Gość: Gazeta Polska
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.09.06, 10:16
Reżyser Kazimierz Kutz — sól ziemi śląskiej (sól w oku ziemi śląskiej). Nie
znosi faszystów. Jego głębokie przemyślenia („Kaczyńscy są oderwani od
rzeczywistości. Kombinują w gabinetowych izolatkach”, itd.) zapadły mi
głęboko do serca. Kutz, chociaż też godny izolatki, nie dochrapał się jeszcze
stanowisk państwowych pierwszego sortu, ale wszystko przed nim, bo zdolniachy
mają równie wielką przyszłość jak myślenie. Gdy już się dochrapie — będziemy
mieli rządy nie dwóch bliźniaków, lecz dwóch podeszw na pierwszym biurku V
RP , czyli butokrację (od butów, a nie od buty). Wiem co mówię, bo pamiętam
porzekadło „Czym skorupka nasiąknie za młodu”. Otóż za młodu Kutz był szefem
ZMP w Łódzkiej Szkole Filmowej.
Waldemar Łysiak