Gość: policjant
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.09.06, 20:18
www.ifp.pl/modules.php?
op=modload&name=News&file=article&sid=1376&mode=thread&order=0&thold=0
Policjanci z Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji zatrzymali
siedmiu funkcjonariuszy w związku ze sprawą korupcji i płatnej protekcji przy
naborze do Komendy Stołecznej Policji. Wśród zatrzymanych są czterej
policjanci z KSP, i po jednym z komend miejskich w Radomiu i Rzeszowie i
jeden z komendy powiatowej w Sandomierzu. Łącznie w tej sprawie zatrzymano 24
osoby.
Źródło - KGP
atrzymani dziś policjanci wręczali, bądź przyjmowali łapówki powołując się na
znajomości w stołecznej policji. Byli zatrudnieni na stanowiskach
wykonawczych w korpusie szeregowych i podoficerów, a staż ich służby wynosił
od kilku miesięcy do 8 lat.
Policjanci z BSW zaczęli badać sprawę korupcji w KSP rok temu, a pierwsze
osoby zatrzymano w grudniu. Byli to: funkcjonariusz i pracownik cywilny
policji. Kolejnych czterech policjantów zatrzymano pod koniec czerwca tego
roku.
Jak wynika z ustaleń "pomoc" w zatrudnieniu w KSP kosztowała od kilku, do
kilkunastu tysięcy złotych. Ponieważ jednym z warunków zatrudnienia było
zamieszkanie na terenie województwa mazowieckiego, to i w zdobyciu fikcyjnego
meldunku pomagali inni, cywilni podejrzani.
Dotychczasowe ustalenia policjantów BSW wskazują, że o pracę w KSP za łapówkę
mogło starać się nawet kilkadziesiąt osób. Do tej pory zatrzymano 14
funkcjonariuszy i 10 osób spoza policji.
Policja przypomina, że zgodnie z art. 229 par. 6 osoba, która z własnej
inicjatywy zdecyduje się ujawnić fakt wręczenia korzyści majątkowej i ujawni
wszystkie istotne okoliczności przestępstwa, nie podlega karze.
niech siedzi lapowkarz!!!!!!!!!!!!!!!!!!