Czy Roman J. to święta krowa?

09.09.06, 05:15
Sprawdźmy powyższą tezę na przykładach.
Na moje pytanie "Gdzie jest mój wątek?":
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=66&w=48274129
Roman J. odpwiedział "Administracja na podstawie Netykiety. :-))":
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=66&w=48274129&a=48274496
Proszę sprawdzić zawartość tego co napisałem:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=48187510
w moich wpisach są cytowane dwie osoby niejaki Ernest i prof. Jan Miodek, z
ktorego wypowiedzi zacytowałem następujące zdanie:
"Prawdziwie przerażający jest natomiast stopień zwulgarnienia codziennego
języka - tego z boisk, ulic, środków lokomocji itp."
Myślę, że jest to pierwszy przypadek kiedy prof. Jan Miodek trafił na "Oślą
ławkę". Panie Profesorze serdecznie Pana za to przepraszam, że pośrednio
spowodowałem tę niezwykłą dla Pana sytuację.
Myślę, że nie ma nic złego w wypowiedzi prof. Miodka. Czyli wysłanie mnie
na "Oślą ławkę" było spowodowana drugim cytatem. Cytatem niejakiego Ernesta
Pincha. Nie będę tu powtarzał tego cytatu aby się nie zakwalifikować ponownie
do "Oślej ławki".

A teraz jest czas żeby się przyjrzeć bliżej temu co się wydarzyło.
W Regulaminie Forum forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1617538.html
jest następujący punkt:
5.
Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl
treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i
naruszających zasady Netykiety.

Ja zacytowałem niejakiego Ernesta Pincha. Te cytaty były
automatycznie "wyczyszczone" z wulgaryzmów. Kto więc był niepoprawny? Ja czy
niejaki Ernest? Można sprawdzić co Ernest napisał pod tym adresem:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10440&w=47874986&a=48186047
Jakie są konsekwenjce wpisu Ernesta dla Romana J.? Zajrzyjmy pod następujący
adres:
forum.gazeta.pl/forum/1904849,62605,1621261.html
Możemy tam znależć następujący punkt Regulamin Forum Prywatnego Gazeta.pl:
12.
Założyciel Forum Prywatnego jest zobowiązany do usuwania umieszczonych na
stronach założonego przez niego forum treści sprzecznych z prawem oraz innych
treści naruszających Regulamin Forum Gazeta.pl.

W związku z powyższym aż się prosi zacytować inny punkt Regulamin Forum
Prywatnego Gazeta.pl:
14.
Jeśli w ramach Forum Prywatnego łamane są postanowienia Regulaminu Forum
Gazeta.pl lub niniejszego Regulaminu Forum Prywatnego, Agora S.A. może takie
forum zamknąć, to jest usunąć zawarte na jego stronach treści z serwera
portalu Gazeta.pl.

Jeżeli moje cytowanie niejakiego Ernesta był powodem usunięcia całego wątku
do "Oślej ławki" to w świetle powyższych regulacji regulaminowych Forum
Romanum zarządzane przez Romana J. powinno byc zamknięte.

Na koniec do Romana J. (mimo, że nie wypiślimy "bruderszaftu"). Jeżeli
potrafisz na równi krytykować Pana Prezydenta Mirosława Milewskiego i psie
kupy to może czas wziąć odpowiedzialność za własne podwórko. To co
najbardziej cuchnie jest na Twoim Forum.

PS1. Parafrazując słowa znanej piosenki Wiesława Gołasa:
"Uśmiecha do nas się najmilej ten i ów
Tak rośnie, rośnie nasz przywilej (nowych) świętych krów"

PS2. Wysylam link do tego postu do odpowiednich osób. Mam nadzieję, że będzie
to miało właściwe skutki.
    • Gość: autor Re: Czy Roman J. to święta krowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.06, 08:07
      wreszcie ktoś napisał prawde
    • szczerbaty_alfred Re: Czy Roman J. to święta krowa? 09.09.06, 10:10
      Idź się koleś leczyć. Zamiast Żydów i cyklistów wszędzie widzisz Romanów i
      Ernestów.
    • Gość: czapla siwa Re: Czy Roman J. to święta krowa? IP: *.plock.msk.pl 09.09.06, 10:30
      Czy myślisz, że tym "wystąpieniem" trafiłeś w kogoś lub coś. Watpię. Tu na
      forach Gazety panuje specyficzna totumfacka netykieta. Poczytasz - zobaczysz.
      Jeden już się odezwał mimo, że sepleni bo szczerbaty.
      • szczerbaty_alfred Re: Czy Roman J. to święta krowa? 09.09.06, 10:57
        Te czapla żebyś tylko nie osiwaiła bardziej z troski o netykietę.
    • roman_j Re: Czy Roman J. to święta krowa? 09.09.06, 12:36
      Rozumiem, że drażni Cię moje prywatne podwórko na którym nie możesz się
      poudzielać. Zawiść to niestety tak typowo ludzkie uczucie, że wcale nie dziwi
      mnie napastliwy ton Twojej wypowiedzi i Twój gwałtowny atak. Do tego dochodzi
      trauma związana z usunięciem Twojego wątku przez administrację.
      Ale nie mam dla Ciebie kojących słów. Wręcz przeciwnie, muszę Cię zmartwić. Nic
      nie ugrasz. I nie dlatego, że ja jestem świętą krową (a może raczej bykiem), ale
      dlatego, że o ile wiem, to administracja nie daje posłuchu pieniaczom. Gdyby
      przyznać Ci rację, wtedy trzeba by konsekwentnie usunąć blisko połowę forum
      Płock, jeśli nie więcej. Myślisz, że to realne? Myślę, że tyle Twojego, co się
      poawanturujesz, więc poszum sobie jeszcze trochę. :-))
      I na koniec dobra rada. Jeśli cuchnie Ci moje forum, to po prostu nie zaglądaj
      tam. A jeśli masz w tym względzie jakiś wewnętrzny przymus, to ćwicz silną wolę.
      Na pewno przyda Ci się w życiu. ;-))
      • kiedys_plock Re: Czy Roman J. to święta krowa? 10.09.06, 21:44
        Dwie rzeczy, które napisałes:
        > Rozumiem, że drażni Cię moje prywatne podwórko na którym nie możesz się
        poudzielać.
        > Jeśli cuchnie Ci moje forum, to po prostu nie zaglądaj tam.

        Nie udzielam się na twoim prywatny podwórku bo mi cuchnie. Czy to jest jasne?
        Kiedy prosiłem Cię o dopuszczenie do tego forum?
        Jak idziesz ulicą i widzisz psią kupę to starasz się w nią nie wdepnąć. Wiesz
        to dobrze bo jestes największym Znawcą Psich Kup.
      • Gość: forumowicz Re: Czy Roman J. to święta krowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 10:55
        Kiedy roman przedstawi publicznie świadectwo zdrowia od psychiatry?
    • roman_j Ad vocem... 09.09.06, 12:42
      Jeszcze jedna uwaga dotycząca prof. Miodka i Oślej Ławki. Myślę, że słowa należy
      rozpatrywać w zależności od kontekstu, a nie autora, bo myślę, że i profesorowi
      Miodkowi, jako człowiekowi z krwi i kości, zdarzyło się użyć w życiu swojskiego
      słowa "kur...a". Idąc Twoim tokiem rozumowania wulgaryzm ten, i wszystkie inne,
      których profesorowi mogło się zdarzyć użyć w życiu (a może przecież prowadził
      program nt. wulgaryzmów), powinien być objęty dożywotnim immunitetem. Przyznasz
      chyba, że pomysł taki jest tyleż zabawny co nierealny? :-))))
      • kiedys_plock Re: Ad vocem... 10.09.06, 21:49
        Płytkie to bardzo. Nie możesz wiedzieć czy prof. Jan Miodek używał lub używa
        wulgaryzmów w życiu codziennym. Poza tym prof. Jan Miodek nie używa wulgaryzmów
        w miejscach publicznych.
        Jeszcze jedna refleksja. Nie tylko Politechnika ale nawet Sorbona nie jest w
        stanie zastąpić kindersztuby co dotyczy Ciebie i Ernesta (mimo, że z Nim nie
        piłem "bruderszaftu").
        • g.dziwota Re: Gdzie jest mój wątek? 10.09.06, 22:25
          Jak widać wszyscy forumowicze są równi.
          Ale są też równiejsi!!
          • g.dziwota Politechnika 10.09.06, 22:37
            Ten poprzedni wpis to bład netu.

            Przy tej politechnice chciałoby się rzec, że
            nie pomoga doktoraty jeśli człowiek cha...aty.
    • Gość: gajka Re: Czy Roman J. to święta krowa? IP: *.plock.msk.pl 10.09.06, 13:15
      do Goscia portalu - kiedys - widocznie mogłes ,a teraz glupoty wypisujesz brak
      testosteronu - nie parafrazuj piosenki Gołasa - tylko testosteron kochany
      testosteron
    • Gość: ghj Re: Czy Roman J. to święta krowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 19:03
      to narzędzie tylko,
    • Gość: jas Re: Czy Roman J. to święta krowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.06, 06:34
      już dawno nie czytam postów romana ............ i jest mi z tym bardzo dobrze. ha,ha
    • Gość: także usuwany Re: Czy Roman J. to święta krowa? A jak! IP: *.plock.msk.pl 24.12.06, 09:31
      Bardzo celne uwagi! Romanek potrafi jeszcze więcej. Np. może on spowodować, że
      część dyskusji na forum w której wykazuje się, że nie ma on racji lub jest w
      błędzie zostanie przez admina usunięta. Fajne co? Oooo, tak! On może wiele.
      • Gość: Marcin Re: Czy Roman J. to święta krowa? A jak! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.06, 19:44
        Roman to nie jest święta krowa, Roman to zwyczajny przydupas adminów.

    • Gość: me how Re: Czy Roman J. to święta krowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.07, 13:27
      Wszystko się zgadza, oprócz słowa "święta".
    • Gość: Fredek [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.07, 12:20
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Fredek Re: Czy Roman J. to święta krowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 13:16
        roman to zwykły czerwono-żydowski śmieciuch, inspirowany przez płockie
        przestępcze środowiska
        • Gość: Rafał do Fredka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.07, 14:11
          każdy sądzi według siebie
          • Gość: as Re: do Fredka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 20:06
            mimo wszystko nie sądze, nie, to niemozliwe
          • Gość: o Re: Czy Roman J. to święta krowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 20:07
            do czasu
    • Gość: igpor Re: Czy Roman J. to święta krowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.07, 16:30
      mam nadzieje3 ze awans nioe przewróci mu w głowie
      • heineken_pis Re: Czy Roman J. to święta krowa? 26.01.07, 18:06
        Krowa,popularnie zwana „mućką” jest postrzegana jako stworzenie pożyteczne.
        Zwierzę to jest głównym źródłem mleka oraz wołowiny.
        W naszym kraju mamy dwa gatunki krów : europejską z kolczykami i pancerną
        oblepioną wiadomo czym.
        Żywot mućki polega na żarciu , przeżuwaniu , trawieniu i produkcji placków.
        Mućka wali placki tam gdzie stąpnie nie zważając na miejsce i porę.
        Są również na tym najlepszym ze światów „ krowy święte ”.
        Określenie to utarło się w języku polskim jako związek frazeologiczny i
        oznacza osobę uważającą się za niepodlegającą krytyce, niezależnie od
        podejmowanych lub niepodejmowanych przez nią działań.

        „Święte mućki” produkują jedynie placki ; obsr….jąc wszystko to czego nie
        mogą pojąć .
        Walą gdzie popadnie i też nie zważają na miejsce.
        Miejsca te należy omijać.

        Pojęcie „święta krowa ‘’ funkcjonuje w następujących językach:
        Rosyjski - священная корова
        Włoski - vacca sacra
        Portugalski - vaca sagrada -
        Angielski - a sacred cow
        • Gość: jas Re: Czy Roman J. to święta krowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 09:51
          to wszystko się zgadza, tylko że on pełni tę rolę służbowo. I to jest przykre dla
          płocczan.
    • Gość: zela Re: Czy Roman J. to święta krowa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.07, 09:45
      nie niestety nie on jest taboretem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja