Ta dzisiejsza młodzież...

01.09.06, 20:38
Wcale nie jest gorsza od tej wczorajszej i przedwczorajszej. Ani święta, ani
przeklęta. A kiedyż to w dziejach Polski byli sami święci, pełni żarliwego
pariotyzmu, którzy rezygnowali z normalnego życia i jego uciech na rzecz idei
i poświęceń? NIGDY. Zawsze są obok siebie dobrzy i źli, mądrzy i głupi,
uczciwi i niegodziwcy. "Tyle o sobie wiemy, ile nas sprawdzono" (W.
Szymborska). Współcześni młodzi nie mieli i daj Boże, że nie będą mieli okazji
sprawdzać się w wojnach i walkach. Nasz historia jest przeklęta, naznaczona
ciągłym cierpieniem, często z winy nas samych, Polaków. Nie umiemy utrzymać
własnych zdobyczy, wadzimy się, nienawidzimy, opluwamy. I wyciągamy z ziemi
święte trupy, żeby pokazać - ja lepszy, ja bardziej pamiętam, ja bardziej
patriotyczny! A tu życie trzeba pchać do przodu, żeby było dobre i
sprawiedliwe.Żeby żyć godnie, a i wygodnie, choć dla wielu to już grzech.
Ta dzisiejsza młodzież albo ma mieszane w głowach przez różnej maści
faszyzujących giertychów i kopie swoich kolegów w ramach patriotycznych
manifestacji bojówek Młodzieży Wszechpolskiej, albo emigruje (któraż to już
wielka emigracja Polaków?), bo na własnej ziemi nie ma dla niej żadnych
perspektyw.
Ale młodzież to także wrażliwi ludzie, którzy w ramach wolontariatu pomagają
bez własnych korzyści, to Lao Che, śpiewający pięknie, choć rockowo o
Powstaniu Warszawskim, to ci, co za zarobione w Anglii funty budują tu swoje
domy, bo Polska to rodzina.
Tylko nie każcie im ciągle czcić, pamiętać, modlić się za..., klękać na każdej
ulicy. Nikt nie znosi przymusu. Ich życie teraz to historia ich przyszłych
dzieci. Jestem pewna, że kiedy los przyniesie czas próby, ci dziś postąpią nie
inaczej niż ci wczoraj i przedwczoraj (będą i bohaterowie i szuje, jak
zawsze). A historią i tradycją w Polsce nasiąka się nie od natrętnych słów,
ale od obrazów, wspomnień rodzinnych, cichych, a nie wywrzeszczanych modłów i
miłości do własnego domu.
    • a_nonim Re: Ta dzisiejsza młodzież... 01.09.06, 20:48
      kawko , nic dodac nic ujac !
      • Gość: kawiarz Re: Ta dzisiejsza młodzież... IP: *.c240.petrotel.pl 01.09.06, 21:02
        a_nonim napisała:

        > kawko , nic dodac nic ujac !

        tia, pod publike
        • kawka Re: Ta dzisiejsza młodzież... 01.09.06, 21:18
          Kawiarzu, bardzo mnie ucieszyłeś :-) Bo kiedy słucham i widzę, co się wkoło
          wyprawia i "wysławia", to obawiałam się, że moje myślenie, choć oczywiste, jest
          nie pod publikę, ale... pod prąd :) Jeśli jest "publika", która myśli podobnie,
          to świetnie!
          • Gość: 30-latek Re: Ta dzisiejsza młodzież... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 15:02
            swiete slowa kawko-popieram w calej rozciaglosci
    • ciffan Re: Ta dzisiejsza młodzież... 02.09.06, 16:33
      Świetny post!
      Podpisuję się pod każdym jego zdaniem...
      • Gość: Dermo Re: Ta dzisiejsza młodzież... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.06, 16:46
        Brawo Kawko.

        ... i jeszcze raz brawo :)
    • sey Re: Ta dzisiejsza młodzież... 02.09.06, 22:28
      kawka napisała: > Tylko nie każcie im ciągle czcić, pamiętać, modlić się za...,
      klękać na każdej ulicy. Nikt nie znosi przymusu.
      No niech to przeczyta zd, albo któryś z Krzysztofów /już się w nich gubię, choć
      to pewnie jeden i ten sam/:)))
      Dalej jestem na tak, ale z rezerwą:
      A historią i tradycją w Polsce nasiąka się nie od natrętnych słów,
      > ale od obrazów, wspomnień rodzinnych, cichych, a nie wywrzeszczanych modłów i
      > miłości do własnego domu.
      Zależy kto jaki ma dom i wspomnienia.
      Ładnie piszesz, do niektórych /niekoniecznie młodych/ trafisz. A to już duży
      sukces na naszym forum:)

Inne wątki na temat:
Pełna wersja