roman_j
01.04.03, 11:34
Po lekturze dzisiejszej Gazety doszedłem do wniosku, że sytuacja w Płocku nie
jest tak podobna do tej w Szydłowcu (a nie w Sochaczewie), jak to sugerował
artykuł w poniedziałkowej Gazecie. Ponieważ w tej sytuacji trudno
przewidzieć, jak się cała sprawa skończy, ja pokusiłem się o rozważenie
możliwych wariantów rozwoju sytuacji, które według mojej wiedzy mogą
zaistnieć.
Założyłem sobie trzy etapy działań możliwych działań: decyzję wojewody
mazowieckiego (uchyli uchwały lub ich nie uchyli), reakcję radnych SLD lub
PiS-u (oprotestują decyzję wojewody lub nie oprotestują jej) i ewentualny
wyrok NSA (uchwały pozostają w mocy lub uchwały nieważne). Te założenia
prowadzą do 6 różnych wariantów wydarzeń. Oto one:
Wariant I:
= wojewoda uchyla uchwały - radni PiS-u wnoszą sprawę do NSA - NSA
podtrzymuje decyzję wojewody
Ten wariant prowadzi do ZARZĄDU KOMISARYCZNEGO. Komisarzem na pewno będzie
ktoś powiązany z SLD. To oznacza zapewne kolejną rotację ratuszowych
urzędników i być może władz w spółkach miejskich. A po wyborach, w zależności
od ich wyniku, kolejne zmiany lub ich brak jeżeli wygra kandydat z SLD. W tym
drugim wypadku lewica pokaże się jako ta, która nie robi w mieście czystek,
bo zajmie się tym już wcześniej rządowy komisarz.
Wariant II:
= wojewoda uchyla uchwały - radni PiS-u wnoszą sprawę do NSA - NSA uchyla
decyzję wojewody
Ten wariant prowadzi do ZAMIESZANIA. Na wyrok NSA trzeba będzie długo czekać,
a tu trzeba przecież rządzić miastem. Jeśli decyzja wojewody wejdzie w
życie, to powołany zostanie zarząd komisaryczny, z jego konsekwencjami
opisanymi w wariancie I. Jak potem zostanie rozwikłana sprawa prawomocności
decyzji podejmowanych do czasu wydania wyroku przez NSA, to jest dopiero
pytanie...
Wariant III:
= wojewoda uchyla uchwały - radni PiS-u nie wnoszą sprawy do NSA.
Ten wariant prowadzi do ZARZĄDU KOMISARYCZNEGO. (vide wariant I)
Wariant IV:
= wojewoda nie uchyla uchwał - radni SLD wnoszą sprawę do NSA - NSA
podtrzymuje decyzję wojewody
Ten wariant prowadzi co zachowania STATUS QUO. Co prawda znów przyjdzie
czekać na decyzję NSA, ale wyrok sądu nie zrodzi problemów opisanych w
wariancie II. Moim zdaniem jest to wariant dobry dla miasta.
Wariant V:
= wojewoda nie uchyla uchwał - radni SLD wnoszą sprawę do NSA - NSA uchyla
decyzję wojewody
Ten wariant prowadzi do ZARZĄDU KOMISARYCZNEGO i do ZAMIESZANIA jednocześnie.
Wyrok NSA oznaczałby prawdopodobnie również unieważnienie wszystkich
decyzji "nowej" Rady Miasta i wolę nie myśleć, jakie to zrodzi skutki prawne
(i być może finansowe)
Wariant VI:
= wojewoda nie uchyla uchwał - radni SLD nie wnoszą sprawy do NSA
Ten wariant prowadzi co zachowania STATUS QUO. Według mnie ten wariant jest
najlepszy, bo sytuacja wyjaśnia się szybko i nie ma wątpliwości dotyczących
legalności podejmowanych przez RM uchwał.
Oczywiście powyższa analiza jest bardzo uproszczona i zapewne nie uwzględnia
różnych szczegółowych uwarunkowań. W każdym razie można z niej w przybliżeniu
wyciągnąć wnioski, co może nas czekać w przyszłości i proponuję WSZYSTKIM
radnym wyciągnięcie takich wniosków. Jesteśmy bardzo blisko pogrążenia miasta
w "czarnej dziurze" i szanse, żeby w nią nie wpaść, są jak 1:6 (a przyjmując
wariant IV za korzystny proporcje te wynoszą 1:3). Jak dla mnie to strasznie
mało, a widząc co się dzieje, uważam, że szanse te są bliskie zeru. Nie liczę
bowiem naiwnie na odpowiedzialność naszych radnych. Szkoda. Wygląda na to, że
nasze miasto czekają ciężkie czasy. Kiedy inne miasta będą się rozwijać, u
nas będzie trwała zaciekła walka o stołki. :-(((