Tablice na zabytkach

05.09.06, 18:42
Bardzo dobry pomysł. :-))
    • Gość: Werdan Tablice na zabytkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 19:53
      Bardzo dobry pomysl. Brawo :D
    • maciek.zwany.jajem Re: Tablice na zabytkach 05.09.06, 20:01
      A jak są mocowane tablice? Czy mocowanie nie zniszczy zabytku jak to miałe
      miejsce z płytami na Rynku? :/
    • Gość: zd Re: Tablice na zabytkach IP: *.plock.mm.pl 05.09.06, 20:06
      Czyżby ponownie wymyślono proch?
    • Gość: ert Re: Tablice na zabytkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 21:01
      w proch się obrucisz
      jeden z drugim cymbale
      • maciek.zwany.jajem Re: Tablice na zabytkach 05.09.06, 21:02
        Gość portalu: ert napisał(a):

        > w proch się obrucisz

        Człowieku, nawet cytować musisz z błędem? Zajrzyj czasami do słownika
        ortograficznego.
    • Gość: fotopstryk24 Re: Tablice na zabytkach IP: *.icm.edu.pl 05.09.06, 21:13
      bedzie co focic :P
    • Gość: ??? Re: Tablice na zabytkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.06, 21:15
      nic nie zmądrzałeś przez wakacje, jajco?
    • Gość: zd Zenon Dylewski Re: Tablice na zabytkach IP: *.plock.mm.pl 05.09.06, 21:57
      Szanowni dyskutanci. Proszę was o zastanowienie. Szukać kąsliwości można ale po
      co? Tablice na zabytkach były zawsze. Stare i zniszczone świadczyły również
      o tym, z einstytucje powołane do ochrony zabytków, niewiele robiły. Poza
      Płockiem oczywiście. Może jesteście młodzi i swiat zastany dla was jest tym
      dniem dzisiejszym. Ale uwierzcie, ze to co do naszych czasów przetrwało , ktoś
      duużo wcześniej, zaprojektował i zbudował.Natomiast nasze miasto w sposób
      wyjąkowo podły zniszczyło wiele zabytków. Nie ma co udawać, że tak nie było.
      Zniszczono PODKOWĘ, FOLWARK KUNZMANA. Zniszczono zabytkowy dworek modrzewiowy
      na Kobylińskiego. Była tam tez taka tablica. Zlikwidowano Kapliczke powstańcza
      przy Królewieckiej 22, pisząc o niej głupoty. Fakt, ze były stare. Ale czy
      nowa jest przybudówka galerii modlitewnej w budynku na rogu Tumskiej i
      Królewieckiej?
      Zachwyt nad tablicami, niech będzie, jeżeli tak łatwo się wzruszacie. Ale nie
      wiem, czy Studman wie ile DOBRYCH PIĘKNYCH budynków w Płocku rozebrano?
      Jakie tablice tam staną. Co stanie na MIEJSCU STRACEŃ POWSTAŃCÓW STYCZNIOWYCH?
      Jaka tablica stanie zamiast Folwarku Kunzmana? Ilu ludzi wie, że Był Park
      Padlewskiego, że Jego imieniem jest nazwany Dąb. Czy wiecie, że gazeta miejska
      nigdy nie napisała o tym? Czy wiedzą turyści? Jak tam wejdą, kiedy wszystko
      sprzedano i ogrodzono.
      Nowostary pomysł z tablicami powstał dla UNII. A zapytam sie was , gdzie sie
      podziały tablice z mieczami, oficjalnymi znakami Pamięci, które zniknęły z
      opracowanych grobów ludzi biorących udział w Powstaniu Listopadowym?
      Czy wiecie ile ziemi przejęły prywatne osoby po likwidacji zabytków?
      Ci , którzy nie załapali sie na ziemię, wymyslili Bramę Bielską, której nikt
      nie widział na oczy. A zamysł potrzebny był do zbudowania knajpy w zakazanym i
      i naczej niedostępnym miejscu. Czy wiecie, że ta sama instytucja tak chętnie
      stawiająca tablice, 1 dzień wczesniej nie była niczym zainteresowana? Że
      zgubiono u nich kości ludzkie, górną część czaszki, którą wykopał archeolog
      A.Gołembnik? Nie istnieje żaden SYSTEM ochrony MPNarodowej.
      • Gość: Rafał Re: Tablice na zabytkach IP: *.c155.petrotel.pl 05.09.06, 22:29
        Czy Zenon Dylewski wszystko musi opluć? Każdą sensowną inicjatywę? Idź chłopie
        leczyć się na nogi i daj ludziom spokój
        • Gość: Piotr Re: Tablice na zabytkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 10:41
          Rafal,Zenon Dylewski nie opluwa-on w tak wyrazisty i czasem zbyt ekspresyjny i
          przyznam nieprzemyslany sposob choc probuje ZWROCIC NA PEWNE SPRAWY UWAGE.
          Pisalem juz kilka razy Panu Dylewskiemu zeby dal spokoj z odpowiadaniem na
          pewne posty i wciaganiem sie w prowokacje typu dudus itd.
      • stuntman Re: Tablice na zabytkach 05.09.06, 23:21
        Może w końcu zacząłby pan pisać mój nick poprawnie? Chyba że pan lubi jak się
        przekręca imiona/nazwiska?
        • roman_j Re: Tablice na zabytkach 05.09.06, 23:41
          Może to tzw. "freudowska" pomyłka. ;-))
          • Gość: zd Re: Tablice na zabytkach IP: *.plock.mm.pl 06.09.06, 05:53
            I tyle mieliście do powiedzenia. Czyli NIC. Jeżeli jestes na stanowisku; nie
            rozbieraj zabytków, nie kradnij cudzej ziemi, doceń prace twoich poprzedników.
            Po tobie przyjda nastepni i ocenia co zrobiłeś. W waszym rozumowaniu nie ma
            żadnej logiki. Zachwycanie sie nad wnioskiem racjonalizatorskim jak za dawnych
            lat, nie jest żadnym osiągnięciem. Tu nie chodzi o plucie. Jesteści wyjatkowo
            szkodliwi dla społeczeństwa, relatywizując poważne sprawy. Nie uda sie udać, ze
            brakuje kontroli na działaniami WZK i UM. Roman J., smieszne i żenujace.
            Zamiast ocenić stan rzeczywisty wchodzicie w zamazywanie stanu istniejącego.
            Niestety brakuje płockich intelektualistów. Poumierali, nowych nie ma.
            • Gość: zd Re: Tablice na zabytkach IP: *.plock.mm.pl 06.09.06, 05:56
              Nie dopisałem. Czy to trzeba było czekać 61 lat na pomysł z tablicami?
            • roman_j Re: Tablice na zabytkach 10.09.06, 22:23
              Gość portalu: zd napisał(a):

              > I tyle mieliście do powiedzenia. Czyli NIC. (...) W waszym rozumowaniu nie ma
              > żadnej logiki. Zachwycanie sie nad wnioskiem racjonalizatorskim jak za dawnych
              > lat, nie jest żadnym osiągnięciem.

              Panie Zenonie. Dam Panu dobrą radę. Po leturze Pańskich wpisów na forum można
              dojść do wniosku, że jest Pan wiecznie niezadowolonym malkontentem, który tylko
              wszystko krytykuje. Niech Pan więc spróbuje raz coś dla odmiany publicznie
              pochwalić. Nie zobaczy Pan co prawda, jak co niektórym Pana czytelnikom szczęki
              poopadają, a zapewniam Pana, że tak właśnie będzie. Poza tym dowiedziono, że jak
              się cały czas tylko krytykuje, to odbiorcy się z czasem na tę krytykę się
              uodparniają, więc warto choćby raz na sto krytycznych wątków coś pochwalić,
              (można i częściej, ale mnie obecne władze rzadko dają do tego okazję). To
              wprowadzi Pan zamęt w poukladanych światopogląd tych, którzy mają Pana za
              wiecznego krytykanta (czyli wszystkich czytających forum). Niech Pan spróbuje,
              naprawdę warto. ;-))

              > Niestety brakuje płockich intelektualistów. Poumierali, nowych nie ma.

              I tu się zgadzamy. Przy okazji gratuluję Panu umiejętność realnej oceny własnej
              osoby. ;-))
              • Gość: zd Zenon Dylewski Re: Tablice na zabytkach ale powazne IP: *.plock.mm.pl 11.09.06, 06:13
                Znowu Pan podejmuje wątek stary. Realnie, ja od Forumowiczów oczekuję jednego.
                Z ogromu wpisów wynika, że śą osoby bardzo zainteresowane czynieniem Dobra dla
                drugiego człowieką. Są ludzie zainteresowani moja pracą .Jestem Opiekunem
                Miejsc Pamięci Narodowej z uchwały Rady Ochrony Pamięci Walk i Meczeństwa. Mam
                podstawy do mojej pracy a czynię to 25 lat. Przez ten okres czasu poznałem
                baardzo wielu płocczan, którzy ZAWSZE pomagają Miejscom Pamięci. Wykonali
                ogromna pracę w ciągu moich 5 minut. To, że jeszcze się coś zachowało , to
                wynik tej pracy. Jednak czas płynie i dużo opiekunów odeszło. Jest pora, że by
                nas zastąpili młodzi ludzie. Jedno nie przeczy drugiemu. Nie trzeba w Płocku
                niszczyć tych resztek po naszych przodkach. Dorobek poprzednic pokoleń, nie
                przseszkadza w rozwoju miasta. Jest wręczprzeciwnie. Istnijące zabytki są naszy
                m dorbkiem i możemy pokazać je turystom i całemu światu poprzez media
                elektroniczne. Jednak powinno to byc w jakichś minimalnie dopuszczalnych
                wykonaniach. A plastykowa tablica przy obiektach zabytkowych, które maja po
                kilkaset lat... nie uchodzi.
                Umiejętność mojej osoby ... wynika to że pewne umiejętności mam .Zajmuje sie
                tym również od 25 lat. Nie sądzę, wszyscy w mieście zajmują się tym co ja. Z
                uwagi na pana nieporzyjazne wypowiedzi, poznałem cechy pana osobowości. Jesto
                możliwe do wykonaia. Zawsze zanim zająłem sie pomocą X człowiekowi,
                rozpoznawalem go. Kim jest w wymiarach podświadomości, świadomości Umysłu i
                ducha. Pisałem o tym publikacji na Forum. System pozwala ocenić osobowość
                danego człowieka dość dużą dokładnością. Znam już pana. Znam już kłopoty
                trójpierścieniowe... Ale nie podaje się publicznie wyników oceny. Jestem
                również lojalnym wobec moich kolegów z dzieciństwa. Nie dam panu złej odprawy
                słownej. Prosze to przyjąć i starac sie tego nie podnosic dalej. Zajmuje sie
                praca dla pamieci narodowej. Ale moje 5 minut wygasło . Obecnie nowa grupa
                społeczna zamierza podjąc taką pracę. Oby jak najszybciej.
              • g.dziwota rozdwojenie jaźni ???? 11.09.06, 08:25
                roman_j napisał:

                > Gość portalu: zd napisał(a):
                >
                > > I tyle mieliście do powiedzenia. Czyli NIC. (...) W waszym rozumowaniu ni
                > e ma
                > > żadnej logiki. Zachwycanie sie nad wnioskiem racjonalizatorskim jak za da
                > wnych
                > > lat, nie jest żadnym osiągnięciem.
                >
                > Panie Zenonie. Dam Panu dobrą radę. Po leturze Pańskich wpisów na forum można
                > dojść do wniosku, że jest Pan wiecznie niezadowolonym malkontentem, który
                tylko
                > wszystko krytykuje. Niech Pan więc spróbuje raz coś dla odmiany publicznie
                > pochwalić.

                Ło matko. Czy to aby Roman napisał??
                Mało co z krzesła nie spadłem!!


                Nie zobaczy Pan co prawda, jak co niektórym Pana czytelnikom szczęki
                > poopadają, a zapewniam Pana, że tak właśnie będzie. Poza tym dowiedziono, że
                ja
                > k
                > się cały czas tylko krytykuje, to odbiorcy się z czasem na tę krytykę się
                > uodparniają, więc warto choćby raz na sto krytycznych wątków coś pochwalić,
                > (można i częściej, ale mnie obecne władze rzadko dają do tego okazję). To
                > wprowadzi Pan zamęt w poukladanych światopogląd tych, którzy mają Pana za
                > wiecznego krytykanta (czyli wszystkich czytających forum). Niech Pan spróbuje,
                > naprawdę warto. ;-))
                >
                > > Niestety brakuje płockich intelektualistów. Poumierali, nowych nie ma.
                >
                > I tu się zgadzamy. Przy okazji gratuluję Panu umiejętność realnej oceny
                własnej
                > osoby. ;-))
                >
            • Gość: kumoter Re: Tablice na zabytkach IP: *.plock.msk.pl 11.09.06, 08:36
              Tu Dylewski ma racje. Skoro były już tablice określonego projektu czy wzoru (
              a zrozumiałem, że takie były) to dlaczego robi się je w/g nowego projektu?
              Dlaczego nie szanujemy tradycji? Po cholerę zmieniać wzór? Chyba, żeby komuś
              dać zarobić. Coś tu jest na rzeczy. Jeżeli ktoś chce zaistnieć to jest tyle
              spraw do załatwienia w Płocku, że dla każdego starczy.
              A jaka jest tu rola konserwatora zabytków, a architekta czy plastyka
              miejskiego? Zgodzili sie na taki stan rzeczy czy ich nikt nie pytał. Dlaczego
              odstąpiono od starego, tradycyjnego wzorca tablic. To na nich można przecież
              umieszczać przeróżne teksty. Nawet unijne...

              W ten sposób traci się indywidualne cechy miasta, jego charakter itp.
              To tego te tablice z jakiejść pleksy, a ta z twarogu czyli kazeiny! Zgroza!
              • Gość: Rafał Re: Tablice na zabytkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.06, 11:13
                Problem w tym, że te wcześniejsze tablice istnieją jedynie w wyobraźni Pana
                Dylewskiego
              • Gość: Rafał Re: Tablice na zabytkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.06, 11:17
                > A jaka jest tu rola konserwatora zabytków, a architekta czy plastyka
                > miejskiego? Zgodzili sie na taki stan rzeczy czy ich nikt nie pytał. Dlaczego
                > odstąpiono od starego, tradycyjnego wzorca tablic. To na nich można przecież
                > umieszczać przeróżne teksty. Nawet unijne...
                >
                przeczytaj komentowany artykuł
    • Gość: Lilla13anna Tablice na zabytkach IP: 193.59.95.* 06.09.06, 10:31
      Byłam w tym roku wraz z rodziną w Koszalinie. W ratuszu dostaliśmy - od ręki -
      kolorowy folder z opisaną trasą turystyczną oraz plan miasta Koszalina !
      Może w ratuszu ktoś się tym zainteresuje i wcieli to w życie.
      • Gość: Werdan Re: Tablice na zabytkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 10:46
        Zapraszam do Centrum Informacji Turystycznej na Starym Rynku. Otrzymasz podobny
        zestaw informacji.

        cit.pokis.pl
        • Gość: Mary Re: Tablice na zabytkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 18:49
          I tak na wycieczce nic nie zastapi żywego przewodnika, który czasem coś ciekawego od siebie doda, jakąś anegdotę opowie...
      • Gość: kurdybanek Inny świat. IP: *.plock.msk.pl 11.09.06, 08:38
        Koszalin? Kołobrzeg, Zachodnio-pomorskie? - Tam jest inny świat jak mówi moja
        żona, a żony należy słuchać.
    • Gość: Piotr Re: Tablice na zabytkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 10:39
      Panie Dylewski-chwalil mi sie niedawno ktos z UL ze u PanaDyrektora UL w
      gabincie na 3-go Maja w pudelku leza prochy Padlewskiego i powstancow-podbniez
      wykopane przez Golembnika-nie wiem czy to prawda...
      Co do upamietnienia miejsca smierci Powstancow Styczniowych i Gen.Padlewskiego
      moje zdanie Pan zna-mimo ze obok jest MC donald i ZUs to doprowadzic do
      postawienia pomnika z tablica informujaca po co on tam stoi Generalowi i
      Powstancom,zrobic do niego alejke aby mozna bylo dojsc.Nalezy wykorzystac juz
      istniejacy stan ze obok jest jadlodajnia i Zus-duzo turystow MC Donalda
      odwiedza wiec obok mieli by(paradoksalnie)kolejne miejsce na mapie Plocka do
      zwiedzenia.
      • Gość: zd Zenon Dylewski Re: Tablice na zabytkach IP: *.plock.mm.pl 06.09.06, 14:03
        Szanowni Forumowicze. @5 lat mojego pięć minut to za dużo. marzę, ze przejmie
        ten dobrowolny obowiązek właśnie KTOS z dorosłego obecnie pokolenia. Zawsze
        intencje moje były czyste. kto mnie zna lub współpracował ze mna, wie, ze
        zawsze stralismy sie RAZEM a nie z osobna, poczynic posługę pamieci. Jaki to
        był koszt, wiedzą moi najbliści , równie poniewierani jak ja...
        Ja mam łatwiejsze juz życie od was. Niczego juz nie oczekuję, nie muszę
        schlebiac vipom. Nie mam w tym żadnego własnego interesu. Do tego trzeba
        dołożyc jakąs tam wiedze niekonwencjonalną.
        Jestem już obserwatorem z daleka. I cóż widzę.
        Przez lat 60 , historycy płoccy kłamali jak z nut. Porządni ludzie siedzieli w
        domu a drugi dzięn juz nie było PODKOWY, FOLWARKU i innych. Wszyscy siedzieli
        cicho,, patrząc jak dziedzictwo miasta przestaje istnieć.
        Następny etap to radość przemian ustrojowych. Dały one setki przedsięwzieć
        dobrej pracy ludzi dających ze swojego serca jak najwiecej dla ochrony pamieci.
        Potem dojrzało nastepne pokolenie i tak widzę, ze wasze i tu nastepuje nastepna
        przemiana;
        spolegliwość, patriotyzm uległa likwidacja, nastał czas pragmatycznego
        zdobywania pieniedzy. Buta i brak pokory. Nastapił jeszcze nowy wzrost
        przemian. Oto doszło najmłodsze pokolenie, które bez żenady opluwa osiągnuieci
        dawniejsze, naśmiewając sie z żołnierzy polakich, i dokopujących komu się da.
        Zawsze taka dekadencja dzieje sie przed okresem gwałtownych przemian
        dziejowych. Moglismy to obserwowac przez ostatnie 150 lat...
        Jak dotąd nikt nie napisał. Nikt nie zarządził zrobienia w Płocku loustracji
        zabytków, MPNarodowej. Posiadam jak to pisał pewien chory człowiek materiały
        bezwartościowe, jak mapy, zdjecia, dokumenty, filmy itp, w których mozna
        przeczytac z pism Opiekuna MPNarodowej Henryka Biedrzyckiego i pism
        urzędowych , ze inwertaryzacja cmentarzy płockich odbdzie juz lada dzień. A był
        to rok 1990!...
        Nie jest moim celem negowanie waszego pokolenia. Lecz mozna zadac pytanie do
        tych, którzy piszą, że nie istnieje relacja rodzinna do 4 pokolenia. Jeżeli
        byli w Płocku architekci, urzędnicy miejscy, partyjni, którzy kazali zniszczyc
        zabytki, to z pewnościa mieli potomstwo. Urosło i dziasiaj jest dojrzałe ale
        brzemieniem ojców, niszczycieli. Znowu na urzędy i niebezpieczeństwo zniszczeń
        podwaja się. Dlatego musi byc instytucja wieloosobowa, która powinna trzymac
        sie litery prawa ochrony dziedzictwa.
        Piotr się pyta. Jak mam powiedziec, nauczonjy życia. Nic nie jest czarne i
        białe. Nasze czyny sa wypadkową naszej pracy i chęci. Sucho podana informacja,
        może byc prawdziwa ale jak to w życiu , często może byc okrutna. Podawanie
        takiej PRAWDY, to woda na młyn nowego pokolenia, które idzie przez zycie jak
        czołg.
        Niedomówienia powoduja przekłamania historyczne w których nastepne pokolenia
        nie odnajda prawdy.
        Toteż mogę powiedziec zgodnie z poprawnością relacji.
        Widziana przez Pana w siedzibie PULu ziemia, jest pozyskana z grobu NN
        powstańca. Całe pobranie jest sfilmowane przeze mnie. Dokonał tego prezes PULu
        Tadeusz Kaczyński i Pan Leszek Skierski, znany w Płocku dziennikarz. Pomagały w
        ty moje córki. Wiaderko po farbie pełne tej ziemi zostało przebadane w czasie
        zebrania w siedzibie PULu, przez archeologa antropologa. Znaleziono w niej 2
        zeby młodego człowiek, drobne kostki, szczątki rzemienia. Pan Jacek Pawłowicz
        przekazał na nastepnym spotkaniu wyniki tych badań. Zostało to wszystko
        sfilmowane. W kilka lat póxniej ten sam pan zaprzeczył tym znaleziskom o czy
        napisał do mnie Sekretarz Generalny Rady Ochrony Pamieci Walk i Męczeństwa,
        Andrzej Przewożnik, który w swoich pismach po prostu kłamał...
        Ziemia z grobu została z opisem przekazana do Muzeum Mazowieckiego, drugą urnę
        otrzymał minister Obrony Narodowej, który udzielił zezwolenia na moje nazwisko,
        na poszuklwanie losów wyrzuconych z grobu kości powstańców styczniowych.
        Niestety władze Płocka nie były zainteresowane poszukiwaniami a MM, który w tym
        czasie był kierownikiem DelegaturyUW, olał temat.
        Nie wykonano zamiaru dokonania pogrzebu powstańców... To wszystko juz dawno
        opisałem w mojej książce Epilog 98.
        Piotr zapyta sie pewnie a co tu jeszcze mozna ukryć? A no mozna.
        Pamiętacie kości z dawnej mydlarni> Kolegialnej 7?
        Tak było i tu. Podczas kładzenia większego rurociągi CO do PULu. robotnicy
        Wałęsy znaleźli nastepne kości, które gdzieś! podrzucili? Przeciez budowa mogła
        być wstrzymana...
        Płock to dziwne miasto, niestety urodziłem sie w nim na ulicy Padlewskiego.
        Nie starczyło mi życia, żeby dokończyć sprawę. Wszyscy Vipowie mnie
        porzucili, pewnie ze względu na moja toksyczną osobę a nawet jeden powiedział,
        że moje książki może poprawiac specjalistka z S, to nie będzie sie ze mnie
        śmiała podczas czytania. ..
        I to jest kres mojego 5 minutowego bycia w historii miasta. Jestem tak
        słaby , że dopiero po 6 dniach wykonałem 2 filmy z uroczystości z dnia 31
        sierpnia. Moja prośba o wymianę materiału , przyniosła prawie 50 wpisów,
        negujących moje istnienie. Filmy pójda jak zwykle do MMazowieckiego. Czekam, że
        czas opluwania sie skończy i młodzi ludzie wezma na swoje barki cd.
        Takim człowiekiem jest Admin z Galerii, która pomimo , przyjęcia moich
        bezwartościowych materiałów, nadal jest wiodąca w propagacji naszego miasta.
        Życzę im wytrwałości i sukcesów.
        • Gość: Piotr Re: Tablice na zabytkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 15:41
          Panie Dylewski,ja nie neguje Pana osiagniec-nie widzialem ziemi i kosci w PULU-
          starszy pan dozorca w rozmowie ze mna powiedzial tylko ze w tym pudelku ktore
          widze sa kosci Powstancow Styczniowych.Zdziwili mnie niepomiermnie ze
          (przyjmyjac to za prawde),znajduja sie one wlasnie w PULU a nie na cmentarzu w
          urnie...
          Co do Jacla Pawlowicza nie wypowiadam sie-znam i ja tego czlowieka osobiscie.
          Pozdrawiam,wkrotce wykonam dokumentacje fotograifczna miejsc gdzie jeszcze w
          Plocku znajduja sie kosci.Przesle to Panu na maila.
          • Gość: zd Re: Tablice na zabytkach IP: *.plock.mm.pl 06.09.06, 17:33
            Dziękuję. Kości , jeżeli tam sa i ziemia, czekaja na pogrzeb. miało tym sie
            zając TNP. Dla Pana prześle relację z 45 roku o pomocy umierajacym z głodu
            dzieciom niemieckim w Gadańsku. Bałem sie to dołączyc do wypowiedzi o Eryce
            Steinbach, ze względu na obelgi w Forum. Bardzo boli , że rząd PISU "olal"
            Padlewskiego.
    • Gość: puchatek Re: Tablice na zabytkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 12:19
      w tym miescie to chyba kazda cenna inicjatywa powstaje przed wyborami,aby potem
      odlozyc ja na polke i przy okazji kolejnych wyborow odkurzyc...
    • Gość: Joanka Tablice na zabytkach IP: 204.52.187.* 06.09.06, 13:18
      Zeby jeszcze dopilnowali i zlikwidowali te OHYDNE słupki, które miały
      nasladować system informacji miejskiej w Warszawie (he, he). To moja fobia
      • Gość: Rafał do Piotra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 15:00
        czytałeś wpisy Pana Dylewskiego w tym wątku? Co one mają wspólnego z informacją
        w artykule i z systemem informacji o zabytkach? Przecież to ręce opadają!
        • Gość: Krzysztof Re: do wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.06, 15:36
          Odnośnie inicjatyw społecznych
          www.plock24.pl/fusion/readarticle.php?article_id=128
          Po Komitecie ostał się aktywny tylko Przewodniczący
          • Gość: zd - Zenon Dylewsk Re: do wszystkich IP: *.plock.mm.pl 06.09.06, 16:40
            Panie Krzysztofie. Nie boi sie Pan , że pisze nie na temat, jak mnie sie
            dostało? Przewodniczacy tego Komitetu został wyrzucony przez wiceprezydenta
            miasta z tego komitetu, ponieważ był na operacji nogi 3 dni. Prezydent Kukiel
            ubolewał w rozmowie telefonicznej ze mną, ze był poza Płockiem i o niczym nie
            wiedział. Wiedzial natomiast prezydent Buraczyński. Pierwszy sie poznał, ze
            byłem toksyczny i mnie wywalił. Książka rzeczywiście sie ukazała. Kupiłem sobie
            jedną. Ale nie w ramach Komitetu ale poza nim. Miałem z tym kłopoty...
            Po wywaleniu do końca woj. płockiego, aż do końca województwa, byłem zastęoą
            wojewody w Wojewódzkim Komitecie Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa.
            Wykonaliśmy bardzo dużo pracy. MKOPWiM, opracował zasady współdziałania ze
            szkołami, To było aż 9 Wieczorów Patriotycznych a nie tylko. Było to zadanie
            własne Pana Witolda Mierzyńskiego, ponieważ opracowałem system pracy polegający
            na przyznaniu zadań własnych każdemu członkowi komitetu pamieci. Komitet miał
            duze osiągnięcia. Oznaczył znakami pamieci groby powstańców listopadowych,
            styczniowych.Organizowal uroczystości narodowe. Dokonał spisu MPN. Organizował
            konkursy wiedzy o losach żołnierza polskiego. Zaopiekował sie Kapliczką
            Powstańcza, Miejscem Straceń 1863r. ZAłozył kilka tablic pamieci.Upublicznił
            temat egzekucji dezerterów niemieckich na terenie dzisiejszego ZOO.Pierwsz w
            Płocku zbierał datki na renowację cmentarzy.Opracował wiele artykułów do
            gazet.Współpracował z Sejmikiem Województwa Płockiego i warszawskiego. Zaprosił
            po raz pierwszy Podhalańczyków i naczelne władze ZWM w Polsce na obchody Obrony
            Płocka. Przeforsował w Radzie Miasta I Kadencji uchwałę wg której corocznie
            odbywaja sie uroczystości 18 sierpnia. Komitet pamieci zorganizował Sesję
            naukowa, poświęconą gen. Z.Padlewskiemu. Razem z Wojewodą Płockm,
            A>Drętkiewiczem postawiliśmy krzyż na miejscu straceń powstańców styczniowych.
            Krzyż ma swoja własna nazwe. " BOHATERÓW POWSTANIA STYCZNIOWEGO" Razem z ks.
            Wacławem Gapińskim i Sejmikiem Samorządowym , postawiliśmy Kamień Pomnik
            BRATNIA ZIEMIA, przed płocka katedra. Istotnym osiągnięciem jest uratowanie
            dokumentacji Komitetu przed fizycznym zniszczeniem. Ponieważ zgodnie z prawem ,
            mogły ulec zniszczeniu z mocy przepisów. Uratowane dokumenty moga służyć
            studentom, uczniom, historykom. Prace są częściowo opisane w mojej książce "
            Epilog 98". Jednak MKOPWiM, nie ma swojego dziejopisa. Komitet składał
            systematycznie Raporty ze swoich prac, Założycielowi , Zarządowi Miasta.
            Niestety nie znam działalności komitetu po moim wyrzuceniu.Komitetowi kilka lat
            temu skończyła sie kadencja i tak juz zostało...
        • Gość: zd Re: do Piotra prochy powstańców. IP: *.plock.mm.pl 06.09.06, 15:42
          Panie opadający. Pytał sie Piotr i dostał odpowiedź. Żeby tak wszystko nie
          opadło prosze czytać dziesiatki wpisów nie na temat. A pytałem sie tylko, że
          mogę zamienić sie filmami z uroczystości "S"
          Ta wasza logika bez polotu. Widać wyraźnie, że temat Wyrzuconego z grobu
          Bohatera Narodu polskiego, działa na was jak płachta na byka. Padlewski był
          POLAKIEM.
          A co do zgodności z logiką TABLIC.
          Logiczne jest , ze tablice to nie jest nowa sprawa. A uzywanie plastyku do
          zabytków przypomina chłopa ubierającego sie jak jego dziedzic. Pospolitośc
          skrzeczy. Żeby nie opadło , polac asfalem, betonem, szkłem wg nowych mód
          nuworyszy z kwiatka od kożucha.
    • Gość: rogowiecki Re: Tablice na zabytkach IP: *.c149.petrotel.pl 06.09.06, 16:52
      Drogi Romanie, czasmi poza myśleniem coś robimy - patrz wątek piktogramy.
      Ponawiam propozycje rozmowy o rozwoju turystyki w Płocku. Pozdrawiam
    • Gość: gapa Tablice na zabytkach z plexi? IP: *.plock.msk.pl 11.09.06, 08:24
      Tablica z bezbarwnej plexy? Nie, nie wiem czy to dobry pomysł. Taka tablica
      długo nie wytrzyma na powietrzu i słońcu. Będzie wygląać bardzo brzydko. Lepiej
      było zaprojektować granitowe i maszynowo wygrawerować napisy. Byłu by trwalsze.
      • Gość: zd Re: Tablice na zabytkach z plexi? IP: *.plock.mm.pl 11.09.06, 09:02
        Bardzo dobry pomysł.
Pełna wersja