Zjazd absolwentów Jagiellonki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 21:43
jestem jagiellończykiem, nie uczestniczę w zjeździe, ale mam nadzieję, że nie
było tam milewskiego, który popsułby tę imprezę. a przecież na 100 lat szkoły
miał być piękny obiekt. przez tego ignoranta, co mu słoma z butów wystaje,
obchody nie są aż tak piękne
    • Gość: zez Re: Zjazd absolwentów Jagiellonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 22:53
      Właśnie dlatego nie uczestniczę w zjeżdzie bo wiedziałem, że tam będzie
      Milewski i będzie robił sobie wyborczą agitację.
      • Gość: Rozczarowany Zjazd - uwagi krytyczne IP: *.c244.petrotel.pl 23.09.06, 11:28
        Kto wymyślił rozpoczęcie Zjazdu w czwartek, ludzie z całej Polski przyjeżdzają
        w piątek wieczorem, rozpoczęcie zjazdu powinno być w sobotę ,np. o 12.00,

        Precz z pasibrzuchami i bankietami dla nich !

        Ja zapłaciłem, a ktoś świętuje za moje pieniądze, na bankiet we Włodku, podobno
        mało kto trafił , bo nikt nie wskazał gdzie to było

        Zjazd krótszy, ale treściwszy!

        Książka do bani, mam wrażenie , że parę osób chciało zaistnić dzięki niej

        Nie ma zdjęć roczników, brak zdjęć nauczycieli WSTYD !! i Komporomitacja !

        O czym ta książka i po co ona !
    • Gość: głos Zjazd absolwentów Jagiellonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.09.06, 23:49
      To wszystko co się działo do tej pory ? Jakieś te wiadomości "wybiórcze" bo z
      tego co się orientuję, odbyły się także z tej okazji dwię msze a tam nic nie
      mówili ??
      • Gość: marek20000 Re: Zjazd absolwentów Jagiellonki IP: *.c156.petrotel.pl 23.09.06, 05:49
        Jestem absolwentem szacownego ogólniaka - ale nie z Plocka. To zadęcie wokół
        stulecia Jagiellonki jest mocno naciągane. Szkółka jak szkółka,ani lepsza, ani
        gorsza. A ataki na Milewskiego sa smieszne - facet po prostu przyhamował
        bezczelny skok na kase pp.Hetkowskiego, Krawczyka et consortes....
        • roman_j Re: Zjazd absolwentów Jagiellonki 23.09.06, 07:14
          Gość portalu: marek20000 napisał(a):

          > Jestem absolwentem szacownego ogólniaka

          Czytyjąc dalszy ciąg wpisu, którego litościwie nie zacytowałem, trudno w to
          uwierzyć. Ale zwykle jest tak, że nie wszyscy absolwenci róznych "szacownych"
          szkół dorastają do poziomu swojej szkoły. Jeśli dla kogoś 100-lecie istnienia
          szkoły nie jest wystarczającym powodem do wielkiej pompy, to ja mogę tylko
          życzyć autorowi takiej opinii, żeby dojrzał, a na razie polecam w ramach powtóki
          z historii ustalenie, ile szkół w Polsce może się poszczycić rodowodem co
          najmniej stuletnim. :-))
          • Gość: mal Re: Zjazd absolwentów Jagiellonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.06, 09:02
            roman jak zwykle się ekscytuje, a nie ma czym. fajnie, ze jest imprezka na
            100-lecie, ale trzeba trochę wyluzować! Jest mnóstwo dobrych liceów w tym kraju!
            najfajniejsze są te bufony, które nie biorą udzialu w zjezdzie ze względu na
            milewskiego, nie rozumiem tego zupelnie.. to w końcu kochacie tę swoją szkołę
            czy nie??? żałosne.
            • Gość: Obserwator Re: Zjazd absolwentów Jagiellonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 13:48
              Współczyję takich absolwentów Jagiellonki, którzy nie poszli na uroczystości-
              spotkanie-impreze tylko dlatego, że był tam prezydent Milewski.
              Mam nadzieję, że roman_j nie poszedł w ich ślady?
          • Gość: J_Karol Obaj macie rację IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.06, 10:14
            Stulecie to piękny jubileusz, ale żeby uważać LO-J zacoś wyjątkowego to gruba
            przesada.
            Ja skończyłem szkołęo jeszcze starszym rodowodzie, bo sięgającym połowy XVI
            wieku, LO w Pułtusku, spadkobierę kolegium jezuickiego będącego pod patronatem
            Akademi Krakowskiej (czyli takiej filii), w kórej wykładał ks. ks. Skarga,
            Wujek i inni.
            Ale historia historią a teraźniejszość bywa różna. Tak samo w LO-J jak i LO w
            Pułtusku.
            Niemniej lubie Jagiellonkę, lubię jagiellończyków i życzę im wspaniałej zabawy
            i pięknych przeżyć.
            Ja na 500-lecie mojej szkoły chyba się już nie załapię.
          • Gość: darek Re: Zjazd absolwentów Jagiellonki IP: *.proxy.aol.com 24.09.06, 02:24
            Jestem absolwentem Jagiellonki i bardzo zaluje ze nie moge uczestniczyc w tym
            zjezdzie. Ilekroc jestem w kraju (raz na okolo 5 lat), zawsze musze tam
            wstapic. Do mojego przedmowcy ktory jest absolwentem innego szacownego
            ogolniaka moge tylko powiedziec e on tego nie rozumie; my naprawde mamy
            wspaniale wspomnienia z tej szkoly i sie z nia utozsamiamy. Zauwaz, ze nie
            wynosimy sie ponad inne szkoly, tu widac radosc ze wszyscy sie znowu razem
            spotkali. Tak naprawde to mysle ze szkola zasluzyla na wiecej niz tylko 1000
            uczestnikow, mysle nawet ze dobrze by bylo zalozyc jakies forum dla
            absolwentow. Na koniec, jedyna rzecz z ktora sie zgadzam z przedmowca to ataki
            na MIlewskiego: utozsamiam sie z celami jego partii i rozumiem ataki postkomuny
            na niego. Niestety, nie widzialem w GW zadnego rozsadnego przedstawienia jego
            strony, zawsze byl atakowany a racje byly przedstawione przez przyjacciol
            Hetkowskich.
        • Gość: whetkowski Re: Zjazd absolwentów Jagiellonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 12:19
          Glupi kretynie ! Skad ty to wiesz ?
    • Gość: stan podgorski Zjazd absolwentów Jagiellonki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.09.06, 10:41
      nieestety nie uczestnicze w zjezdzie - bardzo zaluje! pozdrawiam wszystkich
      uczestnikow i absolwentow a szczegolnie 4f z prof. janiszewskim.prosze was o
      jedno - badzmy sobie zyczliwi w zyciu. zlo niech sie dobrem odciska,
      jagielonczycy sa sobie bliscy. ahoj!
      • Gość: BUKOSZCZAK Re: Zjazd absolwentów Jagiellonki IP: *.c155.petrotel.pl 23.09.06, 12:16
        W Płocku panuje moda i tradycja na dopisywanie sobie historii,np: TNP nie ma fa-
        ktycznie 185 lat,bo to tradycja długa stowarzyszeń kulturalno-oświatowych w Pło-
        cku pod zaborami,najstarszy zakład produkcyjny FMŻ nie miał 130 lat,gdy upadał,
        ale 50 lat,bo powołany został w 1948 r,łacznie z wcześniejszymi PZP,zaś 130 lat
        to tradycja sprzedaży i produkcji narzędzi rolniczych w Płocku.Tak samo 100 lat
        Jagiellonki jako liceum to 87 lat szkół, od 1913 r. w obecnym gmachu,zaś 100
        lat to tradycja oświaty różnych stopnii na dawnych krańcach miasta.Tak więc III
        LO im.M.Dąbrowskiej powinno mieć nie 30 lat,a 60 łącznie z Liceum Pedagogicznym
        bo zakłądane było przez nauczycieli LP i I dyrektorem był ostatni dyrektor LP
        St.Sikora.Podobnie jest z tzw.najstarszym I Liceum im.Małachowskiego w kraju,w
        co Polsce mało kto wierzy,bo to jest tradycja nauczania w obrębie starego grodu
        piastowskiego,a nie Małachowianki.I to by było na tyle z prostowania historii !
        • Gość: HEBANOSZCZAK Re: Zjazd absolwentów Jagiellonki IP: *.c158.petrotel.pl 23.09.06, 12:28
          to Polska ma 61 lat? 17 czy niespełna rok?
          • Gość: odp. Re: Zjazd absolwentów Jagiellonki IP: *.c154.petrotel.pl 23.09.06, 13:33
            Data znana jest od chrztu Polski i potwierdzona,czyli oficjalna ponad 1040 lat!
    • Gość: absolwent Re: Zjazd absolwentów Jagiellonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 11:48
      Wczorajszy bal to wielka pomyłka. Organizatorzy zapomnieli,że goście to ludzie
      dorośli . Na sali siedziałem sąsiadowi na plecach. Posadzili nas na sali jak
      sardynki w puszce. Kto usiadł, to już nie wyszedł.Kto wyszedł, to już nie
      usiadł. Bal- pomyłka .Za co zapłaciłem te 150zł?
    • Gość: jagiellończyk Re: Zjazd absolwentów Jagiellonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 11:52
      Oj Marku200000-czy ileś tam zer tak scisle z tobą związanych, trzeba było
      przeczytać gazetkę zjazdową rozdawaną przed wejściem do Szkoły,mamy nadzieję że
      ktoś rozliczy Milewskiego, Budinvent( bezprzetargowo zlecona powtórnie robota
      bo pierwszą spieprzyli)i ich kumpli za prawie 400000zł strat i tego GNIOTA
      którego chcą zafundować Szkole.
      • Gość: ewa.wichrowska Re: Zjazd absolwentów Jagiellonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 16:28
        Uczestniczyłam w pierwszym dniu Zjazdu z okazji 100-lecia mojej szkoły i chcę
        pogratulować organizatorom,za spontaniczność spotkań ,za opanowanie
        organizacyjne tak licznej grupy absolwentów ,która przyjechała ciesząc się na
        spotkanie z kolezankami i kolegami oraz z Profesorami, którzy mając sędziwy wiek
        pamiętali swoich uczniów.Spotkania te przypominają o wielkiej
        kulturze ,szacunku dla drugiego człowieka, którą przekazywało grono
        nauczycielskie swoją postawą a szkoda ,że zapomnieli Ci absolwenci,którzy
        zajęli sie polityką i mają pretensje ,ze muszą normalnie żyć ,jak każdy człowiek
        • Gość: józef ceiśliński Re: Zjazd absolwentów Jagiellonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 16:30
          a ja tam niestety pozowolę się z Panią nie zgodzić. Milewski swoim głupim
          zachowaniem sprawił, że obchody naszego święta nie były tak okazałe, jak mogły być.
    • Gość: witosol to skandal.... IP: *.ump.pl 24.09.06, 18:41
      tutaj swietuja a grob 1-go dyrektora (tej smiesznej szkoly komunistycznej) jest
      strasznie zaniedbany i zapomniany to skandal!!!
    • Gość: uczeń Re: Zjazd absolwentów Jagiellonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 19:31
      Jagielonka to moją buda. Chodząc poniej zastanawiam się dlaczego z sufitu kapie
      woda?!
    • Gość: Keira_Di_Ferrenza Prawda o Jagiellonce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 19:44
      W tym roku ukończyłam Jagiellonkę. Cały okres nauki w tej szkole kosztował mnie
      przede wszystkim wiele wylanych łez, zmagań z niektórymi nauczycielami, którzy
      swoje problemy odreagowywali na uczniach... Jedna z Pań na tym forum
      wypowiedziała się, że szacowna Rada Pedagogiczna wpajała kulturę osobistą i
      obdarzała życzliwością (czy coś takiego). To niestety nie jest
      prawda. "Profesorów"(wszyscy mają tytuł magistra, więc to troszkę pompatyczne
      kazać mówić do siebie "per profesor", no ale...bywa) z kulturą można policzyć
      na palcach, reszta nie radzi sobie z własną psychiką i traktuje ludzi po
      chamsku... Zwłaszcza pewna pani "profesor" od niemieckiego! Pozdrawiam ją
      serdecznie :]! Ta szkoła jest bardzo specyficzna, zarazem solidna i elitarna,
      ale nauka w niej to przede wszystkim wysiłek psychiczno-fizyczny, nadszarpnięta
      psychika, brak życia towarzyskiego... Byłabym niesprawiedliwa, gdybym podała
      tylko wady. Są też zalety: ludzie w tej szkole są bardzo wartościowi pod
      względem intelektualnym (cieniasy wypadają po pierwszym półroczu), sposób
      nauczania "twardą ręką" wyzbywa złudzeń co do dorosłego życia i rozwija
      samodzielne myślenie. Czego uczy Jagiellonka? Samodyscypliny, punktualności,
      pokory, bezwzględności, funkcjonowania w wyścigu szczurów... Mam nadzieję, że
      te nie do końca fajne umiejętności mi się przydadzą... Pozdrawiam
      • Gość: gil Re: Prawda o Jagiellonce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.06, 20:37
        czy chodzi Ci o Helgę (naworską)?
        • Gość: Keira... Re: Prawda o Jagiellonce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 15:16
          Nie, o Kicię :)
      • Gość: Jola Re: Prawda o Jagiellonce... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 19:52
        Dobrze powiedziane, Kicia nie radzi sobie z własną psychiką. Każe ludziom się
        płaszczyć i poniżać żeby się dowartościować. Ale niestety, to świadczy o jej
        prymitywności. W NKJO swego czasu wiedzieli jak sobie z nią poradzić. Po prostu
        powiedzieli "tej pani podziękujemy". Nie te czasy, pani "profesor". Dziś nie
        tylko pani jest wykształcona. A swoją drogą to myślę, że jej problemy ze sobą
        mają jakieś podłoże związane z przeszłością. Prawdopodobnie w młodości była
        poniżana, upadlana i zawsze z boku. Dziś próbuje sobie pewne rzeczy "odbić".
    • Gość: wujomitch Re: Zjazd absolwentów Jagiellonki IP: *.c151.petrotel.pl 24.09.06, 20:17
      MOI DRODZY ! DLACZEGO MY WSZYSCY POTRAFIMY KRYTYKOWAĆ TO CO NAS OTACZA I DAJE
      SZANSĘ BYCIA PRZEZ TE KILKA DNI Z PRZYJACIÓŁMI!!!TE KILKA OSÓB,KTÓRE ANIMOWAŁY
      TĘ IMPREZĘ ,ZROBIŁY TO CO MOGŁY ZOBIĆ!I KAŻDY Z NICH CHCIAŁ ,ABY IMREZY WYPADŁY
      JAK NAJLEPIEJ!!DZIĘKUJĘ ZA WSPANIAŁE PRZEŻYCIA I MOŻLIWOŚĆ SPOTKANIA MOICH
      WSPANIAŁYCH PROFESORÓW,PRZYJACIÓŁ I KOLEGÓW ABSOLWENTÓW Z RÓŻNYCH ROCZNIKÓW!!
      JAGIELLOŃCZYK TO BRZMI DUMNIE!!!Z WYRAZAMI SZACUNKU DLA WSZYSTKICH W\W!
      absolwent rocznik 1974 ps.pozdrawiam IVf!!!
      • Gość: dylik Re: Zjazd absolwentów Jagiellonki IP: *.spray.net.pl 25.09.06, 19:44
        a jak podobała się grafiak bo nie mialem okazji obejrzec?
    • Gość: marek Re: Zjazd absolwentów Jagiellonki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.06, 17:47
      To byl Zjazd!!!!!!!!!
    • Gość: sasiad Re: Zjazd absolwentów Jagiellonki IP: *.c155.petrotel.pl 26.09.06, 22:06
      Jestem absolwentką Jagiellonki, a dziś nauczycielką. Doskonale pamietam chwile
      w szkole, kiedy panicznie baliśmy sie biologii i dość "ciekawego" traktowania
      na historii, ale wszyscy "rozbiegliśmy" się po tej szkole jakos tak daleko, że
      niemalże nie mamy ze soba kontaktu. Niestety nie byłam na zjeździe, ale wiem,
      że było mało osób z mojej klasy (2). Mam nadzieję, że bawili się dobrze
      wszyscy, a szczególnie maturzyści 1992 roku. Pozdrawiam :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja