To nic, że umarł

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 22:50
"Rzecznik prasowy płockiego ZUS Barbara Smardzewska-Czmiel starała się
wyjaśnić, jak to się stało. Z wyjaśnień wynika, że inny pion zajmował się
ustaleniem i wypłaceniem renty, inny zaś odpowiada za egzekucję zaległych
składek. A komunikacja najwyraźniej między nimi kuleje. Czy tak było
rzeczywiście? ZUS cały czas szuka wyjaśnienia. Jeżeli uzna, że popełnił błąd -
przeprosi panią S. A jeśli nie poczuje się winny?">>>> ja jebie znowu ZUS!!!
polecam audycje "Dzwonie do Pani Pana w nie typowej sprawie" w RadioZet red.
Janusza Weissa codziennie po 13. Z ZUSem juz nie jedna taka byla....
    • Gość: Gosc Re: To nic, że umarł IP: .2P1D* / 195.124.114.* 21.02.06, 07:38
      że inny pion zajmował się
      > ustaleniem i wypłaceniem renty, inny zaś odpowiada za egzekucję zaległych
      > składek.
      co to mnie qrwa obchodzi jaki pion ? co za durna instytucja ten ZUS :-)
      • Gość: Magik Re: To nic, że umarł IP: 193.59.95.* 21.02.06, 08:40
        Typowy postkomunistyczny urząd. Nie można pomóc, tylko trzeba udowodnić, że
        ktoś nie ma racji i dobić go. Poza tym urząd powinien potwierdzić stronę prawną
        danej sprawy, ciekawe co robił radca prawny.
        Generalnie są też "dobre strony", bo przecież w celu potwierdzenia aktu zgonu
        zus mógł kazać wykopać zmarłego.
    • Gość: zyga Re: To nic, że umarł IP: *.c241.petrotel.pl 21.02.06, 08:26
      Kto w tym zusie pracuje? Szlag by trafił!
    • Gość: Weronika Re: To nic, że umarł IP: *.wirba.net / 213.172.172.* 21.02.06, 09:08
      Tia... powinni komornika wysłać do grobu, żeby zajął mienie dłużnika...

      • Gość: Marysia Re: To nic, że umarł IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.06, 17:29
        Boże dlaczego tolerujesz takich debili w urzędach.
        Przeciez to półgłówki.
        Ale tacy maja prace a ludzie normalni musza tulac sie po świecie i tym debilom
        podatki placić
    • Gość: mirco Re: To nic, że umarł IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.06, 22:00
      Ja tu czegoś nie rozumiem. Sam mam małą firme i ZUS płacę (niestety...) bez
      zmrużenia oka. Okazuje się, że można nie płacić obowiązkowych składek. Wdowa
      uregulowała zaległe zobowiązania (a więc pieniądze się znalazły), a państwo
      będzie płacić dzieciom rentę. Faktycznie ZUS jest nienormalną instytucją,
      beztrosko rozdającą między innymi moje pieniądze. I przeciw temu protestuję.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja