roman_j
30.03.03, 00:20
Chciałbym podzielić się z Wami pomysłem, jaki chodzi mi po głowie od
dłuższego czasu czekając na dobra okazję do zmaterializowania się w postaci
wpisu na forum. Teraz, kiedy już na dobre zawitała do nas wiosna i coraz
więcej osób wyciąga z piwnic, garażów i komórek swoje rowery, czas wydaje się
idealny do rzucenia idei zorganizowania się płockich rowerzystów.
Jest nas w Płocku całkiem liczna liczba i wszystkim bez wyjątku dokucza brak
dobrze rozwiniętej infrastruktury rowerowej. Poprzednie władze miasta rzutem
na taśmę zafundowały nam dość chaotyczną sieć ścieżek rowerowych. Teraz
okazuje się, że inwestycje te były nie do końca przemyślane, a i sposób ich
realizacji pozostawia wiele do życzenia. Zresztą ścieżki to nie wszystko.
Potrzebne są jeszcze miejsca postojowe, dobre oznakowanie, sygnalizatory na
przejazdach przez jezdnię, itp.
Żeby skutecznie o to wszystko walczyć, trzeba się zorganizować. Sądzę, że na
forum nie brakuje miłośników rowerów i można tutaj zebrać grupkę pasjonatów,
którzy (być może nawet pod patronatem Gazety) zawiążą stowarzyszenie, które
zadaniem będzie wywieranie nacisku na władze miasta, policję, SM i inne
instytucje w celu uczynienia Płocka miastem przyjaznym dla rowerzystów. Samo
pisanie na forum o potrzebach i problemach rowerzystów spraw tych nie
załatwi. Trzeba działać i nie wątpię, że są tutaj ludzie, którzy chcą i
potrafią skutecznie działać.
Nazwą może (ale nie musi) być taka jak w tytule. Sprawę napisania statutu
możemy chyba powierzyć Rzecznikowi (ma w tej dziedzinie pewną praktykę) :-))
Potrzebna jest jeszcze jakaś grupa inicjatywna. Czy są jacyś chętni? Dla
zachęty dodam, że jako postać dla wielu osób dość kontrowersyjna nie
zamierzam odgrywać w tym przedsięwzięciu żadnej ważnej roli. Kiedy
stowarzyszenie się ukonstytuuje, wtedy się zapiszę jako zwykły członek. :-)))