Krzysztof do Krzyska-33

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 14:23
Cytat z innego wątku
Ponawiam moją propozycję zrzutki na puszkę farby i wspólne wykonanie napisów
z nazwiskami ofiar

Żeby zrealizować jakokolwiek inicjatywę trzeba postawić sobie kilka pytań
W jakim celu?
Z kim tę inicjatywę chce się wykonać?
Termin realizacji

Człowiek ma wiele potrzeb,które nie są realizowane z powodu stawiania złych
pytań. Złym pytaniem jest jak to zrobić? z kim to zrobić?
Gdy odrzuci się te pytania i zada sobie tylko jedno pytanie dlaczego to
robię, dlaczego chce to zrobić, jest duża szansa iż to zrobi.
Nie pytaj się jak, nie pytaj się z kim - Zadawaj sobie tylko jedno pytanie
Dlaczego to trzeba zrobić.
Jeśli sobie odpowie DLACZEGO? Inne pytanie będą niepotrzebne,

Z propozycji internauty wynika iż ma cel do którego chce dążyć. Nie zadał
sobie tylko pytania kiedy to ma zrobić. Kiedy zada sobie pytanie i na nie
odpowie dlaczego to chce zrobić - na pewno znajdzie ludzi z którymi wytyczony
cel wykona, lub sam podejmie stosowne działania by cel osiągnąć. Trzeba tylko
odpowiedzieć na jedno pytanie
DLACZEGO?
www.plock24.pl
    • Gość: zd Re: Krzysztof do Krzyska-33 IP: *.plock.mm.pl 07.09.06, 17:48
      Panie władzo. Uważam , ze jest to prowokacja . Zaraz zjawia sie policjanci i
      bedzie dowód, ze tradycja narodową polską zajmuja sie oszołomy, chorzy itd.
      Złamane przy tym moze byc kila przepisów. Jest to Miejsce Straceń. Należy temu
      Miejscu szacunek. Jak również zabitym. Jest to obiekt autorski itd.
      Nalezy tylko obiekt doprowadzic do porzadku. Założyc krzyż . Tablice z
      nazwiskami ofiar. I koniecznie przyjść 18 września, złożyć hołd pamięci, nie
      patrząc, że dyrektywy Unijnego Dziedzictwa chca co innego.
    • Gość: TROLL Re: Krzysztof do Krzyska-33 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.06, 19:09
      Nie lepiej wykonać tablicę i potem ją przymocować.

      Tylko z prawdziwym napisem, że to nie władza tę tablicę ufundowała tylko
      płocczanie z własnej inicjatywy.

      Nie słuchać pana zd, bo jest wiatrem podszyty i jeszcze coś..... gorszego.
      • Gość: zd Re: Krzysztof do Krzyska-33 IP: *.plock.mm.pl 07.09.06, 19:14
        Żadna rzeczowa dyskusja jest na forum niemozliwa. Prosze wykazać w którym
        punkcie napisałem nieprawdę? Nawet na tablicę, musi być wyrazona zgoda władz i
        autora pomnika. On w komuniźmie był tak celowo zaprojektowany. Pisałem juz o
        tym. Jak również o chęci zburzenia pomnika.
    • krzysiek_33 Re: Krzysztof do Krzyska-33 07.09.06, 19:31
      Witam,

      dziś specjalnie odwiedziłem pl. 13 Straconych. Tam naprawdę nie ma nazwisk
      ofiar. Dlaczego chciałem umieścić tam te nazwiska? Bo tam zgineli KONKRETNI
      Polacy. Nie jacyś anonimowi 13 Straceni. Rodziny straciły ojców, synów, mężów.
      Moją rodzinę wywleczono z pobliskiej kamienicy i zmuszono do oglądania
      egzekucji. Ja najzwyczajniej uważam za skandal brak tych nazwisk.

      Panie Zenonie, po namyśle przyznaję Panu rację. Namazanie farbą mogłoby zostać
      uznane za bezczeszczenie miejsca pamięci. Zgadzam się zatem z ideą ufundowania
      tablicy. Czy ktoś jest 'za'?

      Krzysiek.
      • Gość: Krzysztof Re: Krzysztof do Krzyska-33 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 19:35
        www.plock24.pl/fusion/readarticle.php?article_id=37
        www.plock24.pl Jest za!!
        • Gość: zd Re: 13 Zapomnianych IP: *.plock.mm.pl 07.09.06, 19:43
          Zwracam honor. Moja mama i p. Piórkowska, imienia nie znam (żona zabitego męża
          i syna z nalotów bombowych), a szukam mocno tego imienia. widziały egzekucje z
          za zasłoniętych okien. Nie usłuchały nakazu Niemców. Pisałem już o tym.
          Niestety nowi ludzie wPłocku, miliony na zabawe i brak systemu opieki nad
          miejscami kaxni. Tak kochaja Unię, ze chcieli rozebrać pomnik dla zachodniego
          banku. Może Pan pamieta, że tam gdzie stały szubienice, były zamontowane czarne
          płytki. Płocczanie nie wchodzili na nie. Teraz z reguły nikt tam nie chodzi w
          rocznice. Wielokrotnie organizowałem tam uroczystości ale było i tak że nie
          było nikogo. Pamietam jak jednego roku uczeń Bartek z 3 Liceum , sam przyszedł
          i złozył kwiaty.Terz Miasto ma to gdzieś...
    • henrykkreuz Jestem za tablicą 07.09.06, 19:56
      Też zawsze dziwiłem się czemu nie ma tablicy z nazwiskami.
      Uważam że tablica powinna zawierać:
      1/ nazwiska straconych uporządkowane w kolejności alfabetycznej (nie ma w tym
      przypadku śmierci lepszej i gorszej, życia lepszego i gorszego)
      2/ Informację o tym że władze nie wykonały tej tablicy przez szereg lat.
      3/ ewentualnie malenkimi literami nazwiska tych którzy sfinasowali tę tablicę
      oraz ryzykowali odpowiedzialnością karną za jej umieszczenie (nic anonimowo,
      musi być bowiem ktoś kto weźmie na siebie ewentualną odpowiedzialność przed
      sądem, a jednocześnie niech będzie przykładem normalnego zachowania dla
      potomnych a nie tchórzostwa. Jest to jednak kwestia do przemyślenia.

      Jestem gotów brać w czymś takim udział, zarówno w znaczącym sfinansowaniu jak i
      ryzyku.
      • Gość: zd Re: Jestem za tablicą IP: *.plock.mm.pl 07.09.06, 20:00
        Przeciez to nie okupacja tylko rządzi minister Dziedzictwa Narodowego i ROPWIM.
        Tu nie chodzi o kase, tylko , ze tego nie potrzebuja.
        • henrykkreuz Re: Jestem za tablicą 07.09.06, 20:03
          Dlatego właśnie należy ich olać. Nie bredzić w kółko że ktoś czegoś nie chce, a
          ja nie mogę, tylko podjąć decyzję i zrobić.
        • henrykkreuz Panie Zenonie 07.09.06, 20:33
          Twierdzisz Pan, że to wbrew prawu i ja to wiem.
          Co najwyżej to zdejmą tę tablicę i zniszczą a nas powieszą za to, żeśmy ją
          umieścili. Jeżeli nas jednak nie powieszą to bez walki "skóry nie oddamy" i
          trzeba będzie stoczyć publiczny bój o jej powrót na miejsce, ale bez płaczu i
          narzekań bo mężczyźni nie płaczą.
      • krzysiek_33 Re: Jestem za tablicą 07.09.06, 20:03
        Brawo brawo!

        wreszccie coś, co łączy - ale odmiana na forum :)

        nie odpuszczajmy, ja też oczywiście deklaruję współudział w współfinansowanie. Potrzebny będzie jeszcze grafik co by projekt jakiś konkretny poczynić. No i oczywiście wiecej chętnych!
        • Gość: zd Re: Jestem za tablicą IP: *.plock.mm.pl 07.09.06, 20:18
          Jeżeli moja toksyczność was nie zniechęci dołączę sie i ja.
          • Gość: ?????????????????? Re: Jestem za tablicą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.06, 22:04
            Teren między Bielską, Kwiatka, Jerozolimską i Synagogalną był przed wojną
            ciasno zabudowany żydowskimi kamienicami. Po wojnie cały fragment tej dzielnicy
            wyburzono. W latach 90. Agencja Rewitalizacji Starówki rozpoczęła ponowną
            zabudowę. Postawiła jeden duży pasaż, miała wykonać jeszcze jeden. A w przerwie
            między nimi pozostawić niezabudowany grunt jako pamiątkę po starej synagodze.

            Ale ten mniejszy pasaż nigdy nie powstał. Za to na terenie, na którym miał być
            zbudowany, panuje coraz większy bałagan.

            To w jego sprawie zadzwonił do nas kilka dni temu czytelnik. - Mówiąc o
            inwestycjach na starówce, wszyscy zapomnieli o tym, co mają w jej centrum -
            zwrócił uwagę. - Zaniedbany okropny skwer przed pomnikiem. Wokół piękne domy,
            restauracje, a w środku... wymarzone miejsce spotkań pijaków. Zaiste świetny
            widok z pastelowych kamieniczek.

            - Dobrze, że są płocczanie, których obchodzą takie rzeczy - podkreśla
            wiceprezes Agencji Rewitalizacji Starówki Dariusz Sztanderski. - Ale moja
            odpowiedź pewnie nie wszystkich usatysfakcjonuje: cóż, ten teren nie jest w
            całości nasz i nie możemy tam robić, co się nam podoba. Wszystko przez to, że
            fragmentem, na którym stała synagoga, interesowała się gmina żydowska. Dlatego
            mogę zająć się tylko naszym terenem.

            Zresztą nawet na terenie ARS sprawa nie sprowadza się tylko do posadzenia
            trawy. - Tam są przecież murki, zniwelowanie tego placu może sporo kosztować.
            Tymczasem jesteśmy najbiedniejszym uczestnikiem procesu rewitalizacji -
            tłumaczy wiceszef ARS. - Deklaruję jednak, że oszacujemy koszt uporządkowania
            terenu. Zobaczymy, czy nas na to stać.

      • Gość: Andrzej Re: Jestem za tablicą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.06, 22:13
        Ja też jestem za- Panie Kreuz. Brawo.
        Tablica z nazwiskami powinna być już dawno
    • Gość: zd Re: Jestem za tablicą IP: *.plock.mm.pl 08.09.06, 09:34
      Dziekuję za zachętę. Pewnie przez całe swoje zycie pracowałeś na rzecz
      MPNarodowej? Dużo zbudowałeś? Do Pana Henryka . Proponuję, żebysmy poszli na
      rozmowę do prezydentów w ww sprawie.
      • henrykkreuz Re: Jestem za tablicą 08.09.06, 13:07
        Gość portalu: zd napisał(a):

        > Do Pana Henryka . Proponuję, żebysmy poszli na
        > rozmowę do prezydentów w ww sprawie.

        Potem do Biskupa zapewne?

        W jakim celu Panie Zenonie? W jakim celu?
        Pomarudzić, poskomleć, a może po zrzutkę na koszt wykonania (tylko na to, to za
        wcześnie), a może aby ich namówić aby w nocy zawiesili tą tablicę? Gdyby Oni
        chcieli to ona już dawno by tam wisiała.

        Moim zdaniem taką sprawę należy załatwić tak.
        Przygotować projekt, ustalić z wykonawcą za ile i w jakim nieprzekraczalnym
        czasie może ją wykonać. Będąc już gotowym do wykonania należy wysłać pismo do
        UM, że jeżeli nie zrobią w ciągu np. miesiąca, to wówczas z inicjatywy
        społecznej zostanie dokonane zawieszenie takiej tablicy. Koniec. Po tym czasie
        należy zlecić wykonanie i ją zawiesić, bez żadnych zbędnych nadęć i ceremonii.
        A gdyby wtedy coś..... to należy zorganizować społeczne poparcie i totalną
        kompromitację ratusza bez patrzenia na to, czy tam "swoi" czy "obcy".
        • Gość: zd Re: Jestem za tablicą IP: *.plock.mm.pl 08.09.06, 14:47
          Jestem były zastepca wojewody od MPNarodowej, Byłym przewodniczącym MKOPWiM.
          Cos tam w życiu zrobiłem i znam kolejność działania. Na inne jestem za biedny.
          Ponizyli mnie za bardzo ludzie z którymi pracowałem wiele lat. Zmuzułmaniałem,
          czasem odgryzam sie Nowym. Moje 5 minut było za długie. Dam z archiwum co
          bedzie przydatne.
          • henrykkreuz Re: Jestem za tablicą 11.09.06, 13:38
            Nie odpowiedział Pan w jakim celu miałbym iść z Panem na rozmowę z Prezydentami?
            • Gość: zd Re: Jestem za tablicą IP: *.plock.mm.pl 11.09.06, 17:05
              Istnieja przepisy o Ochronie MPNarodowej.Prawa nalezy przestrzegać a jestem
              Opiekunem MPN. To zobowiązuje. Ponieważ przezydent zlikwidował praktycznie
              Miejski Komitet Pamieci Walk i Meczeństwa. Musi dac zgode na przeróbke pomnika.
              Istnieje prawo autorskie. Projektodawca musi dac zgode na uzupełnienie
              elementów. W Płocku jest łamane prawo. Upamiętnienia muszą być zakceptowane
              przez odpowiednie struktury.Chodzi również o to, ze prezydent nie chce
              rozmawiac o miejscach straceń. Kieruje do niższych władz. i koniec. Nalezy
              również pamietać, ze zginął tam ksiądz. Nie mozna stawiać krzyza be z nie
              dogadania sie ze strona kościelna. Ale mozecie panowie działac wg potrzeb.
              • henrykkreuz Re: Jestem za tablicą 12.09.06, 08:45
                1/ Jeżeli Pan wiesz jak to zrób Pan, a my będziemy robić swoje. Skoro dotąd Pan
                nic nie zrobił to wniosek z tego taki, że Pan nic nie zrobi.

                2/ Że zginął tam ksiądz o niczym więcej nie świadczy ponad to, że zginął
                człowiek jako jeden z 13. Nie o wieszanie krzyża chodzi, a o upamiętnienie
                miejsca straceń nazwiskami straconych, a Krzyż to będę stawiał kiedy zechcę bez
                pytania o zgodę Biskupa czy samego Papieża.
                • krzysiek_33 Re: Jestem za tablicą 12.09.06, 08:58
                  Panie Zenonie, Panie Henryku,

                  Nie zaczynajmy sporów nad czym, co jest dopiero pomysłem. Spotkajmy się i
                  zróbmy burzę mózgów. Może mieć Pan rację z tą rozmową z Prezydentem, ale równie
                  możliwe, że jest to błąd. Pogadamy i coś zdecydujemy ok?

                  k.
                • Gość: zd Re: Jestem za tablicą IP: *.plock.mm.pl 12.09.06, 10:19
                  Jestem osobą jedną. Zwracanie sie tak obcesowe jest nieprzyjemne i spotykam się
                  z tym pierwszy raz. Nie wystapię przeciw prawu i Kościołowi. Jestem również
                  chrześcijaninem a krzyża na pomniku podczas projektu, nie było celowo. Równiez
                  dzwon dla chwały Japończyków, jest odlany tak, żeby nie miał tonu kościelnego.
                  Pisała o tym prasa płocka. Mozliwości współpracy rewolucyjnymi metodami dla
                  mnie nie są do przyjęcia. Pozdrawiam.

                  • henrykkreuz Re: Jestem za tablicą 12.09.06, 11:09
                    Panie Zenonie. To nie jest zwracanie obcesowe tylko bezpośrednie bez owijania.

                    Fakty są takie, że nikt z władz nie chce aby tam była tablica z nazwiskami
                    zamordowanych. Ja nie chcę wieszać tam krzyża, a tablicę z nazwiskami. Gdyby KK
                    chciał tam powiesić krzyż to dawno by to zrobił, tak jak wybudował wiele
                    kościołów bez zezwoleń.

                    Wcześniej napisałem jak ja bym to zrobił, mianowicie :
                    1/ przygotował się do wykonania tablicy, a następnie
                    2/ pisemnie zwrócił się do Urzędu, tzn. dałbym władzy czas na załatwienie tej
                    sprawy. To że nie ma tam nazwisk osób zamordowanjych jest skandalem, nie ulega
                    żadnej wątpliwości.
                    3/ Jeżeli Urząd nie zrobiłby tego co powinien był zrobić dawno, wtedy dopiero
                    należałoby zlecić wykonanie tablicy i jej zawieszenie - jako inicjatywa i dar
                    mieszkanców Płocka, a nie władz Płocka.

                    Wiem, że jest to dla Pana nie do przyjęcia(Pan woli gonić króliczka przez
                    resztę życia, a nie złapać go), ale jest to jedyna - moim zdaniem - realna
                    metoda na szybkie załatwienie tej skandalicznej historii.
                    Myślę, że jasno wyraziłem swoje zdanie.
                    • Gość: zd Re: Jestem za tablicą IP: *.plock.mm.pl 12.09.06, 11:20
                      Szanowny Panie. Nawet mając inne zdanie, jestem gotów Panu przekazac takie
                      dane , jakie mam, dla Dobra MPNarodowej. Jedno nie przeczy drugiemu. Wiem, ze
                      jest Pan jednym z naprawde nielicznych mieszkanców, którzy chcą szanowac
                      naszych przodków. Podaje E-meil do mnie zenondylewski@O2.pl.
                      powracam do filu; 1 Pamietać Aby Żyć - 2 Epilog 98, jest to o
                      gen.Padlewskim. Trzeba przerobic na interntowy przekaz. jezeli ktoś sobie
                      życzy.
    • krzysiek_33 Re: Krzysztof do Krzyska-33 08.09.06, 14:24
      Panowie, ja dziś jestem na wyjeździe potem mam ząbkowanie dziecka i imieniny Teściowej. Po tym wszystkim się odezwę. Pozdrawiam.
    • krzysiek_33 Re: Krzysztof do Krzyska-33 11.09.06, 09:53
      Panie Zenonie, Pan ma jakieś doświadczenie w kwestii fachowców od wykonania
      takiej tablicy? Może ktoś z nas jest grafikiem - domatorem?
      • Gość: zd Re: Krzysztof do Krzyska-33 IP: *.plock.mm.pl 11.09.06, 16:54
        Zrobiłem parę tablic; na Krzyżu 20 roku. Na Poczcie. Na Krzyzu Katyńskim,
        postawionym na cment. Komunalnym. Były wojewoda organizuje Stowarzyszenie.
        Dojdą młodzi ludzie. Może coś uczynią. Ja nie nadążam pisać a ciągle kąsają.
        Żeby dali coś w zamian... Pytanie Pana jest zachetą do pracy . Trzeba sie
        skrzyknąc i spotkac.
        • kwisniewski Re: Krzysztof do Krzyska-33 11.09.06, 19:01
          krzysiek_33 - Proszę o kontaktna e-mail lub GG 5164431
          • krzysiek_33 Re: Krzysztof do Krzyska-33 12.09.06, 07:53
            No właśnie. Proponuję początek tygodnia (np. poniedziałek) bo właśnie mnie mój
            własny synek zaraził wirusem :(

            Poczta gazetowa u mnie działa, ale z perturbacjami. MOje gg 950271. Używam też
            skype i Messangera. Do wyboru. Pozdrawiam.
            k.
Pełna wersja