Kłócić się jak płocki radny

08.10.06, 17:58
Aha, szefowanie Pana Korgi w Hospicjum - czyli wypisywanie z niego ludzi,
ponieważ 'nie umarli' - jest jak najbardziej godne chwały...
    • Gość: rec Kłócić się jak płocki radny z SLD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.06, 18:36
      czerwoni walili kłody przez całą kadencję, powinni iść za to pod Trybunał
      • Gość: 2 Re: Kłócić się jak płocki radny z SLD IP: *.c246.petrotel.pl 08.10.06, 18:52
        A co mają do tego czerwoni? gdyby nie oni nie byłoby hospicjum. Czerwoni nigdy
        nie wypisywali chorych ludzi ze szpitala, to czynią wyłącznie "katolicy" z PiSu
        • Gość: eryk Re: Kłócić się jak płocki radny z SLD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.06, 19:18
          czerwoni doprowadzili do tego że ludzie są w hospicjach
    • Gość: radna Kłócić się jak płocki radny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.06, 19:41
      a zbigniew nowak znow zmienia barwy partyjne.. bo kandyduje z pis-u. ale
      marionetka, no nie?
      • Gość: platon Re: Kłócić się jak płocki radny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.06, 19:53
        ta racja redaktorze najgorsza rada! - najlepsze to były Rady Narodowe przy
        PZPR - zgodne, jednomyśle, nie kłócili się, równo dzielono stołki eh to były
        czasy.....:)
        jak wszystkie uogólnienia są krzywdzące dla konkretnych ludzi, próba oceny
        kilku radnych personalnie, była za krótka i nie mogła być obiektywna, a ocena
        całej Rady jako najgorszej - conajmniej niemerytoryczna.
        ale podobaqł mi się cytat z Nowakowskiego - pingwin by się uśmiał:)))
    • roman_j Kłócić się jak płocki radny 08.10.06, 20:38
      Do subiektywnej oceny redaktora Woźniaka (przy czym określenie "subiektywna" ma
      tutaj wydźwięk neutralny) zgłoszę własne votum separatum w sprawie radnego
      Korgi. Otóż nie zgadzam się z tym peanem na jego cześć, choć musze przyznać, że
      pan radny umie się dobrze wykreować. Elegancja, siła spokoju, nienaganna
      kindersztuba, itp. To wystarczy, żeby wyróżniać się na tle pozostałych radnych
      (zwłaszcza, jeśli tym tłem są radni Nowak lub Seweryniak). Ale jeśli chodzi o
      działalność pana radnego, to miałbym kilka zastrzeżeń. Przypomnę może, że kiedy
      pan prezydent spowodował stłuczkę na skrzyżowaniu Morelowej z Wyszogrodzką, pan
      radny Korga pospieszył z wiernopoddańczą interpelacją w sprawie zamontowania na
      tym skrzyżowaniu świateł. Natomiast sprawa poprawy bezpieczeństwa na przejściu
      dla pieszych w alejach Kobylińskiego, mimo tragicznych dwóch śmiertelnych
      wypadków, przez bardzo długi czas pana radnego nie zainteresowała. W tym czasie
      zajmował się on bowiem, z uporem godnym lepszej sprawy, walką z przykrymi
      zapachami wydobywającymi się z Sadrobu. Zadziwiające priorytety. :-))
      Kolejny absurd, to listy wysłane do wszystkich samorządów w związku z katastrofą
      w Katowicach. Kosztowny fajerwerk. Tym bardziej kosztowny, że pan
      wiceprzewodniczący pisma swoje redaguje na ozdobnym papierze (czyżby
      czerpanym?). Co ciekawe, jego poprzednikowi, śp. przewodniczącemu Nawrockiemu,
      wystarczał zwykły papier z odpowiednim nadrukiem. Ale to może dlatego, że on nie
      musiał sobie rekompensować tego, że jest tylko WICE. ;-))
      Mógłbym opisać jeszcze kilka sytuacji, w których pan wiceprzewodniczący zachował
      się w sposób co najmniej kontrowersyjny, ale daruję sobie. Niech gwiazda pana
      radnego dalej świeci wśród prostaczków. :-))
      • Gość: Zenon Dylewski Re: Pracować jak płocki radny IP: *.plock.mm.pl 09.10.06, 07:01
        Z przyjemnością przeczytałem ocenę pracy Rady Miasta I Kadencji w której byłem
        radnym. Była to Rada ideowa. Przecierała szlak modelowy idei samorządności.
        Wspominam moich kolegów jako ludzi gorąco zaangażowanych w sprawy płockie i
        dziękuje Bogu, że dozwolił mi pracowac dla płockiej społeczności.
        Zaniepokojonych pragnę uspokoić. Nie zamierzam nigdzie kandydować. Jak pisali
        dobrzy ludzie na tym Forum, moje 5 minut minęło. Nadal zajmuję się historią
        Płocka,. Nadal jestem Opiekunem Miejsc Pamięci Narodowej.
        • Gość: z Płocka Dobra rada to dobrze wykszałcona rada IP: *.msmplock.pl 09.10.06, 07:42
          Jak może być Rada Miasta Płocką dobrą radą miasta kiedy znaczący odsetek jej
          członków nie ma nawet wyzszego wykszałcenia. Wyzsze wykszałcenie oczywiście nie
          gwarantuje zdrowego rozsądku, ale od czegoś trzeba zacząć. Apeluje więc do
          wyborców: nie bójcie się oddać swój głos na młodych i wykszałconych ludzi,
          perspektywicznych. Trzymanie się starych układów nie ma sensu. Nie ma co
          patrzeć na pochodzenie polityczne kandydata. Ważne żeby kandydat coś sobą
          reprezentował, a najwazniejsze umiał szukać kompromisów - nie tylko atakował.
          • Gość: Ula Re: Dobra rada to dobrze wykszałcona rada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.06, 10:24
            Jakie to wykształcenie ...teraz większość ma wyższe ale w głowie niewiele .
      • roman_j Drobne sprostowanie :-)) 09.10.06, 07:48
        roman_j napisał:

        > Kolejny absurd, to listy wysłane do wszystkich samorządów w związku z
        > katastrofą w Katowicach.

        Oczywiście chodzi o akcję przeprowadzoną po azjatyckim tsunami. Nie umniejsza to
        absurdalności przedsięwzięcia. Wręcz preciwnie. :-))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja