Płocki szlak łajdaków

15.12.02, 22:40
Zasada jest prosta, wszędzie pijemy po jednym piwie:)

Na początku Grodzki. Nad tą knajpą mieszkał St. Staszewski, więc
rozpoczęcie tu wieczoru, bądź dnia (zależnie od upodobań), to pewien
obowiązek.
Następnie dawne Fandango. Naprawdę najlepszy wystrój w mieście:)
A teraz coś na ząb. 10.5 z najlepszą pizzą na świecie. Oczywiście jeśli
kogoś stać.
Teraz Rock 69.
Głównym, a zarazem moim ulubionym punktem programu są Tumy.

No, a teraz zaczynamy wszystko od początku.

Dlaczego to piszę? Mieszkałem w Płocku przez dobre kilka lat i prawie
zostałem alkoholikiem. Czemu? Z nudów i z beznadziei.

Nie rozumiem jak może w tak, w sumie, bogatym mieście istnieć kultura w
stopniu szczątkowym.
Chciałem zrobić coś sam. Nic z tego nie wyszło. Pomimo plakatów przyszło
około 30 osób, w większości znajomych. Cała impreza miała być cykliczna.
Niestety, barman w połowie trzeciej imprezy kazał się "wszyskim wynosić".
Wszystko to zdarzyło się w Kawiarni Artystycznej "Chimera".

Doszedłem w końkcu do wniosku, że w społeczeństwie Płocka, składającym się
głównie z byłych robotników, kultura istnieć nie może.
    • roman_j Re: Płocki szlak łajdaków 15.12.02, 23:44
      marcin_szymczak1 napisał:

      > Dlaczego to piszę? Mieszkałem w Płocku przez dobre kilka lat i prawie
      > zostałem alkoholikiem. Czemu? Z nudów i z beznadziei.

      Mówią, że inteligentny człowiek się nie nudzi...

      > Doszedłem w końkcu do wniosku, że w społeczeństwie Płocka, składającym się
      > głównie z byłych robotników, kultura istnieć nie może.

      Popełniasz podstawowy błąd w myśleniu. Kultura, tak jak pogoda, zawsze jakaś
      jest. Najwyżej nie zawsze każdemu odpowiada. :-))
      • Gość: yahoo Re: Płocki szlak łajdaków IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 09.06.03, 23:37

        > Popełniasz podstawowy błąd w myśleniu.

        Czytam sobie posty od czasu do czasu i widze, ze listy romana_j sa zawsze
        takie same. Wytykaja innym bledy w mysleniu, bledy logiczne, dyskredytuja
        czyjs potencjal intelektualny, i tak wkolko. Romanie_j, czy masz jakies
        problemy? Czy ktos Cie skrzywdzil w szkole? Nazwal, "pardon" glupim? No wiem,
        wiem, wiem, popelnilem blad w mysleniu.
    • Gość: płocczanin Re: Płocki szlak łajdaków IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.02, 16:06
      A co chciałeś zrobić cyklicznego ?
      A co teraz robisz,gdzie mieszkasz ?
      A piwko i pizza są dobre.
      Samą kulturą się nie wyżywisz.
      Lepiej być sytym robolem niż biednym inteligentem.
      Wiadomo że Płock to głównie robotnicze miasto,
      ale to mi nie przeszkadza tu mieszkać,pracować,i nie
      jestem robolem.
      A kiedyś słyszałem rozmowę taką rozmowę
      - Ile mieszkańców liczy Płock ?
      - 38 tyś ...
      - ??? !!! chyba mi się zdaje że ok 120-130 tyś...
      - ... ludzi inteligentnych...
    • Gość: Zjadacz Re: Płocki szlak łajdaków IP: *.wirba.net / 192.168.33.* 06.06.03, 13:01
      W ogóle jakim prawem kawiarnia Chimera nazywa się (a raczej nazywała się, bo
      chyba zamknęli już tę spelunę??) kawiarnią artystyczną. Wiecej artyzmu ma w
      sobie mój jamnik kiedy sra (...przepraszam...) na trawniku!! Byłem tam chyba
      raz i myślałem, że pomyliłem knajpy!!! W środku pełno nastolatków (większość
      deskorolkowców - z krokiem "na kupę") i muzyka z tzw, "rąbanek". A więc takie
      jest "artystyczne" wyobrażenie płocczan - pomyślałem i wyszedłem!!!! Stary, ja
      chyba też zostanę alkoholikiem!!!! Pozdrawiam i łączę się w rozpaczy!
      • Gość: luzak Re: Płocki szlak łajdaków IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 06.06.03, 14:10
        To prawda . Brakuje lokali, gdzie mozna by chocby jeden raz w tygodniu
        posluchac przy szklance zimnego piwa muzyki granej ,,na zywo".Klub ,,Kino" na
        grodzkiej czasem probuje cos robic w tym kierunku, ale tam ,,zywe" granie
        zakonczyc sie musi o 22 ej . ( sasiedzi !). O kawiarni ,,artystycznej" nawet
        nie ma co wspominac. Przeciez jest wiele roznych zespolow ( w roznym klimacie)
        ktore probuja cos robic ale nie maja mozliwosci prezentacji publice. Nie
        wszyscy z (roznych powodów )nadaja sie ,,pod ratusz" czy na stadiony.
    • Gość: macek popieram IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 17.06.03, 19:03
      ... niestety popieram kolegę.

      i polecam moje smutne wpisy na innych częściach forum.

      Polska żeczywistość jest pozbawiona finezji i zamknieta w sztywne formy
      konserwatyzmu !!!

      A wpisy w stylu ... "nudno tylko nudnym" ... poczynili pewnie ludzie, którzy
      wychowali się na jednym z szarych podwórek pijąc piwko całymi dniami - i jakoś
      tak nie mieli czasu zauważyć na czym może polegac zycie (tu polecam wyjazd
      gdzieś za granice tylko nie do Ruskich bo tam jest jeszcze gorzej), a potem jak
      juz chcieli by zobaczyc jak jest chociażby u Niemców to tam okazywało się, że
      są albo głupimi polaczkami albo złodziejami.

      Tekst ten polecam wszystkim marzącym o tym, że cos dostaną za darmo przy okazji
      wejscia Polski do unii Europejskiej.

      Pozdrawiam.
      • Gość: agata Re: popieram IP: *.plock.cvx.ppp.tpnet.pl 21.06.03, 19:10
        >
        > Tekst ten polecam wszystkim marzącym o tym, że cos dostaną za darmo przy
        okazji wejscia Polski do unii Europejskiej.




        może Ty znasz miejsca gdzie daja cos za darmo...
        moze sie tam wybierz...
        znam sporo osob popierajacych wejscie Polski do UE, ale nikt z nich nie
        twierdzi, że wszystko dostaniemy za darmo...
Pełna wersja