Gość: Gazeta Wyborcza
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.03.06, 07:53
wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=8171&wid=8248131&rfbawp=1143697675.467&ticaid=11567
"Prokuratura ma nagrania rozmów posła Samoobrony z lata ubiegłego roku, w
których namawia biznesmenów, by dali pieniądze na partię, i informuje posłów
Grzesika i Filipka, że wiezie im kasę - czytamy w "Gazecie Wyborczej".
Jeśli zarzuty o nielegalne finansowanie kampanii się potwierdzą, koalicja z
Samoobroną jest zagrożona - mówi prominentny polityk PiS. Oficjalnie liderzy
tej partii nie chcą na razie komentować sprawy.
Bohaterem jest płocki biznesmen i poseł Samoobrony Zenon Wiśniewski.
Obciążają go nagrania z podsłuchu, który latem ubiegłego roku - gdy jeszcze
nie był posłem - założyła mu ABW. Stenogramy ma prokuratura w Poznaniu.
Umawiał się z płockimi biznesmenami, od których wyciągał pieniądze na
kampanię Samoobrony. Mówił: "Zdobędziemy władzę, a i teraz mamy już dużo do
powiedzenia". Powoływał się na wpływy u Leppera i jego najbliższych
współpracowników. Potem równie otwarcie telefonował do posłów Krzysztofa
Filipka i Andrzeja Grzesika, informując, że wiezie im kasę - opowiada
informator gazety. W stenogramach mowa jest o kwotach od kilku do
kilkudziesięciu tys. zł w gotówce przekazywanych kilka razy.
Sprawa Wiśniewskiego jest jednym z wątków postępowania badającego przeciek
tajnych informacji ze śledztwa dotyczącego nadużyć w płockim
Przedsiębiorstwie Energetyki i Rurociągów Naftowych. Przy tej okazji ABW
podsłuchiwała wielu lokalnych notabli".