Market 'Kaufland' w Płocku ?

IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.02, 16:01
Takie ogłoszenie w dodatku Gazeata-Praca ?
Co to będzie,gdzie to będzie ?
Kolejny Lidl ? To ja dziękuję.
Wolę poczekać na ładny hiper,nawet mniejszy od oszołoma,niż to.
    • Gość: ccc Re: Market 'Kaufland' w Płocku ? IP: hpcache:* / 192.168.160.* 05.11.02, 07:14
      Czyli plotki z forum się potwierdziły,że coś będzie,tylko że nie to co miało
      być?
    • Gość: Strucho Re: Market 'Kaufland' w Płocku ? IP: *.pt-2.petrotel.pl 05.11.02, 12:56
      Też bym wolał poczekać na hipermarket z prawdziwego zdarzenia. Byłem w
      Dojczland w Kauflandzie i jak dla mnie to żadna rewelacja. Tak zasadniczo jest
      to dyskont, ale zupełnie inny niż LIDL, wydaje się duży, ale naprawdę taki duży
      to nie jest, wystrój i architektura prosta do bólu - jednym słowem nic
      ciekawego. Ja liczyłbym raczej na Geant lub Tesco niż na obiekt tego typu który
      jest zdecydownanie poniżej oczekiwań i na dużo niższym poziomie niż chociażby
      Auchan. Ale chciałbym się mylić, może u nas będzie coś z innej beczki?
      • toreado Re: Market 'Kaufland' w Płocku ? 05.11.02, 15:29
        Ciekawe, jak powstanie nowego sklepu odbije się na PSS i drobnych
        sklepikarzach, którzy już ledwie zipią. I liczą tylko na Samoobronę w nowej
        radzie miasta Płocka i ich blokadę tego typu inwestycji. sam się zresztą
        zastanawiam, że obecnie może i słuszną blokadę?
        • Gość: hkreuz Re: Market 'Kaufland' w Płocku ? IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 16:00
          toreado napisał:

          > Ciekawe, jak powstanie nowego sklepu odbije się na PSS i drobnych
          > sklepikarzach, którzy już ledwie zipią. I liczą tylko na Samoobronę w nowej
          > radzie miasta Płocka i ich blokadę tego typu inwestycji. sam się zresztą
          > zastanawiam, że obecnie może i słuszną blokadę?


          Na tzw. zachodzie duże sklepy z oczywistych względów mogły być wybudowane tylko
          na obrzeżach miast ( względy te to zrobienie konkurencji, a jednocześnie danie
          możliwości funkcjonowania małym sklepom najczęściej rodzinnym interesom wenątrz
          skupisk ludzi, centra miast są tylko dla rozrywki, kafejki, restauracjie,
          pizerie, małe butiki w których można kupić wyroby niepowtarzalne, tj. artystów
          z branży itd.), natomiast w Polsce gdzie wszelkie decyzje zależą od "wziątek"
          nikt nie liczy się z ilością rodzin puszczonych, dzięki tym "wziątkom", z
          tobami. Znaczy to tylko tyle, że brak jest wyobrażni o tym, jakie będą
          następstwa społeczne takich decyzji. Można przeciwdziałać takiej sytuacji,
          należy mieć tylko dobrą wolę i nie być skorumpowanyn, a najważniejsze -
          tchórzem.

          Z p.
          Henryk Kreuz
          • Gość: Ty Re: Market 'Kaufland' w Płocku ? IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 05.11.02, 17:08
            najwazniejsza jest cena i ludzie beda kupowac gdzie tanio i nie patrzec na
            interes innych. jak kazdy bedzie zarabial tyle kasy co radni to moze bedzie dla
            nich bez roznicy gdzie kupowac ale na razie tak nie jest i trzeba kupowac gdzie
            taniej a taniej jest w hipersach i tyle. biznes is biznes jak to mowia
          • hiubi Re: Market 'Kaufland' w Płocku ? 07.11.02, 23:44
            > Na tzw. zachodzie duże sklepy z oczywistych względów mogły być wybudowane tylko
            > na obrzeżach miast

            Ale Kaufland nie jest znowu jakimś wielkim sklepem.
            Owszem wybudowanie centrum handlowego na Przemysłowej to jakaś paranoja, ale co do Auchana (którego jak wiadomo unikam jak mogę) to on w zasadzie jest na obrzeżach...
      • Gość: mision Re: Market 'Kaufland' w Płocku ? IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 05.11.02, 22:04
        Teraz mniej-więcej wiemy co to za obiekt-wielkość ok 4,5 lub 6 tyś m2 bądź
        mniej. Jest to prostacki dyskontowy hiper któremu daleko do 'markowych' hiperów.
        Pozostają pytania : 1) jaka będzie wielkość obiektu w Płocku 2) gdzie będzie on
        usytuowany 3) kiedy powstanie 4) dlaczego są ogłoszenia o pracę,a nikt nie
        wiedział o tym,żadna gazeta nie pisała że takie coś ma powstać. Ktoś coś wie ?
        • Gość: konrad Re: Market 'Kaufland' w Płocku ? IP: *.chello.pl 05.11.02, 22:37
          ludzie zróbmy coś bo ja już mam dosyć tych kijowych sklepów. co to w ogóle jest
          ten kaufland ?? ja chcę hipermarketu z prawdziwego zdarzenia !! geant ,
          carrefour najlepiej z bogatą alejką handlową i multikinem :)
          • Gość: Strucho Re: Market 'Kaufland' w Płocku ? IP: *.pt-2.petrotel.pl 06.11.02, 11:49
            Ja też na to liczę. I mam nadzieję, że ktoś w końcu to zrozumie i doczekamy się
            obiektu z prawdziwego zdarzenia i w rozsądnej lokalizacji. Jest przecież tyle
            terenów na peryferiach, które aż się proszą o duże i nowoczesne centra
            handlowe, np. na Radziwiu, czy Winiarach. A takie nieprzemyślane inwestycje
            mogą tylko zwiększać rzesze przeciwników hipermarketów, które w odpowiedniej
            lokalizacji są przecież niezbędnym elementem nowoczesnej miejskiej
            infrastruktury.
            • Gość: xyz 'Kaufland' - gdzie ? IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.02, 20:46
              Sądzę że jak dali ogłoszenia,to prace budowlane musiały się rozpocząć,ciekawi
              mnie tylko gdzie to będzie stało,a może zostanie wykorzystany jakiś istniejący
              obiekt? Nie zauważył ktoś gdzieś podejrzanych prac budowlanych? Ta firma jest
              dość tajemnicza... Mój typ - zauważyłem jadąc Wyszogrodzką coś w tym lasku
              między Podolszycami a Energetykiem jest ogrodzone i stoją jakieś baraki czy
              coś,widziałem to przez chwilę.Więc może to tam ?
    • Gość: jarek Re: Market 'Kaufland' w Płocku ? IP: *.wh16.tu-dresden.de 07.11.02, 00:10
      NO NIE MARTWCIE SIE PAN HETKOWSKI Z KOLEGAMI JUZ WEZMA DOBRA LAPOWE ZA TO ABY
      WPROWADZIC JAKIS SKLEPIK DO MIASTA; CHOC JEST JUZ BARDZO DUZO TEGO TYPU
      PLACOWEK W PLOCKU; LUDZIE ZAMIAST ROBIC INWESTYCJE KTORE PRZYNIOSA JAKIES
      PIENIADZE MY WPROWADZAMY KOLEJNY POZERACZ KASY; KTORA BEDZIEMY TAM ZOSTAWIAC A
      KTORA BEDZIES WSPIERALA NIEMIECKA LUB INNA GOSPODARKE BO TE MOLOCHY NIE PLACA
      PODATKOW....
      • Gość: Strucho Re: Market 'Kaufland' w Płocku ? IP: 80.48.107.* 07.11.02, 11:37
        Tak sobie czytam, myślę i dochodzę do następujących wniosków:

        1. Problem z hipermarketami polega na tym, że nie płacą podatków i wyprowadzają
        pieniądze z kraju - opodatkować i zobowiązać ustawowo!

        2. Są to firmy zachodnie, które zabierają klientów sieciom polskich
        spożywczaków - dlaczego największe polskie sieci nie potrafią oferować takiej
        formy sprzedaży jak hipermarkety, a jedynie sklepy nawiązujące formą sprzedaży
        do najlepszych lat PRL-u (tylko oprawa ładniejsza). Świat idzie do przodu, i
        pewne standardy obowiązują, Polacy też chcą nowocześnie kupować!

        Reasumując, każda zmiana zawsze bulwersowała kręgi konserwatywne. Komputery
        kiedyś stanowiły "narzędzie szatana" bo zabierały miejsca pracy - a jak jest z
        tym dziś wystarczy rozejrzeć się dookoła. Poza tym mamy jeszcze prawo i
        instrumenty fiskalne, które odpowiednio dostrojone umożliwią przywrócenie
        równowagi w gospodarce. Tylko do tego trzeba pomyśleć, a myślenie niektórych
        boli.

        P.S. W GW pisano o rozmowach z dużą siecią hipermarketów. Ciekawe z jaką i
        gdzie miałaby być lokalizacja marketu. Mam nadzieję, że odpowiednio daleko od
        centrum, bo znów podniosą się głosy...
        • Gość: hkreuz Re: Market 'Kaufland' w Płocku ? IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 14:03
          Gość portalu: Strucho napisał(a):

          > Tak sobie czytam, myślę i dochodzę do następujących wniosków:
          >
          > 1. Problem z hipermarketami polega na tym, że nie płacą podatków i
          wyprowadzają
          >
          > pieniądze z kraju - opodatkować i zobowiązać ustawowo!
          >
          > 2. Są to firmy zachodnie, które zabierają klientów sieciom polskich
          > spożywczaków - dlaczego największe polskie sieci nie potrafią oferować
          takiej
          > formy sprzedaży jak hipermarkety, a jedynie sklepy nawiązujące formą
          sprzedaży
          > do najlepszych lat PRL-u (tylko oprawa ładniejsza). Świat idzie do przodu, i
          > pewne standardy obowiązują, Polacy też chcą nowocześnie kupować!
          >
          > Reasumując, każda zmiana zawsze bulwersowała kręgi konserwatywne. Komputery
          > kiedyś stanowiły "narzędzie szatana" bo zabierały miejsca pracy - a jak jest
          z
          > tym dziś wystarczy rozejrzeć się dookoła. Poza tym mamy jeszcze prawo i
          > instrumenty fiskalne, które odpowiednio dostrojone umożliwią przywrócenie
          > równowagi w gospodarce. Tylko do tego trzeba pomyśleć, a myślenie niektórych
          > boli.
          >
          > P.S. W GW pisano o rozmowach z dużą siecią hipermarketów. Ciekawe z jaką i
          > gdzie miałaby być lokalizacja marketu. Mam nadzieję, że odpowiednio daleko
          od
          > centrum, bo znów podniosą się głosy...

          Myślisz, ale to Ciebie boli! Nie martw się jednak bólem i myśl dalej, a wtedy
          może zrozumiesz dlaczego te sklepy nie płacą podatku, dlaczego wspierają obce
          gospodarki, dlaczego będziesz coraz biedniejszy, dlaczego takie sklepy nie
          powinny znajdować się w centrach miast. Ostatnie Ci powiem, ponieważ super
          markiety są w rzeczywistości dla lumpenproletariatu, natomiast centra miast są
          wykorzystywane do rozwoju umysłowego, kulturowego, rozrywki, spotkań,
          spędzania mile czasu, a tego nie robi się w supermarkecie. No chyba, że to
          twój szczyt marzeń, aby spędzać czas w supermarkecie. Ale wielu innych idzie
          tam tylko z konieczności, ale nie spędzać czas !!!!!!.
          A poza tym wewnątrz miast umożliwia się przetrwanie małych sklepom, aby dały
          nam m.in. większy wybór np. chleba. Czy Ty wiesz, że chleb z
          supermakietu "Au..." to zwykła trucizna (czy Ty wiesz co to jest ten tzw.
          polepszacz ?), a poza tym nigdy nie będzie mieć smaku chleba. Czy zdajesz
          sobie sprawę jaką tragedią będzie możliwość kupna tylko takiego chleba, bułek
          lub wędlin. Świństwo, nie wiem czy one chciałyby to jeść. Jeżeli zniszczymy
          małe sklepy, to pozostanie nam tylko to świństwo do żarcia. A ja wolę zapłacić
          więcej w małym sklepie i kupić lepsze, ale muszę mieć gdzie.

          Z poważaniem
          Henryk Kreuz, Wien

          • Gość: Ty Re: Market 'Kaufland' w Płocku ? IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 07.11.02, 14:32
            Gość portalu: hkreuz napisał(a):

            > Gość portalu: Strucho napisał(a):
            >
            > > Tak sobie czytam, myślę i dochodzę do następujących wniosków:
            > >
            > > 1. Problem z hipermarketami polega na tym, że nie płacą podatków i
            > wyprowadzają
            > >
            > > pieniądze z kraju - opodatkować i zobowiązać ustawowo!
            > >
            > > 2. Są to firmy zachodnie, które zabierają klientów sieciom polskich
            > > spożywczaków - dlaczego największe polskie sieci nie potrafią oferować
            > takiej
            > > formy sprzedaży jak hipermarkety, a jedynie sklepy nawiązujące formą
            > sprzedaży
            > > do najlepszych lat PRL-u (tylko oprawa ładniejsza). Świat idzie do przodu,
            > i
            > > pewne standardy obowiązują, Polacy też chcą nowocześnie kupować!
            > >
            > > Reasumując, każda zmiana zawsze bulwersowała kręgi konserwatywne. Komputer
            > y
            > > kiedyś stanowiły "narzędzie szatana" bo zabierały miejsca pracy - a jak je
            > st
            > z
            > > tym dziś wystarczy rozejrzeć się dookoła. Poza tym mamy jeszcze prawo i
            > > instrumenty fiskalne, które odpowiednio dostrojone umożliwią przywrócenie
            > > równowagi w gospodarce. Tylko do tego trzeba pomyśleć, a myślenie niektóry
            > ch
            > > boli.
            > >
            > > P.S. W GW pisano o rozmowach z dużą siecią hipermarketów. Ciekawe z jaką i
            >
            > > gdzie miałaby być lokalizacja marketu. Mam nadzieję, że odpowiednio daleko
            >
            > od
            > > centrum, bo znów podniosą się głosy...
            >
            > Myślisz, ale to Ciebie boli! Nie martw się jednak bólem i myśl dalej, a wtedy
            > może zrozumiesz dlaczego te sklepy nie płacą podatku, dlaczego wspierają obce
            > gospodarki, dlaczego będziesz coraz biedniejszy, dlaczego takie sklepy nie
            > powinny znajdować się w centrach miast. Ostatnie Ci powiem, ponieważ super
            > markiety są w rzeczywistości dla lumpenproletariatu, natomiast centra miast

            > wykorzystywane do rozwoju umysłowego, kulturowego, rozrywki, spotkań,
            > spędzania mile czasu, a tego nie robi się w supermarkecie. No chyba, że to
            > twój szczyt marzeń, aby spędzać czas w supermarkecie. Ale wielu innych idzie
            > tam tylko z konieczności, ale nie spędzać czas !!!!!!.
            > A poza tym wewnątrz miast umożliwia się przetrwanie małych sklepom, aby dały
            > nam m.in. większy wybór np. chleba. Czy Ty wiesz, że chleb z
            > supermakietu "Au..." to zwykła trucizna (czy Ty wiesz co to jest ten tzw.
            > polepszacz ?), a poza tym nigdy nie będzie mieć smaku chleba. Czy zdajesz
            > sobie sprawę jaką tragedią będzie możliwość kupna tylko takiego chleba, bułek
            > lub wędlin. Świństwo, nie wiem czy one chciałyby to jeść. Jeżeli zniszczymy
            > małe sklepy, to pozostanie nam tylko to świństwo do żarcia. A ja wolę
            zapłacić
            > więcej w małym sklepie i kupić lepsze, ale muszę mieć gdzie.
            >
            > Z poważaniem
            > Henryk Kreuz, Wien

            sorry ale kampania wyborcza sie juz chyba skonczyla ;)
            a co do supermarketow to tez chce jakiegos pozadnego, z galeria i innymi
            bajerami a nie jakis dyskont.
            >
            • Gość: hkreuz Jak Ty agitujesz za, to nie jest kampania wyborcz? IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.02, 15:57
              Tylko Twoim zdaniem przeciw to kampania wyborcza. Kto i ile płaci Ci za tą
              agitację? Czy przypadkiem nie żyjesz z tego ?

              A głos sprzeciwu, ponieważ znam się na tym lepiej jak inni - to Twoim dziwnym
              zdaniem polityka. Kali się kłania.

              Z p.
              Henryk Kreuz


              Gość portalu: Ty napisał(a):

              > Gość portalu: hkreuz napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: Strucho napisał(a):
              > >
              > > > Tak sobie czytam, myślę i dochodzę do następujących wniosków:
              > > >
              > > > 1. Problem z hipermarketami polega na tym, że nie płacą podatków i
              > > wyprowadzają
              > > >
              > > > pieniądze z kraju - opodatkować i zobowiązać ustawowo!
              > > >
              > > > 2. Są to firmy zachodnie, które zabierają klientów sieciom polskich
              > > > spożywczaków - dlaczego największe polskie sieci nie potrafią oferowa
              > ć
              > > takiej
              > > > formy sprzedaży jak hipermarkety, a jedynie sklepy nawiązujące formą
              > > sprzedaży
              > > > do najlepszych lat PRL-u (tylko oprawa ładniejsza). Świat idzie do pr
              > zodu,
              > > i
              > > > pewne standardy obowiązują, Polacy też chcą nowocześnie kupować!
              > > >
              > > > Reasumując, każda zmiana zawsze bulwersowała kręgi konserwatywne. Kom
              > puter
              > > y
              > > > kiedyś stanowiły "narzędzie szatana" bo zabierały miejsca pracy - a j
              > ak je
              > > st
              > > z
              > > > tym dziś wystarczy rozejrzeć się dookoła. Poza tym mamy jeszcze prawo
              > i
              > > > instrumenty fiskalne, które odpowiednio dostrojone umożliwią przywróc
              > enie
              > > > równowagi w gospodarce. Tylko do tego trzeba pomyśleć, a myślenie nie
              > który
              > > ch
              > > > boli.
              > > >
              > > > P.S. W GW pisano o rozmowach z dużą siecią hipermarketów. Ciekawe z j
              > aką i
              > >
              > > > gdzie miałaby być lokalizacja marketu. Mam nadzieję, że odpowiednio d
              > aleko
              > >
              > > od
              > > > centrum, bo znów podniosą się głosy...
              > >
              > > Myślisz, ale to Ciebie boli! Nie martw się jednak bólem i myśl dalej, a wt
              > edy
              > > może zrozumiesz dlaczego te sklepy nie płacą podatku, dlaczego wspierają o
              > bce
              > > gospodarki, dlaczego będziesz coraz biedniejszy, dlaczego takie sklepy nie
              >
              > > powinny znajdować się w centrach miast. Ostatnie Ci powiem, ponieważ super
              >
              > > markiety są w rzeczywistości dla lumpenproletariatu, natomiast centra mias
              > t
              > są
              > > wykorzystywane do rozwoju umysłowego, kulturowego, rozrywki, spotkań,
              > > spędzania mile czasu, a tego nie robi się w supermarkecie. No chyba, że to
              >
              > > twój szczyt marzeń, aby spędzać czas w supermarkecie. Ale wielu innych idz
              > ie
              > > tam tylko z konieczności, ale nie spędzać czas !!!!!!.
              > > A poza tym wewnątrz miast umożliwia się przetrwanie małych sklepom, aby da
              > ły
              > > nam m.in. większy wybór np. chleba. Czy Ty wiesz, że chleb z
              > > supermakietu "Au..." to zwykła trucizna (czy Ty wiesz co to jest ten tzw.
              > > polepszacz ?), a poza tym nigdy nie będzie mieć smaku chleba. Czy zdajesz
              > > sobie sprawę jaką tragedią będzie możliwość kupna tylko takiego chleba, bu
              > łek
              > > lub wędlin. Świństwo, nie wiem czy one chciałyby to jeść. Jeżeli zniszczym
              > y
              > > małe sklepy, to pozostanie nam tylko to świństwo do żarcia. A ja wolę
              > zapłacić
              > > więcej w małym sklepie i kupić lepsze, ale muszę mieć gdzie.
              > >
              > > Z poważaniem
              > > Henryk Kreuz, Wien
              >
              > sorry ale kampania wyborcza sie juz chyba skonczyla ;)
              > a co do supermarketow to tez chce jakiegos pozadnego, z galeria i innymi
              > bajerami a nie jakis dyskont.
              > >
              • Gość: Strucho Re: Jak Ty agitujesz za, to nie jest kampania wyb IP: 195.136.121.* 08.11.02, 12:36
                Czy do wszystkiego trzeba mieszać politykę? Ja korzystam z hipermarketu, bo tak
                lubię i tak mi jest wygodniej. I nie życzę aby ktoś mi mówił co jest dla mnie
                dobre a co złe. Sam mam swój rozum i wiem czego w życiu chcę. Na pewno takie
                teksty w stylu "spiskowa teoria dziejów" do mnie nie trafiają. Nie chcę szkukać
                winnych w 10 pokoleniu wstecz, a jedynie żyć według własnych zasad i przekonań!
                • Gość: hkreuz Re: Jak Ty agitujesz za, to nie jest kampania wyb IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.02, 11:18
                  Gość portalu: Strucho napisał(a):

                  > Czy do wszystkiego trzeba mieszać politykę? Ja korzystam z hipermarketu, bo
                  tak
                  >
                  > lubię i tak mi jest wygodniej. I nie życzę aby ktoś mi mówił co jest dla
                  mnie
                  > dobre a co złe. Sam mam swój rozum i wiem czego w życiu chcę. Na pewno takie
                  > teksty w stylu "spiskowa teoria dziejów" do mnie nie trafiają. Nie chcę
                  szkukać
                  >
                  > winnych w 10 pokoleniu wstecz, a jedynie żyć według własnych zasad i
                  przekonań!


                  Po części się zgadzamy.
                  Z tym, że jeżeli chcesz i agitujesz za budową supermarkietów w centrach miast
                  musisz wiedzieć, że właśnie zajmuesz się polityką gospodarczą i to - w moim
                  przekonaniu - bardzo szkodliwą, a ja mając zdanie przeciwne również zajmuję
                  się tym samym. Także przypisywanie innym wciskanie polityki jest nie na
                  miejscu.

                  A najważniejsze jest to, że chciałbyś aby były same supermakiety (obce) ja
                  natomiast wolałbym, aby były one tylko na dalekich obrzeżach miast i
                  wyjaśniłem - dalczego.

                  Dlaczego za jest wporządu, a przeciw be. A może nie cierpisz jakiegolowiek
                  innego zdania jak własne? Jak sam jesteś za, to wszyscy powinni byc za. Mam
                  nadzieję, że tak dobrze w Polsce już nigdy nie będzie.

                  Z p.
                  Henryk Kreuz
                  • Gość: Strucho Re: Jak Ty agitujesz za, to nie jest kampania wyb IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.02, 11:09
                    A co to ja kandydat jestem, żebym miał agitować? Równie dobrze można by
                    powiedzieć, że ci co chcą pubów, restauracji i lepszych dróg również agitują.
                    Dla mnie sprawa jest prosta jak konstrukcja cepa - mówię o tym o czym czuję
                    potrzebę, wyrażam swoje zapotrzebowania i własne przemyślenia. No cóż
                    niektórym wszystko kojarzy się z polityką, a innym z...
                    Co do tego, kto nie cierpi innego zdania niż własne, ja to widzę zupełnie
                    inaczej. Ty właśnie nie zgadzasz się na odmienność zdania innych osób, gdyż
                    odgórnie sprzeciwiając się budowom i egzystencją hipermarketów uniemożliwiasz
                    mi (i wielu innym) postępowania w taki sposób w jaki życzę sobie postępować. A
                    powinno być tak, że hipermarketów powinno być tyle ile rynek potrzebuje (w
                    końcu mamy chyba wolny rynek), a jeśli nie lubisz hiperków to do nich nie
                    chodź, jednocześnie nie zabierając mojego prawa chodzenia do nich.
                    Zgadzamy się jednak z pewną kwestią - hipermarkety powinny być oddalone od
                    centrów miast.
          • hiubi Re: Market 'Kaufland' w Płocku ? 08.11.02, 00:00
            1) Tnijcie troszkę te cytaty.
            2) Pieczywo z polepszaczami jest w większości płockich sklepów.
            3) Małe sklepy rodzinne tez nie są święte. Kupiłem kiedyś w jednym takim obok mnie zielone masło... od tamtej pory chodzę do PSSów i jestem zadowolony w 100% chociaż wcześniej kląłem na PSSy i to dokładnie na ten sam sklep, ale zmienili się bardzo.
            • Gość: hkreuz Re: Market 'Kaufland' w Płocku ? IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.02, 08:31
              hiubi napisał:

              > 1) Tnijcie troszkę te cytaty.
              > 2) Pieczywo z polepszaczami jest w większości płockich sklepów.
              > 3) Małe sklepy rodzinne tez nie są święte. Kupiłem kiedyś w jednym takim
              obok m
              > nie zielone masło... od tamtej pory chodzę do PSSów i jestem zadowolony w
              100%
              > chociaż wcześniej kląłem na PSSy i to dokładnie na ten sam sklep, ale
              zmienili
              > się bardzo.

              1 - słuszna uwaga
              2 - z tzw. ulepszaczmi jest tak, nazwa myli że im więcej się tego świństwa
              doda do pieczywo będzie lepsze, nic bardziej błędnego, odkąd wyszły afery np.
              w Austri z tymi "polepszaczami" teraz jest zabronione dodawac tego świństwa,
              ale producenci chcą zarabiać, a więc wciskają to g. naszym. A nasi zachowują
              się jak zwykli bezmózgowcy, walą tego świństwa do pieczywa ile wlezie.
              Podobnie sprawa ma się z wędlinami. Chleb i wędliny jeszcze 15 lat temu były
              wyśmienite, a teraz .... Należało tylko polepszyć zakłady zachowując naturalną
              polską technologię.
              3 - rzecz w tym, że mały sklep rodzinny, aby istnieć musi mieć stałych
              kilientów z okolicy, konkurencja i wypadanie niektórych z nich ze względu na
              złe zarządzanie jest prawidłowe. Ale katastrofą będzie ich zniszczenie, bo za
              jakichś czas będziemy żałować, a Ci których wyślemy na zasiłki już się nie
              odrodzą jako przedsiębiorczy ludzie, raz stracony sklep nigdy nie będzie
              odbudowany - rodzinę żeśmy zniszczyli, sprowadzili do zera, przeniosą się do
              bloków i będą nowi blokersi.

              Z P.
              Henryk Kreuz
              • razdwa12 Re: Market 'Kaufland' w Płocku ? 08.11.02, 10:12


                www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,1087698.html
                "zdrowa żywność"
              • hiubi Re: Market 'Kaufland' w Płocku ? 08.11.02, 18:19
                no ale zatem dochodzimy do wniosku, że polepszacze są złe (okropne, dlatego kupuję chlebek zwykle w PSSach) ale z supermarketami to nic wspólnego nie ma. Takie pieczywo w Płocku/Polsce pojawiło się już dawno, a dopiero teraz "wychodzi", ale cóż niektórzy takie lubią. O gustach się nie dyskutuje.
                • Gość: hkreuz super chleb IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.02, 11:33
                  hiubi napisał:

                  > no ale zatem dochodzimy do wniosku, że polepszacze są złe (okropne, dlatego
                  kup
                  > uję chlebek zwykle w PSSach) ale z supermarketami to nic wspólnego nie ma.
                  Taki
                  > e pieczywo w Płocku/Polsce pojawiło się już dawno, a dopiero
                  teraz "wychodzi",
                  > ale cóż niektórzy takie lubią. O gustach się nie dyskutuje.

                  Hiubi daję Ci naprawdę dobry typ. Może bardziej mnie zrozumiesz dlaczego małe
                  sklepy, małe piekarnie są lepsze od jednego, jednej wielkiej.

                  Jadąc do Łodzi (nie pamiętam tylko czy to jest przed Kutnem czy też dalej) po
                  prawej stronie jest piekarnia i mały wiejski sklepik (budynek z czerwonej
                  cegły. Wstąp tam przy okazji i kup chleb robiony w naturalny polski sposób na
                  zakwasie i pieczony tradycyjnie w piecu drzewnym. Myślę, że jak raz się tam
                  zatrzymasz, to nigdy więcej nie ominiesz tej maleńkiej piekarni. Ja tam
                  jeszcze dodaję dobre słowo i proszę aby tak trzymali i aby tylko nie zaczęli
                  robić tego, co wszyscy do okoła.
                  Z p.
                  Henryk Kreuz
                  • Gość: hkreuz Re: super chleb - uzupełninie IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.02, 11:50
                    i chodzi właśnie o to, aby takich małych było dużo. Dbajmy o to, aby mogli Oni
                    produkować np. ten dobry chleb, aby mogli przekazać tę produkcję swoim
                    dzieciom, czy pracownikom - jako tradycję rodzinną lub firmową. Wtedy i nasze
                    dzieci poznają smak naszego tradycyjnego chleba. A poza tym, jak obcokrajowiec
                    przyjedzie do Polski to On chciałby spróbować polskiego chleba. A my co ? Za
                    jakiś czas zaprowadziwmy go do supermarkietu, aby posmakował tego czym sam już
                    rzyga (przepraszam za słowo), ale chodzi mi o drastyczne uzmysłowienie
                    problemu. Wiem, że my z tego forum i tak nie będziemy o tym decydować, ale
                    miejmy świadomość, że coś dobrego możemy stracić. A po co tracić coś, co jest
                    bardzo dobre? Przecież myślenie, że jak z zachodu to musi być lepsze jest
                    wyjątkowo prymitywne i w wielu przypadkach nieprawdziwe, a zwłaszcza dotyczy
                    żywności.

                    Z p.
                    Henryk Kreuz
                  • hiubi Re: super chleb 11.11.02, 14:46
                    No ale taka mała piekarenka nie zaspokoi popytu dla całego Płocka. Musiałaby być "duża sieć" takich piekarni ;-)
                    W Płocku piekarni kilka jest, dowożą tez z Bielska pieczywo i pewnie innych jeszcze miejscowości.
                    Super chlebek (ze smalcem-mniam) bya na spotkaniu forumowiczów...
                    Dobra, kończę, bo odeszliśmy od tematu.
          • Gość: gibki Re: Market 'Kaufland' w Płocku ? IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 11.11.02, 21:59
            > Czy Ty wiesz, że chleb z
            > supermakietu "Au..." to zwykła trucizna (czy Ty wiesz co to jest ten tzw.
            > polepszacz ?), a poza tym nigdy nie będzie mieć smaku chleba. Czy zdajesz
            > sobie sprawę jaką tragedią będzie możliwość kupna tylko takiego chleba, bułek
            > lub wędlin. Świństwo, nie wiem czy one chciałyby to jeść. Jeżeli zniszczymy
            > małe sklepy, to pozostanie nam tylko to świństwo do żarcia. A ja wolę
            zapłacić
            > więcej w małym sklepie i kupić lepsze, ale muszę mieć gdzie.

            No wspaniala polityka placic za to samo wiecej niz w hipermarkiecie - czesto
            widze tych sklepikarzy osiedlowych jak robia zakupy do swoich sklepikow w tym
            strasznym AUCHANie

            -------------
            Tylko dwie rzeczy sa nieskonczone - wszechswiat i glupota ludzka
            (choc nad wscheswiatem bym sie zastanowil)
        • Gość: xyz Porządnego hiperu nie będzie ? IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.02, 17:28
          Tak napisał dzisiaj w oświadczeniu prezydent.
          Kaufland musi wpuścić,bo to było ustalone dużo wcześniej niż był prezydentem.
          A co do hiperu - tak mówi,nie może wpuścić bo musi chronić PSS-y i prywatne
          sklepy,tak więc dementuje informacje o tym że trwają negocjacje z dużo siecią
          hiper- czy super- marketów. Tak więc albo przed wyborami nie chce stracić
          twarzy albo mówi prawdę. Ciekawe... czy będzie hiper czy nie będzie.Ja tam bym
          wolał żeby był,bo musi być przeciwwaga dla Auchana, bo Echo + Lidl + Kaufland
          razem wzięte to i tak za mało atrakcyjna alternatywa dla hiperu.
          • Gość: xyz Re: Porządnego hiperu nie będzie ? IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.02, 10:38
            No i...
            Ciekawi mnie kiedy będzie zagospodarowany teren przy OBI ?
            Jak się wywala lepszego inwestora(GRC + Carrefour) a wprowadza 'czerwony' Era-
            Bud (współwłaścicielem jest S. Zasada) to już nie trzeba wymagać aby spełnili
            warunki do końca ? No i niech pan prezydent nie obiecuje że nie będzie nowego
            marketu już,bo złamie obietnicę,bo przecież teren po mleczarni wykupiony już
            dawno pod jakiegoś zapewne 'czempionika'. A zapewne okaże się że i tak wpuści
            jeszcze hipera,bo posmarują i obiecają dołożyć do jakiejś drogi czy coś tam.
            Powinna być przeciwwaga dla Auchana,ale z dala od centrum.
    • Gość: przecietnyobywatel Re: Market 'Kaufland' w Płocku ? IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 08.11.02, 12:18
      Hipery sie nadaja do wielkich zakupow, ale jak wam sie skancza papierosy,
      cola, piwo lub inne pojedyncze rzeczy bedzie wam sie chcialo wsiasc w auto,
      pojechac do hiperu, latac pomiedzy polkami, wziasc jeden towar, postac 30 min
      w kasie i powrocic do domu? Jezeli tak to zabronmy ustawowo tworzenie malych
      sklepow. A co do braku opodatkowania hiperow to pytanie powinno byc skierowane
      do kogos z gory. Producenci tez nazekaja na wspolprace z hiperami, gdyz ci
      wymuszaja na nich super-niskie ceny oraz zwrot towaru nie sprzedanego. Ale
      zeby bylo rowno po obu stronach to przedstawi wam jedna sytulacje. W jednym ze
      sklepow na dworcowej zobaczylem karteczke promocja na jogurcie ktoremu sie
      skonczyla data waznosci. Prawda jest taka, ze w handlu tak jak w przyrodzie
      musi byc rownowaga.
    • Gość: noname Re: Market 'Kaufland' w Płocku ? IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 10.11.02, 20:32
      Mam nadzieję, że nowy market postawią gdzieś bliżej niż na Podolszycach
      (najlepiej przed tym nieszczęsnym przejazdem kolejowym). Nie chce mi się już
      stać godzinami w korkach tylko po to żeby sprawić sobie np. JADALNY serek
      mascarpone. Małe sklepiki są świetne jeśli chodzi o kupno produktów
      podstawowych. Problemy zaczynają się kiedy mam ochotę na jakiś rarytas, albo
      wykazuję niezdrowe przywiązanie do produktów określonej firmy. W moim
      osiedlowym warzywaniku patrzą na mnie wówczas jak na zjawisko z innej
      galaktyki. Dlatego mówię "tak" dla kolejknego marketu, zwłaszcza jeśli znajdzie
      się dla niego jakaś rozsądniejsza lokalizacja. A bułeczki, masełko i mleczko i
      tak będę kupować u pani Kasi:)
    • Gość: string-men Czy ja wiem&# 8230; IP: *.petrotel.bptnet.pl 12.11.02, 22:59
      No tchy ja wiem, Kaufland to nie tak wiele, no ale w Płocku nie moze być 10
      hipermarketuf z galeriami i multikinami, pare miejsc pracy przybedzie, hiubi
      mial racje: niezly hiper to byloby cos, ale dyskontowiec, to też moze byc
      przecież nie od razu Auchan zbudowali.
      Mój adres: string-men@wp.pl
      PS I pare miejsc pracy skasuje… ;)
      • Gość: Strucho Re: Czy ja wiem IP: *.pt-2.petrotel.pl 14.11.02, 11:27
        10 to na pewno zbyt dużo, ale w jednym hipermarkecie 130 tysięcy ludzi zakupów
        nie zrobi. A potem się godzinę w kolejce czeka - jak za komuny, więc gdzie to
        cywilizowanie handlu?
        Jeszcze jeden hipermarket na peryferiach powinien stanąć - wystarczy spojrzeć
        na wyniki ankiety w portalu GW by zauważyć, że problem istnieje.
Pełna wersja