Gość: pokrzywdzona
IP: *.msmplock.pl
03.10.06, 14:04
Nie wiem czy to ja mam takie szczęści czy to są ich praktyki.
Ile razy bym nie była w Killerze to nigdy jeszcze nie mieli pełnej reszty.
Zawsze im brakowało, a to, 10 gr, a to 20 gr, a to ostatnio 30 gr. Fakt nie
zbiednieję od paru groszy, ale to co oni robią to jest lekka przesada.
Miarka się przebrała i w końcu straciłam cierpliwość. Powiedziałam co myślę
na ten temat i nagle moje 30 gr się znalazło w kasie.
Do tego pizze mają coraz gorszą grube ciasto przypomina cienkie, a płaci się
2 zł więcej. Pizza XL nie jest wcale większa od zwyłej dużej, a tez płaci się
więcej.
Killer zaczyna robić ludzi w banbuko.