Dodaj do ulubionych

Dzieci piskorczyka też mają hektary

28.04.06, 15:10
Wczoraj ustaliliśmy, że obok Pawła Piskorskiego w Zachodniopomorskiem pojawia
się nazwisko jego bliskiego współpracownika. Z włościami Piskorskiego
sąsiadują setki hektarów należące do rodziny posła PO Łukasza Abgarowicza.


Spełnione sny o kresach

Były prezydent Warszawy, dziś europoseł Paweł Piskorski kupił setki hektarów
w Zachodniopomorskiem, aby zarobić na unijnych dopłatach za zalesianie.
Władze PO miały już dość jego interesów i wyrzuciły go z partii.

- Liderzy partii za wszelką chcąc poprawić nadszarpnięty przez

Hanna Gronkiewicz-Waltz będzie czyściła mazowiecką PO. Czy usunie też
Abgarowicza?
Kto na wylocie

Wielkie czyszczenie koordynować będzie najpewniej posłanka Hanna Gronkiewicz-
Waltz, kandydatka PO na prezydenta Warszawy. Przygotowuje dwie czarne listy.
Na pierwszej znajdą się najbliżsi współpracownicy Piskorskiego przeznaczeni
do odstrzału. - Chciałabym się pożegnać np. ze Sławomirem Potapowiczem,
obecnym wiceszefem mazowieckiej PO, i Janem Artymowskim z zarządu
mazowieckiej PO i byłym asystentem Piskorskiego - mówi Hanna Gronkiewicz-
Waltz. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, do wyrzucenia wytypowane zostało
też małżeństwo Foglerów: Marta, była posłanka, i Piotr, szef sejmiku Mazowsza.

Władze krajowe próbują zmusić do dymisji Łukasza Abgarowicza, w sobotę
wybranego na nowego szefa Mazowsza. Jeśli sam nie ustąpi, władze krajowe mogą
unieważnić zjazd, na którym został wybrany. Decyzje w tej sprawie mają zapaść
dzisiaj.

"Piskorczycy" już zapowiadają, że łatwo broni nie złożą. - Chcą mnie wyrzucić
z partii tylko dlatego, że jestem kolegą Piskorskiego! To chyba nie
przestępstwo? Nie poddam się tak łatwo - deklaruje Sławomir Potapowicz.

- Nie mam sobie nic do zarzucenia. Rozważam rezygnację, ale dopiero wtedy,
gdy zostanie przywołana do porządku Julia Pitera za to, że rzuca na moich
kolegów z partii bezpodstawne oskarżenia - mówi Abgarowicz.

Wspólne mieszkania i hektary

Łukasz Abgarowicz należy do najbliższych współpracowników Pawła Piskorskiego.
W czasach tzw. układu warszawskiego, czyli koalicji SLD-PO (wcześniej SLD-UW)
rządzącej Warszawą do 2002 r., był radnym i jego prawą ręką w gminie Centrum.

Piskorski i Abgarowicz od lat są spółdzielcami Dembudu. Spółdzielnia
prowadzona przez warszawskiego radnego budowała mieszkania dla samorządowej
elity PO. Ceny były przystępne, bo Dembud dostawał ziemię bez przetargu. Obaj
politycy kupili też pod koniec lat 90. pięć mieszkań na wynajem od firmy Dom
Development.

W tym czasie Łukasz Abgarowicz łączył mandat radnego z posadą szefa rady
nadzorczej Dom Development. Paweł Piskorski był prezydentem miasta.

Mieszkań próżno było szukać w ogólnodostępnych oświadczeniach majątkowych z
2001 r., które wypełniali jako posłowie, bo obaj spisali rozdzielność
majątkową z żonami.

Wczoraj ustaliliśmy, że ich nazwiska pojawiają się obok siebie w
Zachodniopomorskiem. Z włościami Piskorskiego sąsiadują setki hektarów
należące do rodziny posła PO Łukasza Abgarowicza.

Według naszych informacji chodzi o 417 ha, za które Agencji Nieruchomości
Rolnych zapłacono w 2005 r. blisko 2 mln zł gotówką. Właścicielami działek w
gminach Bobolice, Białogard i Tychowo są dwudziestokilkuletnie dzieci posła
Abgarowicza. Podobnie jak Piskorski liczą na dotacje z Unii Europejskiej.



Adam Zadworny: - Skąd Pańskie dzieci mają tyle pieniędzy?

Łukasz Abgarowicz: 80 proc. to kredyt.


A reszta? Pan im pomógł?

- Nie, pomógł im ktoś z rodziny. Nie muszę o tym mówić. Podkreślam, że
rozmawiamy o inwestycji prywatnych osób

Po co Pańskim dzieciom tyle ziemi?

- Kiedyś mieliśmy ziemię na kresach, powrót na rolę to takie marzenie. Będą
tam siać żyto, a także hodować jelenie. Dopłaty unijne pójdą na inwestycje.

Pańskie dzieci kupiły ziemię w tej samej okolicy co Paweł Piskorski.

- To przypadek. Moje dzieci nie wiedzą przecież, kto jest ich sąsiadem. Tam
obok ma też ziemię Andrzej Lepper .


Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka