Podzielnik CO, mówią dopłać

IP: *.plock.mm.pl 04.08.06, 18:13
Czarna rozpacz. Zamykałem grzejniki. Było zimno. Dzisiaj otrzymałem rachunek.
Musze dopłacic 320 zł. Przerażenie. A ile bym zapłacił, bez zamykania? Czy
podzielniki parowe i nowe elektroniczne, to wszystko? A jak u was po zimie?
    • Gość: nietylkopodzielnik Re: Podzielnik CO, mówią dopłać IP: *.plock.msk.pl 04.08.06, 18:24
      Sam podzielnik to nie wszystko. Ty oszczędzasz, inni oszczędzają, ale ciepło
      które kierowane jest na klatkę z PEC-u (i niezużywane do końca przez
      wszystkich) kumuluje się w węźle c.o. który znajduje się w piwnicy. Koszty tego
      zużycia rozkłada się na wszystkich lokatorów i zazwyczaj ci co niby najbardziej
      oszczędzają mają największe dopłaty. Poco więc marznąć, jak i tak będzie trzeba
      zapłacić?
      • Gość: lokator Re: Podzielnik CO, mówią dopłać IP: *.plock.mm.pl 04.08.06, 18:28
        Ale nie dałeś rozwiazania. Widziałem w kotłowni zamknięte zawory do ciepłej
        wody. Podejrzewam, że płacimy 2 razy za to samo. Jak podzielili ciepło z
        podgrzewania przy zamkniętych zaworach?
        • Gość: jw Re: Podzielnik CO, mówią dopłać IP: *.plock.msk.pl 04.08.06, 18:36
          A jak ty się dostałeś do kotłowni skoro jest zamknięta przez PEC ?
          • Gość: lokator Re: Podzielnik CO, mówią dopłać IP: *.plock.mm.pl 04.08.06, 19:29
            Panie z MO. Czasem przychodzi tzw. PEC i otwiera. A pytaj sie w spółdzielni. Na
            zdrowie.
        • Gość: jw Re: Podzielnik CO, mówią dopłać IP: *.plock.msk.pl 04.08.06, 18:37
          Czemu nie zapytasz spółdzielni (tudzież administratora budynku) z czego wynika
          dopłata.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja