Telefon do przyjaciela

IP: *.c244.petrotel.pl 13.11.06, 20:23
Nie badz glupi chlopie przeciez wiesz ze w Płocku kibice sa spragnieni dobrej pilki a nie blazenady frekwencja sprzed kilku lat potwierdza ze sa tutaj kibice tylko po co maja przychodzic na stadion ogladac jak dostajemy kazdy mecz w plecy i brak zaangazowania niektorych pilkarzy. Piszesz tak jakbys nie wiedzial jak naprawde jest albo ktos by Ci kazal to napisac. Najpierw niech pilkarze sie spreza i pokaza ze warto jest przyjsc na stadion i ogladac ich mecze.
    • Gość: pol Telefon do przyjaciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.06, 22:41
      Zamiast pisać takie ,,dziwne artykuły " czy nie lepiej zająć się czym innym ???
    • Gość: no name Re: Telefon do przyjaciela IP: *.c245.petrotel.pl 14.11.06, 03:29
      kibic h. nie kibic z Ciebie

      "Nie badz glupi chlopie przeciez wiesz ze w Płocku kibice sa spragnieni dobrej p
      > ilki a nie blazenady"

      powiedz mi w takim razie gdzie byli ci spragnieni kibice na poczatku sezonu? Co zle gralismy ? kibicow bylo 4-5 tys to duzo ? to zenada ... Zastanow sie co piszesz bo bijesz na glowe kononowicza takimi tekstami
      • Gość: kibic Re: Telefon do przyjaciela IP: *.c158.petrotel.pl 14.11.06, 17:28
        Zamknij ryłocw..u Dmoszyniak spierd...ił atmosfewre w Płocku i dlatego nie ma kto na mecze chodzic wolisz ogladac walczacych pilkarzy czy opierd...lających sie cieniow rodem z Czech badz Serbii na poczatku nie bylo kibicow bo na poczatku jest jak zawsze dwa mecze im wyszly i to wszystko ? Dziwisz sie ze ludzie na mecze nie chca przychodzic ?
        • Gość: no name Re: Telefon do przyjaciela IP: *.c246.petrotel.pl 14.11.06, 20:51
          blysnales poziomem mialem racje z tym kononowiczem ...

          synus ty nie jestes kibicem tylko pajacem z trybuny glownej ktory klaszcze po golach gosci wyje i opluwa graczy wisly a co za tym idzie barwy, na miano kibica trzeba zalsuzyc, ty napewno do nich nie nalezysz. Znajdziesz sobie definicje slowa kibic czy ci napisac?
    • Gość: Kibic 1973 Telefon do przyjaciela IP: *.class147.petrotel.pl 14.11.06, 07:09
      byłem jednym z najwierniejszych kibiców tej drużyny, chodziłem na III, II, I
      ligę w każdą pogodę. Ale teraz od kilku spotkań już nie mogę na to patrzeć.
      Taki Widzew nie gra od nas wcale lepiej i też przegrywa, ale obejrzyj sobie jak
      ci młodzi widzewiacy biegają i walczą (3 razy szybciej).A u nas sami emeryci po
      35 lat bez ambicji i sił do grania, tempo meczów tragiczne, spotkania bez
      historii ciągle ktoś się obraża Serb na Czecha, Czech na Polaka, i ja mam to
      oglądać. Czemu przegrywamy każdy mecz w którym pierwsi tracimy bramkę -to jest
      proste ta drużyna nie ma charakteru.
      • Gość: olo Re: Telefon do przyjaciela IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.06, 21:40
        Uważam,ze kibic ma rację!!! Czekam na definicję "kibica".To co robi sektror G
        to klakierstwo,nie kibicowanie.Kibic nie jest tylko od klepania po dupie swoich
        idoli.Powinien tez wiedzieć kiedy "idole" lecą sobie z nim w .... Nie można byc
        bezkrytycznym!!Ja też chodzę na Wisłe już ładnych pare lat ,ale takiej padliny
        to dawno nie widziałem.I mimo,ze uważam sie za prawdziwego kibica,to czeskim
        pajacom po kolejnym przegranym meczu w DRAMATYCZNYM STYLU za nic na świecie nie
        zaśpiewam.."czy wygrywasz czy nie,ja i tak kocham cie....." Bo tych knedki i
        pseudotrenera to kochac moze tylko idiota za to co zrobili w Wisełce...Ogólnie
        to oni nie pasują nawet do ssania ..........
    • Gość: debesciak Telefon do przyjaciela IP: 212.160.172.* 15.11.06, 08:13
      Artykuł fajny. Obawiam się jednak, że komentatorzy go nie zrozumieli. A szkoda.
      Zgadzam się z klu sprawy. Jak spadniemy, nie wrócimy. Przecież te gwiazdy nie
      będą grać w II lidze. Dlatego kiedyś na wisla.plock pisałem, zapisać w
      kontrakcie nakaz gry jak spadną. Frekwencja będzie 500 osób, kazas z biletów
      mniejsza, kłopoty z budżetem, sponsor się wycofa, bo stwierdzi, że w d II lidze
      pieniądze nie są tak duże potrzebne itd itd. Równia pochyła. Jesteśmy na jej
      górze. Z drugiej strony klub nie zrobił nic aby ta frekwencja była większa. W
      mieście nie ma klimatu do piłki. Szkoda. Mam znajmowych w swoim wieku (30). Jak
      mówię, że ide na mecz to patrzą jak na trendowatego. A są to managery, ludzie
      wykształceni. Wolą oglądać telewizję, siedzieć w domu. Oczywiście w towrzystwie
      brylują w temacie piłka nożna. Ale na meczu w życiu nie byli. Na nich jednak
      nie liczę. Liczę na młodzież.
      Irytuje mnie lekceważnie kibiców przez piłkarzy. A My nic z tym nie robimy. To
      jest smutne.
      • Gość: no name Re: Telefon do przyjaciela IP: *.c244.petrotel.pl 15.11.06, 13:10
        Kibic - osoba zainteresowana jakąś publiczną dyscypliną, najczęściej sportową. Aktywnie uczestniczy w zdarzeniach związanych z jego ulubioną dyscypliną. Istnieją specjalne "kluby kibica", tworzone zazwyczaj przy klubach sportowych, a także przez osoby prywatne. Rolą prawdziwego, wiernego kibica powinna być próba wsparcia swojej drużyny zarówno w sytuacjach dobrych, jak i złych.

        Ostatnie zdanie jest dla Ciebie. To jest wspieranie? Co do Csaplara zapewne jestes w grupie osob ktora po pucharze chciala nosic go na rekach... pamietaj ze facet dal liste 7 POLSKICH zawodnikow, ktorych chce w tym klubie min Łobodzinski i Popek (mowil ze chce ludzi ze srodowiska) - nie udalo sie ich sciagnac... czy to jego wina? Byl umowiony np z graczem x na rozmowe w Plocku, na 16.00 pseudowgwiazda nie odbierala tel i wiecej sie nieodezwala... Za 5 dwunasta sciagnal Czechow tez mu to zarzucalem ale co mial zrobic kim grac juniorami? Jedziecie na maxa po Dosku, Michalku - ja uwazam ze w tym klubie bylo w ostatnich 5 latach 100 gorszych zawodnikow. jestem ciekaw co powiesz o Dosku na wiosne jak facet pierwszy raz od 2 lat przepracuje okres przygotowawczy... Stac go na duzo. Podobnie z Gregorkiem... Ale waszym zdaniem lepiej zniszczyc ich do reszty. .. zarzad .. trenera .. czechow serbow wiekszosc polakow pewnie tez. Do czego to doprowadzi ?
        • Gość: kibic Re: Telefon do przyjaciela IP: *.class144.petrotel.pl 15.11.06, 17:32
          Sa kibice ktorzy chca przyjsc na stadion i popatrzec na fajny mecz a sa tacy ktorzy beda na tym stadionie bez wzgledu na to jakie sa wyniki. Co do Doska wierz mi z tego goscia nic nie bedzie ile on juz u nas gra a ile strzelil bramek biorac nawet pod uwage sparingi 1-2 to chyba wszystko tyle co mial sytuacji to juz jest przesada i nie tlumacz go kontuzja bo takie okazje jakie mial to powinien strzelic z zamknietymi oczami tyle. Zrozum kibica chcacego popatrzec na dobry mecz Dmo mowil ze mecze Wisły to tak jak towar w takim razie sprzedaje trefny towar a Ty go kupujesz. Zreszta chyba tylko Ty jedeyny zamulasz wiekszosc ludzi ma dosc !!
          • Gość: no name Re: Telefon do przyjaciela IP: *.c244.petrotel.pl 15.11.06, 21:26
            Moze Twoim zdaniem zamulam. Dla mnie to jest bycie z druzyna na dobre i zle...
            • Gość: Kiks! Telefon do przyjaciela IP: *.class147.petrotel.pl 16.11.06, 08:06
              NO NAME: Tak, niech gra juniorami!! Niech gra chłopakamiz Płocka. Wyniki nie
              będą lepsze, ale na boisku będzie więcej walki!! Piszesz niby logicznie, ale
              tak naprawdę piszesz bzdury!! Myślisz, ze 18-letni chłopak z ambicjami zagra
              gorzej na prawej obronie od Zivkovica?? Wątpię!!! Popatrz sobie na mecze innych
              drużyn!! Nie ma gorszego prawego obrońcy w naszej lidze od tego goscia!!! NIE
              MA!!! I młody wychowanek Wisły zostawiłby 100 razy więcej zdrowia na boisku niż
              ten koleś. Co do DOSKA - fakt, gościu nie urwał sie z choinki i swoje kiedyś
              potrafił, ale z taką grą nie zasługuje na wyjściową jedenastkę!! Żeby myśleć
              tak jak TY, to albo ma się z jego gry kase, albo jest sie jego przyjacielem.
              Trzeciej mozliwości takiego rozumowania to ludzka głupota. Jak jest, to wiesz
              TY sam najlepiej. Jest Gregorek i moze to ON powinien teraz zaczynać mecze w
              podstawowej jedenastce? A jak wytłumaczysz formę MAGDONIA?? Na wiosnę kandydat
              do gry w reprezentacji, teraz wraz z Belada największe pośmiechowisko w lidze,
              jeśli chodzi o środkowych obrońców. Dlaczego?? Moze źle przetrenowany okres
              przygotowawczy?? Brak siły, koncetracji... Bo do cholery nie zapomina sie
              przecież jak gra się w piłkę!! Poza tym SKRZYPIEC?? Na co komu bramkarz,
              którego poziom sportowy jest tylko i wyłącznie na drugą ligę?? Takichy pytań
              można mieć milion. Piszesz o nieudanych transferach... kto poniósł konsekwencje
              tych nieudanych transferów?? KTO??
Pełna wersja