Gość: oshua IP: *.c244.petrotel.pl 12.09.06, 21:42 "Czy władze płockich uczelni nie obawiają się obniżenia poziomu?" nawet bez giertychowskich maturzystów poziom tam jest katastrofalnie niski...! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: absolwentka Re: Uczelnie jeszcze czekają na kandydatów IP: *.plock.mm.pl 12.09.06, 23:15 potwierdzam, a już najgorzej jest na łukasiewicza! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erudyta Re: Uczelnie jeszcze czekają na kandydatów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.09.06, 08:05 Tym "władzom uczelni" tak jak prawie całemu środowiku nauczycieli akademickich chodzi tylko o kasę. Poziom kandydatów na studia a potem absolwentów jest sprawą trzeciorzędną. Przecież to środowisko akademickie wykreowało przed kilku laty pogląd, że tylko powszechne studiowanie i uzyskiwanie dyplomów ukończenia uczelni wyższych zmniejszy bezrobocie. Teraz Pan minister Giertych, jako władza państwowa, walnie przyczynił się do dalszego obniżenia poziomu nauczania zarówno w szkołach i na uczelniach. Moim zdaniem jest to marnotrawstwo sił i środków które winny być przeznaczane dla najzdolniejszych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubek wody Re: Uczelnie jeszcze czekają na kandydatów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.06, 09:35 Zgadzam się z Tobą całkowicie. Od małego słyszę, że trzeba iść na studia bo to pomaga. A jak mojej klasie nauczycielka w Jagiellonce powiedziała, że nie każdy musi iść na studia to myślałem, że albo kpi albo żartuje. Nie wiem czemu w tym kraju jest taki przymus, że każdy musi iśc na studia. Potem są takie kwiatki jak moja wspólokatorka- studiuje zaocznie polonistykę a od 2 lat nie była na uczelni (nie licząc wizyt, żeby opłacić czesne). Ludzie i ona bedzie miała magistra??!! Za co??!! Ona to pół biedy co powiedzieć o tych debilach z prywatnych uczelnich, którzy często reprezewntują poziom lepszej zawodówki? Ja rozumiem, ze cześć prywatnych uczelni to świetne szkołey (SWPS, Nationa Luis w Nowym Sączy) ale inne- to tylko supermatekty, gdzie można kupić dyplom. Dlatego cieszy mnie, że pracodawcy coraz częsciej patrzą na markę uniwersytetu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pchełka Re: Uczelnie jeszcze czekają na kandydatów IP: *.plock.msk.pl 14.09.06, 21:27 Studia zaocze polegają na tym że większość materiałów trzeba opracować samemu w domu jak i samemu w domu trzeba przygotować się do egzaminu. Jest to typ szkoły dla osób SAMODZIELNYCH i ODWAŻNYCH. Studia dzienne są dla wygodnickich nie potrafiących sobie poradzić studencików, którzy przychodzą na gotowe - tzw ciąg dalszy liceum. Wykładowca przedyktuje co trzeba do zeszyciku (ma na to sporo czasu w przeciwieństwie do kilku godzinek na studiach zaocznych), a studencik będzie miał gotowy materiał do egzaminu. Nie ma różnicy czy uczelnia jest prywatna czy państwowa - jeśli się nie nauczysz - nie zaliczysz! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: Uczelnie jeszcze czekają na kandydatów IP: *.plock.mm.pl 17.09.06, 22:59 Gość portalu: pchełka napisał(a): tylko, jakoś póżniej na studiach zaocznych wymaga się jakoś mniej od tych ludzi niż tych którzy studiują dziennie często jak ktoś pracuje to nie ma czasu na opracowywanie tematów! a ludzi przepuszczać trzeba > Studia dzienne są dla wygodnickich nie potrafiących sobie poradzić >studencików, > którzy przychodzą na gotowe w prywatnych tak, ale na państwowych więcej czasu poświęca się na sprawdzanie wiedzy niż jej przekazywanie, niezależnie od roczaju > Nie ma różnicy czy uczelnia jest prywatna czy państwowa - jeśli się nie > nauczysz - nie zaliczysz! ja tam zawsze przychodzę godzinę spóżniony na egzamin, jak już wszyscy wychodzą, wykładowca spieszy do domu i wciskam kit, że "po co Pan ma się jeszcze raz fatygować, pan mi zada jedno pytanie i będzie z głowy" a on nie ma czasu i się pyta "to pewnie Pan umie" no i oczywiście nie ma czasu na pytanie - wpisuje 3 i cześć "studia to pył strzepnięty z książek na głowę studenta", nie ważne jest to czego się nauczysz i zapomnisz za 2lata, ważne jest to czy będziesz umieć poradzić sobie z problemem, zadać i znależć odpowiedz na pytanie Odpowiedz Link Zgłoś