Przemówił dziad do obrazu a obraz do dziada...

03.01.03, 10:08
"Przemówił dziad do obrazu a obraz do dziada ani razu..." i zapomniałem co
było dalej, a chodzi mi to po głowie już dłuższy czas. :)) Może Wy pamiętacie
jak zakończyć to powiedzenie żeby się ładnie zrymowało ?
    • ginger_beer Re: Przemówił dziad do obrazu a obraz do dziada.. 03.01.03, 10:50
      sluchawki napisał:

      > "Przemówił dziad do obrazu a obraz do dziada ani razu..." i zapomniałem co
      > było dalej, a chodzi mi to po głowie już dłuższy czas. :)) Może Wy pamiętacie
      > jak zakończyć to powiedzenie żeby się ładnie zrymowało ?

      Ja to znam w takiej wersji:

      "Cud się stał pewnego razu,
      Dziad przemówił do obrazu.
      Ale obraz ani słowa.
      Taka była ich rozmowa."
      • sluchawki Re: Przemówił dziad do obrazu a obraz do dziada.. 03.01.03, 10:56
        ginger_beer napisał:

        > Ja to znam w takiej wersji:
        >
        > "Cud się stał pewnego razu,
        > Dziad przemówił do obrazu.
        > Ale obraz ani słowa.
        > Taka była ich rozmowa."

        Jasne !! Szedłem złym tropem, dlatego mi się nie chciało zrymować. Nawet nie
        wiesz jak mnie ucieszyłeś ! Dzięki. Pozdrawiam.

        • roman_j Re: Przemówił dziad do obrazu a obraz do dziada.. 03.01.03, 12:39
          sluchawki napisał:

          > ginger_beer napisał:
          >
          > > Ja to znam w takiej wersji:
          > >
          > > "Cud się stał pewnego razu,
          > > Dziad przemówił do obrazu.
          > > Ale obraz ani słowa.
          > > Taka była ich rozmowa."
          >
          > Jasne !! Szedłem złym tropem, dlatego mi się nie chciało zrymować. Nawet nie
          > wiesz jak mnie ucieszyłeś ! Dzięki. Pozdrawiam.

          Przepraszam, że się wtrącam, ale można wiedzieć, czemu to było takie ważne? :-)
          • sluchawki Re: Przemówił dziad do obrazu a obraz do dziada.. 03.01.03, 13:21
            roman_j napisał:
            >
            > Przepraszam, że się wtrącam, ale można wiedzieć, czemu to było takie ważne? :-
            )

            Niestety nie umiem tego logicznie wytłumaczyć :))
            • roman_j Re: Przemówił dziad do obrazu a obraz do dziada.. 03.01.03, 13:58
              sluchawki napisał:

              > Niestety nie umiem tego logicznie wytłumaczyć :))

              Nie szkodzi. Nielogiczne wytlumaczenia lubię nawet bardziej, ale nie będę nalegał. :-))
              • sluchawki Re: Przemówił dziad do obrazu a obraz do dziada.. 03.01.03, 14:10
                roman_j napisał:

                > sluchawki napisał:
                >
                > > Niestety nie umiem tego logicznie wytłumaczyć :))
                >
                > Nie szkodzi. Nielogiczne wytlumaczenia lubię nawet bardziej, ale nie będę
                naleg
                > ał. :-))
                >

                Mozna to ująć w prostych słowach - chodziło mi to po głowie. To chodzenie było
                bardzo upierdliwe i pojawiało się również w nieodpowiednich momentach - za nic
                w świecie nie mogłem sobie przypomnieć jak to szło i nie czemu mnie to aż tak
                interesuje :). Aż w końcu postanowiłem przerwać ten stan niepewności - i uwierz
                mi poczułem się wreszcie wolny :))) - ot ludzki umysł i jego figle.
                Pozdrawiam.
Pełna wersja