Gość: poinformowany
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.09.06, 17:20
to kandydat, który nie zagrozi Milewskiemu a poza tym ma inna wazną ceche
dzieki niemu nie wyrosnie w PO opozycja wobec berenta i abgarowicza - dla
tych panów to bardzo wygodny kandydat, bo bez zaplecza w samej Po i bez
zdolności przywódczych, bo ci panowie wiedzą że nie zdobędzie nic
szczególnego, a PO w drugiej turze bedzie miało komfort i wybór koga poprzec
czy milewskiego czy innego kandydadata.
Milewski pokona Nowakowskiego który prawie cała kadencje był za i głosował to
co prezydent chciał - chyba naiwniak by uwierzył że jest inaczej i nagle
nowakowski się oświecił, takiego cyrku jeszcze chyba u nas nie było