Olewnikowie walczą o dożywocie dla porywaczy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 06:57
> Wkrótce Warmińsko-Mazurskie Stowarzyszenie na Rzecz Bezpieczeństwa zamieści
> apel o zaostrzenie kar za porwanie dla okupu na swojej stronie:
> www.bezpiecznemiasto.pl. Podpisać go będzie mógł każdy.
------------------------------------
Nie istnieje strona www.bezpiecznemiasto.pl
    • Gość: Grom MO — Gwiazda płockiego ddziennikarstwa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 07:03
      Zanim się coś napisze trzeba to sprawdzić, gwiazdo płockiego dziennikarstwa.
      Wspomniany adres to www.bezpiecznemiasto.org
    • Gość: Patriot I pomyśleć, że niejaki Grzegorz K. nadal chodzi... IP: 193.59.95.* 24.04.06, 08:35
      I pomyśleć, że niejaki Grzegorz K. nadal chodzi na wolności. Ciekawe, czy
      policja odebrała mu pozwolenie na broń i samą broń. Szanowna Policjo - czy już
      to zrobiliście?

      Do Danusi Olewnik i jej rodziny:
      Danusiu, bardzo Ci współczuję i liczę na to, że wszyscy winni tej zbrodni
      wylądują na długie lata za kratkami.
      • Gość: pchełka Re: I pomyśleć, że niejaki Grzegorz K. nadal chod IP: *.localdomain / 80.51.234.* 24.04.06, 10:41
        A mi się wydaje (mimo wszystko wyrazy współczucia dla rodziny), że to wszystko
        to jedna wielka mistyfikacja. Olewnik musiał zniknąć, a potrzebna mu była kasa
        więc upozorował swoje porwanie. Mylę się? Może. Ale jaki porywacz
        przetrzymywałby i utrzymywał przez kilka lat porwanego? To mnie właśnie
        zadziwia i przez ten fakt wątpię, aby to porwanie było "prawdziwe".
        • Gość: plocek Re: I pomyśleć, że niejaki Grzegorz K. nadal chod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 11:22
          niech rodzina zglosi sie do tego jasnowidza z czluchowa, tego slynnego co w tv
          czasem jest, ktory po zapachu ubrania zagionego czy zdjeciu potrafi pomoc,
          policja z jego uslug korzysta,apropo policji to ciekawe zachowanie plockiej w
          tej sprawie
        • Gość: plocek Re: I pomyśleć, że niejaki Grzegorz K. nadal chod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 13:45
          Gość portalu: pchełka napisał(a):

          > A mi się wydaje (mimo wszystko wyrazy współczucia dla rodziny), że to
          wszystko
          > to jedna wielka mistyfikacja. Olewnik musiał zniknąć, a potrzebna mu była
          kasa
          > więc upozorował swoje porwanie. Mylę się? Może. Ale jaki porywacz
          > przetrzymywałby i utrzymywał przez kilka lat porwanego? To mnie właśnie
          > zadziwia i przez ten fakt wątpię, aby to porwanie było "prawdziwe".

          mnie tez ale czy uwazasz ze moglby samemu przez tyle czasu byc takim draniem i
          rujnowac zdrowie swojej mamy,ojca,siostry itd ? ta teoria jest wysnuta przez
          policje a jak wiadomo oni w tej sprawie zachowywali sie bardzo dziwnie, to ze
          tyle czasu nie brali okupu porywacze to tez swiadczy ze to nie sa amatorzy...ja
          mysle ze z tym jasnowidzem mozna by sprobowac
          • enaka Re: I pomyśleć, że niejaki Grzegorz K. nadal chod 24.04.06, 15:09
            jesli jest taki, jak siostrunia, to mozna go podejrzewac o wszystko
            • Gość: plocek Re: I pomyśleć, że niejaki Grzegorz K. nadal chod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 16:04
              enaka napisała:

              > jesli jest taki, jak siostrunia, to mozna go podejrzewac o wszystko

              a co sadzisz o roli policji w tej sprawie ? czemu jak okup rodzina przekazywala
              to policji nie bylo ?
              • Gość: POLICJA Re: I pomyśleć, że niejaki Grzegorz K. nadal chod IP: *.c242.petrotel.pl 28.04.06, 21:42
                Bo rodzinka nie powiedziała - niestety- a dlaczego to oficjanie nie wiem - choc
                domyslac sie mogę
      • Gość: plocek Re: I pomyśleć, że niejaki Grzegorz K. nadal chod IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.06, 13:50
        Gość portalu: Patriot napisał(a):

        > I pomyśleć, że niejaki Grzegorz K. nadal chodzi na wolności. Ciekawe, czy
        > policja odebrała mu pozwolenie na broń i samą broń. Szanowna Policjo - czy
        już
        > to zrobiliście?

        chodzi o tego radnego z sierpca ? no wlasnie czemu jego nikt nie
        przycisnie,zamknac go i czekac az sie wygada bo on cos wie
    • Gość: kumoter Popieram! Bardzo popieram! IP: *.c158.petrotel.pl 24.04.06, 12:31
      Jestem za! Nawet podczas konwoju umożliwił bym "ucieczkę" takiemu sku..elowi.
      Niech ucieka! Daleko by nie uciekł.
      Prawo i sądy są zbyt liberalne wobec tak grożnej kategorii bandytyzmu.
      Za kidnaping nawet bez okrucieństwa tylko na sznur! A jak to nie możliwe to
      dożywocie. Ale na poważnie - dożywocie bez prawa zwolnienia po iluś tam latach.
      W Polsce pierniczą się z bandami pseudokiboli, zorganizowanymi grupami
      przestępczymi nawet tymi z bronią (bandami), ze sprawstwem kierowniczym w
      przestępstwach kryminalnych i gospodarczych (patrz casus FOZ!! i inne). Wszyscy
      sobie kpią z prawa w żywe oczy. Inny przykład to rewindykacja mienia
      skradzionego np. w jakiejś aferze.
      Przypomniał mi sie przypadek jednego prokuratora powiatowego, który kiedyś
      traktował chuligaństwo bardzo łagodnie. Aż któregoś dnia dostał od nich lanie
      (nawet potężne). Od tej pory był na chuligana jak jodyna - dezynfekował takich
      jak tylko mógł. Może to jest i dobre take empiryczne przygotowanie do zawodu?
      Zdało przecież egzamin, skoro on nie miał koniecznej wyobrażni?...
      Podobno min. Ziobro jedzie lub pojechał już do Anglii aby zapoznać się jak tam
      zlikwidowano chuligaństwo. W Polsce nijak dowiedzieć się, ani wykoncypować
      sposobu jakiegoś na to zjawisko. Klimat nie taki czy cus? hehehe U nas obecnie
      nie ma pojęcia chuligaństwa. Zlikwidowano je, podobnie jak spekulację, lichwę
      itp. Cuda w tym kraju, powiadam wam ziomkowie moi mili, cuda. Az ostatnie włosy
      stają dęba na głowie.
    • Gość: pioklador Re: Olewnikowie walczą o dożywocie dla porywaczy IP: *.olsztyn.mm.pl 20.05.06, 13:11
      myślę, że żaden ustawodawca na świecie nie uchwali, że za porwanie będzie
      sankcja skazująca sprawcę na dożywocie, ale kara 25 lat bez możliwości starania
      się o wcześniejsze zwolnienie będzie chyba wystarczająca. Ponadto w przypadku
      porwania sprawcy żądają okupu i są to bardzo wysokie kwoty /przestępstwa te
      godzą zazwyczaj w ludzi majętnych/, a w związku z tym może jakaś konfiskata
      mienia, wysoka grzywna / w przypadku braku możliwości jej uregulowania zamiana
      na karę pozbawienia wolności/lub inna dolegliwośc-możliwości jest wiele. Należy
      tu jeszcze nadmienic, że należałoby skończy z przywilejami dla więźniów /nie
      musi pracowac w czasie odbywania kary, posiada w celu telewizor itp./. Moim
      zdaniem to, że ktoś odbywa karę pozbawienia wolności wiąże się z pewnymi
      konsekwencjami. Różne stowarzyszenia krzyczą, że pewne rzeczy są
      niehumanitarne. Moim zdaniem niehumanitarne jest to, że więźniowe nie pracują w
      czasie odbywania kary /nie mają takiego przymusu/, oglądają
      telewizję /wystarczy spojrzec w okna cel ZK w Iławie/ i mają wszelkie
      wygody /jak np. w ZK Radom/. To, że moga korzysta z takich przywilejów jest
      niehumanitarne wobec całego praworządnego społeczeństwa. Na dodatek po wyjściu
      na wolnośc dostają pieniądze z kasy państwa - niech na to zarobią! Kara
      pozbawienia wolności to w końcu środek izolacyjny. Ograniczenia wobec więźniów
      można zastosowa według ciężaru popełnionego przestępstwa! Pracowa jednak
      powinien każdy więzień /jest tyle do zrobienia wokół nas i w naszych miastach/!
    • Gość: menel Re: Olewnikowie walczą o dożywocie dla porywaczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 13:53
      Grom coś zasugerował a ja to twórczo uzupełniam.
      Znam taki kraj, gdzie bardzo często zdarzają się "próby ucieczki" skazanych.
      Są one zawsze nieudane a pościg jest zawsze udany i kończy się zastrzeleniem
      bandytów podczas próby ucieczki.
      W ten sposób po drodze same rozwiązują się problemy przepełnienia więzień
      (warunki w tych więzieniach to koszmar), wysokich kosztów społecznych
      utrzymania przestępców, resocjalizacji przestępców itp. Pewnie nie wszystkie
      "osiągnięcia" polityki penitencjarnej tego kraju dałoby się implementować w
      Polsce, ale przy obecnej ekipie rządzącej część z nich zapewne miałaby szanse.
      Dodam, że społeczeństwo tego kraju samo wypracowało bardzo oryginalne i
      niepowtarzaalne metody walki z bandytami, niestety obawiam się, nie do
      wykorzystania w Polsce - w związku z czym nie będę ich referował.
      • Gość: menel Re: Olewnikowie walczą o dożywocie dla porywaczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 13:56
        Sorry to kumoter zasugerował, przepraszam Groma
        • Gość: kumoter Re: Olewnikowie walczą o dożywocie dla porywaczy IP: *.c158.petrotel.pl 20.05.06, 15:11
          Nie sugerował, a omówił, że pewne sprawy rozwiązujea w ten sposób ...same. Nie
          trzeba oglądać filmów aby dojśc do tych wnioskóch chcąc bezpiecznie żuć we
          własnym kraju. Istną paranoją jest w Polsce także inne zjawisko obowiązującej
          maniery prawnej a dotyczącej obrony koniecznej. Już nie chodzi mi o tzw.
          naruszenie miru domowego, inaczej, najścia domu gdzie przykład jaki zaistniał
          a młodym bandytą, który został obezwładniony przez właściciela skutecznie, że
          nie zdąrzył "omóić " pewnego problemu międzisąsiedzkiego. Sąd błądzący po
          bezdrożach praworząności dał wątpliwość rzeczywistego grożnego najścia domu i
          wynikającej z tego faktu konieczności właściwej do sytuacji reakcji gosodarza
          broniącego nie tylko domowego miru ale i własnego i rodziny zdrowia lub życia.
          Inny przypadek, samosądu czy jak kto chce linczu na rozjuszonym recydywiście z
          siekiera pozwala przypuszczać,że są i takioe sposoby rozwiążywania problemłów
          towarzystkich. W konsekwencji wszstko pozostawia się w sprawnych dłoniach
          policjanta trzymającego ostateczny środek przymusu beżpośredniego jakim jest (
          tu do wyboru) colt cal.45, P64 cla.9mm czy inne cudowne rozwiązanie problemu.
          Rzecz w tym, że na to rozwiązanie chęć wyrazić ma zbrodzień. Nie wiele go to
          zwykle kosztuje wysiłku, zaledwie kilka nędznych, splątanych kroków i mamy
          sprawę zamknętą, czyli merytorycznie załatwioną. Niewzwykle sprawnym referentem
          takiech spraw jes nowojorska czy inna stanowa bądż federalna dywizja (tu
          oddział, komenda) policji. W myśl zasady wyboru mniejszego zła, także stanu
          wyższej konieczności bez ekscesu intnsywnego lub ekstensywnego (tu przybrania
          niestosownie wyższego środka czy działanie po tzw. czasie),a także wybitnej
          sprawności ręki i oka sprawy konwoju ciężkich niebezpiuecznych przestępców
          mają wygląd procesji bożociałowej (bez obrazy). Prowadzona trusia wielce tęski
          do mamra gdzi z kolei cela z fotelem lub gazem jest nastepnym wielkim
          pragnieniem tego miłośnika kodeksu karnego wykonawczego. Prowadząc tak wesołe
          życie kończy w zupełności z wszelkim bandytyzme zupełnie zresocjalizowany
          gościu.
          Pozdrawiam Panów.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja