andrzejmil
31.10.06, 11:43
Będąc członkiem Rady Mieszkańców Osiedla Łukasiewicza, nie przychodzi na
żaden zebranie. Czy będąc radnym sejmiku wojewódzkiego tez bęzie miał swoich
wyborców w dupie?
A może reaguje alergicznie na Przewodniczącego Rady tego osiedla? Jest nim
Zygmunt Buraczyński?