epidemia zarazy

01.02.03, 09:34
według zachodnich ekspertów, a nawet u prostego ludu, panuje niezachwiane
przekonanie, że polską pomyślność niszczy zaraza, zaraza która dotknęła cały
naród.

A jest to podobno choroba "trzech śrub", tj. tam gdzie powinno być 5 śrub,
Polak wkręca tylko trzy i mówi, że to wystarczy.

Pozostałe 2 są oszczędnością, które można wziąć (ukraść) lub nawet zgłosić
wniosek racjonalizatorski, albo nic nie dostać – a tylko zamknąć sprawę
stwierdzeniem „a po co, wystarczą trzy?”.

Skutkiem tej choroby są m.in. pozapadane ulice przy studzienkach,
ponieważ "ziemia im uciekła", wraz z woda - dziurami, szczelinami jakie
zostawili przy montażu studzienki. Zabrakło „dwóch śrub” w tym przypadku
uszczelnienia kręgów przy montażu kręgów studzienki. Ale są piękne góry i
doły na ulicach no i nowa „robota”, i tak w kółko tą samą ulicę co rok, co
dwa.

Na chorobę tę cierpią również i rządzący. Ostatnio dała o sobie znać podczas
negocjacji Rządu z UE i przy podpisaniu ustaleń negocjacyjnych. Zamiast
przetłumaczyć 5 słów, przetłumaczyli tylko 3, o dwóch pozostałych zaczęli
negocjować po skończonych negocjacjach.

A podobno jest tak, że mądry uczy się na cudzych błędach, normalny na swoich,
a debil nie uczy się nigdy.
    • Gość: oko Re: epidemia zarazy IP: 81.15.161.* 02.02.03, 18:03
      Debil to mocne slowo.
      Ale ma Pan po raz kolejny racje Debil nie nauczy sie nigdy.
      Panie Henryku Pan rowniez nie nauczy sie nigdy.
      A od krytykowania rzadow jestesmy, my czyli ci ktorzy pomimo strachu i przemocy
      nie ucielki z tego kraju.
      • hkreuz Re: epidemia zarazy 03.02.03, 01:09
        Gość portalu: oko napisał(a):

        > Debil to mocne slowo.
        > Ale ma Pan po raz kolejny racje Debil nie nauczy sie nigdy.

        Ja napisałem, że podobno tak jest. A to jak jest, pozostawiłem każdemu do oceny.

        Jeżeli Pan wziął je do siebie to Pański problem, no i innych też, jeżeli to Pan
        jest jednym z tych, których ono dotyczy i jest Pan odpowiedzialny za cokolwiek
        np. budowę jakiejś drogi, a jak wiadomo dobrej nie ma żadnej. Takie są fakty.
        Można się na mnie gniewać, ale one i tak będą takie same. Można wymyślać
        tysiące usprawiedliwień istnienia tego stanu rzeczy (zabory, ruski, szwaby,
        komuniści, piłsudczycy, ND-ecy, Stalin, Hitler, Żydzi, Marsjanie, położenie
        geograficzne, polityczne , wszyscy inni, tylko nie MY ), ale to i tak nie
        zmieni faktów. Zmienić sytuację może tylko uświadomienie rzeczywistości i
        świadome zorganizowane działanie w celu zmiany.

        > Panie Henryku Pan rowniez nie nauczy sie nigdy.

        Niby czego? A może to Pan jeszcze się nie nauczył, że każdy obywatel ma takie
        same prawa, a w tym i do wyrażania swojego stanowiska np. o polskim rządzie.

        > A od krytykowania rzadow jestesmy, my czyli ci ktorzy pomimo strachu i
        przemocy
        > nie ucielki z tego kraju.

        W Płocku poznałem wielu takich ludzi, którzy egzystować mogą tylko w Płocku.
        Nie wyjechali tylko dlatego, że poza Płockiem i poza zasięgiem mafijno-
        rodzinnych układów zdechliby z głodu, a co dopiero gdyby gdziekolwiek chcieli
        wyjechać poza Polskę.

        Skąd Pan wie, że uciekłem. Ja nigdzie nie uciekałem. Skąd wiadomo dlaczego Pan
        nigdzie nie wyjechał, być może to Pan był i jest prześladowcą innych, a nie
        ofiarą prześladowań. Ale na pocieszenie napiszę, że sytuacja w Polsce musi się
        zmienić i to bardzo szybko, to się czuje. Pewnych układów i pewnych ludzi
        koniec jest bliski, a to się czuje po smrodzie jaki wydalają.

        Sprawa negocjacji z UE jest wyjątkowo kompromitująca dla Polski i jej Rządu. To
        już nie choroba "trzech śrub, to już choroba "dwóch śrub". Pośmiewisko na cały
        świat. Pan Miller pokazał jak kończy. Dupa nie chłop, a nie tylko dupa nie
        przywódca.
    • Gość: Strucho Re: epidemia zarazy IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 02.02.03, 22:46
      W końcu dowiedziałem się co to jest "choroba trzech śrub"...
      Tyle się o tym naczytałem na forum, ale do tej pory nie miałem zielonego
      pojęcia o co chodziło :))
      • hkreuz Re: epidemia zarazy 02.02.03, 23:03
        Gość portalu: Strucho napisał(a):

        > W końcu dowiedziałem się co to jest "choroba trzech śrub"...
        > Tyle się o tym naczytałem na forum, ale do tej pory nie miałem zielonego
        > pojęcia o co chodziło :))

        Tylko dwa razy.

        Jak ja kogoś nierozumiem o co mu chodzi, to po prostu pytam (a nie można było
        mnie zrozumieć), ale nikt nie zapytał co to za choroba.

        Pozdrawiam i wiem, że mam jeszcz coś zaległego do pisania
Pełna wersja