Dlaczego tak zależy nam na dworcu?

IP: *.c243.petrotel.pl 09.05.06, 21:14
Tak to jest ,że dworzec z racji ważnego przystanku linii rejsowych PKS i
innych firm ,na północ kraju z Warszawy i z południa na Pomorze oraz linii
międzynarodowych do Niemiec i Belgii,powinien być wizytówką miasta . Nasi
goście wskazują go palcami jako ciemną plamę na mapie Płocka ,a często
podczas 45 -minutowego postoju w trakcie podróży (w czasie tzw.odpoczynku
kierowcy po 4 godz. jazdy ) psioczą,bo nie mogą załatwić podstawowych potrzeb
w przyzwoitych europejskich warunkach .I to mieszkańcy Plocka słusznie
zauważyli ,wbrew temu co sądzi M.Kamiński, który widzi tylko Stare Miasto .
    • Gość: frost Dlaczego tak zależy nam na dworcu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 21:18
      Pamietam jak wracalem z Gdanska w lato pociagiem relacji Gdynia-Lodz chyba...
      Nie bylo miejsca siedzacego, ludzie stali na korytarzach (tak to sie chyba
      nazywa ;) Fakt to bylo jakies 15 lat temu ale nie zapomne tej podrozy.
      • Gość: gosc Re: Dlaczego tak zależy nam na dworcu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 22:50
        Raczej ten pociag jechal do Lublina... Mazowszanin prawdopodobnie sie nazywal
        lub Mazowszanka ;)
        • Gość: frost Re: Dlaczego tak zależy nam na dworcu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 14:58
          byc moze.. nie pamietam juz, ale wiem na 100% ze to bylo w nocy :)
    • Gość: dhtdhtdht Dlaczego tak zależy nam na dworcu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 21:26
      "Brama Bielska" to było by coś!
      • Gość: kikia Re: Dlaczego tak zależy nam na dworcu? IP: *.c243.petrotel.pl 09.05.06, 21:40
        Brama Bielska,może i ciekawy pomysł..ale dworzec jak ktos juz wspomniał jest
        wizytówka dla turystów. Jest tak obskórny, że żal patrzec.M.Kamiński zapewne
        podróżuje głównie samochodem, więc nie ma nawet okazji go zobaczyć.
        Na Brame Bielska bedziesz czas,starowka odnowiona,tumska niedlugo rowniez,czas
        tez wplynac na komfort podrozujacych..a o drogach to nawet nie wspomne.Porażka i
        wstyd dla miasta! Poza tym nie rozumiem dlaczego miasto nie wpłynie jakos na
        pkp,dlaczego nie ma pociagow????Kto tak mądrze Płock odizolował??
        • Gość: plocczanin Re: Dlaczego tak zależy nam na dworcu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.06, 23:15
          Kto? Pewnie Radom.
        • Gość: JPG032 Re: Dlaczego tak zależy nam na dworcu? IP: *.wirba.net / 88.220.32.* 12.05.06, 11:27
          Podziekowac mozna dwom marszalkom wojewodztw lodzkiego i mazowieckiego. Tak
          szumnie obiecywali, ze dadza pieniadze, zeby bylo wiecej pociagow z Plocka na
          swiat (zgodnie z ustawa, to do marszalkow wojewodztw nalezy zamawianie i
          finansowanie polaczen np.kolejowych). Na obietnicach sie skonczylo...
      • Gość: Kazek Re: Dlaczego tak zależy nam na dworcu? IP: *.c241.petrotel.pl 10.05.06, 10:48
        "Brama Bielska"? A po kiego wała ta brama. Toż to zwykły jarmarczny bibelot
        wobec istniejących problemów Płocka. Lepszy już byłby przysłowiowy "miś".
        Kurna jego mać, bramę chca budować, chyba żeby się w niej odlać. Kto to
        wymyslił!?
    • roman_j Re: Dlaczego tak zależy nam na dworcu? 09.05.06, 22:23
      Myślę, że głosując za modernizacją dworca płocczanie przede wszystkim dają wyraz
      ukrytej nadziei, że dworzec będzie w większym stopniu niż obecnie pełnił funkcję
      okna na świat dla naszego miasta. Przede wszystkim okna kolejowego. :-))
    • Gość: m Re: czy ktos wie jak znalezc ta ankiete on-line? IP: *.wirba.net / 88.220.32.* 10.05.06, 06:42
      Podobno ankiete mozna wypelnic tez na stronach "gazety". Hm.. ale jak ja
      znalezc? Dajcie prosze znac. Thx
      • Gość: czytelniczka Re: czy ktos wie jak znalezc ta ankiete on-line? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 08:22
        Czytając wypowidź Pana Kamińskiego, że dworzec PKS/PKP to obrzeża miasta, krew
        mnie zalewa. Jak można mieć klapki na oczach i nie dostrzegać jak bardzo
        płocczanom potrzebny jest normalny dworzec i normalne połączenia kolejowe z
        wiekszymi miastami Polski. A druga refleksja to taka, że nasi Radni wezmą sobie
        do serca i głów wyniki ankiety i coś z tym zrobią. Mam nadzieje, że będą liczyć
        się z opinią nas - Płocczan.
        • Gość: menel Re: czy ktos wie jak znalezc ta ankiete on-line? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 09:37
          a ja bym zdecydowanie wolał, żeby radni, prezydent czy UM zamówili studium w
          projesjonalnej firmie urbanistycznej i później trzymali się zawartych tam
          wytycznych a nie ulegali niedoważonym mrzonkom dzieciarni i "przypadkowego
          społeczeństwa" oraz dziennikarstwa wypisującego co ślina na njężyk przyniesie.

          A debilowi, który nie wie jak znaleźć ankietę on-line doradzam: NIE CHWAL SIĘ
          GŁOŚNO SWOIM NIEROZGARNIĘCIEM
    • Gość: Kubutek Ile wrescie macie lat? IP: *.plock.msk.pl / 80.48.4.* 10.05.06, 08:59
      to ile wrescie macie lat 16 czy 17 bo tyle jest w artykule pt."Aquapark na
      Sobotce"
    • Gość: kumoter Re: Dlaczego tak zależy nam na dworcu? IP: *.c241.petrotel.pl 10.05.06, 10:43
      Ironiczne stwierdzenie "po co Płockowi dworzec" wskazują, że zatracono instynkt
      samozachowawczy. Nawet na Dzikim Zachodzie (vide westerny) miasto zaczynało się
      od budowy dworca kolejowego.
      Na ten obiekt z przyległymi placami proponuje patrzeć jak na węzeł kolejowo-
      autobusowy, komunikacyjny miasta. To skąd takie zdziwienie u v-ce
      przewodniczącego Towarzystwa Przyjaciół (??) Płocka, że mieszkańcy wołają o
      reanimacje dworca kolejowego? Trudno pojąć takie myślenie.

      Płock jako miasto jest faktycznie miastem dla komunikacji, zamkniete. To słynne
      kolejki na stary most, to jedyna ulica o znaczeniu średnicowym. Głupie,
      bezmyślne planowanie rozbudowy miasta doprowadziło do tego co mamy, a
      mianowicie faktycznie jedna zatłoczoną ulicę główną Od Maszewa do Imielnicy na
      linii WZ i żadnej na PŁ-Pn. przy istniejacym tranzycie litewsko-białorusko-
      rosyjsko-estońsko-łotewsko-czesko-słowacko-niemieckim. Na dodatek w mieście
      jedna ulica stanowi drogę nr 60 i 62! Całkiem innym tematem jest intensywna,
      masowa ekspedycja produktów ORLEN-u. Zdziwienie podnosi brwi gdy się słyszy, że
      jakiś "gościu" z Warszawki twierdzi, że obwodnicy w kierunku pólnocnym Płock
      nie potrzebuje! A co on wie o Płocku. Kim on jest, że zabiera się do orzekania
      co dla miasta jest słuszne? Przecież są na to pieniądze.

      Dworzec PKP. Na własne życzenie mamy NIC i wielki problem. Miasto nie posiada
      połącznia z takimi ważnymi organicznie dla ludzi z miasta i regionu miastami
      jak Warszawa czy Łódż, że o Toruniu nie wspomnę. Jakoś jest z Poznaniem i na
      Boga, nie wiem czyja to jest zasługa jak nie studentów.

      W czasie kiedy jest jedna na Millenium szansa budowy infrastruktury
      komunikacyjnej w Płocku słyszy się: nie, po co?. Miasto pędzi ku zagładzie.
      Gazeta judzi miast pomagac rozwiązywać nasze ciężkie problemy. Bo czymże jak
      nie judzeniem jest goła, bez komentarza transmisja księżycowych, złych dla
      miasta opinii. Proponuje więcej słuchać ludu. Tego pogardzanego tłumu ludzi
      bezradnych, którzy poprzez swoje wysychające od patrzenia oczy wyczekują z
      nadzieją na dobrę nowinę. Nic prostszego - te nowiny należy im podać. Nam podać.

      Z tematem tym wiąże się następujące pytanie o zasadniczym znaczeniu. Czy to
      się opłaca? Proponuję odpowiedzi szukać w sąsiednich krajach zachodnich. Tam
      pytać co i jak zrobić tu. Pytać bo nam pomysłów na życie zabrakło...
    • Gość: sypi Re: Dlaczego tak zależy nam na dworcu? IP: 193.59.95.* 10.05.06, 12:29
      Dworzec jak i jego otoczenie to naturalna wizytówka miasta świadczącą o jego
      gospodarzach. Codziennie przewija się przez jego progi tysiące ludzi
      dojezdżajacych do pracy, szkół, uczelni czy mających krótką tanzytową
      przesiadkę czy przerwę w podróży.
      A co widzą to wszyscy mamy chyba świadomość. Nie przynosi to żadnej chluby
      miastu z takimi aspiracjami. Dworzec jak i jego otoczenie powinny być zrobione
      na "bombonierkę" tak jak to wyglądą w miastach których gospodarze doceniają
      jego rolę w kształtowaniu opinii o mieście wśród przejezdnych.
      • Gość: menel Re: Dlaczego tak zależy nam na dworcu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 14:03
        Dostrzegam stary dylemat, co pierwsze: kura czy jajko, pociągi czy dworzec
        kolejowy, autobusy czy dworzec autobusowy.
        Autobusy jeżdżą, dworzec potrzebny, nie ma dyskusji.
        A dworzec kolejowy? Będzie potrzebny wówczas gdy będą jeździły pociągi.
        Czy będą jeździły? Kiedy? Co o tym przesądza i kto decyduje?
        Załóżmy na moment, że pociągi mogłyby jeździć i może ich być nawet sporo. I
        wtedy zapytajmy po czym one mają dojechać do tego dworca. I wyobraźmy sobie jak
        przy obecnej lokalizacji dworca oraz infrastrukturze torowo-drogowo-mostowej
        odbija się to na funkcjonowaniu miasta. Odpowiem - FATALNIE!!!!
        Kolej do miasteczka Płocka doprowadzono przed II wojną, linia i dworzec -
        raczej przystanek - miały parametry dostosowane do niewielkiego ruchu
        towarowego i pasażerskiego. Dworzec zlokalizowano wówczas zupełnie poza
        miastem. W zakresie ruchu pasażerskiego nic się od tamtych czasów nie zmieniło.
        Na potrzeby ruchu towarowego związanego z rafinerią zelektryzowano odcinek
        Trzepowo - Kutno pozostawiając jeden tor, bo to wystarcza do obsługi tego ruchu.

        Wiadomo o tym było również w latach 70. XX wieku, kiedy planowano budowę
        Centralnej Magistrali Kolejowej (CMK) od Śląska/Krakowa przez Warszawę do
        Gdynii. Przewidywano wówczas, że linia do Gdyni zacznie się pod Grodziskiem
        Maz. (jeszcze dziasiaj można tam oglądać wybudowane w latach 70. konstrukcje
        wiaduktów, które miały zapewniać bezkolizyjne rozjazdy i krzyżowanie się linii)
        i przejdzie przez Wisłę pod Wyszogrodem i a dalej pobiegnie na północ od Płocka
        i PKN Orlen. Tory łączące CMK z Kutnem miały być poprowadzone przez nową
        przeprawę mostową tuż obok nowego mostu w Płocku.W planach rozwoju miasta
        zarezerwowano tereny na te infrastrukturę, między innymi pas pomiędzy Z-dem
        Energetycznym a Podolszycami. Obecne tory przez osiedle Wyszogrodzka do
        Radziwia przez most oraz stary dworzec miały być zlikwidowane a nowy gdzieś na
        północ do miasta, ale poza miastem.
        Ale losy CMK potoczyły się inaczej i Płock został z przedwojenną infrastrukturą
        kolejową małego prowincjonalnego miasteczka na uboczu i z dala od głównych
        szlaków kolejowych. Ilość pociągów i stan dworca to już prosta tego.
        konsekwencja.

        • Gość: motorniczy Re: Dlaczego tak zależy nam na dworcu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 14:36
          po co nam laweczka tuwima, czy jakas brama, poroniony pomysl, lepiej zeby
          pociagi jakies w koncu jezdzily, kutno ile ma polaczen a to taka dziura, niech
          plock sie postara i wkoncu zrobi ten dworzec tak jak powinien wygladac, albo
          niech zrobia lotnisko dla tanich lini, a pozniej niech sie martwia o stare
          miasto!!!
          • Gość: menel Re: Dlaczego tak zależy nam na dworcu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 15:30
            i kosmodrom, bo to dopiero nowoczesność i przyszłość - a argumentacja ? nie
            ważna, byle było jak one zrobią
        • Gość: kumoter Re: menelowi IP: *.c158.petrotel.pl 10.05.06, 19:30
          Niby masz kiepełę "menel", a kombinujesz jak koń pod górę. To co napisałeś to
          tylko pół prawdy. Istnieje jeszcze inna. Otóż były (może jeszcze są) plany
          wybudowania nowego dworca kolejowego w rejonie Boryszewa. Powiem ci, że w
          rejonie Żyznej i Urodzajnej były wbite paliki wytyczające trasę nowej linii
          kolejowej. Mało tego, mieszkający tam ludzie otrzymali stanowczy zakaz
          stawiania tam budowli stałych. Nie znam bliżej tych planów. Pas wolnego gruntu
          pod liniami WN od ZE wiadomo, że był przeznaczony na "coś". Ale kto o zdrowych
          zmysłach miał by budować pod tymi liniami wysokich napięć i prądów. No chyba,
          że druty te schowaja do ziemi. Gleba ta jest przeznaczona na drogi. No i
          dobrze.
          Planowanie winno byc dynamiczne. To cecha dobrego planu. Zależy (ta dynamika)
          od zmieniających sie warunków, a te nastepują szybko po sobie jak udowodniłeś.
          Więć nie gdakam pytając co było pierwsze jajco czy kur ale pytam w którą
          stronę miasto zmierza. Ku rozkwitowi czy dalej pcha się w polepę? Trudna
          odpowiedż.Pomoge ci. Na nic nam jakieś giganty intercity itp. My chcemy wsiąść
          do czegoś aby dojechać gdzieś. Na drogach starszno. Czy to nie jest
          uzasadnienie? Wobec tego należy prowokować zjawiska, przywoływać je by
          inicjowały rozwój miasta. Nie może ono być porażone wizja beznadziei. Z
          takiego miasta ludzie uciekają jak już doświadczyliśmy w przeszłości. Chyba,
          że, pogodzeni i zrezygnowani, zrobimy sobie "laurkę z róż" i będziemy się
          cieszyć: "jaki ten Płock piękny. Toż to, pani, miasto róż". I to by było na
          tyle.
          Pozdrawiam.
          • Gość: menel Re: kumotrowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 20:47
            Napisałem : <Dworzec zlokalizowano wówczas zupełnie poza miastem.> oraz że
            linia kolejowa miała przebiegać równolegle do drogi między ZE a Podolszycami do
            przeprawy mostowej na Wiśle obok nowego mostu drogowego. Ja te plany znałem.
            Kumoter napisał:
            <Otóż były (może jeszcze są) plany wybudowania nowego dworca kolejowego w
            rejonie Boryszewa. Powiem ci, że w rejonie Żyznej i Urodzajnej były wbite
            paliki wytyczające trasę nowej linii kolejowej. Mało tego, mieszkający tam
            ludzie otrzymali stanowczy zakaz stawiania tam budowli stałych... Pas wolnego
            gruntu pod liniami WN od ZE wiadomo, że był przeznaczony na "coś". >

            Nie widzę żadnej jakościowej różnicy i w tej sytuacji nie rozumiem
            stwierdzenia "kombinujesz jak koń pod górę".

            Mój wywód komentuje jedynie i objaśnia prosty ekonomiczny fakt, że boczna
            jednotorowa linia kolejowa, nie łącząca dużych ośrodków miejskich, nie ma szans
            na wygenerowanie takiego obciążenia ruchem pasażerskim, które (obciążenie)
            zapewni ekonomiczną efektywność jej eksploatacji. Dalej proste: nie ma ruchu
            pasażerskiego, do czego potrzebny dworzec?, a stąd chybiony postulat
            kosztownego odpicowania martwego dworca kolejowego. Dotknąłem jeszcze
            ograniczeń istniejącej infrastrukury rzutujących na ewentualne funkcjonowanie
            tego odpicowanego dworca.
            I żadne wezwania i zaklęcia na tym forum i w GW tych prostych zależności nie
            zmienią a rzeczywistości nie odwrócą; są zatem całkiem jałowe i mocno
            infantylne. Czy to tak trudno wykombinować dorosłemu? Każdy z nas puszcza
            czasem wodze marzeń, ale nie można popadać w dziecinadę.



            • Gość: Jan Osiedlowy Re: Dworzec jest ważnym węzłem PKS ! IP: *.c243.petrotel.pl 10.05.06, 21:00
              Dworzec nie jest martwy,jest ważnym węzłem publicznej komunukacji samochodowej
              krajowej,jak i zagranicznej.Pan M.K. i menel powinni udać się tam na wizytację
              • Gość: menel Re: Dworzec jest ważnym węzłem PKS ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 21:04
                przeczytaj dokładnie i ze zrozumieniem mój pierwszy wpis w części dotyczącej
                dworca autobusowego.
    • Gość: żul Re: Dlaczego tak zależy nam na dworcu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.06, 22:35
      Dworzec? Zburzyć! Na jego miejscu wybudować aquapark.
    • Gość: Anita Re: Dlaczego tak zależy nam na dworcu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.06, 00:35
      Zróbcie ten dworzec wreszcie bo wyglada jak ruina i przynosi tylko wstyd
      wszystkim mieszkańcom Płocka! pozatym ulica Dworcowa ma tyle dziur że chyba
      normalnie to tylko terenówki jezdza po niej! tragedia (chodznik tez do wymiany
      juz dawno)
      • Gość: menel Re: Dlaczego tak zależy nam na dworcu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 15:13
        Kto niby ma zrobić dworzec i dlaczego?
        Co to za argument - bardzo często używany na tym forum: wstyd przed innymi?
        Nam samym to nie przeszkadza i musimy się oglądać na innych.To czyste
        kołtuństwo.
        • Gość: Anita Re: Dlaczego tak zależy nam na dworcu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.05.06, 19:14
          jak to kto? to nie wiesz kto takimi sprawami powinien się zająć? gdyby tylko
          chcieli to by napisali projekt do UE i pieniazki byłyby i na dworzec i na
          szpital i inne tylko nie ma komu projektu napisac a jak nie ma komu to sie
          wtedy mówi ze nic nie mozna zrobic, ja mieszkam niedaleko dworca i ten widok
          mnie przeraza!
          • Gość: menel Re: Dlaczego tak zależy nam na dworcu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.06, 20:06
            Pomimo dość długiego wyjaśnienia nadal nie wiem kto. Dowiedziałem sie natomiast
            trochę dlaczego - bo osobę mieszkającą niedaleko dworca przeraża ten widok.
            Koniecznie napisz kto ma zrobić dworzec
            • Gość: Anita Re: Dlaczego tak zależy nam na dworcu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.06, 10:35
              chyba sa firmy budowlane ktore zajmują sie takimi sprawami!!, szkoda ze tego
              nie wiesz ale jak dla mnie to mozesz nawet sam isc i go robic, wszystko mi
              jedno tylko ciezko komu projekt napisac zeby na to pieniadze dostac a dworzec
              (o ile to dworcem mozna nazwac) bedzie dalej tak stał az sie sam zawali
              • Gość: menel Re: Dlaczego tak zależy nam na dworcu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 13:58
                Firmy budowlane zrobią wszystko, tylko najpierw musi być ten kto za zechce
                zapłacić. Ja takiego na razie nie widzę - masz bliżej, może dostrzegasz.
                Napisz najpierw ten projekt, jeśli potrafisz. Znajdź jeszcze właściciela dworca
                i namów go na ten projekt.
                Może pisząc wpadniesz na to, że na pieniądze z UE na odnowienie dworca
                kolejowego w mieście, gdzie kolej praktycznie nie funkcjonuje, liczyć nie
                można.
                • Gość: Anita Re: Dlaczego tak zależy nam na dworcu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.06, 16:17
                  Na wszystko można dostać kase jesli tylko ktos ruszy tyłek i napisze ten
                  projekt a takich ktorzy potrafią pisac jest wielu tylko trzeba chcieć pozatym
                  chyba to nie jest problem zeby dowiedziec sie kto jest wlascicielem dworca
                  który nie jest tylko dworcem PKP ale także PKS
                  • Gość: Anita Re: Dlaczego tak zależy nam na dworcu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.05.06, 16:18
                    z resztą nasza gadanina tu nic nie zmieni, pozatym nie mam ochoty sie z tu z
                    kimklolwiek kłócić kto ma racje kto nie, każdy wyraza swoją opinię
                    • Gość: menel Re: Dlaczego tak zależy nam na dworcu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 17:07
                      I dobrze byłoby, żeby nie były to bardzo infantylne albo wręcz głupie opinie.
                      Dość długo próbowałem uniknąć wyrażenia takiej opini, ale nie dałaś mi sznas,
                      nie dałaś się sprowokować nawet na odrobinę pomyślunku. To taka blond
                      przypadłość.
                      Tylko właściciel może chcieć (lub nie) wyremontować dworzec; musi jednak mieć w
                      tym interes, czyli musi się to opłacać. Jak ma się opłacać inwestycja w dworzec
                      kolejowy, na którym nie ma ruchu pociągów.
                      • Gość: Jan Osiedlowy Re: Dlaczego tak zależy nam na dworcu? IP: *.c243.petrotel.pl 12.05.06, 21:47
                        Dworzec i teren przyległy potrzebny jest miastu na ważny krajowy i międzynaro-
                        dowy węzeł komunikacji samochodowej,bo ta w tych czasach łączy Plock ze światem.
                        • Gość: menel Re: Dlaczego tak zależy nam na dworcu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 22:15
                          Jeśli miastu jest potrzebny dworzec, a jest, to miasto musi sobie wybudować
                          nowy funcjonalny dworzec albo kupić stary i dostosować go do dzisiejszych i
                          przyszłych swoich potrzeb i ambicji. Wybór opcji powinien wynikać z koncepcji
                          rozwoju miasta, jeśli taka jest.
                          • janisz7 Re: Dlaczego tak zależy nam na dworcu? 13.05.06, 12:34
                            Czy ktoś słyszał, iż teren koło zakładu energetycznego, tam gdzie teraz buduje
                            się drogi dojazdowe jest zarezerwowany dla PKP. Czy ktoś słyszał o takich
                            planach? Podobno PKP chce coś tam robić?
                            • Gość: Anita Re: Dlaczego tak zależy nam na dworcu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.06, 12:48
                              nie jestem blondynką i sobie dupku uważaj bo nie dosc ze masz glupi nick to i
                              pusto w glowie
                              • Gość: bezstronna Re: Dlaczego tak zależy nam na dworcu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 13:48
                                jesteś, tylko nie chcesz albo boisz się przyznać do tego. to oczywiste jak amen
                                w pacierzu.
                                • Gość: kumoter reasumując? IP: *.c155.petrotel.pl 13.05.06, 17:09
                                  Fajna ta dysputa o dworcu, co? Jej sensem jest jeszcze mocniej poprzednika
                                  obrazić, dołozyć mu by o przedmiocie dyskusji nie mówić.
                                  Zdenerwowano Bogu duchz winną Anitę, dlaczego. Wazna jest siła argumentu czy
                                  argument siły?...
                                  Menel, pwioem ci, że nadfal kombinujesz jak zmęczony koń po górę. Chcesz
                                  przytłoczyć problem argumenteami opłacalności. Proponuje odwrócić problem, a
                                  mianowicie, po co mu ten dworzec przez który nie mogę nigdzie dojechać bo np.
                                  każą mi jechać jakimiś objazdami z przesiadkami. Nie mamy połączeń wprost,
                                  bezpośrednich, a takie mogły by być. Wymienię choćby Gdańsk, Łódź, Warszawa,
                                  Bydgoszcz i inne. Nie ma połąćzeń, a dojazd z przesiadkami urąga zdrowemu
                                  rozsądkowi to po co mam iść na ten dworzec. W tym problem, a nie w budynku.
                                  Płock dopuszcza warunkowo przejazd ciężkich transportów z ORLEN-u przez stary
                                  most, dlatego mówi się o trzecim. To cała tajemnica.
                                  Inna sprawa. Miasto przyzwyczaiło sie do obecnej sytuacji transportowej (PKP)
                                  gdyż nie mająć faktycznie takiej (pasażerskiej) używa aut co w konsekwencji
                                  zagęściło ruch na drogach do stopnia niebezpiecznego biorąc pod uwage stan
                                  techniczny nawierzchni i pojazdów.
                                  Coś sie tam kombinuje ze szlakiem kolejowym ale brak poparcia i samodławienie
                                  się PKP temu przeszkadza. To wkurza. Inni mówią, że przecież nie tak dawno
                                  siadało się na parostatek po południu aby rano być w Warszawie. I są tacy co
                                  za tym statkiem tęsknią. Ci właśnie nie widzą problemu z komunikacją.
                                  Oczywiście dyskusja ta idzie rónolegle z intensywną aktualnie praca nad bodową
                                  dojazdów do przeprawy co udogodni po części komunikację, ale fakt pozostaje
                                  ten sam. Nieszczęściem Płocka jest jego peryferyjne położenie. I tyle.

                                  A pania Anitę serdecznie pozdrawiam i przepraszam za kogoś kogo nie znam, ale
                                  niestety znalazłem się w jego towarzystwie na tym forum. Pani Anito, znam
                                  blondynki godne najwyższego podziwu. Milszego dnia!
                                  • Gość: menel Re: reasumując? do kumotra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 18:07
                                    Wyławiam twoje argumenty:
                                    "Nie ma połąćzeń", "Nie mamy połączeń wprost, bezpośrednich, a takie mogły by
                                    być", "Nieszczęściem Płocka jest jego peryferyjne położenie", "po co mu ten
                                    dworzec przez który nie mogę nigdzie dojechać"
                                    Ja do tego dodaję: połączenia muszą być opłacalne dla przewoźnika, będzie
                                    odpowiednio wysokie zapotrzebowanie na przejazdy pasażerskie to pojawią się
                                    takie połączenia i dworzec kolejowy będzie się właścicielowi linii opłacał.
                                    Aby tak się stało w sytuacji Płocka, potrzeba jest jedna "drobna rzecz" na
                                    poziomie polskiej państwowej polityki transportowej - uznanie że Wisła stanowi
                                    oś, na której ulokowane zostało szereg dużych ośrodków miejskich i
                                    gospodarczych i że należy im zapewnić wygodną komunikację kolejową za pomocą
                                    linii przebiegającej wzdłuż rzeki. Transportowe wykorzystanie rzeki to druga
                                    sprawa.
                                    A jeśli chodzi o komunikację autobusową potrzeba istnienia przyzwoitego dworca
                                    w Płocku nie ulega wątpliwości. Wątpliwości są tylko gdzie i kto ma go
                                    wybudować. Zwykle inwestuje i buduje ten, kto na tym później zarabia(to jest
                                    istota inwestowania - jeśli nie wchodzi w grę przyszły zysk to jest to tylko
                                    wydawanie pieniędzy, niestety).
                                    Lubisz to określenie z kombinującym pod górę koniem. Przeczytaj swoje wpisy.

                                    Nie dyskutowałbym tak długo, tylko po to, żeby komuś dołożyć epitetem i obrazić
                                    go. W dyskusji mierzę się z argumenty adwersarza, czasem pomagam i staram sie
                                    naprowadzić, ale czasem muszę powiedzieć prawdę o jakości i poziomie tych
                                    argumentów. Pozostaję przy swojej opinii.

                                    • Gość: kumoter Re: reasumując? do menela IP: *.c155.petrotel.pl 13.05.06, 18:27
                                      Taaaak!... Tu, bez agresji, zreczowo o sprawie.
                                      Masz rację w wielu punktach. Tylko gdzież te plany? W brak zapotrzebowania na
                                      dobre połączenia kolejowe trudno uwierzyć - nie wiem, może tak i jest,
                                      (było?) ale mnie sie organoleptycznie wydaje że ono jest i rośnie.
                                      A, że koń pod górę?...Czy to nie bardzo obrazowe? hehehe. Nie chciałem się ,
                                      broń Boże obrazić. Uzyłem tego jako synonimu kombinowania, akto nie kombinuje
                                      to...Ale juz nic nie dopowiem bo znowu będziesz miał stosownośc do ad vocem.
                                      Prawda tkwi w obrazie sytuacji. Obraz jest brzydki. Jest zrujnowany dzworzec,
                                      są zarośnięte torowiska, jest masto, a w nim ludzie. I jeżeli postawimy
                                      pytanie: kto dla kogo? Odpowiedż stoi przed nami. Tylko te ekonomiczne
                                      uzasadnienia! A czy nie uważasz, że kolei nic, przez długie, długie lata się
                                      nie opłaciło? Jej, tej PKP, deficyt stał się przysłowiem. A szfagier powiada"
                                      dziadostwo i tyle". Ktoś tu musi mieć rację.
                                      Pozdrawiam!
                                      • Gość: menel Re: reasumując? do kumotra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 18:54
                                        Nie zarzucaj mi czegoś, czego nie napiasłem;
                                        przecież to twoje "W brak zapotrzebowania na dobre połączenia kolejowe trudno
                                        uwierzyć - nie wiem, może tak i jest, ) ale mnie sie organoleptycznie wydaje że
                                        ono jest i rośnie." a dla prównania wcześniejsze : "po co mu ten dworzec przez
                                        który nie mogę nigdzie dojechać bo np.każą mi jechać jakimiś objazdami z
                                        przesiadkami(było?"
                                        Za mocno przywiązałeś się do tego konia.
                                        A na koniec.
                                        Nic na to nie poradzę, że tym najlepszym ze światów rządzą pieniądze i prawa
                                        ekonomii. To naprawdę nie moja wina. Ja to przyjmuje do wiadomości, nawet
                                        akceptuję i wyciągam z tego wnioski, czego i innym życzę.
                                        pozdrawiwam, ciocię Anielę też
                                        • Gość: kumoter Re: reasumując? do menela IP: *.c241.petrotel.pl 13.05.06, 20:58
                                          He, hehehe hahaha. Masz mnie! Pozdrowienia również odwrotnie.
                                    • Gość: żuler Re: reasumując? do kumotra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 22:00
                                      menel masz zajefajną ksywę
                            • stuntman Re: Dlaczego tak zależy nam na dworcu? 13.05.06, 17:27
                              > Czy ktoś słyszał o takich planach?

                              To powinno w pewnym stopniu nakreślić tą koncepcję:
                              inwestycje.e-plock.pl/upload/obwodnicalotnisko.jpg
                              • Gość: Anita Re: Dlaczego tak zależy nam na dworcu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.06, 11:30
                                O rany heheh co tu sie porobiło, widzę, ze nie potrzebnie zabierałam głos ale
                                nie wiedziałam ze jakis "menel" sie zaraz do mnie przyczepi. Blondynką nie
                                jestem jak mówiłam ino czarną (a dokładnie brunetką) a pana Kumotera pozdrawiam
                                serdecznie i dziekuję za te słowa :)
                                • Gość: bestronna Re: Dlaczego tak zależy nam na dworcu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 16:44
                                  Uznaj że jesteś blondynką, nawet jeśli jesteś brunetką - przecież sama piszesz:
                                  > widzę, ze nie potrzebnie zabierałam głos ale nie wiedziałam ze jakis "menel"
                                  sie zaraz do mnie przyczepi <
                                  Jak nie menel to ktoś inny by Ci to powiedział - on tylko pomógł wydobyć ten
                                  wyraźny blond na wierzch.
                                  • Gość: łysy blondyna. Napewno! IP: *.c154.petrotel.pl 14.05.06, 18:36
                                    Bestronna czy poprawniej, bezstronna?
                                    Ech, ty farbowana blondyno. Bez niczyjej pomocy widać, żeś taka, hahaha
                                    Lubisz dokopać, co? Masz charakterek. No, no...
                                    • Gość: maczo Re: blondyna. Napewno! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.06, 22:58
                                      Bestronna analfabetko! ściskaj bułe i kiś ogóra :)
                                      • Gość: Obserwator Re: blondyna. Napewno! IP: 213.25.91.* 15.05.06, 09:18
                                        Dopóki nie ma połączenia bezpośredniego Płock - Warszawa i Płock - Włocławek
                                        budowanie dworca PKP dla kilkudziesięciu pasażerów PKP lubiących przesiadki jest
                                        nieopłacalne. Natomiast , jeśli stać PKS na remont budynku to oczywiście
                                        powinien być wykonany aby nie straszył pasażerów. W uporządkowaniu terenu
                                        powinno pomóc miasto i PKP bo dzisiaj przypomina to teren dzikiego wysypiska śmieci.
                                        • Gość: poznaniak Połączenia IP: 150.254.111.* 18.05.06, 11:05
                                          A ja proszę państwa powiem jedno. Podążając za tematem połączeń z Płocka.
                                          Otóż owszem połączenie do Poznania wywalczyli studenci tak jak jest to napisane
                                          jednym z postów wyżej. Co do walki o połączenia z Włocławkiem, Toruniem czy
                                          Warszawą to nie będzie to już takie proste. Polski Express jak na razie króluje
                                          na tych trasach i podejrzewam, że ciężko będzie to zmienić bo studenci to ich
                                          główni klienci. Kiedy zaczynałem studia wielu moich znajomych jeździło z
                                          przesiadką do Torunia czy Bydgoszczy ale PE wprowadził zniżkę i konkurencja ze
                                          strony PKP stała się marna, nie oferowała ani szybszego przejazdu a później
                                          również ceny.
                                          Co do połączenia z Poznaniem to owszem wywalczony i słusznie sam z niego
                                          korzystam. Ale wydaje się to farsą aby jechać z Płocka do Kutna 1,05 h. Kiedy ta
                                          samą trasę samochodem pokonujemy w około 0,75 h bez żadnego szarżowania.
                                          Myślę, że zanim ktokolwiek zacznie walczyć o połączenia z innymi miastami,
                                          należałoby zająć się w pierwszej kolejności zlikwidowaniem ruchu ciężkiego po
                                          tej linii. A kiedy tak naprawdę da się nią w miarę szybko przemieszczać nawet
                                          przesiadka w Kutnie nie będzie dla większości poważniejszą niedogodnością.
                                          Pocieszające jest to, że na miejscu węzła komunikacyjnego na Podolszycach mamy
                                          piękny hipermarket(odnośnie zdjęcia planu zagospodarownia). Ale przecież
                                          ważniejsze jest to aby zrobić zakupy ... a im bliżej tym lepiej ... nie trzeba
                                          opuszczać miasta....
                                          Na szczęście obecnie tylko odwiedzam to miasto ...
                                          • Gość: menel Re: Połączenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.06, 11:22
                                            Przeczytaj uważnie swój wpis, wykreśl to co już pisali inni, zobacz co zostało.

                                            Mnie wyszło, że BZDURA. Ponadto, że na studia w Poznaniu przyjmują głupią
                                            dzieciarnię i nic nie robią aby zmusić ją do myślenia i zmądrzenia.

                                            Jak zlikwidujesz ciężki ruch, to możesz natychmiast również zdemontować tory a
                                            potem możesz puszczać tamtędy wirtualne szybkie lekkie pociągi pasażerskie.
                                          • stuntman Re: Połączenia 18.05.06, 17:03
                                            Gość portalu: poznaniak napisał(a):
                                            > na miejscu węzła komunikacyjnego na Podolszycach mamy piękny hipermarket

                                            Nie zgadza się - stacja kolejowa miała być pomiędzy Podolszycami a Międzytorzem
                                            (na zachód od drogi dojazdowej do mostu), a węzeł komunikacyjny drogowy
                                            powstanie w okolicach Boryszewa (bliżej Podolszyc). Porównaj z rysunkiem, który
                                            załączyłem powyżej w niniejszym wątku, ewentualnie również tutaj:
                                            inwestycje.e-plock.pl/content/images/studium12b.jpg
                                            • Gość: MJ Re: Połączenia IP: *.wirba.net / 88.220.32.* 21.05.06, 18:05
                                              Czy ktoś słyszał, iż teren koło zakładu energetycznego, tam gdzie teraz buduje
                                              się drogi dojazdowe jest zarezerwowany dla PKP. Czy ktoś słyszał o takich
                                              planach? Podobno PKP chce coś tam robić?
                                              • Gość: menel Re: Połączenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 19:24
                                                przeczytaj wszystkie wpisy na tym forum, znajdziesz odpowiedź
    • Gość: żuler Re: Dlaczego tak zależy nam na dworcu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.06, 21:52
      Zależy mi na dworcu, bo chciałbym w końcu w miłym dla oka otoczeniu przysiąść i degustując alpażkę pomedytować nad marnym losem żywota.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja