remont "Manhatanu"

12.07.06, 15:59
Dzis tamtedy przejezdzalam, zobaczylam, ze rynek jest zamkniety. Przez chwile
pomyslalam, ze moze go zamykaja, ale niestety GW szybko rozwiala moje
nadzieje.
    • stuntman Re: remont "Manhatanu" 12.07.06, 21:34
      Niestety, to świadczy tylko o tym, że prędko tego syfu nie pozbędziemy się z
      centrum. A takie były ładne plany zagospodarowania całego kwartału.
      • yolo.szwarc Re: remont "Manhatanu" 13.07.06, 11:37
        Nie bedzie podkowy. Bedzie kultywowanie tradycji handlu straganowo-obnosnego w Plocku.
        • mision Re: remont "Manhatanu" 14.08.06, 13:30
          Nie będzie Podkowy - bo kupcy i pan od Tajgeru mają w tym interes by nie było.
          Dla nich wszystkich hasło "środek Płocka - środek wsi" jest na czasie. Głosy że
          nowoczesne centrum nie powinno być na Nowym Rynku tylko na "manhatanie" - tym
          bardziej są bez pokrycia - bowiem teren należy do pana od Tajgeru - i nie po to
          inwestował w blaszane dachy nad blaszanymi budami - by za ileś lat można było
          tam postawić coś normalnego i cywilizowanego. Chociaż plany zagospodarowania
          przewidują tam coś nowoczesnego. Plac Bielska/Ostatnia i plac Nowy Rynek - tam
          rządzi pan od Tajgeru. A zresztą ceny w Tajgerze są wygórowane - ten sam towar
          taniej kosztuje na rynku - Tajger to rynek pod dachem.
      • g.dziwota Re: remont "Manhatanu" 30.08.06, 12:23
        Stuntman napisał:
        A takie były ładne plany zagospodarowania całego kwartału

        A ja dodam że dalej są:
        bip.ump.pl/?show_cat=3mGARpaU
        bip.ump.pl/dane/plany/25.pdf
        • stuntman Re: remont "Manhatanu" 30.08.06, 19:30
          Ba, i co z tego że są jak leżą w szafie wraz z Bramą Bielską, Jagiellonką i
          jeszcze kilkoma bardzo ciekawymi projektami, których nie ma komu zrealizować.
          • g.dziwota Re: remont "Manhatanu" 10.09.06, 23:15
            Nie mylmy dwóch różnych pojęć.
            Co innego jest projekt rozbudowy/remontu Jagiellonki,
            a co innego jest istnienie Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego na
            jakimś terenie (np.: Bramy Bielskiej czy tzw. Manchattanu).
Pełna wersja