Gość: Szawara.w
IP: *.chello.pl
22.08.06, 10:18
Ciekawa lektura, do przemysleń w kontekście strasznego rozpolitykowania
forum. :).
www.samorzad.pap.pl/?d=608180535542441&dzial=strgl&poddzial=dziswprasie
18.08.2006
"Gazeta Wyborcza": Jak kandydat PiS walczy o Nakło
Krzysztof Mikietyński, były policjant i PiS- owski kandydat na burmistrza
podbydgoskiego Nakła, szkalował na forum internetowym konkurenta z PO. Wpadł
dzięki kamerze w kafejce internetowej, informuje "Gazeta Wyborcza".
Nakielska prokuratura od trzech tygodni bezskutecznie poszukiwała internauty,
który opisywał Andrzeja Kindermana, szefa lokalnej Platformy Obywatelskiej i
wiceprzewodniczącego rady powiatu. Kiedy Kinderman ogłosił, że będzie się
ubiegał o fotel burmistrza miasteczka, na forum strony naklo.pl (oficjalna
witryna miasta) zaczęły się pojawiać szkalujące go głosy.
Działacz PO postanowił sam wytropić autora kłamstw. Za pomocą łatwo
dostępnego w sieci programu ustalił, że nieprzychylne mu posty pisane są w
kafejce internetowej w centrum Bydgoszczy.
- Zadzwoniłem do właściciela kafejki, opowiada. - Okazało się, że ma
zainstalowaną kamerę i zachował nagrania z dnia, w którym mnie szkalowano.
Obejrzałem taśmy i oniemiałem. Z komputera w kafejce korzystał Krzysztof
Mikietyński, mój rywal w wyborach popierany przez PiS, nazywany "pierwszym
gliną III RP".
- Szkalował pan w internecie Kindermana, zapytała "Wyborcza" Mikietyńskiego. -
Poniosło mnie, przyznaje wiceburmistrz. - Działałem na emocjach. Ale nie
złamałem prawa. I pisałem tylko prawdę. Żałuję, że opisałem Kindermana.
Głupota z mojej strony. Chociaż robiłem to w czasie wolnym i jako obywatel
mam prawo do korzystania z kafejek.(PAP)