wywyzszac wlasna wiare to ja przepraszam
                    ale mam gdzies co on ma jak to nazywasz na duszy

                    > Gdyby porzucił swoje dzieło, to nie pozwoliłby się ukrzyżować za nas

                    przypomina mi to troche gre komputerowa
                    w ktorej dajemy poczatek cywilizacji, tworzymy podstawy
                    obserwujemy rozwuj i ingerujemy gdy nam sie zachce
                    chromole takiego ingerujacego

                    > - Cieszy mnie to, tylko że pamiętam dyskusję jakiś czas temu i to Ty wtedy
                    nie
                    > zachowywałeś się do końca OK! Zapominam tamto i liczę, że ta przemiana, to na
                    > zawsze :-)

                    nie pamietam juz co pisalem, moglem ostro napisac w stosunku do komentarzy oraz
                    rozgrywajacych sie wydazen bodajze zwiazanych chyba z odejsciem jp2
                    w ktorych to wlasnie osoby niezainteresowane tym faktem zostaly pominiete

                    > - Daj na luzzz, Wiara nie ma etykiet

                    Ty to wiesz, ja to wiem, ale wielu wlasnie nie wie badz nie chce wiedziec
                    i to sa wlasnie dla mnie katooszolomy :D

                    pozdrawiam
                    • polsilver Re: Kto uznał i kiedy, że Jezus jest Bogiem? 19.01.06, 13:01
                      Gość portalu: Jurek napisał(a):
                      > Wydawało mi się, że wiara (zwłaszcza w Boga) nie polega na racjonalnych,
                      rozumnych przesłankach.
                      >> coz, wydaje mi sie ze zeby cos dobrze poznac trzeba to zrozumiec a jak to
                      zrobic z wiara skoro opiera sie ona na wierze w istnienie czegos co fizycznie
                      nie istnieje, nie mozna tego zobaczyc nie mozna tego zmierzyc, ani zwazyc moze
                      to dla ciebie nielogiczne podejscie ale ja wiary tez nie rozumiem :)
                      >>> Zgadzam się - Ty nie rozumiesz na czym polega wiara! Boga nie zobaczysz
                      (przynajmniej za życia :-), nie zmierzysz, co najwyżej możesz w Niego uwierzyć!
                      Nie ma w tym logiki, ani potwierdzenia w jakichkolwiek faktach istnienia
                      jakiegokolwiek Boga. Dlatego albo uwierzysz bez dowodów albo nie i tyle!



                      > tak jak napisalem to jest nie tylko moj osad a kazdy nowy dzien daje tego
                      dowody chocby najnowsze propozycje uczynienia tylko religii katolickiej
                      przedmiotem maturalnym jezeli ktos ma gdzies ludzi innych wyznan, ludzi
                      niewierzacych a tak jest skoro chce sie wywyzszac wlasna wiare.
                      >> Myślę, że to wielki błąd z religią na maturze, ale czego można się
                      spodziewać po Romanie :-) Choć jestem za tym aby jak do tej pory zarówno Etyka
                      jak Religia była nauczana jak do tej pory w szkle. Jeśli są miejsca w kraju
                      gdzie jest sporo wyznawców innych religii, to również należy im umożliwić naukę
                      tej wiary w szkole (np. przy wschodniej granicy)



                      > przypomina mi to troche gre komputerowa w ktorej dajemy poczatek cywilizacji,
                      tworzymy podstawy obserwujemy rozwuj i ingerujemy gdy nam sie zachce chromole
                      takiego ingerujacego.
                      >> Nie akceptujesz WOLNEJ WOLI, którą ludzie otrzymali od Boga i dalej to oni
                      SOBIE ZGOTOWALI TEN LOS! Sami jesteśmy sobie winni i odpowiemy za to każdy z
                      osobna.



                      > nie pamietam juz co pisalem, moglem ostro napisac w stosunku do komentarzy
                      >> Nie tylko pisałeś ostro w odpowiedzi na innych opinie, ale sam zaczynałeś i
                      prowokowałeś, ale zapominam, bo wreszcie dyskusja jest na poziomie.



                      > rozgrywajacych sie wydazen bodajze zwiazanych chyba z odejsciem jp2 w ktorych
                      to wlasnie osoby niezainteresowane tym faktem zostaly pominiete
                      >> Nie chcę do tego tematu wracać, ale używanie takich słów jak Ty wobec JPII
                      jest chyba nie na miejscu wobec człowieka, który chyba bezsprzecznie zrobił
                      wiele zarówno dla wierzących jak i nie wierzących, a jego życie i działalność
                      była skromna i pełna zrozumienia dla myślących inaczej niż on. Dlatego
                      określenia Biały Papa itd. były chyba nie na miejscu. Wśród nie wierzących też
                      przecież miał wielu zwolenników!



                      > Daj na luzzz, Wiara nie ma etykiet
                      >> Ty to wiesz, ja to wiem, ale wielu wlasnie nie wie badz nie chce wiedziec i
                      to sa wlasnie dla mnie katooszolomy :D
                      >>> Płytkich ludzi nie brakuje zarówno wśród katolików, nie wierzących lub
                      wyznawców innych religii, a Twoje uogólnianie jest nie sprawiedliwe. Moim
                      zdaniem wielu polityków nie wyciągnęło wniosków z tego co mówił i jakie gesty
                      wykonywał JPII.



                      > pozdrawiam
                      >> ja również
                      • Gość: Jurek Re: Kto uznał i kiedy, że Jezus jest Bogiem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 18:16
                        > Nie ma w tym logiki, ani potwierdzenia w jakichkolwiek faktach istnienia
                        > jakiegokolwiek Boga

                        sam przyznasz ze jest to troche dziwne i moze rodzic rozne opinie :)

                        > Choć jestem za tym aby jak do tej pory zarówno Etyka
                        > jak Religia była nauczana jak do tej pory w szkle.

                        imho religia nie ale etyka owszem, aczkolwiek nie oparta o chrzescijanskie
                        wartosci :)

                        > Jeśli są miejsca w kraju
                        > gdzie jest sporo wyznawców innych religii, to również należy im umożliwić
                        > naukę

                        i od tego sa odpowiednie dla kazdej religii budynki gdzie wierni moga sie
                        zbierac, do woli przebywac i rozwazac a nie szkoly, oczywiscie poza szkolami
                        wyznaniowymi
                        nie powinno sie mieszac wiary z zadna dziedzina zycia publicznego
                        wiara jest indywidualna sprawa kazdego czlowieka
                        nie wiara rowniez
                        publiczne obnoszenie sie z wiara jakie ma ostatnio miejsce jest niesmaczne

                        > Nie akceptujesz WOLNEJ WOLI, którą ludzie otrzymali od Boga i dalej
                        > to oni
                        > SOBIE ZGOTOWALI TEN LOS! Sami jesteśmy sobie winni i odpowiemy za to każdy z
                        > osobna

                        masz racje jednak dla mnie jesli on istnieje, widzi co sie dzieje i nie grzmi
                        to jest niepojete

                        co do jp2 to troche napisano co zrobil, co nie i do czego sie przyczynil
                        jak dla mnie niepojete jest jak mozna oplywac w luksusy gdy wiara mowi cos
                        innego

                        zas oszolomow imho jest zdecydowanie wiecej niz normalnych, zyjacych wg zasad
                        wiary ktora wyznaja, wiec pozwole sobie pozostac przy wyrazanej opinii

                        pozdrawiam
                        • jawor10 Re: Kto uznał i kiedy, że Jezus jest Bogiem? 19.01.06, 22:07
                          A kto z Was ma "Tysiąclatkę" kardynała Wyszyńskiego I-sze lub II-gie wydanie?
                          Jak ktoś ma to niech poczyta słowo wstępne podpisane przez kardynała.Tam
                          wyjaśnią się Wam wszelkie wątpliwości na zadawane pytania.
                          Najlepiej poszukajcie w bibliotekach - chocią to są " białe kruki"
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka