Audio River zostaje w Płocku

IP: *.c155.petrotel.pl 06.08.06, 21:37
Z tą frekwencją to oczywisty szczyt hipokryzji!!! Nawet jeśli gazeta ma
zapłacone za pochlebne opinie, to nie powinna się tak ośmieszać.Nalezało się
ograniczyć do pochwał organizacji całego przedsięwzięcia, bo było na
profesjonalnym, wysokim poziomie, ale pisanie o rekordowej frekwencji,
miałoby
sens gdyby napisano że był rekordowo niski bo kazdy kto tam był widział to na
własne oczy.O godz 21.45 byłem z grupą znajomych na skarpie obok Fary i
widzieliśmy że więcej osób obserwowało festiwal z góry niz było na plazy. A
na
niej przed sceną było ok. 250 osób.Więc pisanie że było ich kilkanascie
tysięcy
jest naprawdę dziwacznym wynaturzeniem i brakiem szacunku dla nas
czytelników.Jestem gorącym zwolennikiem promocji Płocka poprzez muzykę i
festiwale, ale odpowiedzialne za ich organizację osoby, muszą (nie tylko
powinny, ale muszą) wyciągnąć z tej lekcji wnioski, i na tegorocznej edycji
zakończyć festiwal muzyki elektronicznej w naszym mieście.Każdy bowiem laik,
wie ze za tak gigantyczne pieniadze, jakie nas ta impreza dla kilkuset
nastalatków kosztowała, mozna zorganizować super koncerty przez kilka
wakacyjnych weekendów, sciągając na plażę kilkadziesiąt tysięcy osób (patrz:
Hity na Czasie). Adios muzyko elektroniczna.
    • Gość: CSI Żuromin Audio River zostaje w Płocku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.06, 21:46
      Zdecydowanie NAJwspanialsza impreza roku !!! jestem pod ogromnym wrazeniem
      klimatu o muzyce jush nie mówiac.najwspanialsze jest to ze ten klimat działał
      na karzdego i nawet przypadkowe osoby nim przesiakały dlatego zero zadym zero
      chamstwa. Sa chwile dla których warto życ a Audioriver jest napewno jedna z
      nich!!! Szacunek dla organizatorów !!!
    • Gość: deszczówka Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.c158.petrotel.pl 06.08.06, 21:51
      nie zgadzam się z Tobą, że należy wyrzuć festiwal z Płocka...
      ok może frekwencja w tym roku była mniejsza niż w ubiegłych latach - ale to
      przez pogodę!

      Brawo dla organizatorów, w tym roku nie trafiony (moim zdaniem) był pomysł z
      ankietami (i kolejki) a także obrzydliwy w smaku miller (chociaz rozumiem, że
      akurat te browary zapłaciły najwięcej za możliwość "monopolu")

      nie podobała mi się muzycznie sobota, wolę bardziej eksperymentalne, jezzowe
      rzeczy...
      Nie chciałabym aby z naszego festiwalu powstał drugi Mayday czy coś w tym
      guście. mam nadzieje na ambitną elektroniczną muzykę...

      pozdrawiam.!
      • Gość: sceptyk Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 22:48
        taaak, cała budka niby miller ale kegi z piwami to już mały napis "lech" hahahah!!!
        • Gość: deszczówka Re: Audio River zostaje w Płocku IP: 193.59.95.* 07.08.06, 10:22
          ale ten Lech miał mało smaku lecha co? taki jakiś zwietrzały....
          • Gość: shino Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 18:13
            a Ty widze piwo poszłaś tamn pic chyba... ludzie zastanówcie sie najpierw co
            piszecie bo żalośni jesteście!!
      • Gość: r Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.netia.smsnet.pl 07.08.06, 16:52
        Co do muzyki ambitnej to własnie leciała w piątek jak i w sobotę więc nie wiem
        czemu porownujesz muzykę z soboty do komercyjnych "hitów" puszczanych na mayday'u.
        najpierw nalezaloby sie zastanowic co do swojej wypowiedzi. Lubie goldiego i
        cala reszte "muzyków" z piatku bo zrobili naprawde kawal dobrej roboty. jednak
        uwazam, ze sobotnia noc bardziej wystrzelila z dobra muzyka. wracajac do maydaya
        to mogly ciebie zmylic grupki fanow w bialych rekawiczkach (a ponoc byl zakaz) i
        dresikach (tak samo) wiec stad takie porownanie.
        ps
        mam nadzieje, ze powtorka z rozrywki czeka nas za rok :) . jest co wspominac :D
        POZDRAWIAM tych co byli i chcieli być
    • Gość: laik Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.06, 21:52
      na skarpie moze i byłes ale czy na imprezie raczej nie a szkoda bo moze bys sie
      doliczył kilku osób wiecej ale sorry przeciez ty na czsie jesteś ....hit na
      czasie
      • kubaxxl Re: Audio River zostaje w Płocku 06.08.06, 22:04
        >O godz 21.45 byłem z grupą znajomych na skarpie obok Fary i
        widzieliśmy że więcej osób obserwowało festiwal z góry niz było na plazy

        To trzeba było zejść około godziny 23:30 kiedy ludzie na dół wręcz się wylewali
        na tych schodach. W sobotę kiedy nie padał deszcz było naprawdę sporo głów. Ale
        o północy to już pewnie spałeś grzecznie w łóżeczku po wysłuchaniu hitów na
        czasie ;)

        P.S. Nie jestem fanem muzyki prezentowanej na AudioRiver ale festiwal się
        sprawdza i powinien zostać w Płocku bo jakby na to nie spojrzał to jest to
        muzyka niebo ambitniejsza niż śpiewająca z playbacku silikonowa lala w postaci
        Dody czy innej Mandaryny albo odgrzewane kotlety sprzed lat czyli Kombi.
      • Gość: shino Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 18:14
        RESPECT 4 YOU!! V
    • ciffan Re: Audio River zostaje w Płocku 06.08.06, 22:30
      Jesteś niesamowity.
      Ferujesz wyrok śmierci dla audioriver, bo przez pięć minut na początku występu
      popatrzyłeś sobie z góry na scenę, która faktycznie była niepełna w tym czasie i
      oddaliłeś się w sobie tylko znanym kierunku (zapewne do grala, skoro kręcą cię
      hity z eski - bez urazy).
      Otóż ja też dotarłem na plażę w tym mniej więcej czasie. Tylko że zszedłem na
      dół i trochę tam posiedziałem - fakt że krótko. Ale mimo to trochę widziałem:
      masę ludzi pod namiotami jadłodajni, chociażby. Może to nie były tysiące, ale
      świadczy to tylko o tym, że impreza się rozkręcałą. Kiedy opuszczałem plażę dwie
      godziny później, ludzi było już grubo grubo więcej niż w momencie przybycia, a z
      góry wciąż napływały nowe fale.
    • Gość: ortlion Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.plock.mm.pl 06.08.06, 22:33
      ja jestem pełen podziwu dla Tormanowskiego ....
      odrazu wyjasniam nie jestem jego znajomym, fanem ani rodziną raz faceta na oczy
      widzialem i ten gosc od pierwszego astigmatica walczy o te miasto
      ...i takich ludzi lubie ...

      lubie ludzi ktorzy widzą "coś" w tym mieście...

    • Gość: D84 Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 23:02
      Impreza na wysokim pozimie. Nie porównuj muzyki elekronicznej z papką
      typu "Hity na czasie" (papka nie została użyta w negatywnym znaczeniu), bo to
      zupełnie inna kategoria muzyki. Wielkie uznanie dla organizatorów. Mam
      nadzieję, że Festiwal zostanie w Płocku na stałe.
      • Gość: tula Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.plock.mm.pl 14.08.06, 13:57
        EJ, jak nigdy nic w tym Płocku sie nie działo, to nagle wszystko ruszyło pełną
        parą, Powinniśmy sie cieszyc bo promocja Płocka ruszyła! I teraz wreszcie cała
        Polska o naszym miescie słyszy! I tak ma zostac, Festival w Płocku to znakomuity
        pomysł. Akurat gdy były po raz pierwszy hity na czaise w Płocku nie bylło mnie w
        miesci i musiałam go ogladac przez szklany ekran w tv, i widziałam tak tysiace
        osób! Oby tak dalej, pozdrawiam wszystkich!
    • Gość: oi Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.06, 23:42
      Agnieszka Woźniak
      06-08-2006, ostatnia aktualizacja 06-08-2006 21:09
      Piątek - 6 tys. ludzi. Sobota - 15 tys. Wszyscy artyści dojechali, trzy sceny
      grały prawie non stop, nie było żadnych incydentów. - Mam nadzieję, że teraz
      podpiszemy umowę z organizatorami na czas nieokreślony - deklaruje ratusz
    • Gość: do MARKA Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 00:11
      A co ty widziałes z góry? Jesteś egoistą przez wielkie G. Wiadomo ze małolaty i
      dresy nie miały wstępu i bardzo dobrze a ty podejrzewam ze jesteś dresem i
      dlatego tak piszesz.
      Audioriver jest GIT i pozdrowienia dla Pana TORMANOWSKIEGI. A ratusz niech jak
      najszybciej podpoisuje umowe na czas nieokreślony.
      • ciffan Re: Audio River zostaje w Płocku 07.08.06, 01:16
        Gość portalu: do MARKA napisał(a):
        > A ratusz niech jak
        > najszybciej podpoisuje umowe na czas nieokreślony.

        O to się bardzo boję, że może nie dojść do skutku.
        Dlaczego?
        Władze miasta wielokrotnie dały przykład wyjątkowego działania na opak swoim
        obietnicom. Teraz może być podobnie. Oby nie.
    • Gość: morti@o2.pl Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.obr.pl / *.obr.pl 07.08.06, 09:26
      Festiwal super, Audioriver doskonale zorganizowany, więcej takich
    • kohol Re: Audio River zostaje w Płocku 07.08.06, 09:37
      A kolega to widać, że nie wie, jak wyglądają tego typu imprezy... Ok 22.00 to
      się dopiero rozkręcać zaczyna. Kilkuset nastolatków? Tak, może było ich tam
      tyle, było też sporo ludzi ok. trzydziestki :)
      Festiwal był fantastyczny i żadne tego typu nierzetelne wypowiedzi
      przypadkowych wieczornych przechodniów nie są w stanie tego faktu zmienić.
    • Gość: ktos Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.zep.com.pl 07.08.06, 10:19
      Super sprawa takie imprezki, oby wiecej ich bylo !!!
    • Gość: ja Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 11:58
      niee no to chyba jakas prowokacja ze strony marka:) usmialem sie jak
      przeczytalem jego post:) MArku proponuje ci abys odwiedzal swoje lokale typu
      gral czy dyskoteki w starozrebach a do audioriver to juz nawet nie podchodz -
      jak nie lubisz to nie musisz przychodzic wolny kraj mamy! ja bylem od ok 22 a ok
      24 przynajmniej pod namiotem byl juz komplet i to normalnych ludzi a nie jakis
      dresow czy fanatykow hitow na czasie i gry z kasety...
      hehe dobry gosciu spojrzal z gory o tej porze i sie wypowiada, nawet tam nie
      zszedl:)
    • Gość: mastaleszczu Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 13:11
      ej to chyba poszedles stamtad o 22 i nie widziales co sie dzialo pozniej.
      pod glowna scena jeszcze nie widzialem tylu ludzi w plocku na festiwalu.
      namiot( ktory podobno jest na 2 tys. osob ) byl pelen.
      ten czerwony namiocik tez byl w miare zapelniony.
      w kinowym bylo wolnych tylko kilka pojedynczych lezakow
      no i oczywiscie duzo ludzi przychodzilo, odchodzilo ,siedzialo i stalo na
      skarpie. dla mnie imprezka super :)
      a ty idz sobie na shity na czasie i nie wypowiadaj sie sie juz wiecej na takie
      tematy. pozdro dla wszystkich ktorym sie podobalo :P
    • Gość: anka Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.mnc.pl 07.08.06, 13:13
      Cóż , może nowa formuła festiwalu podoba się władzy ale niestety w porównaniu z
      astigmatickiem czy femevem to tylko małamiasteczkowe fajerwerki. Dla
      zamiejscowego fana muzyki elektronicznej nie zostało nic , clubowy
      monotematyczny repertuar i zdewastowany nowym projektem wizerunek Tumskiej .
      Niestety wycięcie drzew pozbawiło ulicę klimatu a a pseudonowoczesne
      rozwiązania architektoniczne chyba miały potwierdzić że Płock małym miastem
      jest. Płocka plaża jest doskonałym miejscem dla festiwalu muzyki elektronicznej
      i pewnie za rok przyjadę tu po raz czwarty , chociażby po to by boso pochodzić
      po piasku
      • kohol Re: Audio River zostaje w Płocku 07.08.06, 13:36
        Monotematyczny? Ja tam słyszałam bardzo różnorodne brzmienia :)
        Organizacja moim zdaniem była znakomita, o wiele lepsza niż w latach ubiegłych.
        Owszem, mam parę zastrzeżeń dotyczących np. chilloutu, oświetlenia skarpy,
        regulaminu czy też towarzystwa, ale ogólnie - super.
        Aha - też jestem zamiejscowa :)
      • Gość: deszczówka Gość portalu: anka napisał(a): IP: 193.59.95.* 07.08.06, 15:58
        Cóż , może nowa formuła festiwalu podoba się władzy ale niestety w porównaniu z
        >
        > astigmatickiem czy femevem to tylko małamiasteczkowe fajerwerki.

        zgadzam sie nie to co przed rokiem czy dwoma laty :(
        chociaż władze i organizatorzy zadbały o TOI TOI :)
    • Gość: pop Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 14:06
      Taki festiwali jak hity na czasie są dla niekoniecznie znających się na
      elektronicznej muzyce ludzi a ten Festiwal to REWELACJA!! Faktycznie dopracowany
      przez organizatorów do perfekcji, muzyka doskonała :)) Tylko jeden mały
      mankament to brak na polu namiotowym prysznicy :(, ale cóż, dajemy wam kolejną
      sznsę na podniesienie standardu do maximum. Ogólnie - 100 % dobrej muzy to
      podstawa.
    • Gość: TomWa Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.crt.warszawa.supermedia.pl 07.08.06, 14:11
      Już dawno nie czytałem tak żenująco nioobiektywnego tekstu. Byłem na
      imprezie... i cóż... mimo że leżącego sie nie kopie, napisze krótko:
      bawiłem się na piątkowym astigmatiku w Warszawie o niebo lepiej (być może nawet
      było tam tyle samo ludzi co w Płocku). W sobotę balowałem na audio river -
      przeżyłem szok (mało ludzi, być może dlatego widać było o wiele bardziej
      gromady nawalonych młodzianów - kupowali w sklepach przy rynku, obalali na
      tumach i schodzili na dół). To powodowało, że klimat zabawy był dla mnie
      wątpliwy... W ubiegłych latach bawiłem sie bez porównania lepiej...

      Ok - pogody się nie wybiera.

      Ale:
      Efekt końcowy oznacza dla rozsądnie myślących ludzi 'umoczenie" ogromnej kasy.
      Logo imprezy nie przyciągnęło do Płocka turystów, ani zwolenników muzyki
      elektronicznej.
      500 000 zł dotacji z miasta (albo i więcej) zostało wyrzucone w błoto!!!
      I zamiast rozsądnego komentarza o szukaniu sposobów na uatrakcyjnieniu
      przyszłych imprez - czytamy jakieś propagandowe komunały wg. szablonu - kto
      krytykuje, ten nie kocha Płocka... I jeszcze morał - w nagrodę podpiszemy z
      producentem nową umowę... Nieźle! Za te pieniądze można by było dwie takie
      imprezy zorganizować. Ale może o to właśnie chodzi - im drożej, tym lepiej...
      Life is brutal..
      • Gość: Metalen Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 15:05
        stary,chyba nie na tej imprezie byłeś;) albo za dużo wypiłeś,a te twoje
        warszafskie;) Astigmatic to w ogóle się nie da porównać do AudioRiver!!!
        porównaj chociażby artystów,był u ciebie jakiś znany?? co do frekwencji-
        niestety deszcz zapobiegł zalaniu plaży przez ludzi! taka jest prawda! pewnie
        byłeś ok 22.00 ale już dwie godziny póżniej było spokojnie 7-8tys ludzi do tego
        dodaj namioty!!! a przede wszystkim była to impreza dla wrażliwych,
        inteligentnych ludzi, a nie dresiarsko-wieśniackie Hity na Czasie;) mam
        nadzieję że to nie kompleksy... pozdro!
        • Gość: lalalala Re: Audio River zostaje w Płocku IP: 193.59.95.* 07.08.06, 16:00
          przeciez nie mozna oceniać festiwalu (niczego!!) po tym czy był tam ktoś znany
          czy nie :)

          tylko na jakości...

          madaryna i doda sa bardzo popularne :)
          • Gość: k Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.satfilm.net.pl 07.08.06, 20:49
            ciekawe czemu tylko ten festiwal wyznaczyl nowy standard organizacji imprez
            skoro na heinekenie na pewno byla lepsza
      • Gość: FAN/FAN Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.08.06, 15:08
        Zgadzam się z tą opinią jak również z Markiem. Komu zależy na popieraniu
        Audioriver, skoro naprawdę impreza była na miarę disko-się błysko, a frekwencja
        żenująca. Ten, kto pisze, że po 22- ej widział tysiące fanów tej muzyki, to
        rzeczywiście widział już poczwórnie albo i jeszcze gorzej się czół.Popieram
        tego, kto stwierdził, że Ratusz znów zmarnował kasę. Uczestniczę w tej imprezie
        od czterech lat i widzę, że z roku na rok jest coraz gorzej. Precz z takimi
        pomysłami...Wreszcie Gazeta Wyborcza w swojej opinii dała prawdziwy popis
        kłamstw, którymi karmi swoich czytelników.Gdzie etyka dziennikarska?
        • Gość: wolontariusz'KA Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.class147.petrotel.pl 07.08.06, 15:49
          człowieku... jesli Ty uważasz ze Astigmatic jest w stanie równac sie z
          AudioRiver to właśnie Ty jesteś żenujący... Prywatka w Warszawie... spoko...
          Ale Płock tez jest stolicą... PRAWDZIWEJ MUZYKI
          • Gość: gmR Re: Audio River zostaje w Płocku IP: 85.134.169.* 07.08.06, 16:16
            do tych "kilku osob"ktore to zmarnowaly czas bedac minut36na festiwalu..
            wlasnie najbardziej takich CWOKOW (bo niestety inaczej waszego prostactwa nie da sie kreslic)jest mi zal....wieczny pesymism -niezadowolenie i wszedobylskie kompleksy powoduja wasze pseudoOPinienie...
            ....poprostu zal mi was!!nie widziecie nic ambitnego w takiej imprezie to poprostu wszystko mowi za siebie.......
            ....marku czy juz byles w toalecie ulzyc sobie??!?!!
            smieszny pajacu!jak mozesz twierdzic ze MASimpreza HITYnaczasie czyt. KITYnaCZasie to pomysl jak najbardziej trafny i 100%bardziej promujacy miasto???!!!
            zal jest mi ludzi twojego pokroju......
            impreza jaka odbyla sie w miniony wekend na plockiej plazy to bezsprzeczny POMYSL NUMER JEDEN NA PROMOWANIE MIASTA(NIE WSPOMNE JUZ O PROMOWANIU AMBITNEJ MUZYKI)
            festival tego typu to wielki pomysl!!
            i zadaj sobie pajacu jedno pytanie:
            kto wyda na tych dwoch imprezach wiecej pieniedzy(i na swoj sposob wspomoze miasto itp.)fan mandaryny saczacy 2piwa przez cale ''impreze''(przepraszam za okreslenie) czy tez turysta z innego miasta czesto rowniez z zagranicy. ktory czesto musi wynajac pokoj w hotelu. itp. miejscac, ktory musi cos jesc przez 3dni. itp.itd(POMYSL SOBIE PROSTY LUDZIKU ILE Z TYCH OSB WROCI TU POWIEDZMY ZA ROK (NIEKONIECZNIE NAWET NA FESTIWAL) ZE SWOIMI ZNAJOMYMI CZESTO RODZINAMI.......
            chlopak jestes poprostu smieszny i to tak bardzo ze az ZALOSNIE!!!!!!!!
            • Gość: kuba Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 16:41
              akurat to, że Hity na Czasie lepiej promują miasto, to chyba raczej nie powinno być wątpliwości.
              Leci w eter syf, ale i lecą widoki płockie, do ludzkiej świadomości trafia, że jest takie miasto i to w dodatku całkiem ładne.

              Nie rozumiem, po co się unosić. Że na HnCz serowowane jest straszne gó.., to akurat ciężko się spierać, ale zasięg promocji jest nieporównywalny.

              Co do samej imprezy: była bardzo fajne, ale GW powinna się nieco hamować w smaorwaniu takich panegirycznych tekstów, bo spada jej wiarygodność. Dużo ludzi było, ale bez przesady. Poza tym, proszę wybaczyć, ale brzmi i wygląda to jak artykuł sponsorowany.

              pozdrawiam wszystkich; i poluzujcie czapki, bo nie ma się po co tak ciąć.
              • ciffan Re: Audio River zostaje w Płocku 07.08.06, 18:30
                Gość portalu: kuba napisał(a):
                > akurat to, że Hity na Czasie lepiej promują miasto, to chyba raczej nie powinno
                > być wątpliwości.
                > Leci w eter syf, ale i lecą widoki płockie, do ludzkiej świadomości trafia, że
                > jest takie miasto i to w dodatku całkiem ładne.

                Nie zgadzam się. Target HnC jest zupełnie inny, ludzie słuchający takiej muzyki
                mają troszeczkę inną mentalność od fanów muzyki elektronicznej. Powiedzmy sobie
                szczerze... Nie zakwalifikowałbym fanów eski do osób o najszerszych horyzontach,
                pogłębiających swoje wiadomości z dowolnej dziedziny... Może to szowinizm,
                ale... Tak mi się wydaje. I kiedy oni widzą w tv przekaz konceru, to gapią się,
                żeby obejrzeć trzęsące się bimbały tancerek, a nie to, że to akurat miasto
                Płock, najstarsze na Mazowszu, jest tu katedra i w ogóle super miejscowość,
                przyjeżdżajcie... Popatrzą na koncercik, przełączą na tvn/polsat (akurat będzie
                leciała reklama viziru) albo wychylą bronxa i pójdą na imprezę/spać/oglądać
                strażnika teksasu.
                Poza tym koncerty z tego typu muzyką są często spotykane w całej Polsce, grają w
                dużo mniejszych miejscach niż Płock.

                Ten, kto przyjedzie na audioriver zapamięta o niebo więcej, niż widz dwójki na
                temat Płocka. No i nie zapominajmy, że biorąc pod uwagę temat, skalę i długość
                festiwalu jesteśmy raczej mało powtarzalni w stosunku do reszty Polski? Akurat z
                tą skalą w tym roku tak sobie wyszło, ale jestem dobrej myśli.
                • Gość: kuba Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 20:33
                  zgadzam się, tylko że oglądalność hitów na czasie jest ogromna; i nawet zakładając, że jest tak jak mówisz i głównym powodem tej oglądalności jest potrzeba zabicia czasu, posłuchania radiowych hitów i pogapienia się na cycki, to zawsze istnieje jakiś procent osób, które lukną na Płock i zapamiętają go. I nawet zakładając, że będzie to jakiś lichy procent - będzie to więcej osób, niż przyjezdnych do Płocka.

                  3 dni na żywo, a 2h przed TV - wiadomo, że pierwszy wariant wygrywa i jest bardziej możliwe, że takie sooby zapamiętają Płock. Ale właśnie zasięg wydarzenia niweluje tę różnicę.

                  Poza tym do tego potrzebne by były jakieś wiarygodne i poprawne metodologicznie badania, a nie to, co my tutaj uprawiamy ;-)

                  pozdrawiam :)
                  • ciffan Re: Audio River zostaje w Płocku 08.08.06, 11:13
                    Gość portalu: kuba napisał(a):
                    > Poza tym do tego potrzebne by były jakieś wiarygodne i poprawne metodologicznie
                    > badania, a nie to, co my tutaj uprawiamy ;-)

                    :]]]
        • Gość: jolka Re: Audio River zostaje w Płocku IP: 193.59.95.* 07.08.06, 16:03
          masz trochę racji z tym "disko-się błysko" ...

          • Gość: fRanEK Re: Audio River zostaje w Płocku IP: 85.134.169.* 07.08.06, 16:18
            IMPREZA TO NIE TYLKO MUZYKA ale i oprawa swietlna ktora jest tutaj rownie bardzo istotna!!!
            czekaj na manadaryne panienko cierpliwie..
            WIELKIE GRATULACJE!!!\
            OBY TAK DALEJ!!!!
        • Gość: shino Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 18:39
          ludzie kochani... spojrzcie troche na suche fakty a nie na swoje opinie i
          jakies domysly ile to miasto sie rzucilo na festiwal!! jesteście na prawde
          strasznie nieobiektywni!! to moze nie byl typowy festiwal muzyki
          elektronicznej, troche sie lało muzyki klubowej ale to na malych scenach!! na
          glownej scenie mielismy piekny popis drum&bass w wykonaniu Goldiego i Dj
          Fresha, w sobote pięknę dźwięki minimalowe i nie tylko w wykonaniu takich
          wielkich jak Gabriel Ananda Ada Mathew Jonson itp... to że frekwencja była mała
          to jak już mnóstwo ludzi wspomniało była to wina pogody!! organizatorzy starali
          sie jak mogli ale u samego pana Boga pogody nie zamówią!! fakt miało być door
          selection nie wyszło, ale sam stalem przy bramkach jako wolonrtariusz i wiem
          jaki był tam zapierdziel!!i tak nie było dymów a dresiarze byli kompletnie
          olewani!! i na prawde respect dla tormanowskiego który w przeciwieństwie do
          jego współpracowników z astigmatica nie stoczył sie do rozmiarów małej prywatki
          pod nazwą astigmatic!!astigmatic był na prawde świetny ale w Płocku!! w
          trójmieście dali dupy!! spadli w ogóle z każdego rankinu a teraz zorganizowali
          malutka inprezke w wawie!! a Tormanowski nie poddał sie i wypierdzielił wam
          impreze która w rankingu światowych imprez zajęła 8 miejsce!! i nie pieprzcie
          już głupot że festiwal jest niewypałem i że powinien zniknąć z Płocka!! 3mam
          kciuki i wręcz modle sie za to zeby podpisali ten kontrakt na czas
          nieokreślony!! pozdrownienia dla wszystkich którzy nie myślą tylko o
          pieniądzach i na prawde kochają takie festiwale i taką muzyke!! PEACE V
      • kohol Re: Audio River zostaje w Płocku 08.08.06, 10:33
        > Logo imprezy nie przyciągnęło do Płocka turystów, ani zwolenników muzyki
        > elektronicznej.

        "Zostawiliśmy" w Płocku w czasie tego wyjazdu ok. 500 zł. Jeżeli mamy tak
        więcej nie robić - ok, pracujcie na to dalej :)
        A bawiłam się świetnie, a wydawało mi się, że jestem zarówno turystką, jak też
        zwolenniczką muzyki elektronicznej :)
    • Gość: abc Ale promocję to mieli kiepską. IP: *.indigo / 217.153.61.* 07.08.06, 16:20
      bo ja na przykład dowiedziałem się o tym w piątek.
      • kohol Re: Ale promocję to mieli kiepską. 08.08.06, 10:40
        A ja kilka miesięcy wczesniej :)
        A już rok temu mieliśmy podstawy sadzić, że będzie się coś działo :)
        Nie oceniaj według siebie.
    • Gość: agoola Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.crowley.pl 07.08.06, 17:02
      Zgadzam sie ze wszystkimi pozytywnymi opinjami.Impreza dopracowana pod kazdym
      wzgledem.Audioriver to swietna impreza naglosnienie rewelacyjne a muzyka z
      najwyzszej polki ,jedyne co bylo nie tak to pogoda ale i to nie przeszkadzalo
      ludziom ktorzy zjechali z calej Polski.dla mnie rewelacja niech zaluja ci
      ktorych tam nie bylo.Pozdrawiam


      Agnieszka-Katowice
      • szybka.osa Re: Audio River zostaje w Płocku 07.08.06, 19:06
        Pilnujcie jej, żeby ktoś Wam jej nie odebrał, bo to teraz w modzie. Macie
        fajnych ludzi z super pomysłami. Troszeczkę Wam zazdroszczę tej imprezy :( Pzdr
        z Radomia.
    • Gość: :) Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 19:19
      imprezka super, w pt bylo genialnie a pomysl zeby wpuszcac tylko od 18 lat-
      najbardziej udany sposrod wszystkich(chociaz chyba kilku niepelnoletnm udalo
      sie wejsc jakims cudem) bo nie raz bylam na roznych masowych imprezach i
      wszedzie pelno goracych 13-ek i dresiarzy ktorzy psuja klimat imprezki!!!
      pozdrawiam i do zobaczenia za rok!!!
    • Gość: lolek Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.06, 20:39
      ale gościu na twoim sztucznym koncercie była pogoda i gwaizdy z playbacku
      totalne dnoo a tu goście potrafili grac nawet w taką pogodę i się bawic a twoje
      plastikowe zespoły by sie obrazily i uciekły.
      • Gość: Marek No i czas kończyć... IP: *.c155.petrotel.pl 07.08.06, 22:21
        Widzę że moja wypowiedź wywołał burzę w szklance wody.Ale to dobrze bo sprawa
        tak wielkich pieniedzy które idą rokrocznie na ta imprezę jest na tyle poważna
        że trzeba nam powaznej i merytorycznej dyskusji.I nawet gdybym sie mylił to nie
        załuje że ją zapoczątkowałem. Zgdzam się z wypowiedzią forumowicza z W-wy,
        który jako jedyny poruszył temat ekonomicznej opłacalności tego
        przedsięwzięcia, bo o to dokładnie mi chodziło.I nie dziwię się nawet ze 18
        latkowie się tym nie przejmują, bo sami jeszcze nie pracują i są na garnuszku u
        rodziców.Ja mam 38 lat i od 18 lat pracuję, płacąc podatki, a one właśnie idą
        na sfinansowanie imprez takich jak ta i kilka innych.I kiedy widzę 25 tys
        bawiacych się ludzi przy muzyce (nawet z playbecku) to mi nie żal pieniedzy
        które na nią poszły.Gdy widzę zaś imprezę dla kilkuset nastolatków, która
        kosztuje pół miliona to juz moje uczucia są dalekie od zachwytu.I co byscie nie
        wypisywali to tak jak ja myśli wielu dorosłych , ciężko pracujących w tym
        miescie.Gdyz tak kosztowna impreza musi się temu miastu zwrócić , i nie chodzi
        tu o strumień gotówki który przypłynie tu podczas tych 3 festiwalowych dni,
        tylko wymierne korzyści dla miasta.Smiem natomiast watpić że tak bedzie tylko
        dlatego ze odwiedzi nas na 2 noce kilkuset nastolatków spiących w namiotach na
        plaży.Zapewne spłycam mocno, ale i nie czas i miejsce na referaty.Jest wiele
        osób w tym miescie które mnie zrozumieją.Nie bierzcie tego młodzi ludzie do
        siebie, mój wpis nie jest przeciwko Wam, tylko jest apelem o rozwagę przy
        decyzjach w sprawie wydatkowania ogromnych publicznych pieniędzy (naszych
        pieniędzy) w latach nastepnych.Pozdrawiam wszystkich.
        • Gość: Ox Marek ograniczony prostaczku ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 00:21
          Jesli Eska dla ciebie jest lepsza w promowaniu miasta to gratulacje. My
          (forumowicze innego zdania) zbierzemy sie i zafundujemy ci koszulke z
          napisem: "Kocham komercyjne g%owno" a ty bedziesz w niej przychodzil sobie na
          takie Hity na czasie marzyl zeby zlapac dode za cycka podspiewujac
          stare "dobre" komercyjne ding ding z repertuaru crazy frog.
          Jesli zal ci twoich podatkow to odpisz na posta oddam ci te pare zlotych ktore
          poswieciles na organizacje audioriver.

          Gość portalu: Marek napisał(a):
          I kiedy widzę 25 tys
          > bawiacych się ludzi przy muzyce (nawet z playbecku) to mi nie żal pieniedzy
          > które na nią poszły.

          Brawo za to ze lubisz impreze ktora nic dobrego ze soba nie niesie i kazdy na
          nia przyjdzie bo kazdy na nia przyjdzie i kazdy tego slucha bo kazdy tego
          slucha.

          Gość portalu: Marek napisał(a):
          Gdy widzę zaś imprezę dla kilkuset nastolatków, która
          > kosztuje pół miliona to juz moje uczucia są dalekie od zachwytu.I co byscie
          nie
          >
          > wypisywali to tak jak ja myśli wielu dorosłych , ciężko pracujących w tym
          > miescie.Gdyz tak kosztowna impreza musi się temu miastu zwrócić , i nie
          chodzi
          > tu o strumień gotówki który przypłynie tu podczas tych 3 festiwalowych dni,
          > tylko wymierne korzyści dla miasta.

          kilkuset nastolatkow a to dobre ;] czemu nie napisales kilkadziesiat?
          Ten kto przyjechal do Plocka na min 2 dni na pewno zdazyl zwiedzic miasto
          chociaz troche i zapamietac pare pozytywnych stron o ktorych opowie znajomym po
          powrocie, ten kto przyjechal na eske nie mial niestety na to czasu a na to co
          pokazali w telewizji watpie zeby jakas nawet mniejsza grupka pomyslala "plock
          jest fajny", bo kazda grupa widzow czekala na cycki dody i na to zeby uslyszec
          swoje ulubione "hity"

          Jak juz napisze wszystko to nie czytam tego nawet raz, dlatego moze byc pare
          bledow, jedno zdanie nie zawsze wiaze sie z drugim tak jakbym chcial - prosze
          nie czepiac sie szczegolow =========
          • Gość: kuba Re: Marek ograniczony prostaczku ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 23:01
            chyba naprawdę ogromna część osób tutaj myli poziom imprezy z jej potencjałem
            promocyjnym.
        • Gość: prodegior Re: No i czas kończyć... IP: *.olsztyn.mm.pl 08.08.06, 00:22
          Drogi MArku mam 32 lata na podobne eventy jezdzimy cala brygada od paru
          lat,zaznacze za wszscy pracujemy i dobrze zarabiamy,i powiem ze:
          1 pierwszy raz bylismy w Plocku
          2 za rok wrócimy
          3 nie spalismy na polu namiotowym
          4 a w hotelu Płock
          5 zostawilismy kupę kasy w knajpach na Waszym deptaku i rynku
          6 gdyby nie audioriver do Płocka nigdy byśmy nie przyjechali
          7 takich jak my bylo sporo
          pozdrawiam Cie serdecznie
          • Gość: prodegior Re: No i czas kończyć... IP: *.olsztyn.mm.pl 08.08.06, 00:24
            8 całkiem ładny ten Płocek...
            • Gość: rzk Re: No i czas kończyć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 07:13
              EOT :D
        • Gość: lazik Re: No i czas kończyć... IP: 85.219.130.* 08.08.06, 10:22
          Marku, pragnę tu nawiązać do słów przedmówcy o nicku prodegior i poinformować
          cię, że niestety moim skromnym zdaniem dalece rozmijasz się w swej ocenie
          odnośnie efektu marketingowego przedsięwzięcia zwanego AUDIORIVER. Ja wraz z
          piątką znajomych przyjechaliśmy na ten festiwal z dalekiego Szczecina. Jesteśmy
          w Płocku w pierwszy weekend sierpnia już po raz czwarty, właśnie w celu
          uczestnictwa w festiwalu. Podobnie jak prodegior nie tułamy się po plaży, lecz
          stać nas na to, aby wynająć nocleg i dzięki temu zostawić w szeroko rozumianej
          kasie Płocka trochę złotówek. Informuję Cię więc, że trzy czy cztery
          obdzwonione przez nas hotele z noclegiem w okolicach 100-150 zł za pokój
          dwuosobowy były całkowicie zajęte. Udało nam się znaleźć nocleg w domu
          studenckim (ponoć ostatni wolny pokój) za 100 zł za noc. Był to całkiem pokaźny
          budenek na kształt dobrze wyrośniętego domu z wielkiej płyty o 10 piętrach. Jak
          sądzisz Marku, wszyscy jego goście w jakim celu przyjechali do Płocka właśnie w
          ten weekend, podziwiać waszą starówkę?! Całkowicie zgadzam się z Prodegiorem,
          me spostrzeżenia pokrywają sie całkowicie z jego ośmioma argumentami. Osobiście
          podobnie jak ty Marku, jestem już w wieku dobrze po trzydziestce, i podobnie do
          Ciebie od wielu lat płacę podatki i uwierz mi, że byłbym szczęśliwy, gdyby
          włodarze Szczecina zechcieli zainwestować płacone przeze mnie podatki w
          przedsięwzięcie o charakterze zbliżonym do waszego festiwalu, a nie moczyli
          corocznie ogromną kasę w event pt. Dni Morza, który w swym charakterze jest
          dupiastą trzydniową potupają dla wszystkich w stylu hołbionych przez
          ciebie "Hitów na czasie" ze wszystkimi związanymi z tym urokami typu: morze
          browaru, nawaleni małolaci, hała muzyczna, totalna komercha - a na koniec
          fajerwerki. Uwierz Marku w fakt, że zarowno ja ze znajomymi, jak i bardzo wielu
          bywalców festiwalu przemierza kawał Polski, aby właśnie ponownie doświadczyć
          festiwal, pobyć na waszej bardzo sympatycznej plaży, poszwędać się po starówce.
          Płock jest w naszym letnim kalendarzu wyjazdów (i wydatków) uwzględniany już
          niejako na stałe właśnie dzięki festiwalowi. Gdyby go nie było (festiwalu), nie
          bylo by Płocka w naszej mapie podróży, powiem więcej, nie sądzę, abym kiedyś do
          Płocka trafił. Jestem zdania, że festiwal jest doskonałą formą promocji miasta
          wśród bardzo szerokiej rzeszy młodych ludzi (i nie myślę tu jedynie o
          nastolatkach). Co się zaś tyczy samego festiwalu, uważam, że od strony
          muzycznej niestety zaczyna kroczyć w bardzo niewłaściwym kierunki. I nie chodzi
          tu o to, że nie lubię clubbingu. Lubię clubbing, ale niekoniecznie przez 20
          godzin na dobę i to przez trzy doby. Jestem na festiwalu od samego początku
          jego istnienia, zawsze od piątku do niedzieli, i uważam, że tegoroczna edycja
          była zdecydowanie najbardziej mało udana pod katem oferty muzycznej, było
          monotonnie, chwilami nudnawo, zapomniano całkowicie o czymś takim jak prawdziwy
          chillout w godzinach porannych. Ponadto nie było części teatralnej, sceny
          bębniarzy itp. atrakcji jakże urozmaicajacych te trzy dni. Myślę, że tegoroczna
          formuła muzyczna zniechęciła do przyjazdu do Płocka bardzo wielu ludzi, którzy
          zawsze byli obecni. Z szerokiej rzeszy pozostała ich jedynie garstka. Drodzy
          organizatorzy powinni to przemyśleć i wyciągnąć właściwe wnioski. Nie róbcie z
          klimatycznego, elektronicznego festiwalu płockiego drugiego czy trzeciego
          Mayday - nie tedy droga!!! Niższa frekfencja tegoroczna wyraźnie to potwierdza
          (i nie sądzę, aby pogoda miała tu jakies znaczenie). Słowa pochwały należą sie
          natomiast za organizację, wszystko funkcjonowało, na szczęście ponownie można
          było się czegoś napić na plaży, a nie za płotem (jak w ubiegłym roku), a i
          ochrona nie zaglądała w gacie .... Mam nadzieję Marku, że tych kilka zdań
          skłoni Cię jednak do refleksji i być może spojrzysz inaczej na festiwal. I mam
          nadzieję, do zobaczenia za rok. Do zobaczenia również z tobą Marku, ale na
          plaży, a nie gdzieś na wzgórzach przez 30 minut. Miłego dnia wszystkim.
        • kohol Re: No i czas kończyć... 08.08.06, 10:57
          Pewnie, każda bzdura wywołuje burzę :)
          Nie jestem nastolatkiem, na imprezie było wielu moich znajomych, którzy
          nastolatkami nie są, każdy zostawił w Twoim mieście trochę kasy, kazdy też
          płaci podatki i nikt z nich nie spał w namiocie (widziłeś ile było namiotów?
          jeśli twierdzisz, że w tych namiotach spało tych kilkuset nastolatków, którzy
          bawili się pod sceną, to jesteś w dużym błędzie).
          Nie jesteś zachwycony - Twoja sprawa, nie każdy musi lubić muzykę
          elektroniczną, podobnie jak nie każdy musi lubić Hity na Czasie, tylko proszę
          Cię - nie mów o rzeczach, o których nie masz pojęcia, w dodatku jesteś głuchy
          na jakiekolwiek argumenty, więc faktycznie dyskusja nie ma sensu.
        • ciffan Re: No i czas kończyć... 08.08.06, 11:29
          Gość portalu: Marek napisał(a):
          > latkowie się tym nie przejmują, bo sami jeszcze nie pracują i są na garnuszku u
          > rodziców.Ja mam 38 lat i od 18 lat pracuję, płacąc podatki, a one właśnie idą
          > na sfinansowanie imprez takich jak ta i kilka innych.I kiedy widzę 25 tys
          > bawiacych się ludzi przy muzyce (nawet z playbecku) to mi nie żal pieniedzy
          > które na nią poszły.Gdy widzę zaś imprezę dla kilkuset nastolatków, która
          > kosztuje pół miliona to juz moje uczucia są dalekie od zachwytu.

          Acha, tu cię boli.
          No wiesz, chłopie, jak będę w twoim wieku, za niewiele więcej niż dekadę, to
          może też będą mi się podobały kotletowe przeboje z mojej młodości albo
          landrynkowe łupu cupu. Zdaj sobie jednak sprawę, że sporo ludzi nie podziela
          twojego gustu muzycznego, magazyny papierowe i netowe docierają do sporej rzeszy
          czytelników, którzy wyczytają, że tu i tu odbywa się taki festowal. Przyjedzie
          na miejsce może co dziesiąty, ale później na pewno w tych samych magazynach i na
          forach napiszą, co zastali na miejscu. I jeśli zabawa była przednia, to może w
          przyszłym roku przyjedzie już co ósmy. I tak dalej. Kumasz czaczę?

          Natomiast o hitach na czasie można było sobie poczytać na afiszach w Płocku i w
          programie telewizyjnym. Koniec kropka, zniknęło, przepadło, nikt już o nich nie
          pamięta, bo teraz odbywają się w innym mieście, w dodatku pewnie z tym samym,
          lub niewiele zmienionym, składem.

          I ta zasadnicza różnica, którą jest unikalność naszego festiwalu, czyni go
          bardzo dobrze promującym Płock. Czy ktoś kilka lat temu słyszał w Polsce o
          Kostrzynie? Albo o Żarach? (Powoływanie się na Woodstock jest niezbyt sotosowne,
          bo Owsiak i WOSP to zupełnie nie nasza liga - wielkie medialne przedsięwzięcie,
          z którym ciężko się równać, ale mechanizm rozchodzenia się wieści o miejscowości
          ich goszczącej ten sam).

          > miescie.Gdyz tak kosztowna impreza musi się temu miastu zwrócić , i nie chodzi
          > tu o strumień gotówki który przypłynie tu podczas tych 3 festiwalowych dni,
          > tylko wymierne korzyści dla miasta.

          Nie wszystko, mój trzydziestoośmioletni płatniku podatków, da się przeliczyć na
          złotówki. Na przykład gust.
          Ale pomińmy już to.
          • Gość: Puzon Re: No i czas kończyć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 19:28
            Zgadzam sie apsolutnie z Ciffanem ja jestem z Kostrzyna i też widze co sie
            dzieje już od trzech lat w moim "mieście". A jest to jedna wielka popelina bo
            ile można ogladać tych brudasów i słuchac tej tandetnej muzyki? W tym roku
            powiedziałem ,że to zdecydowanie przestało mnie śmieszyć i stało sie po prostu
            żałosne. Ile można oglądać ten sam cyrk w Płocku byłem po raz drugi w życiu i
            poraz kolejny zaliczyłem tę podróż w pierwszy weekend sierpnia i to tylko z
            jednego powodu...!Mam 25 lat i pewnie jeszcze przez długi okres swojego
            nędznego żywota nie zobaczył bym tego pięknego miasta gdyby nie imprezy ,które
            pod różnymi nazwami organizowane są tam co roku przez ludzi ,którzy wyrażnie
            znają sie na rzeczy. Nie bede pisał gdzie spałem czy pracuje czy kradne ani ile
            wydałem geldów bo to bez celu w tym momęcie ,chce tylko napisać ,że bardzo
            zazdroszcze ludzią którzy w tym mieście mieszkają i mają tak ważną impreze
            przynajmniej dla mnie i mi podobnym pod nosem!!!PiS ;)
    • Gość: zadowolona:) Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.06, 11:13
      pozostawie bez komentarza wypowiedzi wszytskich niezadowolonych, pesymistycznych
      malkontentow. jedno jest pewne bylo cudownie!!!
      - po pierwsze mysle ze czasy komuny dawno minely i podawanie blednych informacji
      w srodkach masowego pzrekazu mamy na dobre za soba. mysle ze wypelnianie ankiet
      z danymi personalnymi bylo rowniez po to aby moc okreslic ilosc uczestnikow
      imprezy. - po drugie - kulturka! bylo naprawde przyzwoicie. nie bylo chamskich
      zadymek-przybnajmniej ja nie wiedzialam, nie slyszalam, a unikniuecie calkowicie
      ludzi typu "jaazdaa" jest bliskie niemozliwemu.
      - po tzrecie (najwazniejsze)muzyka!! uwielbiam drumki i GOLDIEGO. pierwszego
      dnia bawilam sie lepiej a raczej najlepiej w tym roku. szczegolne wraznie zrobil
      na mnie LOWQUI, ktory poprostu jest niesamowicie charyzmatycznym czlowiekiem.
      kiedy ludzie wybiegajacy i skaczacy zza barierek byli zatyrzymywani przez
      ochrone, LOWQUI zeskoczyl ze sceny i zmieszal sie z publicznoscia! mialam to
      szczescie ze wskakiwal przez barakierke obok mnie i mialam okazje kilka razy
      przybic mu 5 (wiem wiem ekscytuje sie jak 15nastka ale tak wlasnie czuje!!)
      wspominam wystep GOLDIEGO z LOWQUI kolejny dzien po imprezie z usmiechem na
      ustach ;) i ciesze sie ze taka wybredna osoba jak Goldie zechcial przybyc do
      nieiwlkiego miasteczka w polsce - plocka. i nie rozumiem osob z plocka ktore
      narzekaja ze odbywa sie u nich miedzynarodowy festiwal muzyki elektronicznej na
      tak wysokim poziomie!!!!?? gdyby ta impreza odbywala sie u mnie w miescie
      bylabym naprawde dumna!!!!!!
      kolejny dzien to minimale - nie od konca moje , ale za to mojego chlopaka. ten
      dzien nalezal do niego i bawil sie swietnie.nad ranem kiedy deszcz na dobre
      lunol bylam pod wrazeniem kiedy ludzie stali jescze pod scena i nie mogli odejsc
      od niej bo muza byla naprawde dobra!
      podsumowujac organizatorzy trfili cudownie w moje (nasze) gusta muzyczne -
      piewrwszy dzien to drumy, drugi minimale. bylo naprawde dobrze!
      - po czwarte- taka impreza nie zalezy od tego ilu ludzi na nia przybedzie, tylko
      jak dobrze Ci ludzie beda sie na niej bawic. z wyppowiedzi ktore
      pzreczytalam wiecej jest tych pozytwnych a wiec mysle ze to jest najwiekszym
      wymiernikiem imprezy!! i jesli kros ocenia takie wydazrenia za pozmoca numerkow
      nigdy nie zrozumie sennsu i istoty dobbrej zabawy. tzreba tam przyjechac z
      garscia dobrych przyjaciol i otoworzyc serca i uszy na brzmienia (moze dla
      niektorych nowe)i wtedy to ma sens, i moze dresy zdejma rekawiczki i pozegnaja
      sie z gwizdkami na dobre ;)
      WIELKIE DZIEKI ORGANIZATOROM I MIASTU PLOCK!!!ZAPROSCIE W PRZYSZLYM ROKU
      GOLDIEGO I LOWQUI I POWIEDZCIE IM ZE BYLI NAJLEPSI!!!!!!!!!!
      • Gość: STaN Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 12:02
        ale przyznajdcie tez ze na takich wlasnie imprezach mase drugów schodzi.. to w
        sumie takie jedno wielkie ćpanie jest
        • Gość: k Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.satfilm.net.pl 08.08.06, 12:05
          chyba sam jestes cpunem, pewnie na twojej dyskotece tak jest
      • Gość: ja Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.06, 12:16
        ja jednak jeszcze raz do Marka:) co do tych twoich 500 000 to nie wychylaj sie
        za bardzo bo mialem kiedys zajecia z radnym plocka ktory opowiadal ze co roku
        ratusz wydawal 1,5mln zlotych dla kilkunastu badz kilkudziesieciu ludzi
        oplacajac jakas plocka orkiestre. Zgodze sie z tym ze tu inna kultura itd ale
        taniej by bylo tych ludzi wysylac co tydzien do warszawy niz utrzymywac ich w
        plocku!! i masz tu porownanie 0,5mln do 1,5mln. Ale nie sadze zeby kwestia
        kultury widowiska miala dla ciebie znaczenie skoro nie przeszkadza ci ze
        przyjezdza mandaryna i udaje ze spiewa.... dla mnie jestes prostym i plytkim
        emocjonalnie czlowiekiem; aha i popieram jednego z poprzednikow - ja ci sie
        zloze na te twoje podatki ktore akurat poszly na festiwal zebys juz nie gadal
        wiecej (co do podatkow to akurat z twoich poszly na festiwal grosze - jesli
        pracujesz to w pierwszej kolejnosci pieniadze ida na zus i oplacanie aparatu
        panstwowego i obozu rzadzacego a festiwal to jakis promil podatkow... wiec jesli
        bardziej ci przeszkadza festiwal to chyba jestes wyborca pisu z calym szacunkiem
        dla innych byc moze normalnych wyborcow tej partii)
        Odnosnie dobioru muzyki przez organizatorow to jestem od lat fanem
        progressiv'ow, ktore czesto goscily pod namiotem i mam nadzieje ze w przyszlym
        roku rowniesz tego tymu muzyki nie zabraknie - bylo bosko:-)
        P.S. sory ze zszedlem troche na polityke ale ta prowokacja marka... zalosne:)
      • kohol Re: Audio River zostaje w Płocku 08.08.06, 13:24
        My piątek sobie nieco "odpuściliśmy", ale w sobotę cały wieczór (i niedzielną
        noc - do 6.00 - czyli od Etiopa do SLG) spędziliśmy na terenie festiwalu,
        siedząc sobie na skarpie i słuchając świetnej muzyki. Było fantastycznie! Super
        muzyka i doskonałe wizualizacje!
        Było tylko parę zgrzytów - m.in. przesunięcie występu Piera Bucci, o którym
        nikt z organizatorów nie raczył powiadomić :/ (a przecież są wielkie ekrany i
        wszelkie zmiany w lineupie można tam wyświetlić!) oraz brak regulaminu - trzeba
        było podpisywać na kartach, że się z nim zapoznało, a jego po prostu nie było,
        nawet do wglądu, no i towarzystwo napranych i wytrzeszczonych kolesi, którzy
        chyba zjechali z okolic na darmową imprezę.
        • Gość: Turasello Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.satfilm.net.pl 08.08.06, 17:02
          Muza fajna ale nie ma co bylo kilka konkretnych zgrzytow. Po pierwsze
          DZIECIARNIA. zero sprawdzania dowodow. w namiotach brali ankiety i dawali
          wjesciowke. po drugie DRESYYYY. mialo byc ze zero dresow i zero niepelnoletnosci.
          Ale przez to ze bylo malo ludzi wpuszczali kogo popadnie.
    • Gość: promark Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.08.06, 22:22
      zabijcie mnie - było kaszaniasto!!!

      miałem to już napisać dwa dni temu, ale przestraszyłem sie jazgotu zwolenników
      (dali Markowi nieźle w kość). Organizatorzy uruchomili chyba wszystkie kontakty
      w Polsce (typu: Stalowa Wola pozdrawia Płock!!, jestem ze Szczytna - super
      muza ... zapłaciłem za hotel... miasto fantastycznie zarobiło... robcie
      dalej!!! etc.).

      Mam jeszcze kumpli w Sochaczewie... a nawet Berlinie - chcecie to mogą napisać
      jakieś bzdety na zamówienie....
      Najśmieszniejsze jest to, że w wypowiedziach zwolenników możemy przeczytać
      potwierdzenie opinii osób którym się impreza nie spodobała.

      Sprawdzcie (cytuje)

      Było tylko parę zgrzytów - m.in. przesunięcie występu Piera Bucci, o którym
      nikt z organizatorów nie raczył powiadomić :/ (a przecież są wielkie ekrany i
      wszelkie zmiany w lineupie można tam wyświetlić!) oraz brak regulaminu - trzeba
      było podpisywać na kartach, że się z nim zapoznało, a jego po prostu nie było,
      nawet do wglądu, no i towarzystwo napranych i wytrzeszczonych kolesi, którzy
      chyba zjechali z okolic na darmową imprezę.
      to kohol (a wczesniej napadał na osoby które to samo pisali)

      teraz nastepny:

      Muza fajna ale nie ma co bylo kilka konkretnych zgrzytow. Po pierwsze
      DZIECIARNIA. zero sprawdzania dowodow. w namiotach brali ankiety i dawali
      wjesciowke. po drugie DRESYYYY. mialo byc ze zero dresow i zero
      niepelnoletnosci.
      Ale przez to ze bylo malo ludzi wpuszczali kogo popadnie.

      a teraz frekwencja (ta redaktorka chyba nieźle drinkowala, skoro widziała takie
      tłumy),
      polecam fotoreportaż gazety z imprezy:
      pt/sb:
      zdjecie 1 - oswietlony fragment dekoracji - 1 osoba w tle,
      zdjęcie nr 2 - trójka małolatów na 1 planie (mają 18 lat??)
      zdjęcie nr 3-8 - pojedyncze osoby w planie, na 6 jest około 15 osób, wiekszosc
      wyglada na maloletnich,
      zdjęcie nr 9- 13 pojedyncze osoby. 13 zdjecie przedstawia widok z tumów - przed
      sceną "kłębi" się około 25osób.
      14-21 - to samo, klimaty nadal "dresowe", polecam 14 - skarpa, kolesie i
      browarek...
      zdjęcie nr 22- to te tłumy ... hmmm ... gratulacje - nie wpuszczali do nocy,
      żeby było na zdjęciu wiecej niz 50 osób!
      reszta zdjec w tym samym stylu. zeby obiektywnie napisac ile sob sie bawilo 1
      dnia polecam 24 i 40... z gorka było kilkaset osob (nie wiecej niz na
      astigmatyku w klubie w wawie....)
      cynicznie komentujac zdjecie nr 42 kazdy mial swoja prywatna toalete!!! zaden
      festiwal na swiecie tego nie ma!!!
      BRAWOOO PŁOCKKK
      no 46 to juz tlumyyyy 51 to kulminacja...
      jest potem pare zdjec typu: krajobraz po wybuchu bomby jadrowej etc...

      teraz dzien kolejny (kulminacja wg redaktorki - bicie rekordow frekwencji.. he
      he)
      2 - kino festiwalowe - 15 osob - pokazowka
      3 - kino festiwalowe - 7 osob - kadr z tylu - juz delikatny bajzel (porozwalane
      lezaki)...
      reszta zdjec (patrz dzien wczesniej) - choc widac juz starsze osoby...
      23 i dalsze - pole namiotowe - naliczylem przy najlepszym ujeciu około 30
      namiotów... liczmy ze było 3 razy wiecej... no ze 300 osob rzeczywiscie
      nocowalo... niezly zjazd fanow...
      polecam zdjecie 30 - sobotnia panorama na scene - ile jest osob? taki maly
      quiz... wiecej niz setka?

      ale to pewno poczatek koncertow sobotnio-niedzielnych...
      pokazowka ze strony gazety to zdjecie pod tytułem: widok ze sceny.. ładne
      ujecie... mozna powiekszyc i dokladnie policzyc fanow... no kilkaaset osob...
      brakuje wedlug relacji jeszcze 14 tysiecy...

      moze nie byli fotogeniczni?

      takze kon jaki jest kazdy widzi... i tyle...

      a urzedniczke z ratusza ktora tak piala po festiwalu,producent w przyszlym roku
      powinien wyslac na zjazd dj ... hmmm nawet na dominikane... nalezy jej sie!!!!

      do hymnu:

      "budujemy nasz festiwal, to najlepszy jest festiwal.."
      a kto ma inne zdanie - ten frajer, ćpun, pijak i dresiarz (cytaty z postów)

      pa kochani - bylem na lepszych imprezach

      • Gość: Kobel Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.06, 00:32
        czy wiesz ze umiejscowiono nas Audioriver na 8 miejscu na liscie najlepszych
        festiwali na swiecie :) jestesmy przed dwoma o wiele starszymi festivalami na
        ktorych zagraly takie gwiazdy jak chocby Carl Cox zachwalasz tak inne
        festiwale :) zorganizuj chocby taki zeby zeszlo sie tyle ludzi ile pod namit
        circus to ten wiekszy niebieski :)) pogratuluje ci z mila checia za
        niekompetentych wolontariuszy nikt nie moze odpowiadiac :) z tad niepełnoletni
        ktorzy wchodzili bo na bramkach sprawdzano dowody :) przy odbieraniu ankiety aa
        no i co do liczby ludzi i tak byla baaardzo duza w tak lipna pogode ale bez
        zmartwien :) zabukujemy pogode na przyszly rok ;) a jesli tak bardzo podobaja
        ci sie inne festiwale jedz i zaplac ;) tu jest za darmo a lineup jest jednym z
        najlepszych :) teraz bedziemy sie piac w gore a tacy ludzie jak ty zawsze
        znajda bled :) my jestesmy zadowoleni i nie potepiaj zdania innych ludzi mowiac
        o nich wytrzeszcze albo cpuny ;) chcialbym zobaczyc ciebie na tych innych
        lepszych festiwalach na nich nie bylo ludzi wytrzeszczonych ?? to gratuluje
        organizatorom :) czesc :D i powodzenia :D
      • kohol Re: Audio River zostaje w Płocku 09.08.06, 10:26
        Po pierwsze - kohol jest płci żeńskiej :)

        Po drugie - napisz mi, proszę, o co Ci chodzi tutaj: "wczesniej napadał na
        osoby które to samo pisali" - jeśli jakaś osoba pisze to, co ja napisałam, oraz
        parę innych rzeczy, z którymi się nie zgadzam, to mogę jak najbardziej to
        wyrazić, prawda? Chyba że jest jakiś zakaz krytykowania osób, które w swojej
        wypowiedzi zawarły poglądy, z którymi się zgadzam, jak też takie, z którymi
        chciałabym polemizować.

        Nie zmienia to faktu, że imprezę uważam za udaną, znakomicie się bawiłam i
        tyle. Nie rozumiem, dlaczego chciałbyś, żebym krytykowała całą imprezę dlatego,
        że znalazły się w niej te zgrzyty (naprani i wytrzeszczeni kolesie byli na
        elektronicznych festiwalach płockich od lat, nie wiem, czy jest jakiś skuteczny
        sposób na ich eliminację :/).

        Mam nadzieję, że zawsze będziemy się bawić na innych imprezach :)
    • Gość: OL Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.idzik.pl / *.idzik.pl 08.08.06, 22:28
      Marnym koncertom odmóżdżającej muzyki - Hity na czasie i tym podobne mówimy
      stanowcze NIE. Nie róbcie z Płocka drugiego Sopotu!!! Do zobaczenia na
      Audioriver za rok!!!
    • Gość: Sylwia Re: Audio River zostaje w Płocku IP: *.c244.petrotel.pl 08.08.06, 23:08
      A ja sądze, ze mimo deszczo naprawde było super. Taka impreza jest potrzebna
      naszemu miastu!!
Pełna wersja