Konformizm - mechanizm obronny w dobie rządów PiS

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 11:08
My Polacy, chyba dobrze czujemy się jako konformiści. Sytuacja jako żywo
przypomina tę z początków rządów komuny. Bezkrytyczne i nadmierne
podporządkowanie się wartościom, poglądom i zasadom autorytarnym przybiera
coraz większe kregi. Ludzie, którzy jeszcze do niedawna nie mieli instynktu
stadnego i nie podrodze im było ze stylem rządzenia "made in" PiS, coraz
częściej zachowują się jak zwyczajni koniunkturaliści i konformiści właśnie.
Przykro patrzeć jak niektórzy podpisują lojalki - deklaracje przejścia ze
Związku Nauczycielstwa Polskiego do nauczycielskiej Solidarności za
przysłowiowe "trzydzieści srebrników", czyli za obietnicę objęcia posady
dyrektora szkoły. Przykro słyszeć, jak Monika Olejnik, bojkotująca (słusznie)
ćwoka i przestępcę Leppera, przeprasza się z nim i wysyła mu szampana. Przykro
czytać, jak ta sama Monika Olejnik, próbuje bronić Giertycha, naiwnie wierząc
w ekspjację tego twórcy maturalnych amnestii, będącego przez lata zagorzałym
ksenofobem i antysemitą, który jedynie dla poprawy swego wizerunku (i do czasu
poważniejszych zatargów w koalicji) zakochał się w Izraelu. Śmieszno i
straszno dowiedzieć się, jak wójt pewnej gminy zaproponował zmianę tytułu
spektaklu teatralnego (nie filmu) "O dwóch takich co ukradli księżyc", żeby go
"nie wsadzić na minę". Tracimy szansę normalnego zycia. Czy bezpowrotnie?
    • Gość: do Vertigo Re: Konformizm - mechanizm obronny w dobie rządów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 14:39
      Bądź cierpliwy. Przeżyliśmy komunę to i PiS przeżyjemy!
      • Gość: Vertigo Re: Konformizm - mechanizm obronny w dobie rządów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 15:52
        Tak, ale rzecz w tym, że niezbezpiecznie skręcamy w stronę władzy, która ma
        prawo zrobić wszystko, co uzna za stosowne, i która jednocześnie ma legitymację
        społeczną.
        • rromero Re: Konformizm - mechanizm obronny w dobie rządów 03.08.06, 16:26
          Ja nie mam takich obaw. Jest to jedynie dowód na słabość naszej młodej
          demokracji. Edukacja społeczeństwa musi trochę potrwać tego nie da się
          przeskoczyć. Do prawdziwego totalitaryzmu powrotu już niema lecz mogą się
          zdarzyć różne zawirowania. Ludzie są po prostu podatni na różnych oszołomów.
          Myślę że to się zmieni choć może nie zaraz.
          • Gość: antypis Ludzie ludziom zgotowali ten los IP: *.c244.petrotel.pl 03.08.06, 19:33
            Może sobie pogratulować większość społeczeństwa. Przecież to było wiadome od
            samego początku, ze furiaci bez doswiadczenia biorą się do rządzenia o którym
            nie maja pojęcia. Przecież tak jak oni szukają wyimaginowanego wroga to już
            ludzkie pojęcie przechodzi. Najpierw wielka japa- lustracja!!! a teraz małe
            pikuliki chcą zmienić ustawę bo nagle okazało się, że te dyplomy, te doktoraty i
            profesury były możliwe tylko za komuny z wiadomych względów. NIE MAJą I MIEć NIE
            BęDą NIGDY DOśWIADCZONYCH KADR RZąDZąCYCH. Poprostu dorwało się podziemne
            chłopstwo do władzy . FUJJJJJ!!!
            • Gość: Vertigo Re: Ludzie ludziom zgotowali ten los IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.06, 22:20
              Wydaje mi sie, że problem tkwi głębiej. Ludzie na własne życzenie pozbywają się
              własnej wolności. Godzimy się na poddawanie się presji określania nas przez
              pryzmat przynalezności do określonej grupy (parti, religii, etc.). Strach przed
              pokazaniem prawdziwej, indywidualnej (różnorodnej) tożsamości rodzi tyranię
              zasady "kto nie jest z nami, jest przecim nam". Rezultatem jest zaprzeczenie
              jednostkowej wolności.
              Korupcja i niespełnione marzenia ostatnich 17 lat wpłynęły na zrodzenie sie
              postawy przynalezności do do silnej, autokratycznej wspólnoty, mającej
              (przynajmniej teoretycznie) lekarstwo na całe otaczające nas zło. Wielu z nas
              nadal woli, by decyzje o ich zyciu zapadyły gdzie indziej, wolimy, by ktos inny
              określił kim jesteśmy i jaka jest nasza rola w społeczeństwie. Okazuje się, że
              samookreślenie jest diabelnie trudne. Stąd, wydaje mi się, i sukces wyborczy
              obenej koalicji, i coraz lepiej widoczne złoża konformizmu tkwiące w polskim
              społeczeństwie.
              • rromero Re: Ludzie ludziom zgotowali ten los 04.08.06, 09:07
                Nie robił bym takiej tragedii. Owszem obecna ekipa doprowadziła do podziałów ,
                ale czy są one głębokie to wątpię. Nie można liczyć na jedność , ludzie są różni
                i różne mają poglądy. Większość tak naprawdę nie wie jakie je ma i dlatego tak
                łatwo przechodzą od poparcia dla lewicy do tzw. prawicy. Ludzie jednoczą się w
                chwilach trudnych i w walce ze wspólnym wrogiem , gdy wróg znika, znika także
                jedność. Nie można wymagać jedności w sprawie np. budowy lepszej przyszłości bo
                jest wiele dróg do niej i wiele wizji jej wyglądu. Nie wierzmy też w tzw.
                kłótliwości Polaków i niezdolność do stabilnych rządów - są to opinie mający
                swój rodowód jeszcze w czasach rozbiorowych i mające na celu ich usprawiedliwienie.
                Nauka demokracji po latach totalitaryzmu musi potrwać. Wymaga dużo cierpliwości
                i wytrwałości ale mam nadzieję że w końcu się powiedzie.
Pełna wersja