Gość: wer. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 22:49 widziałem, bardzo symapatyczny pochód i jego opis Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: klon przemarsz w rocznicę czerwca 1976 ZDJ ĘCIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 06:20 DDJĘCIA miasta.gazeta.pl/plock/1786092,35699,3438194.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klon przemarsz w rocznicę czerwca 1976 ZDJ ĘCIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 06:21 ZDJĘCIA miasta.gazeta.pl/plock/1786092,35699,3438194.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asf na tym zdjęciu"władza ludowa" podaje chleb ludowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 06:28 miasta.gazeta.pl/plock/1786092,35699,3438194.html?i=10 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asf Re: przemarsz w rocznicę czerwca 1976 ZDJ ĘCIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 06:34 miasta.gazeta.pl/plock/1786092,35699,3438194.html?i=21 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . autentyczne zdjęcia z protestu Czerwiec 1976r w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 07:55 www.plock24.pl/cpg/cpg/thumbnails.php?album=search&search=c76 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ito Re: Przemarsz w rocznicę czerwca 1976 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 08:52 miniurl.pl/nasze_miasto_zapomni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: płocczanin. Re: Przemarsz w rocznicę czerwca 1976 IP: *.plock.mm.pl 24.06.06, 11:10 kłania sie radio Erewań. Zamiast pracy igrzyska. Mrożek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Włodek Re: Przemarsz w rocznicę czerwca 1976 IP: *.c156.petrotel.pl 24.06.06, 11:21 Ten przemarsz to błazenada ! Co świat pracy na tym skorzystał- 2 miliony szuka pracy zagranicą a w kraju kolejne 2 miliony jest na bezrobociu i to bez prawa do zasiłku ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rt Re: Przemarsz w rocznicę czerwca 1976 IP: *.c243.petrotel.pl 25.06.06, 09:40 pracy jest mnóstwo tylko trzeba chcieć pracować a nie w kółko chrzanić o bezrobotnych i zasiłkach.trzeba zlikwidować zasiłki to wezmą się do roboty. każdy tylko wyciąga łapę po pieniądze w zasadzie od tych co pracują. dlatego są takie wysokie podatki że ci którzy pracują zarabiają mało bo im się zabiera by utzrymywać nierobów i tych co się im " nalezy" - bezrobotnych,rolników, górników. mozna się przekwalifikować a nie pisac smutki ze nie ma pracy jednocześnie tkwić w jakimś zawodzie i oczekiwać że państwo ma dać pracę i wymysleć zajęcie dla kogoś kto albo nic nie umie albo nie ma zapotzreboweanie na jego pracę. każdy kto chciał zatrudnić kogoś wie że nie ma fachowców,chętnych do pracy, albo mają wymagania jak top modelki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beg Re: Przemarsz w rocznicę czerwca 1976 IP: 82.177.1.* 25.06.06, 16:30 Popieram swego przedmówcę.Remontowałam dom. Dobrego, uczciwego fachowca ze świecą szukać. Za to pijaczków, złodziejaszków, chętnych na złom i różnych "chętnych za piwo " całe tabuny. Ale wykonawstwo nie daj Boże. A jak narzekali na brak pracy! Tylko następnego dnia nic nie mogli znalźć bo nikt przy zdrowych zmysłach nie chce krzywych ścian i pełnych kontenerów po upchanych butelkach. Za własne , ciężko zarobione pieniądze.A demonstracja pzrygotowana przez Region Płockiej Solidarnośći była bardzo widowiskowa, ale przede wszystkich potrzebna i dla robotników z " 76" i dla nas- normalnie myślących płocczan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ludzkie chieny Re: Przemarsz w rocznicę czerwca 1976 IP: *.plock.mm.pl 25.06.06, 19:03 zbiera sie na wymioty po wypowiedziach tych ludzkopochodnych. Jle płaciłeś za murowanie? Czy starczyło na bilet? Czy nie było to 500 zł? Ile słych słów dla biednych. Czy sami aby nie pochodzicie z biedoty i msciwie mówicie o pozostałych. Przyjdzie krach, choroba i dołączycie do tych bezrobornych, zaznacie goryczy . Jak w waszym banku, kara za szkodzienie ludziom. Czy chciecie, zeby ci biedni poumierali i sie nie pałętali? Nie jest mi was żal. Jestescie złymi ludźmi. Wstęt to za mało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a. to było coś wiecej niż bunt o kiełbasę .......... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 11:46 To było coś więcej niż bunt o kiełbasę Profesor Jerzy Eisler w trzydziestą rocznicę protestów w Ursusie, Radomiu i Płocku Mijająca właśnie trzydziesta rocznica robotniczych protestów w Radomiu, Ursusie i Płocku skłania do kilku refleksji. Przede wszystkim – nie bardzo wiadomo dlaczego – do niedawna Czerwiec ’76 pozostawał najmniej znanym ze wszystkich „polskich miesięcy”. Trudno orzec, dlaczego nie wzbudzał większego zainteresowania u historyków i w efekcie przez lata nie doczekał się opracowania o charakterze monograficznym, choć przy okazji kolejnych rocznic publikowano niemało artykułów – głównie, choć nie wyłącznie – o charakterze wspomnieniowym. W ciągu ostatnich pięciu lat sporo na rzecz przywracania pamięci o tamtych wydarzeniach uczynił też Instytut Pamięci Narodowej. Niemniej społeczna wiedza czy może raczej pamięć o Czerwcu ‘76 pozostaje żywa przede wszystkim w tych trzech miastach, w których doszło wówczas do ulicznych demonstracji i starć z milicją. Dopiero kilka dni temu do rąk naszych trafiła pierwsza tego typu całościowa publikacja oparta na wszechstronnych badaniach źródłowych. Mam na myśli książkę autorstwa Pawła Sasanki „Czerwiec 1976. Geneza, przebieg, konsekwencje”, która radykalnie – to określenie jest tutaj jak najbardziej na miejscu – zwiększa naszą wiedzę o tamtym kryzysie. Dotychczas historycy koncentrowali swoją uwagę bądź na bardziej gwałtownych i przez to krwawych „polskich miesiącach” (Czerwiec 1956 i Grudzień 1970) bądź tych, które doprowadzały do personalnych zmian na szczytach władzy (Październik 1956, znów Grudzień 1970 czy Sierpień 1980). Z nieco innych powodów ogromne zainteresowanie badaczy wzbudzał także Marzec 1968, chociaż w wyniku ówczesnych studenckich czy może raczej młodzieżowych protestów także nie doszło do zmian na szczytach władzy, ale też – na szczęście – obyło się bez krwawych starć ulicznych. Marzec stanowił jednak wyjątkową cezurę w życiu wielu inteligenckich działaczy opozycji demokratycznej, a potem Solidarności – był dla nich generacyjnym doświadczeniem i stanowił swoistą przepustkę do działalności publicznej. Jest przy tym zrozumiałe, że praktycznie każdy człowiek skłonny jest akcentować własny udział w wydarzeniach historycznych i szczególną rolę przypisywać właśnie tym, których był uczestnikiem lub obserwatorem. Nie dziwi więc zbytnio, że poznaniacy za początek – biegnącej przez Solidarność – polskiej drogi do wolności i niepodległości uznają Czerwiec 1956. Na Wybrzeżu akcentuje się rolę Grudnia 1970 jako tego momentu historycznego, od którego miałyby zaczynać się dzieje Solidarności. Z kolei znaczna grupa przedstawicieli inteligencji, zwłaszcza średniego i starszego pokolenia, za początek tej drogi uznaje Marzec 1968. Jest więc równie oczywiste, że w Radomiu, Ursusie i Płocku tych korzeni szuka się w proteście z czerwca 1976 r. Czerwiec ’76, czyli kopciuszek Jednak w porównaniu z innymi „polskimi miesiącami” Czerwiec ’76 dość długo występował w swoistej roli kopciuszka. Dziś, między innymi dzięki dostępowi historyków do dokumentów wytworzonych przez centralne i terenowe struktury aparatu bezpieczeństwa, możemy stwierdzić, że była to rola ze wszech miar niezasłużona. Trudno dokładnie ocenić, w jakim stopniu dokumenty te zwiększyły naszą wiedzę, ale nie ulega wątpliwości, że w tym zakresie mamy do czynienia z zupełnie nową jakością. To właśnie dzięki materiałom MSW możemy obecnie stwierdzić, że 25 czerwca 1976 r. do protestów społecznych doszło w 24 z 49 ówczesnych województw, a w strajkach uczestniczyło w sumie 70 - 80 tys. osób. Nie oddaje to zresztą w pełni skali społecznego poruszenia, jakie miało miejsce wtedy w Polsce. Dzięki tym dokumentom wiemy też jednak, że tylko w bezpośrednich działaniach pacyfikacyjnych na ulicach brało udział w Radomiu 1543 funkcjonariuszy, w Ursusie 320 i w Płocku 202, co w sumie daje 2065 milicjantów. Do tego oczywiście trzeba dodać kilkuset funkcjonariuszy cywilnych. O skali gwałtowności walk może zaś świadczyć to, że tylko w Ursusie w trakcie rozbijania manifestacji zaledwie w ciągu kilkunastu minut zomowcy zużyli 317 gazów łzawiących. Jesteśmy też obecnie w stanie powiedzieć znacznie więcej o przygotowaniach władz do „operacji cenowej” i o samym przebiegu protestu, środkach użytych do pacyfikacji protestów, a także o skali i charakterze represji. W tym ostatnim przypadku trzeba mieć jednak świadomość tego, że archiwalia nie zawierają opisów bestialstw, na jakie pozwalali sobie funkcjonariusze w komisariatach i komendach Milicji Obywatelskiej. Aby natrafić na informacje mówiące cokolwiek na temat osławionych „ścieżek zdrowia”, należy odwołać się do sądowych zeznań, relacji i wspomnień osób represjonowanych. Natomiast materiały esbeckiej proweniencji pozwalają nam stwierdzić, że do samej „operacji cenowej” relatywnie najlepiej zawczasu przygotowane były struktury MSW, gdzie utworzono Centralne Stanowisko Kierowania i powołano sztab odpowiedzialny za koordynację działań w skali całego kraju. W roku 1976 sztabem tym kierował wiceminister spraw wewnętrznych gen. Bogusław Stachura. To on podejmował decyzje o tym, gdzie i kiedy wzmocnić lokalne siły milicji. On na przykład polecił skierować do Radomia oddziały ZOMO z Warszawy, Łodzi, Kielc, Lublina, a także słuchaczy Wyższej Szkoły Oficerskiej MO ze Szczytna. To także w sztabie MSW zadecydowano o zaatakowaniu manifestantów w Ursusie i Płocku w chwili, gdy demonstracje praktycznie dobiegały końca i ludzie zaczynali się rozchodzić do domów. Poczucie niesprawiedliwości W rocznicowym artykule trzeba też koniecznie przypomnieć, że choć – podobnie zresztą jak w Grudniu ’70 – bezpośrednią przyczyną protestu była drastyczna podwyżka cen żywności (niekiedy nawet o 100 proc.), to jednak w żadnym razie nie można utrzymywać, że mieliśmy wówczas do czynienia wyłącznie z protestem o podłożu ekonomicznym – jak to pogardliwie przezwano – „buntem o kiełbasę”. Naturalnie czynnik ekonomiczny był nader istotny, ale odgrywał „zaledwie” rolę detonatora. Równie ważne było poczucie niesprawiedliwości społecznej głęboko zakorzenione wśród wielu robotników. Być może jednak bardziej irytujące od samej podwyżki cen były zaproponowane przez rząd skrajnie niesprawiedliwe rekompensaty pieniężne. Osoby zarabiające do 1200 zł miesięcznie miały otrzymać rekompensaty w wysokości 20 proc. ich płacy, czyli maksimum 240 zł. Natomiast te zarabiające powyżej 8000 zł teoretycznie zaledwie 7,5 proc., ale przecież to przekładało się w istocie na 600 zł. W przypadkach skrajnych zdarzało się, że zwłaszcza dobrze sytuowane osoby samotne na „operacji cenowej” wręcz zyskiwały. Natomiast szczególnie dla rodzin wielodzietnych było to posunięcie o charakterze dramatycznym Nie umiem odpowiedzieć na pytanie, czy była to niekompetencja i brak wyobraźni, czy też arogancja pewnej siebie władzy. Najważniejsze jest jednak to, że w realnym socjalizmie przy niemal każdej okazji formalnie głoszono zasady równości i sprawiedliwości społecznej, ale w życiu codziennym bezczelnie je łamano. Wspominając Czerwiec ’76, należy również pamiętać o tym, że gwałtowna faza buntu społecznego ograniczyła się wówczas do jednego dnia i skoncentrowała na Mazowszu, chociaż – jak już wspomniano – do protestów doszło też w innych częściach kraju. Jest wielce prawdopodobne, że gdyby wieczorem władze nie wycofały się pospiesznie z podwyżki cen, to nazajutrz fala strajkowa rozlałaby się po kraju i mogłoby dojść do zaburzeń społecznych na skalę większą niż w Czerwcu ’56 czy Grudniu ’70. Gwoli prawdy, wypada Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miś Re: to było coś wiecej niż bunt o kiełbasę ..... IP: *.c240.petrotel.pl 24.06.06, 12:12 niedługo będziemy obchodzili rocznicę blokad chłopów na drogach, zadymy grników w Warszawie a gdyby cały świat zidiociał to ogólnoswiatową rocznicę marszu rumuniskich górników z drągami i kilofami z Timisoary do Bukaresztu. coraz wiecej frazesów i na siłe dętej martyrologii. Dni kaszanki były niedawno i wtedy trzeba było urządzać te marsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: Przemarsz w rocznicę czerwca 1976 IP: *.c240.petrotel.pl 24.06.06, 11:49 idotyzm, szkoda tylko że dla uczczenia rocznicy nie spalili komitetu tak jak w Radomiu.Na szczęscie ludzie pokazali że mają takie na siłe dęte rocznice daleko w poważaniu. Teraz trzeba patrzeć w przyszłość budowac autostrady,boiska sportowe,szkoły,inwestować w nowoczesne technologię, walczyć o zatzrymanie emigracji młodych, zdolnych, pracowitych a nie wracać do jakiś beznadziejnych incydentów z prehistorii. Uczyć patriotyzmu przez pracę, naukę, sport,naukę zwykłego zachowania, kulturę osobistą, naukę wzajemnej ludzkiej zyczliwości i pomocy a nie jakieś dziwne marsze, sztandary,deklarację, pieśni, frazesy czy naukę o przegranych i beznadzienych bitwach, Rejtanach na lekkcjach wych. patriotycznego. Na świecie mają to w d... a liczy się zwycięstwo , sukces siła i kasa. Na szczęscie coraz więcej ludzi w Polsce to rozumie tylko te zapyziałe władze i politycy myslą że coś jeszcze na tym ugrają bo na przyszłośc pomysłu nie maja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: droga Re: Przemarsz w rocznicę czerwca 1976 IP: *.plock.mm.pl 24.06.06, 12:32 niewiele ciebie nauczono. Ale masz szanse i kase zarobisz. Kiedy już najesz się jak nasi zjadani młodsi bracia, zostanie ci świadomość sytości. To kres rozwoju. Zanim potępisz cywilizację od której twoi pobratymcy odeszli, nie mów nic. To nie twój etap. Ucz sie pilnie i wykorzystaj swoja wiedzę dla dobra ciała. Resztę zostaw tym, którzy wiedzą dokąd zmierza nasze człowieczeństwo. Źycie w dązeniu do dobra ogólnego, niesienia naszej kultury śródziemnomorskiej w zgodzie z tradycją , wiarą w Boga i potrzebę widzenia w drugim człowieku nie konkurenta do dóbr jakie łatwo przynosi postęp techniczny i cywilizacyjny, lecz współistnienia, tolerancji bez względu na rasę , wyznanie wiary. To nie ironia historii, że lud poszedł na wezwanie przywódców politycznych na przemarsz, który jest tylko próbą jakości mocy posłuchu przywódców rozmaitej maści. To jest dowód , ze kazdej populacji, Ktoś zasze pójdzie. Gdyby poszli w innym kierunku, natychmiast lud zostałby postawiony do porządku, jak to się stało na placu Warszawy, kiedy Gomułka już po 20 minutach wiecu, posłał lud do pracy. Był jeszcze inny kierunek kończenia marszu. Mówił o tym Lech Wałęsa w wypowiedzi radiowej. Będzie kazał strzelać do tłumu, kiedy przekroczy dozwolone ramy. Jak wiemy, pewien dziennikarz , został w naszych czasach trafiony kulą gumową i stracił oko. Jakoś sprawiedliwości w naszych czasach jeszcze nie zaznał. Natomiast Rocznica wydarzeń tak łatwo teraz przypominana przez historyków, jest tylko dążeniem ich samych do wykazania się, ze są opką i są potrzebni. Pamiętamy, ze zawsze byli. Patrz druki ksiązkowe TNP. Zarówno w latach 76, jak i teraz NIKT nie pyta o ceny żywności. Lud siedzi cicho. Banki niepolskie , łupią ostaki, spodziewając się wygnania z kraju. Rekiny rozwodzą się z żonami. Sa nagle bez majątku. A lud idzie w ogień i milczy. Do czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: Przemarsz w rocznicę czerwca 1976 IP: *.c240.petrotel.pl 24.06.06, 12:53 gdyby nie siła NATO i potega ekonomiczna, kulturalna USA która obnazyła słobośc sytemu i ZSRR to lud mógłby najwyżej nagwizdać tamtej władzy,władza dała by na odczepne więcej kiełbasy i byłby spokój. teraz też tak jest słabość władzy powoduje że co trochę rzuca się kiełbasę ludowi a to górnikom, a to rolnikom, a to bezrobotnym by jakoś dotrwać. nalepsi emigrują i tworza potęgę innych państw a tu marsze i sztandary, frazesy i znowu słabośc ekonomiczna spowoduje klęskę z której będziemy dumni i ją czcili latami w imię zwycięstwa "moralnego".- to taki wytrych na kompleksy i nieudolność. Niedługo kibole z Warzsawy po zadymie na starówce stwierdzą iż to ich słuszny i moralnie uzasadniony protest w postaci zniszczenia sklepu monopolowego był ostrzeżeniem przed klęską Polski na mundialu i dał sygnał do głębokich reform w PZPN. najpierw nauczmy się chodzić twardo po zimei a potem bujać w obłokach a nie odwrotnie co w Polsce czyni się od wieków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: płocczanin. Re: Przemarsz w rocznicę czerwca 1976 IP: *.plock.mm.pl 24.06.06, 13:40 Jestes na szlaku drogi. To dobrze. Kibole juz swoje dostali. Robili co chcieli na Międzytorzu. Doczekali sie siły i to uznanej. Twardo chodzą ci którzy nie maja pracy, co jeść, nie dostają nawet zasiłku, żeby żyli. Kiełbasy nikt nie dostał. -A Polska dała dorobek całego 1000 lat i nie ma nic złego w miłości do ojczyzny, do ludzi. Tego się boją ci, którzy oddali nasz kraj w obce ręce. Najlepsi młodzi musieli wyjechać ale pozostali to też Naród i musi się odnaleźć w tym bałaganie jaki stworzli ci, którzy wprowadzili akcjonariaty do kraju , żeby w krótkim termione zabrać zyski i uciec, jak będzie za mało. Pochód był naigrywaniem się z ludzi. Doszli do ściany i nic nie dostali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jan Re: Przemarsz w rocznicę czerwca 1976 IP: 80.249.4.* 24.06.06, 14:02 wszystko pięknie tylko NIKT NIE ZADBAŁ O PRAWDĘ HISTORYCZNĄ inscenizacji ZOMO nigdy nie miało czarnych uniformów ani niebieskich kasków To ze w Policji pracuje ludzie niedouczeni to jednoale gdzie są historycy i ludzie odpowiedzialni za to przedstawienie. Młody człowiek nie będzie mógł w ten sposób odróżnic zomowca od policjanta. Szczegóły sa bardzo ważne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kumoter Re: Przemarsz w rocznicę czerwca 1976 IP: *.c157.petrotel.pl 24.06.06, 17:43 Słuchaj Janie uczony. Stwierdzenie, że w Policji pracują ludzie niedouczeni rozbawiło mnie bo starasz sie być zabawny, ale przeraziłeś mnie wątkiem o historykach bo tu jesteś bardzo poważny i masz rację. Historycy dali ciała nad przemijającymi w Polsce tzw. wydarzeniami. Czekaja na Davisa Nortona, Walijczyka, z dalekiego kraju aby ich wyręczył. Zorganizowana imprezka w postaci małpowania pochodu u dramaty tamtych dni zakrawa na burleske. Pomijając wierność dokumentalną w postaci ubioru i wyposażenia zomowców. Cienkie to jakieś i nie wiem czy potrzebne. To jakieś mizerne igrzyska. Twierdzę,że nie tego narodowi potrzeba do życia. Nie hucpy, happyningu ale gruntownej analizy faktów i wniosków zeń płynących na przyszłość. Mnie to wcale nie interesowało mimo, że w wydarzeniach w Radomiu brałem bardzo istotny udział i Radom śni mi się do dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Przemarsz w rocznicę czerwca 1976 IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 24.06.06, 18:25 A widziałeś może, czy pokazali jak protestujący stawiają na dachu wóz Straży Pożarnej, z którego głośników chciano ogłosić o wycofaniu się władzy z podwyżek? Czy któryś z aktorów zagrał Ryśka W., który z połamanymi żebrami ledwo wydostał się z tego wozu, a potem goniony przez grupę "robotników" został zabrany przez przejeżdżający przypadkowo Kolegialną samochód i odwieziony do szpitala? A widziałeś czy odtworzyli scenę, jak młode małżeństwo nieopatrznie wjechało trabantem w zablokowaną już przez tłum ul. Kościuszki i zostało wraz z samochodem uniesione do góry z pytaniem: spie.....sz, czy postawić na dach? Jeśli pokazali, to gratuluję znajomości faktów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ich3 MO i SB wiecznie żywe ? tfu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 18:29 dezinformacja z nawyku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ochrona Re: MO i SB wiecznie żywe ? tfu IP: *.68.71.37.kutno71.tnp.pl 24.06.06, 18:58 ale chlopaki z orlen ochrony sie wykazali zagrali zomowcow jak by byli na tym protescie proponuje przejsc do teatru wiecej płaca hihih 5 zeta na reke a ne 3.zagrali a raczej byli soba!haha bo i z ucha potrafia strzelic !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Re: MO i SB wiecznie żywe ? tfu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.06.06, 19:14 jak ty sie nie wstydzisz zabierać głos w tym akurat wątku? zadac ci to pytanie publicznie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bukoszczak Re:Inscenizacja a prawda historyczna IP: *.c154.petrotel.pl 24.06.06, 21:27 Inscenizacja bliska prawdy historycznej jak Cepelia do sztuki ludowej ,nie ma kobiet na rozmowie w budynku komitetu ,rannego lektora wzywajacego do rozejscia,butelek z procentami,wycofania cen,wybitych szyb na parterze,jest skecz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1 Re:Inscenizacja a prawda historyczna IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 25.06.06, 14:55 Wie ktoś może, jak się nazywa aktor, który grał towarzysza Wojciecha Jasińskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: era Re: Przemarsz w rocznicę czerwca 1976 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 19:17 Uroczystości 30.rocznicy Czerwca '76 Uroczystą mszą św. przy Pomniku Ludzi Skrzywdzonych w 1976 roku w Radomiu rozpoczęły się uroczystości 30. rocznicy strajku radomskich robotników. W obchodach uczestnicy premier Kazimierz Marcinkiewicz. Przewodniczący NSZZ "Solidarność" Janusz Śniadek zaapelował o pamięć o tamtych wydarzeniach i przekazywanie tej wiedzy młodym pokoleniom. "Gdy cieszymy się odzyskaną wolnością, jest naszym świętym obowiązkiem pamiętać o tych wszystkich, którym tę wolność zawdzięczamy, którzy do odzyskania naszej wolności ponosili ofiary i płacili cenę, czasem najwyższą" - powiedział Śniadek. W czerwcu 1976 r. robotnicy zaprotestowali przeciw wprowadzanym przez władze podwyżkom. 24 czerwca premier Piotr Jaroszewicz, występując w TVP, przedstawił społeczeństwu projekt drastycznych podwyżek cen żywności. Następnego dnia od rana zaczęły się strajki i demonstracje w Radomiu, Ursusie i - w mniejszym wymiarze - w Płocku. Według danych Instytutu Pamięci Narodowej, w Radomiu zatrzymano 651 osób, w Ursusie - 194, a w Płocku - 55. W całym kraju w proteście przeciw podwyżkom strajkowało ok. 100 zakładów. W efekcie 25 czerwca wieczorem Jaroszewicz odwołał podwyżki, a na uczestników protestów spadły później represje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olo ku pamięci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 20:04 www.polskaludowa.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: o. Zdjęcia przemarsz w rocznicę czerwca w Radomiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 20:15 Radom radomiak.info/galeria/foto.php?kat=czerwiec76 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysztof Re: Zdjęcia przemarsz w rocznicę czerwca w Radomi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.06, 22:42 www.plock24.pl/cpg/cpg/thumbnails.php?album=search&search=co76 www.plock24.pl/fusion/readarticle.php?article_id=125 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pann z myszką Re: Przemarsz w rocznicę czerwca 1976 IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 26.06.06, 00:54 W latach 1976-1989 tysiące Radomian było prześladowanych i więzionych - wykonawcami byli ludzie partii komunistycznych,SBiMO. W komitetach honorowych obchodów Czerwca 76 i na trybunach byli prominentni przedstawiciele władz PRL: Starosta Radomski Z.Kieszkowski-wojewoda w latach 80. Prezydent Radomia Z.Marcinkowski-oficer MO Przew. Rady Miejskiej T.Derlatka-radny Rady Narodowej w latach 80. Sekretarz m.Radomia W.Dłużewski-v.prez.Radomia w latach 80. UBLIŻA TO WSZYSTKIM,KTÓRZY WALCZYLI O SWOJE PRAWA I WOLNOŚĆ POLSKI Odpowiedz Link Zgłoś
domel_radom Re: Przemarsz w rocznicę czerwca 1976 26.06.06, 09:55 Ilu bylo uczestnikow pochodu w Plocku? Zadnej relacji w telewizji z Plocka nie widzialem... Serdeczne pozdrowienia dla Plocka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rozwazny Re: Przemarsz w rocznicę czerwca 1976 IP: *.plock.mm.pl 26.06.06, 16:59 Ilość ochroniarzy gotowych tłuc każdego za pieniądze bez względu na usrój, przekracza 300 tysięcy. Jest to ogromna masa ludzi o specyficznym usposobieniu, przygotowanych do tłumienia rozruchów. Gotowi są do uzycia przez każdy system i władzę. Wezmą udział w zbożnym czynieniu porotu do ustalonego w danym okresie porządku państwowego. Jest to bardzo niebezpieczna grupa dobranych osiłków. Nie mogą byc spolegliwi, bo przeciez zwykły człowiek nie bije dla pieniędzy. Panoszą się wszędzie. Na ulicy, Auchan i innych sklepach. Doprowadzili świat do paranoi. Tacy dwaj, wtrgnęłi do sklepu komputerowego, zakazując sprawdzania kupowanej kamery, a przecież innych metrów powierzchni nie było, twierdząc, ze sklepy są cennym terenem szpiegowskim. Zamieniaja życie zwykłego klijenta i mieszkańca w piekło. Jeżeli za pieniądze bawili sie w ZOMO, czynili to do czego maja predyspozycje. Nie łudźcie się, że obecna władza pozwoli na marsze naprawde protestacyjne. Puszczą tych łysych i swoich, kórych nagle zabrakło, kiedy mili kiibice wyli przez noc i wzieli miasto we władanie po upadku naszych tramparzy na mistrzostwach globalnych. Zapamiętajcie. Kto i po co wpadł na pomysł montowania grup firm ochroniarskich. Jeszcze o nich usłyszycie.Natomiast robienie Jasełki przez władze S, to zagłuszanie własnej niezaradności w obronie robotnika, którego nie bronią. To takie leczenie kompleksów i ukazywanie, że mogą duzo....... Zresztą dobrze natym powychodzili.A robotnicy zpomnieli co jest napisane na podobno świętej tablicy 21 życzeń.I tak fałszywa deska stała się relikwią zakłamanych napisów, których nigdy nie spełniono. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: Przemarsz w rocznicę czerwca 1976 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.06.06, 20:40 5 było Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Re: Przemarsz w rocznicę czerwca 1976 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 10:51 Wstyd się za tych, którzy ignorują CZERWIEC 1976r. ALBO SĄ SB-KAMI LUB ICH POTOMKAMI, ALBO NIE ZNAJĄ HISTORII POLSKI POWOJENNEJ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: Przemarsz w rocznicę czerwca 1976 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 11:15 wiesz że "na drzewach zamiast liści powinni wisieć" zdrajcy i oszuści Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hgf Re: Przemarsz w rocznicę czerwca 1976 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 17:15 ty kolo bywasz czasem u lekarza ? co on na te twoje wpisy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaaaaszana Re: Przemarsz w rocznicę czerwca 1976 IP: *.c158.petrotel.pl 26.06.06, 18:35 II wojna dawno się skończyła , kombatanci wymierają trzeba znaleźć na siłe nowych męczenników niedługo zrobią ich świętymi, włożą im w usta słowa o których oni nawet nie pomysleli kiedy szli walczyć o kiełbasę.zaraz dadzą im legitymacje kombatanckie i renty, tych kombatantów wolnościowych będzie coraz więcej w miarę upływu czasu.okaże się że wszyscy walczyli o wolność i demokrację i każdy za komuny był przesladowany. ale jak przychodzi do wyborów to głosują na nowych komuchów którzy obiecują im kiełbasę w ilościach nie do przeżarcia i nienawidzą kapitalistów - wyzyskiwaczy ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a. Re: Przemarsz w rocznicę czerwca 1976 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.06, 20:44 SB-ków tylko 5 ? nas było ok.1000 osób Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: s Re: Przemarsz w rocznicę czerwca 1976 IP: *.c240.petrotel.pl 27.06.06, 01:56 zaraz się okaże że 100 000. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edek Re: Przemarsz w rocznicę czerwca 1976 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 06:38 99,99 % to zawsze było za waszych rzadów, czerwona zarazo, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Duch Jana Re: Przemarsz w rocznicę czerwca 1976 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.06.06, 11:31 Dzieci ze szkół żeście zmusili do udziału? A może jakiś pracowników też? Wy krętacze, sądzicie że głodni bez pracy, bez żadnych szans na normalne życie dadzą się wam kolejny raz oszukać? Rzekome prywatyzacje, a to tylko wyprzedaż wspólnego majątku i to w zamian za osobiste korzyści. Do piekła z wami za niszczenie sióstr i braci moich, przyszłych pokoleń. Duch Jana Pawła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arachneta Re: Przemarsz w rocznicę czerwca 1976 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.06, 20:22 Ja jednego nie rozumiem. Kiedyś, ten marsz był skierowany przeciw komunistycznym rządom, ludzie walczzyli o chleb i wolność. Wszystkie załady były państwowe. Dziś ludzie strajkują też w tych państwowych załadach, domagając się chleba, tylko teraz to już te zakłady nie są rządzone przezz komunistów? tak? Przecież sami ich sobie wybraliśmy? tak? Więc o co tu chodzi ? Jeśli nie wiadomo oo co chodzi to chodzi o pieniądze. Tylko kto teraz jest wrogiem? Kto jest dobry a kto zły? Historia się powtarza. Ludzzie nadal krzyczą o chleb. Wróg sie zmienił ale on kiedyś nie był wrogiem, przecież sami go sobie ybraliśmy. Więc bardzo przepraszam ale o co tu chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: Przemarsz w rocznicę czerwca 1976 01.07.06, 12:10 To tylko nam się wydaje że sobie wybraliśmy. Czy ty czy ktoś inny ma szanse zostać wybranym? Ta cała demokracja to pic i fotomontaż. Nie masz dużo kasy to możesz pomarzyć o byciu wybranym. Lepszy sejm byłby z losowo wybranymi ludzmi niż niż z tymi wybranymi. Odpowiedz Link Zgłoś
myslacyszaryczlowiek1 Re: Przemarsz w rocznicę czerwca 1976 01.07.06, 12:24 W ostanich 2 latach troszeczkę się zmieniło bo wybraliśmy nie tych co przekaziory chciały. Ale to jeszcze za mało. Nadal tkwimy w mętnych przepisach, w mało czytelnych układach itd. Ja czasami odnoszę wrażenie że rządzą nami nasi wrogowie, a nie my. Czy zmieniły się chociażby przepisy podatkowe? Co stoi na przeszkodzie aby je uprościć np. wprowadzić podatek obrotowy zamiast Vatu, albo skopiować rozwiązania z Czech. A w mętnej wodzie doskonale się czują pozoranci, ignoranci,przęstępcy w białych kołnierzykach, i złodzieje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ELTON Re: Przemarsz w rocznicę czerwca 1976 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.06, 18:02 ale Polacy chcieli (sami chcieliśmy) złodziejstwa i oszustwa, tylko każdy liczył na to, że to on będzie kradł i oszukiwał, a wyszło, że to nam ukradli wszystko, nawet na nasze konto zaciągnęli ogromne pożyczki, które ukradli. Odpowiedz Link Zgłoś