Gość: Szok
IP: *.plock.mm.pl
07.10.06, 08:37
Zarabia 4536 zł... na godzinę
"Super Express": Ledwo otworzy drzwi do biura, rzuci okiem na papiery, a po
minucie na jego konto spływa już 76 zł. A po godzinie, gdy wypije kawę i
przejrzy gazety, ma ponad 4,5 tys. Kim jest ten bogacz? Królem Arabii
Saudyjskiej?
Nie! To Janusz Wiśniewski, najlepiej zarabiający polski menedżer spółki
giełdowej - opisuje "Super Express".
Przeciętnie zarabiający Polak, aby kupić 42-metrowe mieszkanie w stolicy (ok.
300 tys. zł), bierze kredyt na 32 lata i co miesiąc spłaca ponad 1 tys. zł.
Dziś Wiśniewski pracuje w innej firmie. Jest partnerem korporacji Ernst and
Young. Firma nie chce mówić o jego obecnych zarobkach. Wiadomo tylko, że są
wielkie.
Tak hojnie płacił mu do czerwca PKN Orlen. Wiśniewski był wtedy wiceprezesem
zarządu. Został powołany na miejsce innego magnata finansowego, Jacka
Walczykowskiego. Przez pół roku Wiśniewski zarobił aż 4 355 000 zł. Co
miesiąc dostawał wiec 725 tys. zł, a za taką kasę mógł już bez problemu kupić
80-metrowy apartament w Warszawie lub luksusowe auto.
A w pewnej Spółce Orlenu zarabia sie 18 ZŁ NA DZIEŃ.
Czy macie jakieś komentarze?