Wzgórze Tumskie i Górki niechciane.

IP: *.plock.mm.pl 17.05.06, 14:30
Patrząc od strony Wisły na wysokości przystani żeglugi wiślanej, widzimy
połamane schody, zdewastowane domy, dzike szczątki róż. A może być tak
pięknie. Niestety. Jadąc niechcianym torem widzimy od strony Radziwia jw. A
mogło być tak pięknie, takie nasze płockie.
Są plany powiększenia ZOO? W którą stronę? Już raz Zabrano płockie uroczysko,
żeby zwierzęta chodziły tamtędy zamiast ludzi. Pewnie chcą zniszczyć osttnią
drogę wiślaną. Przez to , że jeden chce zostać posłem, drugi musi zostać
osłem.
Jestem już tego nauczony . Rozpieprzcie wszystko co z Płocka.
    • stuntman Re: Wzgórze Tumskie i Górki niechciane. 17.05.06, 18:20
      Czyli podsumowując, Panie Zenonie, piknie tu by było gdyby od stu lat nic się w
      tym mieście nie zmieniło. Najwspanialszy skansen w Polsce, a pewnie i na
      świecie - chwila zatrzymana na wieki. I proszę, niech Pan nie pisze że
      pana "inwigiluję" bo aby Pana rozpoznać nie trzeba metod szpiegowskich - po
      prostu nigdy jeszcze nie napisał Pan optymistyczego postu. Pozdrawiam.
      • Gość: 56 Re: Wzgórze Tumskie i Górki niechciane. IP: *.plock.mm.pl 18.05.06, 08:44
        przed wiedzą starszych Braci trudno uciec albo skierują do psychiatry albo
        wiedzą lepiej. Techniczne zamysły nie mogą być doskonałe. Titanic, promy
        kosmiczne, reklamy świetlne na dawnym PTTK widoczne od strony Wisły. Trójkąty
        domu przy tzw. Pałacu Ślubów. Mam fotografię z 1901r. Powiększyłem ją nieco.
        Można wyobrazić sobie życie ludzi na parterze. Obok rozbierany starannie dom z
        cegieł. Cegły ułozone w pryzmy. Jak widać rozbiórki trwają do dzisiaj.
        Jedno nie przeczy drugiemu. Nowy wizerunek miasta, nowe budowle mogą
        współistnieć. Trzeba tylko mieć duszę płocczanina. Żeby ją mieć trzeba się tu
        urodzić, zjeżdżać sankami po Mostówce, iść do "Tomacha", małpiego gaju.
        Trzeba wiedzieć, że Wisła jest nasza. Znać płockie uroczyska, źródełka.
        Wtedy Płocka się nie zniszczy. Budowle traktowane jako inwestycja w coś, to
        czołg. Widok miasta ze schodami pełnymi róż to PIĘKNO. Dopasowane do środowiska
        domy nie muszą rozbijać perspektywy miasta znanego od stuleci. Rzeczywiście nie
        mozna zatrzymać miasta w czasie. Nikt tego nie chce. Jednak to co dobre w
        projekcie, nie musi być dobre w osadzieniu lokalizacji. Mój sąsiad tak nie lubi
        ZIELONEGO, że podlał płynami drzew, krzewy przed oknami, zeby widzieć swój
        samochód pod oknem. Wszystko wokół niego umiera. Zielonego miał dość w
        dzieciństwie. Z jego punktu widzenia ma rację. pilnuje samochodu, ma potrzebę...
        Nawrót tematu jakże natrętny, pana bracia znowu mi podadzą numer telefonu do
        psychiatry; sprzedanie Kopca przy PKP pod supermarket, napewno było
        ekonomicznie uzasadnione. Ale jakże podłe. Stąd trudno podać temat
        optymistyczny. W czasie mojej I Kadencji radnego, przeżyłem kolejnu numer
        biznesowy. Zachłyśnięci wolnością głosowaliśmy nad przemyślanym na zimno
        tematem DODZIELENIA ziemi przylegającej do posesji. Byliśmy manipulowani przez
        jasne umysły, technicznie dobre i potrafiące liczyć zyski. jedni zachwycali się
        jak pisałem wolnością inni policzyli i zebrali wyniki przemyśleń. Bogaci
        dołączyli cenne miejskie tereny. których nigdy nie kupiliby teraz. Niestety,
        powielali tylko scenariusz z lat po odzyskaniu wolności Polski w 1918 roku.
        Wkrótce, żeby się dostać na MOGIŁĘ gen. Z.Padlewskiego, musiano pozyskać zgodę
        zaradnego właściciela. Jak obecnie.
        Jest Pan wiodący, miasto może mieć z Pana pożytek. Ja to widzę i doceniam.
        Jednak powinna z mocy prawa być instytucja pilnująca technokratyczne zamysły
        wszelkiego rodzaju budowniczych. Płock ma dużo wolnych terenów, jednak nie
        widać, żeby inwestorzy chcieli iść w krzaki i na odludziu budować Bramy
        Grodzkie i co zechcą. Po co trzymać małpi gaj, kiedy tam tyle spalini wielki
        ruch samochodóww trójkącie. Jest tam jeszcze kilka starych drzew do wycięcia.
        Mozna stawiac budowle. Płocczanie nie używają słowa piknie. Mówimy z nalotem
        gwary mazowieckiej ale nie mazurzymy. Piękny post napisałem o bloku mieszkalnym
        na ulicy Padlewskiego 3. Dodałem tylko historię tego miejsca albowiem nie
        przychodzimy z nikąd idziemy śladami ludzi którzy tu żyli. Jest to ciągłość
        dziejowa. Proszę sobie wyobrazić widok miasta XIX wieku. Rogatko Warszawskie.
        Od nich wschodnią stroną wielki rów graniczny biegnący aż do obecnego nowego
        budynku ZUsu. Rów obsadzony topolami. Od Rogatek Warszawskich ulicą pełną
        drzew . aleją ze smukłymi topolami do wzdłuż posiadłości dominikańskich do
        rynku. Widok zaise piękny. Małe domki w ogródkach. Archaiczny pięny Płock.
        Przyszło nowe. Aleje lipowe wycięto, Topole zmieniły swoje właściwości i
        zaczęły robić alergię. Uduszono się się na krzyzówce przy Śtanisławówce.
        Zapewne znae sa Panu plany z lat 30 tych , przebicia 3 Maja w Otolińską?
        Jeżeli nie, dam Panu.Też byli wtedy tacy młodziy jak Pan. Chcieli dobrze.
        Jedno nie przeczy drugiemu. Można połączyć zgodnie srare z nowym, nie niszcząc
        się wzajemnie. Podam jeszcze, że nie staruję nigdzie. Siedzę wdomu. A teraz
        prosze o koleny wpis na mnie do psychiatry. Pozdrawiam. Stare foto z 1901r,
        mogę dac.
        • stuntman Re: Wzgórze Tumskie i Górki niechciane. 18.05.06, 16:52
          Po pierwsze - urodziłem się w Płocku, tak samo jak moja matka i z pewnością tak
          jak Pan spacerowałem po Tumach będąc dzieckiem. Po drugie - słowo "piknie" było
          dowcipem - ale ten temat już przerabialiśmy, bez sukcesu. Po trzecie - tu
          chodzi zupełnie o coś innego - o poglądy. Pan jest zdecydowanym konserwatystą,
          ja zdecydowanym przeciwnikiem konserwatyzmu. Ja fascynuję się ludzkimi
          możliwościami w zmienianiu swojego otoczenia na lepsze i bardziej funkcjonalne.
          Chciałbym widzieć Płock nie tylko jako miasto czyste i eleganckie, ale głównie
          jako miasto pełne możliwości, zasobne, nowoczesne, przyjmujące każdego z
          otwartymi rękami. A to co określił pan jako "łączenie starego z nowym" to dla
          mnie jest np. wspomniana Brama Bielska - kropka nad "i" rewitalizacji starówki.
          • Gość: 56 Re: Wzgórze Tumskie i Górki niechciane. IP: *.plock.mm.pl 18.05.06, 17:58
            ogień i woda. Zamiary piękne, zycze sukcesu.zmiany następuja bardzo szybko.
            Nowoczesność wdarła się do zamkniętych enklaw. Łyse, kamery, zezwolenia na
            wejście, w tych często z rozmachem nowocześnie zbudowanych nie śmiem użyć słowa
            gettach, mają mieszkać szczęsliwi nowi ludzie. W krzywym zwieciadle pokazano to
            w Bulionerach. W Warszawie płynie np. sztuczny strumyk... Rozwarswienie
            społeczne będziesie nasilać. Jest to zaplanowane w ramach globalizacji.
            niestety zabraknie tam tzw ludu.Polska stała się wrogiem swoich obywateli a
            robotnicy nikomu do niczego nie sa potrzebni. logiczne rozważanie inwestycji
            jako źródło dochodu może doprowadzić do zniszczenia naszej cywilizacji. Kiedy
            ktoś ośmielił sie wypić szampana prezydentowej za 24 000 dolarów, beznamiętnie
            każe rozebrać choćby katedrę. W takich wymiarach widzę budowę Bramy Bielskiej.
            Jakie to jest niebezpieczne, mozna było obserwować w sprawie kupienia przez
            producenta kiszek, pałacu Walewskich. Gzie żona producenta kupowała meble do
            wnętrz wg. sego gustu, wierząc, ze takie kupiliby chrabiowie. Producent kiszek
            był nowoczesnym człowiekiem bez cienia konserwatyzmu. Z pałacu zrobił hotel iZ
            parku miejsca parkingowe dla gości hotelowych. Dzięki wizjonerom z Niemiec
            Zamierzano obudowac waszą Bramę w szkło, jakże modne teraz w Anglii.
            Niewątpliwie Niemcy do tego nadawali się szczególnie. W czasie I zaboru Polski,
            Prusacy rozebrali mury mieskie itd znane rzeczy. Po latach ich późne wnuki na
            odwrót naprawia, postawi, co skrzanili ich dziadkowie. A miasto nie będzie
            eleganckie, bo zabraknie ludzi do chodzenia potym pięknym Płocku. Poumierają z
            głodu, chyba że Orlen oczyści nasze miasto w wybuchu Supernowej. Na Starym
            Rynku w latrynie odkopano instrument prawzór skrzypiec. Nikomu Z ARSU nie
            przyjdzie chyba do głowy odbudować miejską latrynę. Moze i naniej można by
            zrobić pieniadze. Jak pan wie, taką latrynę architekci, pewnie nowoczesni,
            pomyśleli po nowemu i postawili biskupowi przed oknami . Też było nowocześnie,
            elegancko. To ludzie dobrzy lub źli, tworza następnym pokoleniom swoje wizje.
            Nie zawsze pozytywne. Pozdrawiam. Jednak Powiśla nie chcecie odbudować.
            • stuntman Re: Wzgórze Tumskie i Górki niechciane. 18.05.06, 18:14
              Nawiązując do pańskiej wypowiedzi dopowiem tylko jedno - ludzi w Płocku napewno
              nie będzie jeśli miasto zamieni się w nieprzystający do dzisiejszych czasów i
              rzeczywistości skansen, bez nowoczesności, silnej gospodarki i otwarcia na
              świat. Wtedy ci ludzie sami stąd uciekną, tam gdzie będzie satysfakcjonująca
              praca i wszystko to do czego chcieliby mieć dostęp, a nie mogą.
              W jednym się zgadzamy - nadwiślański wizerunek ul. Rybaki należy zmienić i
              przywrócić mu świetność.
              • Gość: 56 Re: Wzgórze Tumskie i Górki niechciane. IP: *.plock.mm.pl 18.05.06, 18:41
                o.k. Dziekuję za poparcie.
                • Gość: Krzysztof Re: Wzgórze Tumskie i Górki niechciane. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 07:18
                  Ptoponuje rozejm w tej interesującej dyskusji. Może warto na wzór strony
                  internetowej www.tumska.pl/index.php?page=news&kid=5 powstała podobna o
                  Wzgórzu Tumskim - jej historii i dniu dzisiejszym, zwłaszcza że Tumy są starsze
                  od ulicy Tumskiej.
                  Przez wiele lat Płock się zmieniał i zmieniać się będzie nadal, najważniejsze w
                  tym wszystkim jest by nie zapomnieć co było, jak było, gdzie było przed
                  wiekami.

                  www.plock24.pl/cpg/cpg/displayimage.php?album=56&pos=1
                  www.plock24.pl/cpg/cpg/displayimage.php?album=56&pos=29
                  Co przedstawiają te zdęcia?
                  • Gość: 56 Re: Wzgórze Tumskie i Górki niechciane. IP: *.plock.mm.pl 19.05.06, 07:30
                    Jestem za. A Foto Katedry to rok 1901.. Mam jeszcze zdjecie Hrabiego Szembeka,
                    biskupa płockiego i wnętrze Katedry przed malunkami. Pochodzą z tygodnika
                    Biesiada Literacka, którego CAŁY rocznik z 1901 roku posiadam. Moc informacji.
                    Na drugim zdjęciu widzimy PTTK, taki był akceptowany przez płocczan, choć
                    niwątpliwie był szokim nowoczesności. Potem oprawiono to w szkła i powstało Las
                    Vegas z neonem. To już był za dużo. A parostatki wydobyć z mielizny i odbudować.
                    Mój pradziadek był współwłaścicielem takiego statku.
                    • Gość: Krzysztof Re: Wzgórze Tumskie i Górki niechciane. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 08:04
                      powyższe zdjecia już opisane. www.plock24.pl/cpg/cpg/displayimage.php?
                      album=56&pos=88

                      i Jeszcze jedno stare zdjęcie Starego Płocka
                      • Gość: krzysztof Re: Wzgórze Tumskie i Górki niechciane. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.06, 09:43
                        www.plock24.pl/cpg/cpg/displayimage.php?album=56&pos=126 dawny Zajazd
                        Rybaki
Pełna wersja