roman_j
05.01.03, 11:37
Żenada! To słowo najczęściej przychodzi mi na myśl za każdym razem, kiedy jakiś policjant przekroczy prawo i czytam sypiące się przy tej okazji na policję gromy oraz pełne obelg idiotyczne komentarze oburzonych ?praworządnych? (w domyśle, ale niekoniecznie w praktyce) obywateli. Czytając te wynurzenia uświadamiam sobie bezmiar ludzkiej zawiści, głupoty, frustracji oraz zwykłego tchórzostwa. Tak, szczególnie tchórzostwa! Nie widziałem tutaj na forum jeszcze żadnej krytycznej opinii, z tych zawierających głównie stek inwektyw, podpisanej własnym imieniem i nazwiskiem. To dziwne, że wszystkim tym ?złotoustym? brakuje minimum cywilnej odwagi, żeby swoje wynurzenia podpisać. Zapewne wynika to z faktu, że większości wyrażonych tam poglądów nie sposób obronić, gdyż są one jedynie produktem frustracji, które najlepiej wyładowuje się właśnie anonimowo. Psychologowie stwierdzili, że doznaje się po tym, jak po każdym wybuchu agresji, ulgi porównywalnej ze spuszczeniem się w spodnie. Najpierw jest nam przyjemnie, bo ustępuje napięcie, jednak po chwili czujemy już smród i dociera do nas świadomość, że mamy mokro w spodniach. Wtedy czar pryska...
Ponieważ mamy wolność słowa, więc każdy może się publicznie, choćby na tym forum, ?spuszczać w spodnie? do woli. To smutne, ale jest wielu chętnych do tej praktyki. Ja mam jednak nadzieję, że niektórzy z nich uduszą się w końcu we własnym smrodzie, jeśli tylko nie będziemy im w tym przeszkadzać. Tego właśnie sobie i wszystkim w miarę normalnym życzę (jakkolwiek obrzydliwie by to nie zabrzmiało). :-)))