Niech deszcz zmyje Milesława!

19.08.06, 11:14
Kto jechał wczoraj ulicą Tyusiąclecia, ten wie, o czym mówię. Cztery lata
kadencji nie wystarczyło biednemu żuczkowi, naszemu kochanemu Wielkiemu
Budowniczemu na zrobienie CZEGOŚ z fatalnym odpływem wody z odcinka przy
Biedronce!
Samochody wjeżdżające na chodniki, poorane oponami trawniki, toż to szok! I
istna partyzantka zmuszonych do dziwnych zachowań kierowców.
No tak, ale mamy lato festiwali...

Podarował nam igrzyska i myślał, że zamydli oczy...
SPŁYWAJ do studzienki, Miluś!
    • Gość: Funiasty Re: Niech deszcz zmyje Milesława! IP: *.c245.petrotel.pl 19.08.06, 11:18
      To co, miał po godzinach to naprawiać? Pieniacz jesteś ciffan.
    • sey Re: Niech deszcz zmyje Milesława! 19.08.06, 11:35
      Rób zakupy w Auchan - większy wybór i na ogół bez partyzantki na drogach
      dojazdowych. I apteka też jest, kupisz sobie coś na uspokojenie.
      Kandyduj na radnego, zaradzisz wszytskim plagom egipskim.
Pełna wersja