Dodaj do ulubionych

Auto-komisy w Płocku - komu ufać ?

19.01.06, 13:07
Witam !

Szykuję się pomału do zakupu swojego pierwszego samochodu. W związku z tym
pytanie jak w temacie - do których auto komisów warto zajrzeć, które
zdecydowanie omijać z daleka. Prosiłbym o jakieś konkretne argumenty a nie
opluwanie właściciela jednego komisu przez właściciela drugiego ;)
Najchętniej kupiłbym od znajomego z jakiejś pewnej ręki więc szukam ale po
komisach chyba też warto się rozejrzeć. Dzięki z góry za sugestie.

Aaaaa i przy okazji to pytanie bardziej ogólne - co kupić ? Szukam
autka do 9-10 tysięcy złotych, niedużego gabarytowo i z niedużym silnikiem bo
inaczej zeżre mnie OC. Najlepiej jakiś w miarę ekonomiczny i z dobrym
dostępem części w niezbyt ekstremalnych cenach. Mam jakieśtam swoje typy
mniej więcej ale na razie wolałbym się nie wychylać i nikomu nic nie
sugerować. Co będzie lepsze - kupienie teoretycznie gorszego
samochodu - Fiat Seicento, Uno, Matiz ale w miarę nowego i z małym
przebiegiem
czy szukanie starszego lepszej marki z przebiegiem powyżej 100-150 tysięcy ?
Ogólnie to ten samochód nie będzie jakoś specjalnie eksploatowany. Potrzebne
mi
jest zwinne auto do jazdy po mieście bo niestety taką mam pracę, że muszę się
przemieszczać często. Nie są to duże odległości ale wystarczająco irytujące
kiedy pokonuje się je pieszo. Do drugiego miejsca pracy też kawałek drogi
mam.
Ogólnie 95 % jazdy to będzie jazda po mieście (raz, dwa razy do roku możliwe
dłuższe trasy 300-400 km). Wstępnie liczyłem to miesięcznie będę robił 500-
700
km.

Dzięki za wszelką pomoc :)
Obserwuj wątek
    • krzysiek_33 Re: Auto-komisy w Płocku - komu ufać ? 20.01.06, 07:21
      Proponuję poszukać czegoś poprzez salony. Oni zazwyczaj mają "zeszyt", w ktorym
      zapisują sobie propozycje sprzedaży aut potencjalnych nabywców nowych
      samochodów. Uważam, że nissan mikra byłaby w Twoim przypadku dobrym wyjściem.
      Ale polecam też corsy. Odradzam włoską myśl techniczną pod każdą postacią. Co
      do dylematu czy starszy czy mniejszy nowszy to jest to loteria. Ja miałem
      lepszej marki auto strarsze i doskonale się sprawowało; teraz zainwestowałem w
      nowsze z minimalnym przebiegiem i straciłem na roczniku :) Poza tym moim
      zdaniem kiedyś robiono lepsze, trwalsze silniki. Ale nie jestem fachowcem z
      branży, chociaż nie dalej jak wczoraj obsługa opla stwierdziała, że jest w
      szoku po tym jak im udowodniłem, że zamiast wiązki przewodów za 360zł można
      kupić jedną wtyczkę za 15zł. Miłego marznięcia :)
    • enaka Re: Auto-komisy w Płocku - komu ufać ? 20.01.06, 14:11
      Odradzam Auto Duo. Mojemu znajomemu wcisneli rzecha, mimo ze wlasciciel jest
      sasiadem kupujacego, przy czym korzystaja z uslug banku, ktory za astronomiczne
      odsetki przyzna kazdemu kredyt, nawet 20-letniemu chlopakowi przed wojskiem
      • ciara19920401 Re: Auto-komisy w Płocku - komu ufać ? 13.01.17, 14:56
        Nie polecam komisu w Płocku komisu na ulicy Bielskiej 63 'TYLKO DOBRE AUTA' ma stronę też na oto moto tylko-dobre-auto.otomoto.pl nr tel do niego 666-886-674. Facet to oszust wystawił Forda Mondeo. Zgłosiłem się jako pierwszy, pytając czy dla potwierdzenia wpłacać zadatek odpowiedział że nie - on sobie zanotuje,że jestem pierwszym klientem z prawem pierwokupu. Umówiłem się z nim konkretnie w środę, że po samochód będe w czwartek od razu jak otworzy salon czyli o 13. Pojechałem z cała kwotą. Salon zamkiety....! Chyba jakieś zarty- dzwonie do własciciela a on mi mówi że Ford Mondeo Sprzedał się o 2 w nocy Litwinom. Kłamca i oszust! Umawiam się z nim a on za plecami sprzedaje samochód. Coś jest nie halo...Bardzo nieprofesjonalne podejście do klienta. Jechałem 300 km żeby zobaczyć zamknięty salon. Za paliwo oczywiście nikt mi nie zwróci. Jeśli ktoś jest chętny podeślę scany smsów i rozmów tel z właścicielem. Życzę mu, żeby jak najszybciej splajtował i już nikogo nie oszukał.! Krzysztof
    • Gość: Yaroyaro Re: Auto-komisy w Płocku - komu ufać ? IP: *.c154.petrotel.pl 21.01.06, 11:24
      Jeśli chcesz znać moje zdanie to najlepszym autem na nasze płockie drogi i ceny
      paliw będzie Mazda 121 1.3 16V (tzw. jajeczko ). Pali mniej od malucha , ma 4
      drzwi + całkiem spory kufer , czasem otwierany dach ( w wersji targa ) , ma 75
      KM na 800 kg wagi więc i moc jest odpowiednia . Wysoka kultura pracy silnika .
      Po prostu taka mała limuzynka . - Niestety , nalepsze modele z 92 i 93 r. są
      już cokolwiek stare ale to Mazda i byle co na pewno się nie zepsuje. Ceny
      oscylują w granicach 6000 tys. Jednak zakup takiego auta tylko za pośrednictwem
      ogloszeń , bo w komisach znikają jak świeże bułeczki.
        • orion22 Re: ps. 21.01.06, 11:45
          Wszystko ładnie pięknie tylko tych samochodów jest strasznie mało a co za tym
          idzie najpewniej będzie problem z dostępem do części w razie jakiejkolwiek
          awarii...no chyba, że w ASO ale o ile się nie mylę to w Płocku nie ma mazdy...
          • Gość: Yaroyaro Re: ps. IP: *.c240.petrotel.pl 22.01.06, 10:26
            Części są względnie tanie i ogólniedostępne . Zamienniki i oryginały . Każdy
            sklep zajmujący się japończykami na pewno je ma lub może mieć . Polecam -
            kalkuluje się jak żaden inny a jaka przyjemność z jazdy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • orion22 Re: ps. 24.01.06, 21:14
              Witam !

              Odświeżam temat bo dostałem ofertę i jestem ciekawy co o tym sądzicie. Dostałem
              propozycję kupna Skody Felicii z 1999 roku 1,3 MPI, przebieg 140 000. Co
              sądzicie o tym samochodzie i o tym modelu ogólnie ?

              Pozdrawiam !
              • Gość: automoto2 Re: ps. IP: *.class147.petrotel.pl 25.01.06, 08:48
                skoda z tym silnikiem z takim przebiegem konczy powoli zycie. Jesli bylby to
                1.6 produkcji VW to nie ma sprawy. Ja bym kupil cos niemieckiego (golf - np.
                silnik 1.4, audi 80 - duże motory, opel - szybko rdzewieje)dlatego że jest duzo
                części zarówno zamienników jak i uzywanych. Włoskie i francuskie bym odradzał -
                rdza, droższe części, słaba jakość wykonania.
                • Gość: Kuba Re: ps. IP: *.centertel.pl 04.06.16, 14:52
                  // opel - szybko rdzewieje//
                  tz po jakim czasie, po 5latach Citroen się już rozlatuje a instalacja el. nawet wcześniej) ,czy po 10 latach ? użytkowana od nowości w Polsce Vectra zaczęła rdzewieć po 12 latach .
                  Pozdrawiam
                • orion22 Re: ps. 26.01.06, 21:57
                  > skoda z tym silnikiem z takim przebiegem konczy powoli zycie. Jesli bylby to
                  1.6 produkcji VW to nie ma sprawy.

                  Dzięki za info. Zadałem podobne pytanie na innym forum i dostałem identyczną
                  odpowiedź więc w sumie coś w tym musi być. Naprawdę jestem wdzięczny za każdy
                  komentarz bo w temacie motoryzacji można powiedzieć, że raczkuję ;) Do tej pory
                  wiedza z tego zakresu nie była mi specjalnie potrzebna...

                  >Ja bym kupil cos niemieckiego (golf - np.
                  silnik 1.4, audi 80 - duże motory, opel - szybko rdzewieje)

                  Pisałem w pierwszym poście, że chodzi raczej o coś małego, najlepiej z
                  pojemnością do 1,2. U większości ubezpieczycieli powyżej 1,2 zaczyna się nowa
                  stawka OC a to może być dla mnie zabójcze bo nie mam zniżek :( Golf to raczej
                  maxymalnie trójka za tę cenę a one są już niestety dosyć wiekowe - ponad 10 lat
                  a co za tym idzie i spory przebieg. Audi 80 zdecydowanie za duże jak dla mnie.

                  > Włoskie i francuskie bym odradzał -
                  rdza, droższe części, słaba jakość wykonania.

                  Francuskiego to ja też nie chcę bo za dużo mam naokoło siebie znajomych
                  bluzgających na auta od żabojadów ;) Włoskim jeżdżą moi rodzice - ma 6 lat, 80
                  000 przebiegu i na razie poza małymi usterkami trzyma się dobrze.

                  Jak ktoś jeszcze ma jakieś sugestie, z góry dziękuję. Również jeżeli ktoś ma
                  jakieś takie małe toczydło do sprzedania w przeciągu 1-2 miesięcy to niech
                  śmiało wali :)

                  Pozdrawiam
                    • orion22 Re: ps. 29.01.06, 23:25
                      Gość portalu: Antyfrancuz napisał(a):

                      > Nie kupuj nic francuskiego !!!

                      Jakbyś rozwinął temat to bym był bardzo wdzięczny...;)
                      • Gość: Antyfrancuz Re: ps. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.02.06, 18:56
                        Rozwijam temat. Koszty części koszmarne a trwałość żadna, zawieszenie sypie się
                        jak stare budownictwo, 206 mojego sąsiada z silnikiem 1,4 pali po mieście tyle
                        co mój samochód a ja mam 2,0. Ciągle nawalające pierdoły, elektronika na
                        poziomie telefonów Motorola. Na dodatek dosyć szybko tracą na wartości. Jak się
                        boisz drogiej ekspolatacji niemców czy japończyków to już lepiej kupić włocha
                        niż francuza !!
                        • orion22 SUZUKI BALENO :) 03.02.06, 19:20
                          Witam !

                          Dziękuję Antyfrancuzie za te wskazówki - w sumie pokrywa się wszystko z tym co
                          ja słyszałem o tych samochodach.

                          Dostałem nową ofertę więc kolejny raz zwracam się do Was z prośbą o parę słów
                          recenzji...

                          SUZUKI BALENO 1,3 16V 60 koni
                          1998 rok produkcji, 112 000 kkm

                          Za 9000zł.

                          Warto się zainteresowac ?

                          Aha i jeszcze jedno pytanie.

                          Ktoś polecał mi Auto Komis przy Torach na Bielskiej (niedaleko giełdy). Można
                          sprecyzować, który bo tam są bodajże trzy ;) ?
    • Gość: Paweł Re: Auto-komisy w Płocku - komu ufać ? IP: *.play-internet.pl 06.03.16, 17:12
      Widzę, że nie tylko my zostaliśmy oszukani przez pana Wiśniewskiego z komisu boss na bielskiej. Chyba pan myślał, że znalazł sposób na łatwy zarobek. Powinniśmy się zebrać i wystosować jakiś pozew do sądu. Zamiast cieszyć się z zakupu nowego auta, samochód bez przerwy stoi w warsztacie. Wszystko jest w nim zepsute z wyeksploatowania. Przebieg został solidnie cofniety. Odradzamy komis boss na bielskiej w Płocku
      • Gość: Kuba Re: Auto-komisy w Płocku - komu ufać ? IP: *.centertel.pl 04.06.16, 11:32
        Kto w rozsądny patrzy na wskazania licznika ???
        Klient chce mało widzieć no to tak ma ustawione i widzi 180 a nie 380 tys. Klient nie wie że norma sprawności silnika -jeżeli był właściwie eksploatowany- jest np 700 tysięcy dla diesla. Oglądać chodzimy nie samemu z zasady . Kupno samochodu to nie towar z półki w sklepie ale i tam może się okazać wada ukryta, no ale sklep to nie autokomis. W sklepie mamy prościej , natomiast w autokomisie i to takim jakimś podejrzanym nikłe szanse olbrzymie koszty udowodnienia czegokolwiek. Wyjechałeś za bramę i po sprawie. Widomą rzeczą jest że samochody a juz dostawcze to są bardzo wyeksploatowane, osobowe diesle to trzeba przyjmować min 35-45tys/na rok. nie to co na liczniku Ja z zasady na wskazania licznika nigdy nie patrzę i nie przyjmuję tego za pewną informację. Co a ktoś powie że można po VIN sprawdzić przebieg , a takiego Gostek wie ze samochodzik ma 285 tysięcy i z takim wskazaniem w Polsce nie sprzeda bo kilient gapi się na licznik jak na świetość i wierzy w to co widzi, to mu robi taki manewr. Cofa wskazania z różnych pt, w samochodzie ( licznik , skrzynia i parę innych) firmy specjalistyczne pracują 24/h i podjeżdża do autoryzowanego serwisu i wymienia tarcze klocki nawet i olej robi wpis do wcześniej kupionej książki serwisowej i sprawa nie do rozwikłania.Wejdziesz w system no to ci się wszystko zgadza przy takim stanie licznika było to i to wymieniane w takim a takim serwisie, dziękuje pozamiatane !!!
      • ciara19920401 Re: Auto-komisy w Płocku - komu ufać ? 13.01.17, 14:57
        Nie polecam komisu w Płocku komisu na ulicy Bielskiej 63 'TYLKO DOBRE AUTA' ma stronę też na oto moto tylko-dobre-auto.otomoto.pl nr tel do niego 666-886-674. Facet to oszust wystawił Forda Mondeo. Zgłosiłem się jako pierwszy, pytając czy dla potwierdzenia wpłacać zadatek odpowiedział że nie - on sobie zanotuje,że jestem pierwszym klientem z prawem pierwokupu. Umówiłem się z nim konkretnie w środę, że po samochód będe w czwartek od razu jak otworzy salon czyli o 13. Pojechałem z cała kwotą. Salon zamkiety....! Chyba jakieś zarty- dzwonie do własciciela a on mi mówi że Ford Mondeo Sprzedał się o 2 w nocy Litwinom. Kłamca i oszust! Umawiam się z nim a on za plecami sprzedaje samochód. Coś jest nie halo...Bardzo nieprofesjonalne podejście do klienta. Jechałem 300 km żeby zobaczyć zamknięty salon. Za paliwo oczywiście nikt mi nie zwróci. Jeśli ktoś jest chętny podeślę scany smsów i rozmów tel z właścicielem. Życzę mu, żeby jak najszybciej splajtował i już nikogo nie oszukał.! Krzysztof 1985 kafarek119@wp.pl
    • Gość: Pebe Re: Auto-komisy w Płocku - komu ufać ? IP: *.play-internet.pl 23.05.16, 16:21
      Od razu na wstępie, nie jestem właścicielem ani przyjacielem właściciela.
      Moim zdaniem jedyny komis któremu można zaufać to ten pierwszy po lewej stronie za torami na bielskiej , nazywa się ( nie jestem pewien) J&W.
      Korzystałem z ich usług i nie zawiodłem się.
      Oczywiście jak wszędzie samochód przygotowywane na sprzedaż ale właściciel uczciwie powie no i ceny nie z kosmosu.
      Krótko mówiąc, gdy będę chciał kupić coś innego pójdę do niego raz jeszcze.
    • Gość: prezes Re: Auto-komisy w Płocku - komu ufać ? IP: *.centertel.pl 03.06.16, 23:32
      W Płocku jak do tej pory a wymieniłem w jednym komisie na przestrzeni dość długiego czasu kilka różnego typu i przeznaczenia samochodów, nie zawiodłem się na Firmie Auto-Góry . Jak człowiek nie chce oszukać to i nie jest oszukany -tak ktoś twierdził trzymał sie tego i udawało mu się. Wiadomo my kupujemy , my sie zachwycamy, ale sprzęt sprawdza kolega mechanik , koleżanka dokumenty , my trzymamy kasę. To nasza kasa, nasz wybór i to my bierzemy odpowiedzialność za swoja decyzję. Pamiętajmy ,że komis jest tylko pośrednikiem. Oczywiście korzystamy z pomocy mechanika jego wiedzy i wyczucia. W Firmie Auto-Góry zawsze można z wybranym sprzętem podjechać na diagnozę !!! Nie ma nic przyjemniejszego jak wymiana samochodu na inny egzemplarz. Nie jeźdrzę zbyt długo jednym bo to nie ciekawe i nie ekonomiczne, co 10 lat tym samym jakie to koszty, to po prostu szaleństwo. Tak duża Firma jak Auto-Góry przyjmie twój używany w rozliczeniu za przyzwoitą cenę , oczywiście będziecie się targować ,ja za każdym razem się targuję, ale obie strony zadowolone i nikt nie wychodzi z tej rozgrywki przegrany.
      Z czystym sumieniem polecam Firmę Auto-Góry.
      • ciara19920401 Re: Auto-komisy w Płocku - komu ufać ? 13.01.17, 15:07
        Nie polecam komisu w Płocku komisu na ulicy Bielskiej 63 'TYLKO DOBRE AUTA' ma stronę też na oto moto tylko-dobre-auto.otomoto.pl nr tel do niego 666-886-674. Facet to oszust wystawił Forda Mondeo. Zgłosiłem się jako pierwszy, pytając czy dla potwierdzenia wpłacać zadatek odpowiedział że nie - on sobie zanotuje,że jestem pierwszym klientem z prawem pierwokupu. Umówiłem się z nim konkretnie w środę, że po samochód będe w czwartek od razu jak otworzy salon czyli o 13. Pojechałem z cała kwotą. Salon zamkiety....! Chyba jakieś zarty- dzwonie do własciciela a on mi mówi że Ford Mondeo Sprzedał się o 2 w nocy Litwinom. Kłamca i oszust! Umawiam się z nim a on za plecami sprzedaje samochód. Coś jest nie halo...Bardzo nieprofesjonalne podejście do klienta. Jechałem 300 km żeby zobaczyć zamknięty salon. Za paliwo oczywiście nikt mi nie zwróci. Jeśli ktoś jest chętny podeślę scany smsów i rozmów tel z właścicielem. Życzę mu, żeby jak najszybciej splajtował i już nikogo nie oszukał.!!! Krzysztof kafarek119@wp.pl
    • ciara19920401 Re: Auto-komisy w Płocku - komu ufać ? 13.01.17, 14:55
      Nie polecam komisu w Płocku komisu na ulicy Bielskiej 63 'TYLKO DOBRE AUTA' ma stronę też na oto moto tylko-dobre-auto.otomoto.pl nr tel do niego 666-886-674. Facet to oszust wystawił Forda Mondeo. Zgłosiłem się jako pierwszy, pytając czy dla potwierdzenia wpłacać zadatek odpowiedział że nie - on sobie zanotuje,że jestem pierwszym klientem z prawem pierwokupu. Umówiłem się z nim konkretnie w środę, że po samochód będe w czwartek od razu jak otworzy salon czyli o 13. Pojechałem z cała kwotą. Salon zamkiety....! Chyba jakieś zarty- dzwonie do własciciela a on mi mówi że Ford Mondeo Sprzedał się o 2 w nocy Litwinom. Kłamca i oszust! Umawiam się z nim a on za plecami sprzedaje samochód. Coś jest nie halo...Bardzo nieprofesjonalne podejście do klienta. Jechałem 300 km żeby zobaczyć zamknięty salon. Za paliwo oczywiście nikt mi nie zwróci. Jeśli ktoś jest chętny podeślę scany smsów i rozmów tel z właścicielem. Życzę mu, żeby jak najszybciej splajtował i już nikogo nie oszukał.! Krzysztof kafarek119@wp.pl
    • Gość: wojtekwolicki33 Re: Auto-komisy w Płocku - komu ufać ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.03.17, 18:45
      Witam.
      Jestem zainteresowany kupnem Alfy GT.
      Znalazłem na Allegro ofertę od Komisu Samochodowego Carselect z Płocka.
      W opisie same superlatywy,między innymi piękna czerwona skóra.
      Zadzwoniłem do sprzedającego żeby zapytać o więcej szczegółów.Sprzedający zapewnił mnie że wszystko co w opisie to szczera prawda.Powiedziałem że w takim razie jestem tym samochodem zainteresowany.
      Zostałem poproszony o zaliczkę w kwocie 500 zł żeby zatrzymać ten samochód dla mnie na kilka dni aż załatwię kredyt.Zostałem poinformowany przez sprzedającego że w razie gdyby coś z samochodem było nie tak i z tego względu zrezygnowałbym z zakupu to zaliczka zostanie zwrócona.
      Wpłaciłem 500 zł i poprosiłem o nr VIN tego samochodu.
      Po sprawdzeniu w bazie pojazdów dowiedziałem się że samochód ma uszkodzone siedzenie kierowcy.( pięknej czerwonej skóry) które pięknie zostało pominięte przez sprzedającego podczas robienia zdjęć do oferty na Allegro.
      Z uwagi na to uszkodzenie zrezygnowałem z zakupu tego auta.
      Sprzedawca poinformował mnie że zaliczki nie zwróci.
      Co mogę zrobić.
      Proszę o odpowiedź.
      Pozdrawiam.
    • Gość: KTHRSS Re: Auto-komisy w Płocku - komu ufać ? IP: 217.153.135.* 06.09.17, 09:14
      Ostatnio podchodziłem do zakupu auta w płockim salonie Mobilex na ulicy Bielskiej 67. Przez telefon oczywiście było bezwypadkowe, żaden element nie był lakierowany. Po oględzinach ukazał się obraz nędzy i rozpaczy. Samochód po wypadku, prawdopodobnie z naruszoną geometrią. Przód ładnie zaszpachlowany (warstwa 400 mikronów przy fabrycznej rzędu 230), maska lakierowana, błotniki również. Przy hamowaniu ściąga auto w lewo. Dwumasa wkrótce do wymiany, podobnie jak układ hamulcowy i wydechowy. Ale zdaniem sprzedającego "auto nie wymaga wkładu". Papierów oczywiście też nie posiadają i nic nie wiedzą o historii auta. O tym, że jest przekręcone o przynajmniej kilkadziesiąt tysięcy również nie wiedzą, mimo że podają VIN :))) Właściciel przyłapany na podawaniu sprzecznych faktów podczas dwóch rozmów udaje, że to nie z nim rozmawiałem za pierwszym razem.... żenada. Szkoda w ogóle słów i pieniędzy na wysyłanie rzeczoznawcy. Parafrazując Lema - dopóki nie zacząłem szukać dla siebie auta nie wiedziałem, że wśród sprzedawców aut jest tylu kanciarzy i idiotów.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka