Gość: kolo
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.09.06, 09:25
Istnieje podejrzenie, że holenderska spółka nie miała prawa stanąć do
przetargu na zakup akcji PZU, ponieważ w świetle prawa nie była firmą
ubezpieczeniową. Gdyby ten zarzut się potwierdził, postawiłoby to pod znakiem
zapytania rolę ABN Amro, który doradzał przy tej prywatyzacji.
Przełomowe ustalenia organów ścigania mają zapaść już pod koniec września.