roman_j
19.11.06, 20:38
Właśnie dowiedziałem się, że wizja naszego miasta przedstawiona przez obecnego
prezydenta w publikacji pt. "Płock 2011", która oczywiście nie ma nic
wspólnego z kampanią wyborczą, bo nie może nic wspólnego mieć [tu puszczam oko
do czytelników], uwodzi do tego stopnia niektórych płocczan, że tylko z tego
powodu wahają się, czy nie oddać głosu w drugiej turze na obecnego lokatora
ratusza.
Otóż moi drodzy, jestem pewien, że wizja "Płock 2011" jest już w chwili
obecnej wizją obu kandydatów, bo chyba nikt po jej publicznej prezentacji
siadając na stołku prezydenta nie odważy się wyrzucić jej do kosza. Zresztą
sami będziecie mogli zapytać pana radnego Nowakowskiego, czy będzie ją
realizował w przypadku wygranej, podczas czwartkowego czatu.
Co więcej, biorąc pod uwagę dotychczasowe doświadczenia obecnego prezydenta z
inwestycjami (amfiteatr, Jagiellonka, hala sportowa, nowa Tumska, kolejka na
skarpie, hotele nad Sobótką, Bulwar Narodów nad Wisłą, park piknikowy za
lotniskiem, dojazdy do mostu) jego reelekcja oznaczać może, że wizję tę trzeba
będzie przemianować na "Płock 2021, jeśli w ogóle...". ;-))