nie wiecie co to była Podkowa

IP: *.plock.mm.pl 09.03.06, 09:56
Autor: Gość: ja też IP: *.68.68.65.kutno68.tnp.pl
Data: 02.03.06, 07:05 + dodaj do ulubionych wątków

skasujcie post

+ odpowiedz

------------------------------------------------------------------------------
--

Gość portalu: zenon dylewski napisał(a):

> zburzyć obecnĄ antypodkowĘ. Odtworzyć PODKOWĘ Z XIX wieku. Pasuje do domów
na
> rynku. Założyć PARK MIEJSKI. łAPY PRECZ od RYNKU. AMERYKANIE NA ALASKę.Do
woli
> .
> Terenów na sklepy dla ludzi bez pieniędzy jest mnóstwo obok.

zenon, przecież o nowym rynku zadecydował twój kumpel niejaki prezydent M@M



    • Gość: z.d. Re: nie wiecie co to była Podkowa IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 09.03.06, 18:34

      >
      > Jestem rodowitym płocczaninem. Pragnę zwrócić uwagę na celowość zachowania
      > wolnej przestrzeni na Nowym Rynku. Nasi przodkowie wiedzieli, co robią. Duża
      > płaszczyzna zbiera słońce i rzuca "moc opatrzności" na całe miasto. Proponuję
      > więc zburzyć antypodkowę i w jej miejscu odbudować podkowę [na pocztówce -
      > red.] według starego projektu, ale z nowoczesnym wnętrzem. Może tu być kino,
      > galeria handlowa, restauracje. Ale plac, słoneczny plac, trzeba zachować jako
      > dziedzictwo kultury i dobrej intuicji naszych przodków. Przecież w Płocku są
      > inne, ogromne i wolne tereny, np. na tyłach byłej jednostki wojskowej.
      >
      > Nie można wszystkiego traktować jako łupy przydzielone w czasie transformacji
      > ustrojowej.

      • Gość: płocczanin1985 Re: nie wiecie co to była Podkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.06, 23:21
        puknij sie w czoło.....

        tez jestem rodowitym Płocczaninem i ta galeria jest bardzo miastu potrzebna,
        niech coś sie wreszczie ruszy w naszym mieście. bo narazie to mamy tak:

        amfiteatr- w budowie
        kino - jedno ale świeci pustkami ( nic dziwnego bo filmy nudne - tylko Jan
        PAWEŁ II był b. dobry )
        teatr- w budowie
        tylko muzea czynne i wszystko w nich ok jest:)- chociaż to

        a gdzie są galerię z multikinami, z kręgielnią. gdzie płocczanie mają isć na
        kawę.??? chyba nie do aucham lub championa- takie powinny stać za miastem

        a galerie powinny być w centrum. przyjedzie jakiś gośc z innego miasta to nie
        bedzie jechał na zadupie do kina tylko bedzie chciał w centrum .. a zresztą
        galeria bedzie stała przy jednej z głównych ulic miasta Płocka - to korzystnie
        jest dla obu stron

        dalej dlaczego sie burzą kupcy z tumskiej,a na dlatego że bedzie konkurencja
        bedzie taniej, a u nich nikt nic nie kupi bo sie nie bedzie opłacało-
        przy Tumskiej nie powinny być sklepy z ciuchami ( powinny być w galerii) a
        powinny zleść sie lokale gastonomiczne, kawiarnie, kluby, muzeum jeszcze jedno
        które jest w planie , przebudowane KINO przedwiośnie. oraz wiele wiele innych
        rzeczy. Sklepy spozywcze powinny zostac choćby PSS - bo to też wizytówka PŁOCKA
        a nie robić z tumskiej normalnej ulicy handlowej... to powinna być wizytówka
        miasta

        a wracając do tematu to galeria na Nowym Rynku wniesie dużo dobrego, nie bedzie
        wcale ruchu większego, będą parkingi podziemne pod galerią, a jak bedzie droga
        do mostu i zrobiona obwodnica miasta to PŁOCk nie bedzie tonął w kolejkach np.
        przy ulicy Jachowicza)

        takzę wiecej rozwagi kolego "rodowity Płocczaninie " galeria jest potrzeba i
        to w centrum właśnie :)


        • Gość: płocczanka Re: nie wiecie co to była Podkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 00:17
          Jeśli chodzi o sklepy na Tumskiej i wszystkie w poblizu to tylko wpółczuć
          należałoby tym młodym dziewczynom tam pracującym po kilka godzin .Właściciele
          tych sklepów są bez serca ,ogrzewają te swoje sklepiki piecykami gazowymi, do
          którego by nie wszedł to już przy otwarciu drzwi w nozdrza uderza smród
          gazu .. Po kilku sekundach trzeba wyjść ze sklepu bo nie sposób
          oddychać.Ciekawe czy właściciele siedzieliby tyle godzin co one i wchłanialiby
          ten odór.
          • Gość: kolega. Re: nie wiecie co to była Podkowa IP: *.plock.mm.pl 10.03.06, 08:00
            a te dziewczyny pracuja nielegalnie na tydzień, 2. Potem wyrzucaja i biorą
            nowe.
          • Gość: gość Re: nie wiecie co to była Podkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 08:07
            Specjaliści gazownictwa powinni zbadać szkodliwość dla zdrowia ulatniającego
            się gazu z butli w tych sklepach.A co na to ochrona środowiska Czy nikt z tych
            osób nie był w tych sklepach.Ja chciałem kupić kamasze ale zrezygnowałem .Smród
            po prostu wygnał mnie ze sklepu.A ból głowy miałem do wieczora.
          • Gość: Troll Re: nie wiecie co to była Podkowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.06, 08:59
            Nic im nie jest bo one chodzą na gaz.
            • Gość: gość Re: nie wiecie co to była Podkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.06, 14:31
              Ale to było śmieszne
        • Gość: kolega3 Re: nie wiecie co to była Podkowa IP: *.plock.mm.pl 10.03.06, 08:02
          85 daj sobie spokój . nie czuć płocczanina. Dowieziony z okolicy. Płocczanin
          nic nie sprzeda, jeżeli godzi w Płock.
          • Gość: ciemne podgrodzie Re: nie wiecie co to była Podkowa IP: *.plock.mm.pl 10.03.06, 14:27
            tym sie różni mieszczanin z Płocka od zamieszkującego w Płocku. Nie mając
            Płocka we krwi nic nie wiecie. Nadal nie wiecie co to była Podkowa.
            • konrad_wp Re: nie wiecie co to była Podkowa 10.03.06, 15:03
              ja wiem co to byla podkowa.obrzydlistwo rodem ze wsi okraszone smrodem konskich
              gowien.skoro ci sie to podoba to znaczy ze tez jestes wiesniakiem. i nie
              odpowiadaj sam sobie palancie.

              ps. jestem plocczaninem, co prawda urodzonym w warszawie ale MAM PLOCK WE KRWI
              • konrad_wp Re: nie wiecie co to była Podkowa 10.03.06, 15:10
                Uprzejmie stwierdzam,że powyższego posta napisal mój kolega z pracy (specjalnej
                troski , pozdr. M. :-) Proszę o wybaczenie...
                • Gość: moralista Re: nie wiecie co to była Podkowa IP: *.dip.t-dialin.net 10.03.06, 16:12
                  Prawda jest taka,że stara Podkawa, w tym miejscu, pasowała jak Płock był
                  wielkości Bodzanowa(bez urazy).Miała swoją duszę a i smród końskich odchodów
                  nikomu nie przeszkadzał(kto miał wtedy samochód).Tania Jatka przydałaby się i
                  dziś niektórym mieszkańcom a i pijawki może by wypiły złą krew jaka niestety
                  płynie w żyłach miasta i ludzi.Nie mogę zrozumieć dlaczego niektórzy tak bronią
                  tego pustego placu i co na nim będą robić potomni.Ratujmy stare miasto, ratujmy
                  Tumy i skarpę,ratujmy inne zabytki.Nowy Rynek jak sama nazwa wskazuje powinien
                  być Nowym Miastem(co tam jest do ratowania).Od nowoczesności nie ma odwrotu co
                  nie znaczy,że mamy tu wybudować istną wieżę Babel.Skansen w środku miasta, z
                  aspiracjami, raczej nie pasuje.
                  • konrad_wp Re: nie wiecie co to była Podkowa 10.03.06, 16:17
                    Fakt, może mój kolega wyrazil się w niezbyt parlamentarnych slowach,ale myślę że
                    mial rację.Ja Podkowy nie pamiętam, znam ją tylko ze zdjęć - ale przyznać
                    trzeba,że wrażenie robi(la) naprawdę fatalne. Niski,szpetny budynek naprawdę nie
                    jest tym co powinno znajdować się w centrum 130 tys. miasta.
                    • Gość: Zenon Dylewski Re: nie wiecie co to była Podkowa IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 10.03.06, 19:04
                      Podkowa była taka, jaka chcieli nasi przodkowie. Idealnie pasowała do
                      otoczenia. Zburzył ja komunista, który niszczył wszystko , co była
                      kapitalistyczne. Tak sie zapędził, ze nie spostrzegł, ze to spadek po czasach
                      carskich... Pamietam Podkowę. wozy chłopskie, Końskie łajno. Pamietam, ze
                      Podkowa była potrzebna. W piątek i wtorek wozy nie mieściły sie na placu. Widać
                      było tu zycie. Poz burzeniu reliktu carskiego, plac umarł. Był pełny 1 maja,
                      kiedy można było z samochodu kupić bułkę z kiełbasa. Nie trzeba było stać od
                      19,00 do 7,00 rano. Taki był Płock i go szanuję. Konie tez.Przeciez tu nie
                      chodzi o zacofanie małego miasteczka. Plac powinien pozostac z odbudoweana
                      Podkową, która była z czerwonej cegły jak koszary carskie. Powinien tu byc PARK
                      MIEJSKI, którego tak nienawidzicie, bo jest zielony. To straszydło amerykańskie
                      mogze przecież stanąć za drugi straszydłem ze szkła na targowisku przy
                      Kobylińskiego. Możecie tam sobie postawic jeszcze wyższe wieze. Co wam do głowy
                      przypadnie. Niestety uparli sie zeby zniszyc plac, bo Żydzi z Ameryii chcą
                      powtórzyc swoją Łódź. Wszystko co polskie musi zniknąć a chłopi im w tym
                      pomagagają. Jest pusty teren po Ogódku Jordana. Jest gdzie stawiac. Chłopi
                      myślą, ze na kupnie kiecki kończy sie ich świat. Ich świat jeszcze sie nie
                      zaczął.Nie niszcie Płocka. Potrafiliscie nawet groby powstańcze zamienic na
                      parking za kase, sprzedać groby i stary park, dla kasy. To nie jest płockie
                      myslenie, lecz myslenie parweniusza.Każda kadencja ma koniec. Lecz zniszczeń
                      takich jakie zrobili komunisci w Płocku i wy teraz, odrobić sie nie da.
                      • stuntman Re: nie wiecie co to była Podkowa 10.03.06, 20:46
                        Tamta podkowa była taka jaką chcieli nasi przodkowie, ale na pewno nie jest
                        taka jaką chce przeciętny zjadacz chleba w XXI wieku. Jeśli mamy myśleć o
                        Płocku jako o miejscu w którym czas się zatrzymał (tak jak to Pan odbiera) to
                        lepiej od razu go ogrodzić i pobierać bilety za wjazd do miasta. Powtarzam po
                        raz kolejny - ślepymi ideałami ludzi się nie wykarmi ani nie da się im
                        szczęścia. Chyba że chce Pan żeby Płock był sennym, leniwym miasteczkiem jak na
                        początku ubiegłego stulecia - wtedy takie podejście jest prawidłowe - ludzie
                        sami pouciekają i wrócą zapyziałe standardy.
                        Szkoda że jest Pan typem człowieka do którego nie przemawiają żadne argumenty,
                        bo chętnie bym podyskutował, ale widzę że jest to zupełnie bezcelowe.
                        • Gość: moralista Re: nie wiecie co to była Podkowa IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.06, 06:45
                          Zenonie D.nie irytuj się bo szkoda zdrowia.Urodziłem się w Płocku 300m od
                          Podkowy i pamiętam to miejsce tętniące życiem,te jarmarki,te wozy konne i
                          konskie zapachy ,te pijawki przy wejściu......ale" to sem niewrati" jak mawiają
                          czesi.Każda epoka ma swój czas a tamten niestety bezpowrotnie minął.Szkoda że
                          minął, bo i ludzie byli bardzej mili dla siebie,ale minął.Nie można z centrum
                          miasta robić skansenu, bo tak szczerze to nie ma co tam eksponować.Odbudowana
                          Podkawa pasowała by tam jak kwiatek do kożucha.To nie Stare Miasto w W-wie,że
                          trzeba je odbudować za wszelką cenę.Pomijając koszty odbudowy to Podkowa bez
                          otoczki,której z wiadomych względów nie bedzie nie ma racji bytu.Do czasu
                          powstania kompleksowego planu zagospodarowania miasta każda próba zrobienia
                          czegokolwiek w tym miejscu i nie tylko w tym bedzie skazana z góry na porażkę
                          i wieczne kłótnie.
                          • Gość: Z. Dylewski2624096 Re: nie wiecie co to była Podkowa IP: *.plock.mm.pl 11.03.06, 11:09
                            Może ma Pan stare zdjęcia? To było nasze miasto. Nowi zabudowali strą reklamę
                            carską na murze koło Pana. Cóż, że przetrwała do lat 70 tych. Była za stara.
                            Pozdrowienia.
                        • Gość: zenon dylewski. Re: nie wiecie co to była Podkowa IP: *.plock.mm.pl 11.03.06, 11:06
                          powszechnie znane w Europie i na świecie ale nie w Płocku. Pleciecie głupoty.
                          Puste miejsca są za młynem. Nikt nie chce zacofanego podobno Płocka. To co tu
                          robicie? Chcecie zeszklić, zaasfaltować co sie da, mówiąc to jest piękne?
                          Czy Park z fontanną? to za dużo dla zamieszkujacych Płock. Wszak zielono mieli
                          od urodzenia... Byłem radnym miasta i pamietam jak zlikwidoweano zamysł
                          arboretrum. Nigdy w nowych czasach nie można było dla miasta nic zrobić. A pana
                          pobratymcy to chcieli rozebrać nawet pomnik 13 Straconych i postawić tam bank.!
                          iście dobry wynalazek. Płock zlikwidował wszystkie ogródki jordanowskie.
                          Zlikwidował uroczysko ze stawem tak gdzie teraz jest nowoczesna niby pływalnia?
                          Jagiellonki. Po likwidacji, to dopiero było pieknie. Teraz udają, że jest
                          ogródek w trójkącie przy Rogatkach Warszawskich. Zapyziała świetlica, żeby
                          dzieci marginesu? chodziły tam dotruwając się spalinami dziesiątków tysięcy
                          samochodów. Jakże to nowoczesne. Miała powstać BRAMA BIELSKA, której nikt na
                          oczy nie widział. A za to pełno byłoby w nie resauracji, barów. Jakże
                          nowocześnie. Pozwolono na śmierć Powiśla, żeby po rozbiórkkach za miejskie
                          pieniądze, wyłudzić teren za 1 zŁ i dopiero zacznie sie renowacja!
                          Nie jesteśmy reliktem jesteśmy ludźmi kochającymi nasze miasto, które
                          niszczycie w ciągu jednego pokolenia. Niszczycie miejsca straceń tacy jesteście
                          nowocześni. Był taki prezydent polski, któwił publicvznie, że nie rozumie
                          Polaków?! Za nic nie chca jak Żydzi odejść ze swojego domu za praca do X, żeby
                          ten z X, mógł powędrowadź tam gdzie nasze domuy, miejsce urodzenia, nasza
                          tradycja. Z zemsty na Polakami, chciał nas rzucić na wieczną wedrówke... To
                          dopiero było by nowoczesnie. Trzeba łączyć stare z nowym z zastanowieniem
                          Łasych na pieniądze - przepędzać natychmiast. Miesiąc temu pewien sary
                          WŁAŚCICIEL, krzyczał na mnie, że idę po jego WŁASNOŚĆI. Kupił tę WŁASNOŚĆ a
                          taki tam ŁAZI PO MOIM. Ja pana zaprowadzę! chodzi o niby wieżowiec koło dawnego
                          młyna na Jachowicza, zburzonego przez NOWYCH trzeźwo myślących udanych
                          obywateli.
                          Na pewno sie pan ze mną nie dogada niszcząc nasze miasto.
                          • stuntman Re: nie wiecie co to była Podkowa 11.03.06, 12:18
                            Panie Zenonie, każde pokolenie ma swoją wizję otaczającego go świata. Musi się
                            Pan z tym pogodzić, że młodzi mają zupełnie inną wizję Płocka niż Pańska -
                            nowoczesną, tętniącą życiem, pozwalającą mieszkańcom realizować się w szerokim
                            spektrum możliwości. Przejawem uczucia do własnego miasta jest zapewnianie
                            równych szans dla wszystkich a nie tylko sammego siebie. Obawiam się, że
                            dążenie do realizowania Pańskich wizji mogłoby w dzisiejszych czasach zostać
                            odebrane jako działanie antyrozwojowe, degradujące Płock do roli zaścianka i w
                            prostej linii zmierzające do uczynienia z miasta rezerwatu dawno minionych
                            czasów i kultur.
                            Tak przy okazji to trudno mi pozbyć się żalu w pańskich wypowiedziach, że
                            Polska nie jest już sterowana centralnie i że mamy kapitalizm (ze wszystkimi
                            jego skutkami). A jak słyszę teksty w stylu "Żydzi z Ameryki" to wiem z jakim
                            człowiekiem mam do czynienia i że dyskusję trzeba skończyć jak najszybciej.
                            • Gość: Zenon Dylewski Re: nie wiecie co to była Podkowa IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.06, 13:42
                              panie studencie -błedem żydów jest poszukiwanie antyżyda tam gdzie go nie ma
                              niech pan sobie uzurpuje relacji polsko zdowskich . nie jest pan lepszy. to ja
                              nie pan załozyłem zydom macewy w Płocku, oodałem pisma żydowskie do muzeum,
                              jednałem żydów w sprawie Boxnicy, zapraszałem naczelne władze żydów w Polsce na
                              uroczystości Obroby Płocka 20r. gdzie są umieszczone nazwiska żydowskie na
                              tablicy odwachu, nie3ch pan sie opamieta i nie szuka we mnie żydozercy. jest
                              pan za młody i niewiel,.e rozumie. Panska wizjqa jakoś nie moze sie przemiescic
                              poza Rynek. Pisze gzie sa pustw miejsca. Sugerownie, ze ja stary a pan młody i
                              ma wizje jest nienormalne. To ja 25 zmieniam Plock. Wbijam wam do głlwy, zeby
                              nie krzywdzic ludzi i zwierząt . To ja jestem Ojcem świeta Obrony Płocka 20r.
                              To jawam dałem w darze moja proszurę POSZUKIWANIE PRZYJAŹNI, POSZUKIWANIEM
                              bOGA . tROCHE POKORY. nIE MOZNA WSZYSTKIEGO OSZKLIĆ. Czy potworek przy Pałacu
                              Ślubów to pana pokolenie i wynik nowoczesnej wizji Polski?










                              Jedwabne Moje


                              W Edenie Nieskończony,
                              Żyda stworzył i Polaka.
                              Nieszczęsnych przecież.
                              Wnet Anioł zapłakał.
                              Czyż dłoń znaczona nie była Brata?
                              A stos Kainowy
                              Zapłonął sam w sobie
                              I zniknął krzykiem milionów iskier?
                              Syn Zmartwychwstały miłość mi wyznaczył.
                              Pan wszak powiedział – JESTEŚ CZŁOWIEKIEM.
                              Powiedzieć pragnę żydowskiemu dziecku,
                              W Szeol wodzonemu,
                              Nienawiść jest grzechem.
                              Ja Ciebie kocham.
                              Więc bliźnim jestem, czy katem
                              Z winą, czy bez winy.
                              Bo jestem Polakiem?

                              czy uważa pan, ze liwidacja POLSKIEGO miejsca stracen dla kasy to godna
                              sprawa? w jakim stopniu pan jest wizjonerem przyszłosci, ?

                              po zniszczeniu polskiej tradycji?






                              • Gość: moralista Re: nie wiecie co to była Podkowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.06, 08:53
                                Ludzie czy wy wiecie o co wam chodzi? Czy opinia ,że gdzie dwóch Polaków tam
                                trzy opinie musi nas zżerać do końca świata.Nikt nikomu nie karze niszczyć bez
                                sensu wszystkiego co stare.Słowo "KONSENSUS" powinno jednak obowiązywać w
                                każdej dzidzinie.Odbudowana Podkowa bez renowacji całego placu to bezsens.Nie
                                znaczy to jednak,że nowa galeria musi być błyszcacym kiczem.Mozna łączyć stare
                                z nowym przy odrobinie wyobrażni.
                                • Gość: zenon dylewski. Re: nie wiecie co to była Podkowa IP: *.plock.mm.pl 12.03.06, 10:21
                                  szanowny Panie. Studmen musi przegrać ponieważ narusza stany trascedentne. Jego
                                  poprzednicy znali ortografie, mieli dyplomy i zgodnie z nowoczesnym podejsciem
                                  do Płocka zniszczyli wszystko co było stare. Ten że studmen zrobi to samo .W
                                  jego środowisku jest brak zastosowania logistyki. Gdziekolwiek pojawia się
                                  jakas budowa, zaraz za nimi idzie niszczenie. Niech Pan przesledzi wszystkie
                                  nowe budowle w Płocku. W jednym poscie pytano sie o KOPIEC. To, że nic nie
                                  wiedzą , to jedno. To, że zgodnie z brakiem logiki w srodowisku architektów i
                                  geologów płockich nie dziwi. Zawiódł system, który obnaża to środowisko. Na
                                  żadnym planie geodezyjnym nie jest zaznaczane, ze w tym miejscu jest np.
                                  MIEJSCE STRACEŃ! Bezmyslnie sprzedano KOPIEC postawiony przez wykształconych
                                  obywateli Płocka. POd kolejny sklep z butikiem To wszystko sie powtarza.
                                  Nauczyli ich, ze sprzedać mozna własna matke bo przynosi dochód!A że sprzedaja
                                  POLSKIE, tym lepiej . W Płocku istnieje nienawiść do ZIELONEGO. Chłopskie
                                  dzieci na Urzędach , wycinaja co sie da. Pisał o tym mieszkaniec słodkich ulic.
                                  Nowy Rynek pozbawiony carskich jatek, nie jest przeszkoda w rozwoju miasta,
                                  lecz brak wyobraźni przestrzennej NOWYCH. jAKOŚ U żYDÓW W nOWYM jORKU pARK
                                  ISTNIEJE, w Płocku NIE MOŻE.
                                  • Gość: Aga Re: nie wiecie co to była Podkowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.06, 17:43
                                    Witam
                                    Królewiecka numer 5 to moje dawne miejsce zamieszkania.Pamiętam podkowę,choć
                                    byłam wtedy dzieckiem.Na moim podwórku parkowały furmanki w dni targwe.PłOCK OD
                                    TAMTYCH czsów został zmasakrowany.Ale cóż takie są wisje naleciałości płockiej.
                                    Panie Zenonie 100 % poparcia.
                                    Pozdrawiam
                                    • Gość: rozsądny Marzą się pani furmanki krowy i łajno w mieście? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.06, 18:16
                                      To niech się pani do Bodzanowa przeprowadzi - mam taką radę.
                                      • Gość: Aga Re: Marzą się pani furmanki krowy i łajno w mieśc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.06, 18:52
                                        Do Bodzanowa bym wyprowadziła te wszystkie naleciałości,czemu ja mam tam iść.
                                        Mieszkam tu z dziada pradziada.
                                        • Gość: czas Re: Marzą się pani furmanki krowy i łajno w mieśc IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 12.03.06, 19:53
                                          pozdrawiam płocczankę. Jak Pani widzi, nie wstydzimy się koni, furmanek choc
                                          były nie nasze tylko dziadków tych co tu piszą. Chłopów szanowaliśmy. jedni
                                          drugim byli potrzebnido przezycia. To był koloryt miasta ogrodu. Domy tonęły w
                                          ogrodach. Pomomo prymitywnych warunków, Płock dał Polsce i światu wielu
                                          wybitnych ludzi. Nikt z nas nie jest wrogiem chłopów, tylko chłopstwa a to co
                                          innego.Powinni wykorzystaćswoją szansę dziejową a wysyłają Pania do Bodzanowa,
                                          których przodkowie za zasługi dla caraw Powstaniu Styczniowym , otrzymali
                                          ziemię zabrana polskim powstańcom. Których przodkowie, hycel z Bodzanowa
                                          powiesił na drodze między Bielskiem a Bodzanowem polskiego żandarma
                                          powstańczego na oczach żony i dzieci. Obok Pani na Królewieckiej 22, usunięto
                                          groby powstańcze, zeby złożyć parking. My po prostu bronimy naszego miasta
                                          przed Hunami z ortografią bez przeszłosci. Zniszczą wszystko i sprzedadzą.
                                          • Gość: Aga Re: Marzą się pani furmanki krowy i łajno w mieśc IP: *.zep.com.pl 13.03.06, 07:30
                                            Dziękuję za pozdrowienia.Pieknie Pan napisał --Domy tonęły w ogrodach--.I nikt
                                            tego piekna nie zrozumie,tylko Ci którzy to pamiętają i tęsknią do tak pięknego
                                            miasta Płocka.
                                            Pozdrawiam

                                            • Gość: czas Re: Marzą się pani furmanki krowy i łajno w mieśc IP: *.plock.mm.pl 13.03.06, 08:03
                                              dziękuję i pozdrawiam
                                              • Gość: Aga Re: Marzą się pani furmanki krowy i łajno w mieśc IP: *.zep.com.pl 13.03.06, 09:34
                                                Miło jest poznać BRATNIĄ DUSZĘ
Pełna wersja