Bagno na Grabówce

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.06, 06:45
pójdzie migiem
    • Gość: renault Re: Bagno na Grabówce IP: *.c153.petrotel.pl 18.03.06, 09:24
      Dlaczego tych urzędasów zawsze trzeba popędzać do roboty. Ślepi są. Nie widzą co się dzieje. Przecież biorą pieniądze za to, że powinni widzieć i reagować.
      Czy to nie jest niechlujstwo? Chyba tak.
      Już utarło się, że trzeba ich popędząc do roboty. Takie wypowiedzi, "tak, wiem ,że jest żle i będziemy reagować" są nagminne bo dlaczego do tej pory nie widzieli i nie reagowali? Taki styl pracy?
    • Gość: the82 Re: Bagno na Grabówce IP: *.ump.pl / *.c149.petrotel.pl 20.03.06, 09:41
      Chyba ktoś przesadził ze stwierdzeniem, że na ulicy jest kilkucentymetrowa
      warstwa błota.Ja jeżdzę Grabówką codziennie i droga nie wygląda tak tragicznie.
      Nie przesadzajcie! A ten pan co prawie wpadł w poślizg to chyba za szybko
      jechał. Pozdrawiam
      • krzysiek_33 Re: Bagno na Grabówce 20.03.06, 10:46
        IP: *.ump.pl / *.c149.petrotel.pl

        to na pewno ktoś w to zimno przyszedł z laptopem na stary rynek celem
        skorzystania z hotspota UM Płock :)
        Chyba nikt nie byłby taką szują, żeby bronić się udając kogoś innego?
    • Gość: Dedektyw Re: Bagno na Grabówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 10:29
      Ten co wpadł w poślizg to jeździ zapewnie na łysych oponach - niech poda nr
      rej. to Policja go skontroluje.
      • Gość: RYCHO Re: Bagno na Grabówce IP: *.plock.msk.pl / 80.48.4.* 21.03.06, 10:29
        Miał pewno osiem złoty na blacie i go przewiozło, tą drogą powinna się
        zainteresować drogówka bo się dziwne rzeczy tam dzieją.
      • Gość: Oko Re: Bagno na Grabówce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 14:42
        Wpadł w poślizg biedak i nie wiedział co zrobić. Ludzie pouczcie się trochę
        jeździć bezpiecznie. Przepisowo nie równa się bezpiecznie. Poślizg to zjawisko
        powszechnie spotykane w fizyce. Wystarczy znać jej podstawowe prawa, wiedzieć
        jak one działają na samochód i jak nimi sterować. A swoją drogą jazda
        poślizgami to sama frajda :) Nie ma się czego bać. Wystarczy poćwiczyć.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja