dlugopisem
17.02.06, 21:42
sprawa dotyczy Płocka i innych miast
z danych jakie posiadam w Warszawie w miejscach gdzie założono monitoring przestępczość spadła o 60% a Płocku chyba trochę mniej
Policja i UM się tym chwalą, ale ja osobiście uważam to za wielką "klapę"
W stanach monitoring zmniejsza przestępczość o 90-99% !!!
Gdzie jest błąd??
Błąd jest w tym, że monitoring to tylko przeniesienie patroli z terenu do lepszych warunków pogodowych, ale też nie do końca bo jak wiemy przestępcy to też ludzie i nie chce im się napadać na ludzi w deszcz.
Kamery same przestępczości nie zlikwidują, do tego potrzebni są ludzie którzy będą to pilnowali, a skoro mają pilnować to może lepiej niech pilnują na ulicach. Brakuje patroli na ulicach miast i każda kamera dodatkowa to tylko wydatek ( 5-15tys zł łącznie z podłączeniem ) dodatkowo rocznie na utrzymanie biura z monitorami, renowacja sprzętu itp. to też kosztuje - można za to przydzielić jeden etat.
Jeśli patrole siedzą za monitorami zamiast na ulicy to zanim przyjadą minie sporo czasu, gdyby byli na ulicy ich czas dotarcia skróciłby się do 3min z dzisiejszych 30min. Tak tak, właśnie żeby doczekać się Policji potrzeba nawet 30min!
We Wrocławiu i Malborku postawiono na bezpieczeństwo i UM dokłada dużo pieniędzy na Policję, ale na patrole - to jest priorytetem, bez tego monitoring to kij na wodę.
pozdr