Sondaż. Bezrobotni krytycznie o urzędach pracy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 21:33
Takie rzeczy to wiadomo i bez ankiet. Najlepiej mieć jakiegoś wujka "na górze".
    • Gość: bezrobotny student Re: Sondaż. Bezrobotni krytycznie o urzędach prac IP: *.c154.petrotel.pl 25.04.06, 21:53
      Przede wszystkim znajomosci, ja szukam od blisko pol roku pracy i nie moge
      znalezc gdyz najzwyczajniej nie mam doswiadczenia a w dodatku studiuje zaocznie
      i tutaj apel do pracodawcow dajcie szanse mlodym ludziom jeszcze studiujacym.
      Bo gdzie my mamy zdobyc jakies doswiadczenie ?
    • roman_j Re: Sondaż. Bezrobotni krytycznie o urzędach prac 25.04.06, 22:12
      "Piotr Dyśkiewicz, szef płockiej filii Wojewódzkiego Urzędu Pracy, nie jest
      bardzo zaskoczony wynikami badań. - Ocena dla urzędników jest krzywdząca, ale
      rozumiem osoby ankietowane - mówi. - Oceniają nas poprzez pryzmat własnych
      doświadczeń. Są bez pracy, w kiepskim stanie psychicznym, wszystko, co dzieje
      się wokół nich, traktują jako złe."

      Po tej wypowiedzi zastanawiam się, jaki był sens wydawania pieniędzy na te
      badania, skoro osoby, które powinny z nich wyciągnąć wnioski, nie traktują ich
      wyników poważnie??? Pan Dyśkiewicz zamiast oceniać kondycję psychiczną
      bezrobotnych powinien raczej głęboko zastanowić nad tym, co zrobić, żeby urząd
      pracy pomagał znaleźć bezrobotnym pracę, a pracodawcom pracowników, a nie
      zajmował się, jak obecnie, jedynie rejestracją, biurokracją i taśmowym
      szkoleniem bezrobotnych na kursach, po ukończeniu których ich sytuacja na rynku
      pracy i tak się nie poprawia, ale przynajmniej urząd może się wykazać jakąś
      aktywnością. :-))
    • Gość: rysiek Re: Sondaż. Bezrobotni krytycznie o urzędach prac IP: *.c241.petrotel.pl 25.04.06, 23:38
      w szpitalu wojewódzkim jest kilkanaście wolnych etatów dla lekarzy, mozna
      zatrudnić bezrobotnych na prace interwencyjne. Jeden problem czy zgodzą się
      pracować za 1200 zł.
      • Gość: bezrobotny Re: Sondaż. Bezrobotni krytycznie o urzędach prac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.06, 23:58
        O tym pisano wielokrotnie na tym forum - Urzędy Pracy tworzą bezrobotnych bo
        czlowiek który idzie po pracę , zwolniony nie ze swojej winy odchodzi od pani
        urzędniczki jak po przedawkowaniu narkotykam - Tylko się powiesić obsłuiga
        fatalna. Po co opłacać sondaże i ankieterów - kolejna głupota urzędników
        • Gość: optymistka Re: Sondaż. Bezrobotni krytycznie o urzędach prac IP: *.plock.msk.pl / 80.48.4.* 26.04.06, 19:50
          Od 2 lat tj. od ukończenia studiów jestem bezrobotną, rozpaczliwie poszukującą
          pracy.Odbyłam tylko staż pracy, a wię jak można mieć duże doświadczenie, ale co
          dalej?Wg.mnie Powiatowy Urząd Pracy w Płocku jest niepotrzebny.Ani mnie, ani
          innym,z którymi wymieniam poglądy na temat poszukiwania pracy przy
          udziale "pośredniaka", nie pomógł w znalezieniu pracy.Prawdą jest,że pani
          Kierownik Kęsicka i jej liczni współpracownicy oferują pracę znajomym i
          rodzinie.W ogóle otrzymać pracę w Płocku nie mając znajomości na szczeblu
          dyrektorskim jest b. trudno.Dyrektor płockiej filii WUP uważa,że krytyka
          urzędów jest przesadzona.Nieprawda.Niech uważnie przyjrzy się tej rzeszy
          zatrudnionych w urzędach pracy jak pomagają bezrobotnym i nie dziwi się, ze
          właśnie tak nisko zostali ocenieni.
      • Gość: Wiesiek Re: Sondaż. Bezrobotni krytycznie o urzędach prac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 22:18
        Rysiek, zgodzą się i w tym czasie będą szukać innej roboty...
    • Gość: zenon dylewski Re: Sondaż. Bezrobotni krytycznie o urzędach prac IP: *.plock.mm.pl 26.04.06, 08:23
      czuję wstręt do tych podludzi, którzy wpieraja wszystkim wokół, że bezrobocia
      nie ma. To jest ochyda. Wiem juz dawno, ze zaplanowali zniszczenie tzw klasy
      robotniczej jako niepotrzenego nad miaru narzędzi biologicznych. pisał o tym
      wasz cynik Robert Gniazdowski, który powiedział, ze Polacy robią to co owce,
      rozmnażaja sie. TYm wystarczy 600 zł. Jest to wogóle ulubiona suma zapłaty za
      rzekomą pracę przecież owcom nie chce sie pracować. bezrobotny jest przyjmowany
      na 1 miesiąc, Po zużyciu kwoty z Upracy, natychmiast wypędzany.
      Człowiek bez jedzenia długo nie wytrzyma. Posyłaja więc owce do MOPSu. Tam
      urzędnik patrzy czy przybyły jest wypasiony. Pośle komisję do miejsca
      przebywania , jak jest coś na ścianach, każe sprzedać i kupić troche siana.
      Jak ściany puste żąda adresu Babci , cioci, żeby im obejrzeć ściany. i nakaz
      karmienia owcy w Płocku. I juz po problemie, po pomocy. Zwymiotowąc mozna,
      zwłaszcza, ze pewna instytucja, strach pisać jaka, zgłosiła sie do Milleras,
      żeby obciąc zasiłki dla bezrobotnych , bo sie owcom poprzekręcało w łepetynach
      i nie chca pracować, za takie pieniadze! 500 zł. Których od zakończenia szkoły
      NIGDY NIE DOSTALI! Potem MIŁOŚNICY OWIEC powiedzieli wpuścimy was do autobusu
      ale najpierw pozamiataj, WTEDY BĘDZIESZ GODNY.Przy takiej opiece owcom nie
      będzie sie chciało kopulować owiec zabraknie. Nie będzie nędzy, biedy. Będzie
      pięknie. Towszystko nazywa sie POLSKA
    • patrykkilinski Re: Sondaż. Bezrobotni krytycznie o urzędach prac 27.04.06, 10:53
      Głosujcie na PAtryka Kilińskiego LPR na PRezydenta Miasta Płocka
      • Gość: bezrobotny Re: Sondaż. Bezrobotni krytycznie o urzędach prac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 11:22
        Szkoda słów i nerwów na ten UP i ich pracowników Tu trzeba ostrych czynów bo
        inaczej nic nie zrobimy my bezrobotni A pisanie i pisanie to oni maja gdzieś
        tak jak i nas.
      • qtasek i co? 27.04.06, 11:29
        przyznacie bezrobotnym becikowe, tfu! bułkowe w ramach rozdawniczej polityki
        państwa, a może jakiś dodatkowy zasiłek w wysokości 15zł?

    • qtasek cytat "z Dyśkiewicza"... 27.04.06, 11:15
      "
      Wielu z nich z premedytacją wykorzystuje staże do znalezienia darmowej siły
      roboczej. W takich wypadkach trudno się zgodzić, że osoby rekomendowane przez
      urzędy są nieprzygotowane.
      "

      największym z nich jest Urząd Miasta - czy gazeta może zrobić badania ilu
      stażystów w UMP zostało "na etacie"?
      Urząd pełnymi garściami pobiera stażystów, oo pierwszego dnia zakładając, że
      się ich potem wypier.... i weźmie nowych;

      a wielu z tych ludzi idąc na "pojedyncze" staże do firm miałoby na pewno szanse
      na zdobycie pracy - 6 miesięcy to bardzo dużo, żeby firma "wychowała" sobie
      pracownika.

      Znam z 10 osób, które po normalnych stażach w firmach zostało potem na etacie,
      natomiast nie znam żadnej, która została w Ratuszu po odbyciu tam stażu.

      Ponawiam swoją prośbę - niech gazeta, zamiast pisać kolejny art o psich
      gównach, zrobi zestawieni ile procent stazystów zostaje na etacie w firmach, a
      ilu zostaje po masowych stażach w Urzędzie??


    • Gość: basta Byłem bezrobotny kilka lat temu i mam zdanie IP: *.wirba.net / 88.220.32.* 27.04.06, 12:11
      Wojewódzki Urząd Pracy mógłby zostać do rozdzielania, kontrolowania funduszów
      itp. ale PUP-y powinny zniknąc z powierzchni Ziemi, bo to lipa. WUP-y
      powinny robić konkursy i podpisywać z prywatnymi firmami szukającymi dla nas
      pracy. WUP podpisywałyby umowy na krótki okres z takimi firmami a one napewno
      byłyby efektywne i tyle osób za państwowe pieniądze nie pierdziało w stołki.
      Marnują tyle paieru urzędniczego i naszych pieniędzy z podatków. Nie stać nas
      na to. Pożytku z PUP-ów mamy zero. Mistyfikacja do potęgi "enter".
    • Gość: zorientowana Re: Sondaż. Bezrobotni krytycznie o urzędach prac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.04.06, 16:26
      To, że w UM nie zatrudnia się stażystów po stażu nie powinno dziwić bo:
      1) ich poziom rozgarnięcia i wykształcenia jest tak niski, że ręce opadają-
      najwyżej 5-7% rokouje jakieś nadzieje. A gdy uwzlędnić lenistwo i brak ambicji,
      to nie więcej niż 2-3%.
      2) jest tam już i tak nadmiar baletu i osób bez kwalifikacji, ale za to z
      układów politycznych oraz wcześniejszych kumoterskich i nepotycznych naborów
      kolejnych ekip, a zwłaszcza PiS oraz SLD.
    • Gość: up Re: Sondaż. Bezrobotni krytycznie o urzędach prac IP: *.c153.petrotel.pl 27.04.06, 18:13
      W tamtym roku żeby dostać pracę zUP trzeba było mieć KOGOŚ tam wysoko
      postawionego lub pewnej osobie zapłacić 1000 zł.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja